Reklama

Medytacje wielkopostne

Przykazanie nowe daję wam

Niedziela kielecka 10/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zbyt często tylko negatywnie rozumiemy nasze chrześcijaństwo, jakby unikanie grzechu było jego istotą. Zapominamy, że przykazanie, które nam Pan Jezus dał, to nie jakieś „nie”, ale najmocniejsze „tak”. Negatywne przykazania Dekalogu określają wstępne warunki bycia chrześcijaninem. Cała nasza asceza, odmawianie sobie, to tylko droga do wolności, która umożliwi nam wypełnienie „nowego przykazania”: „Abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem” (J 13, 34; 15,12). A właściwie to jest to samo odwieczne przykazanie miłości bliźniego, ale Chrystus daje mu nowy zakres i nową miarę: tą miarą jest Jego miłość ku nam, miłość aż do końca.
Miłość braci jest owocem i dowodem naszej miłości Boga, bo mamy od Niego przykazanie, „aby ten, kto miłuje Boga, miłował też i brata swego” (1 J 4, 21). Bo „kto nie miłuje brata swego, którego widzi, nie może miłować Boga, którego nie widzi” (1 J 4, 20). A kto jest bratem moim? Chrystus daje nam odpowiedź w przypowieści o dobrym Samarytaninie (zob. Łk 10, 30-37). Naszym bliźnim, a więc tym, którego winniśmy kochać, jest ten, który naszej pomocy potrzebuje. Nawet ci, którzy po ludzku rzeczy biorąc na miłość nie zasługują, nawet ci, co są nam wrodzy (por. Mt 5, 44). Tak naśladować będziemy miłość Boga, który sprawia, że słońce świeci nad złymi i dobrymi (por. Mt 5,45); który ofiarował swego Syna za nas, gdy byliśmy jeszcze wrogami (por. Rz 5,10). Miłować tylko tych, którzy są nam przychylni, którzy są „z nas”, jest dla Chrystusa rodzajem egoizmu.
Ta miłość to nie jest uczucie. „Nie miłujmy słowem i językiem - powiada św. Jan - ale czynem i prawdą” (1 J 3,18). Szczytem miłości jest oddać życie za przyjaciół (por. J 15,13; 1 J 3,16)). W swojej istocie miłość to służba. Miłość woła do umiłowanego: „Jestem dla ciebie, jestem, by służyć twemu dobru”. Miłość, pisze św. Paweł, nie szuka swego (por. 1 Kor 13, 5). Nie zamyka serca swego na biedę innych, zawsze przychodzi z pomocą (por. J 3,17). Gdy kocham, nie przechodzę obojętnie obok potrzeb mych braci i sióstr, nie tylko duchowych, ale najzwyklejszych, najbardziej prozaicznych, materialnych. Św. Jakub nas ostrzega: gdy nasz brat lub siostra potrzebują chleba codziennego, nie wystarczy, życzyć im dobrze, ale trzeba im dać tego, co potrzebują (por. Jk 2,15-16). Musimy zadziałać jak ów dobry Samarytanin.
Miłość to nie tylko stosunek jednostki do jednostki, ona ma aspekt społeczny: tworzenie cywilizacji miłości. Chrześcijanin we wszystkim będzie służył „wspólnemu dobru”, jak do tego nawołuje Ojciec Święty, i tak budował tę cywilizację. W ten sposób będzie przeżywał swe uczestnictwo w ofierze krzyżowej Chrystusa, który i życiem, i śmiercią czynił dobrze (por. Mk 3,4).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przyjął chrzest, bo uwierzył

Niedziela Ogólnopolska 16/2021, str. 17

[ TEMATY ]

Chrzest Polski

Agata Kowalska

Z wystawy w Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN w Warszawie

Z wystawy w Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN w Warszawie

W pewnym momencie swojego życia Mieszko I, książę Polan, podjął decyzję, która wpłynęła na całą późniejszą historię jego ludu – przyjął wiarę chrześcijańską.

Wiele przy tym ryzykował. Jego poddanym niełatwo przyszło zerwać ze starymi bóstwami i wierzeniami. No bo jak się wyrzec zmarłych pogańskich przodków, którym dotąd oddawano kult, składano ofiary? Minęło wiele dziesiątków lat, zanim przyswoili sobie oni naukę Chrystusa i przestali się buntować. Książę Mieszko, w imię zasad nowej religii, musiał oddalić siedem swoich dotychczasowych żon wraz z dziećmi i odpowiednio je wyposażyć. Trzeba było także udobruchać rody, z których pochodziły, a które mogły go z zemsty pozbawić władzy.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Algieria: Papież zakończy historyczną wizytę i odleci do Kamerunu

2026-04-15 06:58

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Leon XIV w Afryce

PAP/EPA/LUCA ZENNARO

Papież Leon XIV zakończy w środę wizytę w Algierii, którą odwiedza jako pierwszy zwierzchnik Kościoła katolickiego i uda się do Kamerunu. Będzie to drugi etap jego 11-dniowej podróży do Afryki.

Po dwóch dniach intensywnych wizyt w stolicy - Algierze i mieście świętego Augustyna- Annabie papież odleci przed południem z Algierii. Na stołecznym lotnisku pożegna go prezydent kraju Abd al-Madżid Tabbun.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję