Reklama

Doradcy życia rodzinnego

Rodzina - centrum zainteresowania

Niedziela lubelska 9/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z Zofią Dziedzic, diecezjalnym doradcą życia rodzinnego, rozmawia Krzysztof Sobot

Krzysztof Sobot: - W jaki sposób Kościół otacza duszpasterską opieką rodziny?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zofia Dziedzic: - Kościół od zarania dziejów podejmował troskę duszpasterską o rodzinę; wiedział bowiem, że największym darem dla człowieka jest zdrowa, kochająca się rodzina. Dziś odczytuje znaki czasu - zarówno pozytywne, które budują zdrową rodzinę, jak i negatywne, które ją niszczą. W latach 60., za czasów komunistycznych, kiedy w 1956 r. została wprowadzona ustawa dopuszczająca zabijanie poczętych dzieci bez ograniczeń, Episkopat Polski natychmiast zareagował i powołał specjalne struktury duszpasterstwa rodzin na szczeblu krajowym, diecezjalnym i parafialnym. Wtedy zaczęła się praca przygotowania ludzi świeckich do pracy jako doradców życia rodzinnego. Włączają się oni w oficjalną misję duszpasterstwa rodzin na szczeblu parafialnym, by pomagać małżeństwom w rozwiązywaniu ich problemów w sposób godny chrześcijanina. Dotyczy to m.in. odpowiedzialnego rodzicielstwa, które odrzuca antykoncepcję i zabijanie poczętych dzieci, a przyjmuje drogę naturalnego planowania rodziny.

- Kto może być doradcą życia rodzinnego?

Reklama

Doradcą życia rodzinnego może być osoba, która posiada odpowiednią formację chrześcijańską i wymagane przygotowanie, a także potrafi nawiązać dobry kontakt z drugim człowiekiem. W archidiecezji lubelskiej funkcjonują różne studia o rodzinie: 5-letnie studia magisterskie w Instytucie Nauk o Rodzinie i studia podyplomowe na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim oraz Archidiecezjalne Studium Życia Rodzinnego, które funkcjonuje już od 22 lat. Do niedawna głównie ono przygotowywało doradców. Program studiów obejmuje rodzinę wieloaspektowo, tj. w aspekcie psychologicznym, pedagogicznym, socjologicznym, ekonomicznym, biomedycznym, etycznym, moralnym, teologicznym. Ujmując w ten sposób rodzinę, chcemy pokazać, jak całe społeczeństwo powinno „postawić” rodzinę w centrum zainteresowania. Należy zabiegać, by państwo prowadziło politykę prorodzinną, ponieważ tylko zdrowa rodzina jest gwarantem rozwoju narodu. Im jest ona zdrowsza, tym zdrowsze jest społeczeństwo, staje się ono bogatsze zarówno duchowo, jak i materialnie. Po ukończeniu studium, jeśli ktoś chce podjąć pracę w charakterze doradcy życia rodzinnego, ma obowiązek dalej dokształcać się na specjalnych konferencjach czy sympozjach, dotyczących rodziny oraz pogłębiać swoją formację na dniach skupienia i rekolekcjach.

- Kto może zostać słuchaczem Studium?

Każdy, kto chce budować swoje osobiste życie, opierając się na chrześcijańskiej nauce o człowieku, małżeństwie i rodzinie. Doświadczenie pokazuje, jak dużo korzystają na studium ci, którzy uczestniczą w nim dla pogłębienia swojej znajomości problemów małżeńskich i rodzinnych. Oni jawią się w świecie jako żywe przykłady życia Ewangelią na co dzień, pokazując światu, że małżeństwo i rodzina są niezastąpione w dziele przekazywania nowego życia, gdyż jest to misja wynikająca z natury ich powołania. Pragnę podkreślić, że małżeństwo, rodzina pełni najważniejszą misję apostolską najpierw względem siebie, a potem wobec innych małżeństw i rodzin. Małżonkiem i rodzicem jest się przez 24 godz. na dobę.

- Jakie zadania podejmują doradcy życia rodzinnego?

Doradcy, mający misję kanoniczną, prowadzą Parafialne Poradnie Życia Rodzinnego, głoszą konferencje i katechezy, prezentują integralną wizję człowieka, małżeństwa i rodziny.

- Co to znaczy?

Reklama

Chodzi o to, by nie rozdzielać duszy od ciała, nie rozdzielać tego, co się dzieje w Kościele, co jest napisane w Dekalogu, a co się realizuje w życiu; żeby scalić to, co Chrystus i Kościół mówi o małżeństwie, żeby to przełożyć na życie codzienne. Doradcy angażują się także w przygotowanie do życia w rodzinie na etapie dalszym, bliższym i bezpośrednim. Przygotowanie dalsze obejmuje dziecko od urodzenia do 15 roku życia. W pierwszych latach rola rodziców jest niezastąpiona - dziecko od rodziców i od najbliższych osób w rodzinie uczy się przez to, co widzi, słyszy, w czym samo uczestniczy. Bardzo dobrze czuje i wie, czy między jego rodzicami są relacje więzi i miłości. To jest właśnie zakładanie solidnego fundamentu pod przyszłe udane życie małżeńskie dziecka. Rolą duszpasterstwa rodzin jest wspomaganie rodziców w rozwijaniu prawidłowej więzi małżeńskiej i rodzicielskiej. Należy także czuwać nad dzieckiem, kiedy idzie do szkoły i domagać się od nauczycieli, aby nie wprowadzano do szkół deprawujących programów dotyczących przygotowania do życia w rodzinie. Uzupełniającą rolę w procesie wychowania pełni także katecheza. Przygotowanie bliższe obejmuje młodzież szkół średnich. Dla tej młodzieży powinna być prowadzona katecheza przez rok na temat małżeństwa i rodziny. Młodzieży trzeba pokazywać integralną wizję człowieka, małżeństwa i rodziny oraz ukazywać drogę rozwoju czystej miłości młodzieńczej, narzeczeńskiej i małżeńskiej, jak być dobrym współmałżonkiem i dobrym rodzicem. Przygotowanie bezpośrednie dotyczy narzeczonych na trzy miesiące przed zawarciem sakramentu małżeństwa. Można wymienić trzy formy przygotowań, tj. katechezy przedmałżeńskie, dni skupienia dla narzeczonych (nastawione na pogłębione, duchowe przygotowanie do sakramentu małżeństwa) i spotkania indywidualne w Poradniach Życia Rodzinnego, podczas których omawiane są m.in. praktyczne wskazania, jak rozwijać miłość małżeńską i rodzicielską przez wprowadzenie w życie naturalnych metod planowania rodziny.

- Ilu doradców pracuje w naszej archidiecezji?

Obecnie w pracę duszpasterstwa rodzin na szczeblu parafialnym zaangażowanych jest ok. 100 doradców życia rodzinnego. Prowadzą oni ok. 70 Parafialnych Poradni Życia Rodzinnego oraz angażują się w przygotowanie do życia w rodzinie. Jest to niezastąpiona działalność apostolska świeckich. Dzięki niej duszpasterstwo rodzin może wypełnić swoje zadania. Cenię doradców, bo wielkodusznie godzą życie rodzinne i zawodowe, a swoją działalność podejmują z otwartym sercem z motywów religijnych i w dużej mierze bezinteresownie.

- Dziękuję za rozmowę.

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sosnowiec: dewastacja pomnika upamiętniającego Żydów – ofiary getta

2026-10-04 21:19

[ TEMATY ]

pomnik

Diecezja sosnowiecka

Z ogromnym bólem i smutkiem przyjąłem wiadomość o dewastacji pomnika upamiętniającego Żydów – ofiary getta w Sosnowcu. Jako wspólnota Kościoła nie możemy milczeć w obliczu aktów wandalizmu, które profanują miejsca naznaczone krwią i cierpieniem naszych sióstr i braci - zwraca uwagę bp sosnowiecki Artur Ważny.

Niech odpowiedzią na to bolesne wydarzenie nie będą kolejne podziały, lecz modlitwa, refleksja i wzajemny szacunek, co również akcentuje bp Ważny: Tych, których to zdarzenie głęboko zraniło, otaczam dziś bliską modlitwą. Modlę się również za sprawców – o opamiętanie i zrozumienie zła, którego się dopuścili. Niech to trudne doświadczenie nie rodzi w nas kolejnych podziałów, ale zjednoczy nas wokół dobra i szacunku dla każdego człowieka.
CZYTAJ DALEJ

Po 4 października w Polsce nastał 15 października, czyli... dni, których nie było

Niedziela Ogólnopolska 41/2022, str. 36-37

[ TEMATY ]

kalendarz

Adobe Stock, montaż: A. Wiśnicka

Jaki jest najprostszy sposób na oblanie studenta historii? Wystarczy zadać mu pytanie: co wydarzyło się w Polsce między 5 a 14 października 1582 r.? Sęk w tym, że nic się wtedy nie wydarzyło, ponieważ takie daty nie istnieją.

Kiedy Juliusz Cezar wprowadzał w imperium rzymskim w 45 r. przed Chr. reformę kalendarza, nie zdawał sobie sprawy, że jest ona obarczona pewnym błędem. Zakładano, że rok słoneczny trwa 365 i ćwierć dnia, gdy tymczasem jest on o 11 minut i 14 sekund dłuższy. Różnica ta dla Rzymian była błaha, jednak po każdych 128 latach powiększała się o cały dzień.
CZYTAJ DALEJ

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił się i... zbudował pierwszą w Polsce kaplicę pod wezwaniem św. Faustyny

2026-10-04 20:39

[ TEMATY ]

świadectwo

śmierć kliniczna

św. Faustyna

Archiwum ks. Wiktora Szponara/"Życie po śmierci 2" wyd. FRONDA

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Przemiana, którą przeżył Jan Ben Radecki, jest jedną z najbardziej niezwykłych. Z malarza obrazów satanistycznych do ekstrawaganckiej kawiarni na rynku we Wrocławiu o wiele mówiącej nazwie Mefisto, Radecki stał się fundatorem i budowniczym pierwszej w Polsce kaplicy pod wezwaniem św. siostry Faustyny.

Wywiad pochodzi z książki Życie po śmierci 2 autorstwa ks. Wiktora Szponara, wyd. FRONDA. Książka w całości do kupienia w nasszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję