Reklama

Z falą pomocy

Katarzyna Dobrowolska
Edycja kielecka 8/2005

W związku z licznymi pytaniami wielu osób o pomoc osieroconym dzieciom dotkniętym tragedią tsunami zamieszczamy tekst o Adopcji na odległość. Mamy nadzieję, że będzie tu można znaleźć odpowiedzi na przynajmniej większość pytań dotyczących tej akcji.

26 grudnia 2004 r. światem wstrząsnęła wiadomość o wielkiej tragedii, jaka rozegrała się w Azji Południowo-Wschodniej. Żywioł zabił ponad 250 tys. ludzi, domy zaś zamienił w stertę gruzu. W jednej chwili wiele dzieci utraciło oboje rodziców. Żywioł nie zdołał jednak zniszczyć wszystkiego. Pokonamy fale śpiewają z wiarą w głosie polscy wykonawcy - bo po fali tsunami przez naszą planetę musi przejść fala ludzkiej solidarności.
Oprócz współczucia i łez, które są także przejawem poczucia bezradności, w ludziach od razu zrodziła się chęć konkretnej odpowiedzi na potrzeby tych, co przeżyli. Z pomocą pośpieszyła Caritas Polska, wspierana przez TVP. W naszej diecezji wiele osób wsparło jej akcję wrzucając ofiary do puszek przed kościołami.
Odzew widoczny był od razu. „Ludzie przychodzą, dzwonią, pytają, jak mogą pomóc. Składają ofiary indywidualnie. Dokładnie nie wiemy, ile udało się zebrać do tej pory środków finansowych, ponieważ część osób kieruje pomoc bezpośrednio do centrali - mówi dyrektor Caritas kieleckiej ks. Stanisław Słowik. - Ważny jest każdy grosz, każda suma”.
Caritas diecezjalna nie prowadzi odrębnych akcji pomocy dla poszkodowanych, ale współpracuje z centralą w Warszawie, gdzie przy współpracy z misjonarzami salezjanami, przebywającymi na terenach dotkniętych kataklizmem, udało się zainicjować akcję społeczną Adopcji na odległość. Dzieciom, sierotom opuszczonym i bezbronnym u wybrzeży Azji przywrócono nadzieję.
W adopcję na odległość mogą się włączyć wszyscy: indywidualne osoby, rodziny, firmy i stowarzyszenia. Polega ona na comiesięcznych wpłatach dowolnej sumy pieniędzy (najmniej 10 zł). Pieniądze można wpłacać raz na kwartał czy raz na rok. Można też wesprzeć akcję bez deklaracji - jednorazowo. Każda suma zostanie wykorzystana na pomoc dzieciom. 5% wpłacanej kwoty organizatorzy przeznaczają na pokrycie kosztów administracyjnych (koszty transferów bankowych, odbitek ksero, znaczki). Po wypełnieniu specjalnej deklaracji i wpłacie sumy na konto, osoba zostanie zarejestrowana jako rodzic adopcyjny.
Misjonarze oraz pracownicy Caritas, pracujący w krajach dotkniętych kataklizmem na początku dokładnie sprawdzają kryteria doboru dzieci do adopcji na odległość oraz właściwe wykorzystanie środków pieniężnych, za które mają być zakupione najpotrzebniejsze rzeczy dla dziecka: wyżywienie, odzież, niezbędne lekarstwa opiekę lekarską. W późniejszym czasie środki te będą służyć również na opłacenie edukacji dziecka. Wysokość środków finansowych przekazywanych na każde dziecko jest jednakowa. Chodzi o sprawiedliwy podział pieniędzy i nie faworyzowanie żadnego z nich.
Caritas zapewnia jednocześnie, iż gdyby sytuacja materialna osoby wpłacającej pieniądze uniemożliwiałaby jej kontynuowanie wpłat, dziecko objęte adopcją nadal będzie wspierane finansowo z innych źródeł.
Do 31 stycznia do centrali Caritas w Warszawie napłynęło ok. 500 wypełnionych deklaracji. Adopcja na odległość, oprócz pomocy materialnej, zapewnia również duchową więź rodziców adopcyjnych z dzieckiem. Ważne są tu nie tylko pieniądze - można ofiarować modlitwy czy swoje cierpienie. Ponadto rodzice adopcyjni mogą pisać do dziecka listy, przesyłać swoje fotografie. „Zastrzegamy jednak, aby nie przesyłać żadnych paczek, zabawek, ubrań. Chcemy, aby każde dziecko traktowane było jednakowo” - mówi Mirosław Węcławek z Caritas Polska odpowiedzialny za program Adopcja na odległość.
W przyszłości Caritas Polska udostępni listę dzieci tak, aby rodzice adopcyjni mogli wybrać sami dziecko. „Obecnie musimy działać ostrożnie. Chodzi o całkowitą pewność, czy dane dziecko utraciło rodziców. Jak pokazują przykłady, ciągle jest szansa na odnalezienie ludzi” - tłumaczy ks. Węcławek.
Trudno dziś określić, jak długo trzeba nieść pomoc, aby powróciło tam normalne życie. „Z naszego doświadczenia wynika, iż akcja powinna potrwać ok. 3 lat. Wszystko jednak zależy od środków, jakimi będziemy dysponowali i od ludzkiej życzliwości” - mówi ks. dyrektor Słowik.
Ważne, abyśmy pamiętali, że dziś, aby ratować osierocone dzieci w Azji, liczy się nasz każdy nawet najmniejszy dar. Zainteresowanym Caritas diecezjalna udzieli wszystkich możliwych informacji pod nr tel. (0-41) 344-52-82.
Wraz z drukiem deklaracji informacje dostępne są również na stronie http://www.adpocja.caritas.pl lub pod nr. tel. (0-22) 33-48-503 lub (0-22) 33-48-500; e-mail adopcja@caritas.pl

Wpłaty należy przesyłać na konto:

Caritas Polska
Skwer Ks. Kard. Wyszyńskiego 9
01-015 Warszawa
PKO BP SA I O/Centrum Warszawa
Nr 70 1020 1013 0000 0102 0002 6526
Z dopiskiem:
„Azja - Adopcja na odległość”.

Reklama

Rzecznik KEP prosi w Rzymie o modlitwę, aby św. Jan Paweł II był ogłoszony Doktorem Kościoła i współpatronem Europy

2019-11-16 14:41

BPKEP / Rzym (KAI)

Rzecznik Konferencji Episkopatu Polski, ks. Paweł Rytel-Andrianik, zwrócił się do uczestników konferencji pt. „30 lat bez Muru” zorganizowanej w Rzymie przez włoskie stowarzyszenie katolickie Alleanza Cattolica, o modlitwę i działania, aby św. Jan Paweł II został ogłoszony Doktorem Kościoła i współpatronem Europy.

Bożena Sztajner/Niedziela
Ks. Paweł Rytel-Andrianik

W swoim wykładzie rzecznik Episkopatu przypomniał, że św. Jan Paweł II spełnia trzy warunki, by zostać ogłoszonym Doktorem Kościoła: został ogłoszony przez Kościół świętym, wyróżnia się wyjątkowym stopniem świętości i jego przesłanie teologiczne jest aktualne w każdym czasie.

Ks. Rytel-Andrianik zauważył też, że 27-letni pontyfikat papieża Wojtyły przypadł na czas wielkich przemian w Europie i na świecie, ale jego nauczanie nawiązuje do bieżących kwestii, jak godność człowieka od jego poczęcia do naturalnej śmierci, właściwe korzystanie z wolności, godność pracy ludzkiej, towarzyszenie młodym w rozeznawaniu powołania, wartość modlitwy i cierpienia, godność ludzkiego ciała i miłości, rodzina chrześcijańska.

„W duchu listu przewodniczącego Episkopatu abp. Stanisława Gądeckiego do papieża Franciszka, zwracam się z prośbą o modlitwę i działania, aby św. Jan Paweł II mógł być ogłoszony Doktorem Kościoła i współpatronem Europy” – powiedział rzecznik Episkopatu.

Z kolei ambasador Polski przy Stolicy Apostolskiej Janusz Kotański wygłosił wykład nt. roli św. Jana Pawła II w upadku Muru Berlińskiego i jego zasług w tym doniosłym wydarzeniu, które zmieniło oblicze dotychczas podzielonej Europy.

Konferencję zakończy Eucharystia sprawowana w kościele San Salvatore in Lauro pod przewodnictwem abp. Giacomo Morandi, sekretarza Kongregacji Nauki Wiary.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zabawa: 105. rocznica śmierci bł. Karoliny - dziewicy i męczennicy

2019-11-17 18:58

eb / Zabawa (KAI)

18 listopada przypada 105. rocznica śmierci bł. Karoliny Kózkówny - dziewicy i męczennicy. Z tej okazji przy sanktuarium bł. Karoliny w Zabawie powstała droga krzyżowa na wzór tej ze szlaku męczeństwa w Wał-Rudzie.

Archiwum

Na dużych kamieniach przy kościele umieszczone są kopie odlewów ze stacji znajdujących się na szlaku męczeństwa bł. Karoliny i tabliczki z nazwami stacji, które zaczerpnięte są z Psalmu 16, który był śpiewany podczas beatyfikacji 10 czerwca 1987 roku. Droga krzyżowa usytuowana jest przy sanktuarium na tle otaczających drzew i krzewów co przypomina klimat lasu, w którym zginęła bł. Karolina.

„Droga krzyżowa przy sanktuarium będzie szansą dla tych wszystkich, którzy nie mogą pójść na szlak męczeństwa z racji wieku, zdrowia i innych przeciwności. Tutaj będą mogli przeżyć tę ostatnią drogę Karoliny do świętości” - mówi kustosz ks. Zbigniew Szostak.

Tymczasem droga krzyżowa na szlaku męczeństwa prowadzi z domu bł. Karoliny w Wał-Rudzie do miejsca, gdzie znaleziono ciało dziewicy i męczennicy. Nabożeństwo organizowane jest przez cały rok osiemnastego dnia każdego miesiąca. „Idąc przez las, odczytywane są prośby i łaski otrzymane za wstawiennictwem bł. Karoliny. Czy mróz, czy słońce na szlaku są tysiące osób” - mówi Jadwiga, jedna z uczestniczek nabożeństwa.

Droga Krzyżowa będzie także w poniedziałek. Nabożeństwo rozpocznie się w Wał-Rudzie o godzinie 15.00. Następnie Mszy św. o godzinie 18.00 w sanktuarium bł. Karoliny w Zabawie będzie przewodniczyć rektor WSD w Tarnowie ks. Jacek Soprych. Będzie również uwielbienie i modlitwa o uzdrowienie.

Do Zabawy przyjeżdżają ludzie z całej Polski. To m.in. młodzi i rodziny ofiar wypadków drogowych. Przeddzień 105. rocznicy śmierci bł. Karoliny Kózkówny w sanktuarium bł. Karoliny modlili się młodzi z KSM. Podczas Mszy św. delegacja na czele z księdzem Andrzejem Lubowickim - krajowym asystentem Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży otrzymała relikwie błogosławionej Karoliny.

Błogosławiona pomaga także rodzinom, które straciły bliskich w wypadkach drogowych. Przez trzy dni osoby z całej Polski uczestniczyły w rekolekcjach i warsztatach.

- Dopiero tutaj, u bł. Karoliny usłyszeliśmy, że każdy ma prawo przeżyć stratę po swojemu, spotkaliśmy rodziców, którzy także stracili bliskich w wypadkach. To nasza nowa rodzina, wspieramy się w trudnych chwilach. Jest ból, jest także nadzieja, że nasz syn jest, czuję jego siłę. Tutaj poczułam także, że Bóg jest ze mną i że mnie podniesie - mówi pani Elżbieta, która w wypadku straciła syna.

Od lat trwają starania, by w Zabawie powstał ośrodek leczenia traumy. Na razie jest pomnik „Przejście”, organizowane są warsztaty oraz rekolekcje dla ofiar i rodzin. Ofiary wypadków można także upamiętnić w specjalnej księdze, która prowadzona jest w sanktuarium.

Karolina Kózkówna urodziła się 2 sierpnia 1898 r. w wielodzietnej rodzinie w podtarnowskiej wsi Wał-Ruda. Mimo młodego wieku i braku specjalistycznego wykształcenia prowadziła bardzo aktywne działania na rzecz społeczności lokalnej. Była animatorką i liderką życia religijnego.

Należała do stowarzyszeń religijnych, angażowała się w tworzenie i formowanie nowej wspólnoty parafialnej, powstałej z połączenia dwóch miejscowości, gdy została utworzona nowa parafia w Zabawie. Uczyła katechizmu dzieci z wioski, organizowała dla nich zajęcia, przygotowywała do przyjęcia Komunii św. chorych współmieszkańców. Pomagała w prowadzeniu prywatnej biblioteki wujowi Franciszkowi Borzęckiemu, umożliwiała dorosłym dostęp do literatury religijnej.

Wrażliwa na potrzeby chorych i biednych, odwiedzała ich w domach i wspierała w potrzebach. Była przykładem pracowitości i uczciwości oraz poczucia odpowiedzialności za rodzinę. Swoją postawą zdobyła powszechne uznanie i szacunek wśród współmieszkańców, którzy mówili, że jest „pierwszą duszą do nieba”.

Zginęła heroicznie, broniąc swej godności i honoru 18 listopada 1914 r., gdy została zaatakowana przez rosyjskiego żołnierza, który w bestialski sposób ją zamordował. Jan Paweł II beatyfikował Karolinę Kózkównę 10 czerwca 1987 r. w Tarnowie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem