Reklama

Wychowanie do uczestnictwa we Mszy św. (VII)

Istota Eucharystii

Niedziela w Chicago 8/2005

Fot. Archiwum redakcji

Fot. Archiwum redakcji

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pragnąc świadomie uczestniczyć we Mszy św., szukamy zrozumienia tego „przedziwnego sakramentu”, w którym to spotykamy się z Bogiem do końca miłującym człowieka. Ta niezasłużona i totalna miłość Boga ofiarowywana w Eucharystii przynagla nas do postawienia sobie pytania o istotę Mszy św. Z pomocą przychodzi nam Sobór Watykański II stwierdzając: „Zbawiciel nasz podczas Ostatniej Wieczerzy, tej nocy, kiedy został wydany, ustanowił Eucharystyczną Ofiarę Ciała i Krwi swojej, aby w niej na całe wieki, aż do swego przyjścia, utrwalić Ofiarę Krzyża i tak Umiłowanej Oblubienicy Kościołowi powierzyć pamiątkę swej Męki i Zmartwychwstania” (KL, 47). Zatem Msza św. w swej „najgłębszej istocie jest ofiarą”, w której Chrystus w sposób bezkrwawy pod postaciami chleba i wina ofiaruje się Ojcu. Jan Paweł II w liście apostolskim Dies Domini powie, że Msza św. jest „żywym przedstawieniem ofiary Krzyża”. Postacie chleba, który staje się Ciałem Jezusa i postacie wina, które stają się krwią Jezusa, są sakramentalnym znakiem ofiary Krzyża. Takie rozumienie Mszy św. potwierdza nauka Soboru Trydenckiego: „W Eucharystii tak jak na krzyżu, jest jeden i ten sam kapłan - Jezus Chrystus oraz jeden i ten sam dar, którym jest On sam. Przez posługę Kościoła czyni obecną swoją ofiarę w sposób sakramentalny, a więc pod osłoną znaków”. Słowa Jezusa: „Bierzcie i jedzcie to jest Ciało moje” (Mt 26,26), „Pijcie z niego wszyscy, bo to jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana na odpuszczenie grzechów” (Mt 26,28), świadczą o tym, że we Mszy św. zostaje uobecniona w sposób sakramentalny ofiara krzyżowa i jednocześnie odbywa się uczta, na której posiłkiem i napojem jest sam Chrystus. Ofiara złożona na krzyżu historycznie dopełniła tego, co już istniało sakramentalnie. Chrystusowy czyn Wieczernika i czyn Golgoty, to jeden i ten sam „akt odkupieńczy” - to uczta ofiarna. We Mszy św. dokonuje się więc ofiara i uczta. Ofiara, która jednocześnie jest ucztą. Widzimy więc zależność i ścisły związek między ofiarą i ucztą. Tak pojęta Tajemnica Paschalna uobecnia się w każdej Mszy św. Sakramentalne uobecnienie Ofiary Krzyżowej wiąże się nierozerwalnie z przyjmowaniem Eucharystii. Obydwa te momenty stanowią jedność; kto składa ofiarę ten spożywa dary ofiarne. Stąd też rozdzielenie tego co Bóg złączył jest wielkim nieporozumieniem i niewyobrażalną stratą.
Zrozumienie Eucharystii jako ofiary złożonej przez Chrystusa na Golgocie i uczty, do której Jezus zaprasza „bierzcie i jedzcie” pozwala prawidłowo spojrzeć na Komunię św., która nie jest wyizolowanym aktem, lecz integralną częścią Ofiary eucharystycznej, jest jej dopełnieniem, skutkiem i owocem. Inne spojrzenie należy uznać za wielką pomyłkę i ostatecznie wypaczenie sensu Eucharystii.
Potwierdzeniem rozumienia Mszy św., jako jedności ofiary i uczty, jest starożytna tradycja chrześcijańska. Dla pierwszych chrześcijan przyjmowanie Ciała i Krwi Pańskiej było czymś oczywistym, nierozłącznie związanym z udziałem we Mszy św. Takie pojmowanie było wynikiem zrozumienia słów Chrystusa: „Bierzcie i jedzcie” oraz „Bierzcie i pijcie”.
W tym miejscu powstaje jednak pytanie o genezę błędnego rozumienia przez wielu z nas istoty Mszy św. Wydaje mi się, że przyczyną nie jest brak wiary w rzeczywistą obecność Chrystusa w Eucharystii lecz: poczucie własnej grzeszności, pozostałości jansenizmu (pobożność nacechowana rygoryzmem i surowością pozwalającą jedynie parę razy w roku na Komunię św.), nieumiejętność rozróżniania śmiertelnego grzechu od lekkiego, zakorzeniony obraz Boga jako surowego sędziego.
Oczywiście, wymieniłem tylko niektóre z przyczyn powodujących brak pełnego uczestnictwa z naszej strony w Eucharystii. Niemniej jednak w kontekście tego, co zostało wcześniej powiedziane, warto podjąć refleksję nad pojęciem „istoty Mszy św.”: jak ja rozumiem „zbawczy czyn” Chrystusa, który jest jednością ofiary i uczty. I muszę uczynić to dlatego, aby z powodu mojej winy nic nie zostało uronione z największego skarbu, jakim jest Eucharystia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Cisza, modlitwa i brak cennika. W Sosnowcu powstała „Gościnna Plebania” w której można zamieszkać

2026-07-23 18:05

[ TEMATY ]

parafia

Diecezja Sosnowiecka

Szukasz miejsca, by na chwilę zwolnić, uciec od pędu codzienności i w cichym otoczeniu porozmawiać z Bogiem? Przy parafii św. Joachima w Sosnowcu ruszyła wyjątkowa inicjatywa – „Gościnna Plebania”. To unikalna przestrzeń na mapie Polski, stworzona z myślą o osobach poszukujących duchowego wytchnienia i wyciszenia.

Głównym założeniem projektu nie są turystyczne atrakcje, lecz stworzenie warunków do modlitwy i skupienia.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Szarbela

[ TEMATY ]

św. Charbel

św. Charbel Makhlouf

Szarbel Makhlouf

św. Szarbel

Mat.prasowy

Nowennę można rozpocząć w dowolnym czasie. Uroczyście jest odprawiana w klasztorze w Annai jako przygotowanie do trzeciej niedzieli lipca, głównej uroczystości poświęconej świętemu Szarbelowi, na pamiątkę jego święceń kapłańskich 23 lipca 1859 roku.

Przedstawiajmy swe intencje miłosiernemu Bogu za wstawiennictwem świętego Szarbela. Odprawiających ją zachęca się do codziennej Komunii Świętej.
CZYTAJ DALEJ

Rozważanie na niedzielę: Bóg nie marnuje straty

2026-07-24 09:17

[ TEMATY ]

rozważania na niedzielę

Diec. Bielsko-Żywiecka

Cukier przez wieki był skarbem bogatych. Przywożono go z daleka, z trzciny cukrowej, a jego cena zależała od statków, imperiów i wojen. Nikt nie przypuszczał, że wielka rewolucja zacznie się od czegoś tak zwyczajnego jak burak. Ta zaskakująca historia cukru prowadzi nas do Ewangelii o Bogu, który potrafi ukryć skarb w tym, co niepozorne, odrzucone i pozornie przegrane.

Podziel się cytatem W tym odcinku pojawia się przejmująca historia ojca, który stracił piętnastoletnią córkę w wypadku. Przez lata zmagał się z bólem i przebaczeniem, aż odkrył, że przebaczyć nie znaczy zapomnieć ani uznać, że nic się nie stało. Przebaczyć to pozwolić Bogu wejść w ranę, która mogłaby zamknąć serce na zawsze.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję