Reklama

Z prochu ziemi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na wykonanych z wysokości kosmosu fotografiach naszą rodzinną planetę widzimy jako błękitnawą kulę otuloną białymi wirami chmur. Schodząc nieco niżej można dostrzec zarysy mórz, lądów, zagłębienia rzek i wąwozów, wypukłości gór, a jeszcze niżej - zieleń lasów i łąk, złocistość pól i szarość pustyń.
Jeszcze w początkach XX w. na naszej planecie było wiele białych plam - miejsc nie dotkniętych stopą człowieka i wolnych od tzw. cywilizacji. Ale dziś wszystko już poznaliśmy, zbadaliśmy, opisaliśmy dokładnie, choć ciągle jeszcze uczymy się, dowiadujemy czegoś nowego i dokonujemy odkryć, o jakich nie śniło się naszym uczonym przecież dziadom. Badamy też działanie oraz możliwości naszego ciała i umysłu, w którym jest dla współczesnych naukowców coraz mniej białych plam. Chcielibyśmy zobaczyć siebie i otaczający nas świat przez „mędrca szkiełko i oko”, poznać dokładnie, a znając, wykorzystać najlepiej jak można, bo świat idzie naprzód, podlega ciągłemu rozwojowi każda dziedzina wiedzy. Dobrze wiemy, że nasze ludzkie ciało składa się z wody i garści minerałów - prochu, a wielkość i dobroć człowieka nie zależy od rozmiarów jego ciała, mózgu czy serca. Wiemy też, że mieli rację starożytni, mówiący o muzyce niebieskich sfer, okazuje się bowiem, że będący w ciągłym ruchu wszechświat nie jest milczący, a więc to, o czym myślano, że jest poetyckim zwrotem, jest naukowo potwierdzoną prawdą.
Ziemia, nasza ojczysta planeta z wyżyn kosmosu, jest bladym, wątłym i znikomym światełkiem i wygląda jak błękitny okruch, ziarnko prochu. Ale to tu właśnie wydarzyło się coś bardzo ważnego. To tu, po stworzeniu wszechświata, po uformowaniu ziemi i przystosowaniu jej do życia dla planowanego tworu, Bóg postawił na niej nas - ludzi. I nie rzucił utworzonego z prochu człowieka na pastwę obszaru, pustkowia i bezładu, ale nauczył, jak w sposób godny, rozsądny, sprawiedliwy i zgodny z Jego prawem korzystać ze znajdujących się na ziemi dobrodziejstw. Nie czuliśmy się obcy i opuszczeni. My, tak ściśle związani z ziemią i otaczającym ją przestworzem, dużo później, gdy zaczęło w sercach brakować miejsca dla Boga, poczuliśmy się samotni, dużo później, patrząc w przestrzeń rozgwieżdżonego nieba, zaczęliśmy myśleć o naszej małości, osamotnieniu i obcości. I nawet dziś, gdy już tyle wiemy o otaczającym nas świecie i o samych sobie ogrom nieskończonego obszaru rozciągającego się wokół nas, wobec którego nasza obecność jest szczyptą popiołu i kroplą wody, napawa lękiem i bojaźnią. Ale też uwielbieniem dla wspaniałości dzieła.
Wobec stworzonej i stwarzanej rzeczywistości, wobec trwającego ciągle niezmiennego i podlegającego stałym zmianom dzieła Stwórcy jesteśmy pyłem. Jesteśmy prochem. Z prochu ziemi bowiem utworzył nas, ale aktem stworzenia nas z ziemi połączył nas na zawsze nierozerwalnym więzem z naszą planetą i całym wszechświatem, którego stanowimy część.
Kiedyś, gdy rozpoczniemy naszą najważniejszą i najtrudniejszą z podróży, na końcu której czeka na nas dom naszego Ojca, przyjdzie chwila, gdy każdy z nas, sam wobec nieskończoności i ogromu, nagi i bezbronny, stanie twarzą w twarz z Tym, który był, jest i będzie, z Sędzią Sprawiedliwym, Władcą i Twórcą Wszechświata i powie to, co tak trudno sobie z całą wyrazistością każdego dnia uświadamiać - jestem prochem, popiołem, ziemią, bo z niej zostałem wzięty.
„Pan Bóg ulepił człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia, wskutek czego stał się człowiek istotą żywą” (Rdz 2,7).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dewastacja kapliczki w Kielcach. To nie pierwszy taki przypadek w ostatnim czasie

2026-01-19 14:26

[ TEMATY ]

skandal

Kielce

dewastacja kapliczki

piła mechaniczna

Diecezja Kielecka

Dewastacja kapliczki w Kielcach

Dewastacja kapliczki w Kielcach

Bulwersujące sceny w Kielcach. Nieznani sprawcy zdewastowali kapliczkę Matki Bożej. Drewniany obiekt został najprawdopodobniej ścięty piłą mechaniczną.

Jak informuje ks. Łukasz Zygmunt, rzecznik diecezji kieleckiej w wypowiedzi dla Radia eM Kielce, o sprawie w poniedziałek, 19 stycznia zaalarmował proboszcza parafii bł. Wincentego Kadłubka w Domaszowicach, jeden z mieszkańców.
CZYTAJ DALEJ

Komunikat diecezji włocławskiej w związku z pojawiającymi się nadużyciami muzycznymi w świątyniach

2026-01-11 10:50

[ TEMATY ]

muzyka kościelna

diecezja włocławska

Diecezja włocławska

W związku z pojawiającymi się nadużyciami muzycznymi zgłaszanymi do Diecezjalnej Komisji ds. Muzyki Kościelnej przypominamy kilka kwestii związanych z tą tematyką. Za wszystkie sprawy związane z muzyką w świątyni odpowiada proboszcz / administrator parafii z pomocą wikariuszy i organisty. W razie wątpliwości zawsze może zwrócić się do komisji - czytamy na stronie diecezji włocławskiej.

Szczególnej uwagi wymaga repertuar i sposób wykonywania muzyki podczas liturgii zawarcia sakramentu małżeństwa. Wartą polecenia praktyką jest informowanie narzeczonych o zasadach dotyczących muzyki kościelnej już podczas ustalania daty ślubu, by nie zostać postawionym w niekomfortowej sytuacji tuż przed uroczystością.
CZYTAJ DALEJ

Bp Suchodolski: Pola Lednickie są znakiem otwartości Kościoła na młode pokolenie

„Genesis” – to hasło XXX Ogólnopolskiego Spotkania Młodych Lednica 2000, które odbędzie się 6 czerwca br. na Polach Lednickich. „Pola Lednickie są znakiem otwartości Kościoła na młode pokolenie” – przyznał bp Grzegorz Suchodolski, przewodniczący Rady KEP ds. Duszpasterstwa Młodzieży, podczas konferencji prasowej, która odbyła się 20 stycznia w Sekretariacie KEP.

„Mówić o Lednicy to mówić o żywym Kościele, który otwiera swoje ramiona” – wskazał bp Grzegorz Suchodolski, przewodniczący Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Młodzieży i przewodniczący Rady KEP ds. Apostolstwa Świeckich. Podkreślił, że „Pola Lednickie są znakiem otwartości Kościoła na młode pokolenie”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję