Reklama

Świętość bez limitu!

2018-11-07 13:34

Piotr Drzewiecki

Piotr Drzewiecki

„Bądźcie świętymi, bo ja jestem święty” (Kpł 19,2b) – pod tym hasłem odbyła się ósma Noc Świętych w archikatedrze łódzkiej.

W tym roku głównymi świętymi i błogosławionymi, których postaci i życie zostało przybliżone młodym tłumnie zgromadzonym w katedrze byli: bł. Chiara Luce Badano - włoska członkini Ruchu Focolari, św. Jose Sanchez Del Rio – meksykański członek katolickiego ruchu oporu Cristeros oraz Męczennicy Chrześcijańskiego Braterstwa, czyli afrykańscy seminarzyści z Buta, którzy oddali swoje życie za wiarę w Chrystusa. Postać każdej z tych trzech postaci poprzedziło wprowadziło wprowadzenie jej wizerunku oraz filmik albo scenka ilustrująca życie i oddanie się Jezusowi.

Zobacz zdjęcia: Świętość bez limitu!

Błogosławiona Chiara Luce Badano żyła pięknymi marzeniami, dlatego też miała miejsce modlitwa prośby o Ducha Świętego, by rozpali w obecnych dobre marzenia. Młodzi na karteczkach wypisali swoje marzenia, a następnie wrzucili je do koszy, które zostały złożone pod Najświętszym Sakramentem – bo „tylko Bóg zna nasze marzenia i może pomóc je spełnić” – mówią organizatorzy spotkania. Wielką odwagą wyznania swojej wiary w trudnych czasach wykazał się św. Jose Sanchez Del Rio. Aby pokazać, że młodzi nie wstydzą się tego, że należą do Jezusa, dostali zadanie wysłania smsa do kogoś, komu nigdy nie przyznawali się do wiary w Boga. Ostatni filmik ukazał świadectwo wiary Męczenników Chrześcijańskiego Braterstwa – grupy seminarzystów z dwóch wzajemnie wrogich sobie plemion (Tutsi i Hutu) zamordowanych za wiarę w Jezusa. Wszyscy biskupi, kapłani i klerycy będący w katedrze zaproszeni zostali na środek katedry, a młodzi gestem wyciągniętych dłoni, opartych na ramionach kapłanów, modlili się za nich, prosząc o wytrwanie na drodze powołania oraz o nowe powołania do stanu kapłańskiego. Na koniec osoby konsekrowane otrzymały ogromne brawa w podziękowaniu za swoją posługę!

Reklama

– Wy nie jesteście żadną przyszłością Kościoła! Wy jesteście teraźniejszością Kościoła! Bo to nie chodzi o to, że będziecie tworzyć Kościół jutro, ale o to, że tworzycie Go dzisiaj. To spotkanie nie było po to, żebyście za 20 lat przejęli Kościół, jak ja się już zestarzeję, tylko o to, żebyście dzisiaj razem z nami ten Kościół robili – mówił do młodych arcybiskup Grzegorz Ryś. Tradycyjnie, jak to na spotkaniach młodzieży, obsiedli oni ołtarz, przy którym stał Najświętszy Sakrament i relikwiarze świętych. Metropolita łódzki podzielił się także swoim doświadczeniem spotkania z wolontariuszami szpitala onkologicznego w Tomaszowie Mazowieckim i zachęcił młodych, aby w swoim życiu znaleźli chwilę na wolontariat wśród ludzi chorych, bo to jest dobra droga do tego, by zdobywać świętość w swojej codzienności!

Noc Świętych zakończyła tradycyjna adoracja relikwiarzy przez młodych, która w tym roku była wyjątkowa długa, ze względu na dużą liczbę uczestników spotkania. Każdy z nich, wychodząc z katedry otrzymał dwa prezenty – kartę kredytową z hasłem spotkania oraz wizerunkami trzech głównych postaci tegorocznej edycji, a także z miejscem na swoje zdjęcie profilowe jako… przyszłego świętego! Drugim prezentem była zakładka od Wydziału Duszpasterstwa Młodzieży, organizatora Nocy Świętych i innych akcji młodzieżowych, z planem jazdy na każdy tydzień dla młodych.

Tagi:
Noc Świętych

Reklama

Świętość bez limitu!

2018-11-07 08:52

PD
Edycja łódzka 45/2018, str. IV

Piotr Drzewiecki
Procesja z relikwiami

Wy nie jesteście żadną przyszłością Kościoła! Wy jesteście teraźniejszością Kościoła! Bo to nie chodzi o to, że będziecie tworzyć Kościół jutro, ale o to, że tworzycie go dzisiaj. To spotkanie nie było po to, żebyście za 20 lat przejęli Kościół, jak ja się już zestarzeję, tylko po to, żebyście dzisiaj razem z nami ten Kościół robili – mówił do młodych abp Grzegorz Ryś podczas ósmej już nocy świętych w archikatedrze. Tradycyjnie, jak to na spotkaniach młodzieży, obsiedli oni ołtarz, przy którym stał Najświętszy Sakrament i relikwiarze świętych. Metropolita Łódzki podzielił się także swoim doświadczeniem spotkania z wolontariuszami szpitala onkologicznego w Tomaszowie Mazowieckim i zachęcił młodych, aby w swoim życiu znaleźli chwilę na wolontariat wśród ludzi chorych, bo to jest dobra droga do tego, by zdobywać świętość w swojej codzienności.

Noc Świętych zakończyła tradycyjna adoracja relikwiarzy przez młodych, która w tym roku była wyjątkowa długa, ze względu na dużą liczbę uczestników spotkania. Każdy z nich, wychodząc z katedry, otrzymał dwa prezenty – kartę kredytową z hasłem spotkania oraz wizerunkami trzech głównych postaci tegorocznej edycji, a także z miejscem na swoje zdjęcie profilowe jako... przyszłego świętego. Drugim prezentem była zakładka od Wydziału Duszpasterstwa Młodzieży, organizatora Nocy Świętych i innych akcji młodzieżowych, z planem jazdy na każdy tydzień dla młodych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Świdnica: prowokacja aktywistów LGBT w katedrze

2019-09-16 16:11

ako / Świdnica (KAI)

Do świdnickiej katedry podczas niedzielnej Mszy św. wtargnęło kilku aktywistów LGBT. Mieli ze sobą tęczową flagę i wykrzykiwali prowokacyjne hasła. Do incydentu doszło na porannej liturgii. Prowokatorami było kilka osób w średnim wieku.

Episkopat.pl

"Z bólem przyjęliśmy informację zakłócenia Mszy św. przez osoby, które w niestosowny sposób się zachowywały - powiedział KAI ks. Daniel Marcinkiewicz, rzecznik świdnickiej kurii. - Naruszanie świętości świątyń jest zawsze złym znakiem. Każde targnięcie się na Boga i Jego znaki oznacza głęboki upadek człowieka, albowiem Bóg jest miłością. Kto nie ma szacunku dla miłości, nie uszanuje też żadnej innej wartości- dodał rzecznik.

Ks. Marcinkiewicz wyraził serdeczne podziękowania funkcjonariuszom Komendy Powiatowej Policji w Świdnicy, którzy przyczynili się do ujęcia czterech osób, chcących zakłócić liturgię. "Szybka reakcja służb mundurowych nie pozwoliła, aby świątynia zostało sprofanowana" - podkreślił.

Jak wynika z relacji duszpasterzy parafii katedralnej do prowokacji doszło po kazaniu. Wtedy kilka osób rozłożyło tęczową flagę i wykrzykiwało prowokacyjne słowa o miłości, tolerancji, akceptacji. Bardzo szybko zareagowali wierni uczestniczący w Eucharystii, którzy wezwali policję. Prowokatorzy zostali zatrzymani.

Parafia złożyła do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Sprawa jest w toku. Sprawcy przyznali się do winy. Zastosowano wobec nich dozór policyjny. Grozi im do 2 lat pozbawienia wolności.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Warszawa: Mszą św. zainaugurowano obchody 80. rocznicy agresji sowieckiej na Polskę

2019-09-17 14:34

kos / Warszawa (KAI)

Mszą św. w katedrze polowej zainaugurowano obchody 80. rocznicy agresji Rosji sowieckiej na Polskę. Eucharystii przewodniczył biskup polowy Józef Guzdek, który podkreślał w homilii, że ofiara Golgoty Wschodu powinna być przestrogą dla kolejnych pokoleń. – Czuwajmy nad darem pokoju, by go nie zaprzepaścić – apelował. Po południu pod Pomnikiem Poległym i Pomordowanym na Wschodzie odbędzie się apel pamięci i odmówione zostaną modlitwy międzyreligijne. Po Mszy św. delegacja generałów Wojska Polskiego złożyła kwiaty w Kaplicy Katyńskiej.

NAC
Kolumny piechoty sowieckiej wkraczające do Polski 17 września 1939 r

W homilii bp Guzdek przypomniał, że o ile o ataku Niemiec na Polskę przez okres PRL można było mówić otwarcie, o tyle fakt agresji sowieckiej przez ponad 50 lat był okryty zmową milczenia. – Tak jakby nie było nigdy 17 września 1939 r. Przez niemal 50 lat nie wolno było pisać i mówić o następstwach uruchomionej machiny zła na wschodnich terenach Rzeczpospolitej. Panowała – narzucona przez ówczesną władzę ludową – zmowa milczenia o tym, że rodacy, którzy zamieszkiwali lub znaleźli się na terenach okupowanych przez Armię Czerwoną, cierpieli, byli skazywani na przesiedlenia i śmierć za to, że byli Polakami – powiedział.

Zdaniem ordynariusza wojskowego 80. rocznica wybuchu II wojny światowej jest okazją do przypomnienia, o tym, że Polaków mieszkających na terenie Związku Sowieckiego znacznie wcześniej dotknął sowiecki terror, choć fakt ten nie jest powszechnie znany. – O ile trudno sobie wyobrazić jakikolwiek podręcznik historii bez wzmianki o Holokauście, o tyle „Wielki Terror” długo nie był przedmiotem zainteresowania badaczy, mediów i kultury masowej. Dziś, kiedy prawie każdy Polak wie, czym był Katyń, trzeba przypominać, że w latach trzydziestych XX wieku Stalin wymordował pięć razy więcej Polaków niż potem w ramach Zbrodni Katyńskiej – powiedział. Dodał też, że „nie przebiła się do powszechnej świadomości Polaków prawda o tzw. „operacji polskiej NKWD”, w ramach której prawie ćwierć miliona Polaków zostało rozstrzelanych lub deportowanych w głąb Rosji”.

Biskup polowy podkreślił, że po 17 września 1939 roku, w czterech głównych akcjach deportacyjnych do czerwca 1941 roku wywieziono ponad pół miliona osób cywilnych, a po zakończeniu II wojny do łagrów nadal trafiali polscy patrioci: żołnierze Armii Krajowej, uczestnicy Powstania Warszawskiego, podziemia antykomunistycznego oraz powracający do kraju żołnierze Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie.

Zwracając się do przedstawicieli środowisk kresowych biskup powiedział, że wraz z nimi chcemy się dziś modlić w intencji świadków tamtych tragicznych wydarzeń. – Dziękujemy Wam za to, że we wspomnieniach decydujecie się cofać czas i zaglądać do piekła, które wam ludzie zgotowali. Opuszczając sowieckie łagry zostaliście zobowiązani, aby „opowiedzieć o tym całemu światu…”. Chwała Wam za to, że realizujecie ich testament i zapisujecie kolejne karty księgi, które bardzo długo pozostawały niezapisane – powiedział. Wyraził wdzięczność, że mimo zakazów Sybiracy, przedstawiciele Rodzin Katyńskich odważyli się „mówić o setkach tysięcy zesłanych w głąb sowieckiej Rosji, o ofiarach zbrodni ludobójstwa spoczywających w Katyniu, Charkowie, Miednoje, Bykowni i w wielu innych miejscach kaźni”. – Wasza nieustępliwość i odwaga sprawiły, że ostatecznie prawda odniosła zwycięstwo – powiedział.

Biskup Guzdek zaapelował, aby pamięć o ofiarach agresji sowieckiej była przestrogą dla kolejnych pokoleń. – Niech krew poległych, łzy osieroconych, cierpienie zgładzonych w obozach i umęczonych w więzieniach wciąż do nas woła. Niech ich ofiara będzie dramatycznym przypomnieniem oraz dziejową przestrogą, że piekło wojny może się powtórzyć. Czuwajmy nad darem pokoju, by go nie zaprzepaścić. By nie przeoczyć godziny, kiedy pogarda przekuwa się w nienawistne słowa, kiedy przemoc słowna przybiera kształt rzucanych kamieni i wyciągniętych pięści. Obyśmy nie przeoczyli godziny, kiedy napięcia przeradzają się w otwarte konflikty, w których nie ma miejsca na kompromis i pokojowe rozwiązania – zakończył.

Eucharystię koncelebrowali kapelani ordynariatu polowego ks. kpt. Marcin Janocha, sekretarz biskupa polowego oraz ks. por. Mateusz Korpak, wikariusz katedry polowej oraz ks. Stanisław Siuchniński, proboszcz parafii św. Mateusza w Gębicach. W Mszy św. uczestniczyli przedstawiciele Federacji i Stowarzyszeń Katyńskich i Sybirackich, środowisk kresowych i organizacji kombatanckich. Obecni byli generałowie WP: gen. broni Michał Sikora, zastępca szefa Sztabu Generalnego WP, gen. bryg. Wojciech Grabowski, inspektor Wojsk Lądowych Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych i gen. bryg. Robert Głąb, dowódca Garnizonu Warszawa.

Biskup Guzdek przed błogosławieństwem podziękował wiernym za udział w Eucharystii, m.in. tym, którzy przybyli do katedry polowej ze wszystkich stron Polski. Przypomniał, że w świątyni znajduje się Kaplica Katyńska, na ścianach której upamiętniono nazwiska ofiar zamordowanych na Wschodzie. Po odśpiewaniu „Boże, coś Polskę” delegacja generałów i koncelebransi udali się z ordynariuszem wojskowym do kaplicy, w której złożone zostały kwiaty.

Po południu kwiaty zostaną złożone także w Muzeum Katyńskim pod Epitafium upamiętniającym ofiary sowieckich zbrodni. O godz. 17. pod Pomnikiem Poległym i Pomordowanym na Wschodzie odbędzie się apel pamięci i modlitwa międzyreligijna.

17 września 1939 r. Armia Czerwona, łamiąc pakt o nieagresji, zawarty między Polską a Rosją Sowiecką w 1932 r., wkroczyła na tereny II Rzeczpospolitej, położone na wschód od linii Narew-Wisła-San. Był to efekt tajnego załącznika do paktu Ribbentrop-Mołotow, zawartego 23 sierpnia 1939 roku w Moskwie, który ustalał „strefy interesów Niemiec i ZSRR” na terytorium Polski.

Związek Sowiecki zagarnął obszar ponad 190 tys. km kw. z ok. 13 mln mieszkańców – była to ponad połowa powierzchni ówczesnej Polski.

Po napaści władze sowieckie aresztowały ponad 200 tys. Polaków; oficerów, policjantów, ziemian, urzędników państwowych, przedstawicieli inteligenckich zawodów. W październiku 1939 r. po przeprowadzonych w atmosferze terroru wyborach do tzw. Zgromadzeń Ludowych Zachodniej Ukrainy i Zachodniej Białorusi okupowane terytoria II RP zostały włączone do ZSRR a ich mieszkańcom narzucono sowieckie obywatelstwo. Masowe wywózki na Syberię objęły około 1 mln 350 tys. Polaków.

Prawie 22,5 tys. oficerów, policjantów oraz urzędników państwowych zamordowano na Wschodzie. Miejsca pochówku ponad 7 tys. z nich do dziś są nieznane.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem