Reklama

Nie samym sobą żyje człowiek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Anioł to ktoś, kogo Bóg zsyła na ziemię niespodziewanie i nie dla zasługi, by mógł w ciemności zapalić kilka gwiazd. Takich aniołów jest dużo - „ciche”, nie szukają sławy i rozgłosu. Owymi dobrymi duszkami są wśród nas wolontariusze.
Praca wolontarystyczna to praca świadczona nieodpłatnie i wykraczająca poza ramy przyjacielsko-koleżeńskie. Najczęściej wolontariuszami są studenci, młodzież licealna, jak również osoby na emeryturze. Liczba wolontariuszy zrzeszonych w różnych organizacjach dochodzi do trzech milionów, lecz osób, które pomagają innym jest o wiele więcej. Często nie widzimy, jak na przykład Ala odwiedza starszą panią, robi zakupy, wyręcza ją w prostych pracach domowych, nie żądając nic w zamian, czy jak Bartek pomaga w lekcjach Zuzi, której rodzice nie mają na to czasu.
Młodzi ludzie włączają się w pracę na rzecz innych w rozmaity sposób: organizują zbiórki darów dla biednych, przygotowują kanapki dla głodnych dzieci, zajmują się zwierzętami w schroniskach, dyżurują przy telefonach zaufania, pomagają niepełnosprawnym, starszym, samotnym ludziom w trudnych chwilach. Formy pomocy można by mnożyć w nieskończoność. Jednak najważniejsze to, że warto zaangażować się w pracę na rzecz innych. Dlaczego? Ponieważ wolontariat to sposób na życie, daje satysfakcję z pomagania tym, którzy tego potrzebują, daje możliwość realizacji własnych planów, poszerza horyzonty, uczy niezależności, umiejętności radzenia sobie w trudnych bądź konfliktowych sytuacjach. Zalet jest mnóstwo i każdy może rozwinąć lub nabyć którąś z nich.
Mam nadzieję, że choć w części, emocjonalnie, staje się bardziej odpowiedzialny i twórczy.
„Dobre słowo, życzliwy uśmiech nawet w niepogodę - to specjalność wolontariuszy, ich znaki szczególne.”

PS
Jeżeli masz chęć pomóc innym, poświęcić swój czas dla drugiego człowieka lub brakuje ci poczucia spełnienia w życiu, to być może znalazłeś to, czego szukasz. Jesteśmy grupą wolontariuszy, osób, które pomagają bezinteresownie bliźnim. Pracujemy z niepełnosprawnymi, osobami starszymi i dziećmi. Przyłącz się do nas! Spróbuj, a może pomożesz i sobie. Wszelkie informacje możesz uzyskać w Diecezjalnym Centrum Duszpasterstwo Młodzieży „EMAUS” ul. Nabrzeżna 3, przy parafii św. Jacka, w każdą środę miedzy 17-20. Zapraszamy!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na żywo: Msza św. pogrzebowa śp. abp. Józefa Kowalczyka

2025-08-29 11:10

[ TEMATY ]

abp Józef Kowalczyk

Msza św. pogrzebowa

Konferencja Episkopatu Polski

Msza św. pogrzebowa śp. abp. Józefa Kowalczyka

Msza św. pogrzebowa śp. abp. Józefa Kowalczyka

W bazylice prymasowskiej pw. Wniebowzięcia NMP w Gnieźnie rozpoczyna się Msza św. pogrzebowa śp. abp. Józefa Kowalczyka pod przewodnictwem Prymasa Polski abp. Wojciecha Polaka, który wygłosi również homilię.

Transmisja:
CZYTAJ DALEJ

Matka zabitego dziennikarza u Papieża: przebaczyłam zabójcy

2025-08-30 09:11

[ TEMATY ]

VATICAN NEWS

Vatican News

O trudnym procesie przebaczenia zabójcy swego syna powiedziała w ekskluzywnym wywiadzie dla mediów watykańskich matka dziennikarza Jamesa W. Foleya, porwanego i zabitego przez tzw. Państwo Islamskie ISIS. Diane Foley została przyjęta przez papieża Leona XIV wraz z pisarzem Columem McCannem, z którym napisała książkę, aby opowiedzieć nie tylko o wydarzeniach związanych ze śmiercią swojego syna, lecz także o własnej drodze ludzkiej i duchowej - bolesnej podróży miłości i woli zrozumienia, która doprowadziła ją nawet do spotkania z jednym z zabójców.

Diane Foley jest matką. Nie ma dokładniejszej definicji, by opowiedzieć historię tej kobiety i jej „drogę miłosierdzia”. Jej syn to James W. Foley, Jim - dziennikarz porwany na północy Syrii w 2012 roku i dwa lata później ścięty przez ISIS. W październiku 2021 roku Diane znalazła w sobie siłę i determinację, by spotkać się z Alexanda Koteyem, jednym z zabójców swojego syna, porozmawiać z nim, dać mu poznać, kim naprawdę był Jim - człowiekiem odważnym, wielkodusznym, pragnącym ukazywać życie i prawdę spotykanych ludzi.
CZYTAJ DALEJ

Pożegnanie śp. ks. Władysława Pietrzyka – proboszcza parafii w Łękawie

2025-08-30 08:47

ks. Paweł Kłys

Wierni parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Łękawie, w dekanacie bełchatowskim, pożegnali swojego proboszcza śp. księdza Władysława Pietrzyka. Mszy świętej żałobnej przewodniczył kardynał Grzegorz Ryś.

We wstępie do liturgii kardynał Grzegorz, wspominając Zmarłego, powiedział między innymi: „Chcemy być wdzięczni za jego 64 lata życia i za 36 lat kapłaństwa. Z tych 36 lat ostatnie 9 spędził tu z wami, jako wasz proboszcz. Dobrze wiecie, ile serca i sił włożył w ten kościół, plebanię i całe otoczenie. Wiecie to lepiej niż którykolwiek z obecnych tu księży. Zanim przyszedł tutaj na probostwo, był wikariuszem w pięciu parafiach, a także kapelanem sióstr urszulanek w Ozorkowie. Ksiądz Władysław był kapłanem, któremu się chciało. Był ciekawy Kościoła – dlatego był jednym z pierwszych księży, którzy jeździli na oazy. Był również jednym z niewielu, którzy zabierali ze sobą młodzież i przez kolejne wakacje jeździli z nimi do Taizé we Francji, do wspólnoty ekumenicznej. Tam prowadził młodych ludzi i uczył ich dialogu ekumenicznego – modlitwy z innymi chrześcijanami. To było bardzo piękne. Był też człowiekiem, który miał w sobie pasję uczenia się. Po studiach teologicznych zrobił magisterium z politologii, bo sprawy społeczne były mu bardzo bliskie. Pamiętam, jak tutaj z wami przeżywał wszystkie uroczystości patriotyczne. Po studiach z politologii rozpoczął doktoranckie studia teologiczne i uzyskał licencjat z teologii pastoralnej. Myślę, że wielu ludzi stąd i z całej diecezji zapamięta jego miłość do pielgrzymów. Gdy bp Zbigniew dowiedział się, że ks. Władysław umarł, zadzwonił do mnie i powiedział: «Ja chcę go pochować». Dlaczego ty? – zapytałem. «Bo ostatnio na pielgrzymce odstąpił mi swoje łóżko». On był właśnie taki – kochał pielgrzymów i chciał ich przyjmować jak najlepiej, jak najserdeczniej”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję