Reklama

Słowo Redaktora Naczelnego

Piękno kobiety

Niedziela w Chicago 10/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wszyscy wiemy, jaką rolę w życiu naszych rodzin odgrywają kobiety. Dlatego dobrze jest - choć wielu doszukuje się tu także pewnej dozy próżności - że jest taki dzień, jak właśnie Dzień Kobiet, kiedy można się nad darem kobiecości zastanowić, uchwycić jego wielki sens i dostrzec przerysowania ideowo-propagandowe, jakie jego obraz zaciemniają.
Boleśnie zapadła nam w pamięć wypowiedź min. Magdaleny Środy na konferencji pod auspicjami ONZ w Sztokholmie, poświęconej tzw. honorowym zabójstwom. (Nawiasem mówiąc, w Polsce nie ma problemu tzw. śmierci honorowej). Min. Środa przedstawiła tam „odkrywczy” pogląd, że korzenie przemocy wobec kobiet w Polsce tkwią w silnym wpływie Kościoła katolickiego na życie publiczne. Powołała się przy tym na List św. Pawła Apostoła do Efezjan, cytując fragment: „Żony niech będą poddane swoim mężom...” (5, 22). Zapomniała o innych fragmentach, napominających: „Bądźcie sobie wzajemnie poddani w bojaźni Chrystusowej” (tamże, 21) i argumentujących, że mąż ma wobec żony takie same obowiązki, jak żona wobec męża (por. Ef 5, 21-32; 1 Kor 7, 3 i inne).
Jak Kościół czci i szanuje kobietę, widzimy najpełniej w jakże licznych świętach i uroczystościach maryjnych, których tak wiele jest w naszym kalendarzu liturgicznym. Matka Najświętsza pokazywana jest światu jako postać najpiękniejsza z ludzi i osoba godna najwyższej czci i szacunku. I jest to pewna filozofia - filozofia chrześcijańska, która w symbolu Maryi każe wielbić kobietę - nie tylko z jej ciałem, ale i z całą psychiką, z całą duszą. Zresztą, wystarczy tu porównanie do traktowania niewiasty np. w islamie. Przez kult i cześć dla Matki Jezusa kobieta i kobiecość jakby urosły, zostały wywyższone.
Kościół docenia Maryję jako fizycznie piękną dziewczynę, której nieobce jest uczucie ludzkiej miłości - nazywana jest Matką pięknej miłości; dostrzega Jej mądrą troskę o dom i Rodzinę - jest określana Strażniczką domowego ogniska. Widzimy Jej radości, ale i troski, i ból, jaki przeżywają wszystkie matki na świecie - tak często Pismo Święte wspomina, jak cieszyła się dorastaniem i mądrością Syna, jak troszczyła się o życie Rodziny, umiejąc jednocześnie dostrzegać potrzeby innych (pomoc św. Elżbiecie, prośba skierowana do Jezusa w Kanie Galilejskiej). Ale widzimy Ją też często smutną i zatroskaną, a w pewnym momencie jako Matkę Boleściwą. I ta właśnie Niewiasta okrzyknięta została Królową - więcej: Królową ziemi i Nieba. Czyż może być większe wyróżnienie dla rodzaju ludzkiego?...
Wielu jednak nie zna ani Kościoła, ani chrześcijaństwa i tak lekko i beztrosko rzuca na nie oszczerstwa, poniża je. Jest to tym bardziej bulwersujące, że takie „prawdy” wypowiadane są na forum międzynarodowym. Tego nie można tłumaczyć niedoskonałością językową.
Bardzo wskazane byłoby ponadto, żeby Kościół miał większy wpływ na życie publiczne w Polsce. Kobieta byłaby wtedy zawsze otoczona największym szacunkiem i na pewno byłoby mniej przemocy. Nie trzeba wielkich statystyk, wystarczy rozejrzeć się wokół, by stwierdzić, że tam, gdzie jest rodzina chrześcijańska, opierająca się w swoim życiu na Piśmie Świętym i nauczaniu Kościoła, tam kobieta otaczana jest wielką czcią. Wiemy, jak szanujemy nasze matki, jaką rolę odgrywają w naszych rodzinach żony, jak szanowana jest kobieta, która oczekuje dziecka - mówimy przecież, że jest w stanie błogosławionym, który jest jedynym i niepowtarzalnym w całym swym wymiarze darem kobiecości. Dar kobiecości, dziewictwa, macierzyństwa jest dla nas wszystkich wielkim Bożym darem. Współczuję ludziom, którzy nie znają nauki ewangelicznej. I nie chodzi już tylko o to, że wypowiadają bzdury, ale że wielu żyje z wypaczonym obrazem Kościoła, a jego przeciwnicy wykorzystują to do celów propagandowych.
Zakończę tę moją, może dziś trochę nietypową, wypowiedź słowami cytowanego już św. Pawła: „...jak kobieta powstała z mężczyzny, tak mężczyzna rodzi się przez kobietę” (1 Kor 11. 12). Niech to będzie jeszcze jeden dowód na równy status kobiet i mężczyzn w ujęciu biblijnym, a więc także w ujęciu Kościoła.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Służą – strzegą – prowadzą

Są jednymi z najbardziej tajemniczych istot pojawiających się na biblijnych kartach. Uczestniczą w najważniejszych momentach historii zbawienia. Interweniują w naszym życiu niczym agenci do zadań specjalnych i nie afiszują się ze swoją obecnością. Kim są, czym się zajmują i jak wyglądają?

Anioły znajdują się nie tylko w niebie, choć wydaje się, że jako dla istot czysto duchowych jest to dla nich naturalne miejsce. Ich najważniejszymi zadaniami są poznawanie, wielbienie, chwalenie i miłowanie Boga. Pełnią jeszcze jedną funkcję: opiekują się ludźmi. Poznajmy Bożych posłańców przez ich czyny na Ziemi.
CZYTAJ DALEJ

Watykan zapowiada publikację nowego dokumentu. Czego będzie dotyczył?

2026-10-02 08:21

[ TEMATY ]

Watykan

publikacja

zapowiada

nowy dokument

Adobe Stock

Dykasteria ds. Nauki Wiary opublikuje w połowie października dokument Venite ad me („Przyjdźcie do mnie”), poświęcony wyzwaniom związanym z przekazywaniem wiary w Jezusa Chrystusa. Jak podała agencja ACI Prensa, powołując się na sweje źródła, tekst ma zachęcić diecezje do wspólnej refleksji nad trudnościami i nowymi możliwościami ewangelizacji.

Dokument wychodzi z diagnozy, że w wielu częściach świata przekazywanie wiary napotyka coraz większe trudności. Autorzy stawiają pytanie, jak skutecznie głosić wiarę w realiach współczesnego świata.
CZYTAJ DALEJ

Francja: to Kościół Leona, żyjący Chrystusem i dzielący się Nim

2026-10-02 20:16

[ TEMATY ]

Francja

Papież Leon XIV

@Vatican Media

Abp Éric de Moulins-Beaufort, metropolita Reims.

Abp Éric de Moulins-Beaufort, metropolita Reims.

Podczas wizyty we Francji Leon XIV zaprezentował swoją wizję Kościoła. Jest ona zakorzeniona w życiu duchowym: Kościół ma być skoncentrowany na Chrystusie, a zarazem wychodzić z Nim do świata. Wskazuje na to były przewodniczący Episkopatu Francji, podsumowując wizytę Ojca Świętego. Podkreśla, że wydarzenia takie jak Msza na Polach Elizejskich, miały charakter eschatologiczny.

Msza na Polach Elizejskich to symbol
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję