Reklama

Święto w Zawadzie

Mira Bodak
Edycja częstochowska 44/2001

Dzień odpustu parafialnego jest szczególnym dniem dla całej wspólnoty parafialnej. Odpust w parafii pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Zawadzie w dniu 26 sierpnia br. miał wyjątkowo uroczysty charakter, swoją obecnością zaszczycił go bowiem metropolita częstochowski abp Stanisław Nowak. Dostojnego Gościa powitał proboszcz parafii - ks. Jacek Fuljanty.

Celebrującemu Mszę św., o godz. 15.30 Księdzu Arcybiskupowi towarzyszyli: dziekan dekanatu kłomnickiego - ks. kan. Zdzisław Bednarz i proboszcz parafii w Borownie - ks. Piotr Krzemiński. W uroczystości wzięli udział kapłani z diecezji, zaproszeni goście, a także licznie przybyli wierni.

Podczas Eucharystii Ksiądz Arcybiskup udzielił sakramentu bierzmowania 24 młodym parafianom. W homilii, skierowanej głównie do przyjmujących sakrament, wzywał do wiary, choć przyznał: "Ja wiem, młodzi, że jest Wam trudno wierzyć. Współczesnego młodego człowieka karmi się fałszywymi ideami, dlatego też należy się bardzo modlić, aby zachować czystość swego serca, obronić Boga w swojej duszy, a to nie jest łatwe. Jezus Chrystus dla człowieka XXI w. nie jest " tani". Ale trzeba zachować wiarę. Dlatego Jezus oddał nas Matce. Maryja Wam Kochani, pomoże. Maryja za Was się modli, a Duch Święty wyciśnie na Was podobieństwo do Jezusa i jeszcze bardziej zdecydowanie będziecie mówić: «Abba Ojcze»". Odpowiedzią na to wezwanie były bardzo świadomie wypowiedziane przez młodych słowa: "Pragnę, aby Duch Święty umocnił mnie do mężnego wyznawania wiary i do postępowania według jej zasad".

Znamienne było to, że młodzi przyjęli sakrament bierzmowania w dniu, w którym Kościół wspomina Najświętszą Maryję Pannę Częstochowską.

Wyrazem gorliwości wiernych w oddawaniu czci Matce Bożej, troskliwej Opiekunce wiary, która wstawia się za nami u Miłosiernego Syna, było poświęcenie mozaiki przedstawiającej Matkę Bożą Częstochowską i obrazu Pana Jezusa Miłosiernego. Autorem mozaiki jest Witold Maciejowski - wykładowca częstochowskiej Państwowej Ogólnokształcącej Szkoły Sztuk Pięknych im. Jacka Malczewskiego. Natomiast obraz został namalowany przez Monikę Jaszczyszyn, absolwentkę POSSP, pod kierunkiem Witolda Maciejowskiego i Zdzisława Stępnia. Dzieła te to efekt 2-tygodniowego pleneru malarskiego, jaki miał miejsce w Zawadzie na zaproszenie Księdza Proboszcza i wójta Andrzeja Perlińskiego skierowane pod adresem dyrektor POSSP - Anny Maciejowskiej. Pobyt młodych artystów w uroczej Zawadzie był także możliwy dzięki otwartości dyrekcji miejscowych szkół: Elżbiety Michalik - dyrektor Szkoły Podstawowej i Jana Miarzyńskiego - dyrektora Gimnazjum, gdzie młodzież miała zapewniony nocleg. Fundatorami ramy do obrazu Pana Jezusa Miłosiernego są Walentyna i Andrzej Wilkowie.

Na zakończenie uroczystości wyrazy wdzięczności Księdzu Arcybiskupowi złożyli bierzmowani. Symbolicznie każdy z nich wręczył Jego Ekscelencji różę. W imieniu parafian słowa podziękowania wypowiedzieli Halina i Andrzej Perlińscy, a ks. Jacek Fuljanty, wdzięczny Dostojnemu Gościowi za to, że mimo wypełnionego licznymi obowiązkami dnia znalazł czas, aby przewodniczyć tej doniosłej uroczystości, wspominał jeszcze mozolną pracę nad mozaiką. Zaakcentował ofiarność wykonawcy i dziękował " za błogosławiony trud szukania na śmietnikach płytek na mozaikę". Poświęcony obraz Jezusa Miłosiernego w uroczystej procesji wniesiono do kościoła i umieszczono w bocznym ołtarzu.

Darem dla kościoła od młodzieży bierzmowanej oraz tegorocznych dzieci pierwszokomunijnych są dwie wieczne lampy.

Po uroczystościach wierni zgromadzili się przed domem parafialnym, gdzie rozpoczął się festyn. Najważniejszym punktem programu tego rodzinnego spotkania była loteria fantowa, na którą przygotowano 330 prezentów. Sprzedano wszystkie losy, a na biorących udział w loterii czekały atrakcyjne nagrody. Sponsorzy ufundowali: radiomagnetofon ( Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej - dr Krzysztof Nadaj), rower ( rodziny: Budziałowskich i Poteralskich), 2 m3drewna opałowego (tartak Kłomnice - Czesław Wilk), suszarkę do owoców (Jan Miarzyński), mikser ( radny Rady Gminy - Andrzej Śpiewak), 3 pejzaże (poplenerowe prace uczniów z POSSP).

Dzięki wójtowi - Andrzejowi Perlińskiemu uczestnicy festynu mogli posilić się smacznym bigosem. Konkurs plastyczny budził duże zainteresowanie wśród najmłodszych. Dzieci w artystycznym atelier wykazywały się swoimi zdolnościami. 15 najciekawszych prac zostało nagrodzonych, a w świetlicy parafialnej miała miejsce ekspozycja wszystkich rysunków. Do późnych godzin wieczornych zebrana młodzież bawiła się na festynowej dyskotece.

Zrealizowanie tak udanej parafialnej inicjatywy było możliwe dzięki zaangażowaniu i ofiarności parafian oraz wsparciu sponsorów. Zysk z loterii zostanie przeznaczony na parafialne inwestycje: zabezpieczenie kościoła przed wilgocią oraz granitowe chodniki wokół świątyni.

14 września - Święto Podwyższenia Krzyża

2017-09-14 11:36

ca / Warszawa / KAI

W czwartek 14 września Kościół obchodzi Święto Podwyższenia Krzyża. Wiąże się ono z odnalezieniem drzewa krzyża, na którym umarł Jezus Chrystus, a także wyraża głęboki sens krzyża w życiu chrześcijanina. Istotą święta jest ukazanie tajemnicy Krzyża jako ceny zbawienia człowieka.

-C-designs/fotolia.com

Początki święta związane są z odnalezieniem przez św. Helenę relikwii krzyża na początku IV wieku i poświęceniem w Jerozolimie bazyliki ku jego czci w 335 r. Na pamiątkę, tego wydarzenia, ostatecznie 14 września, w Kościele obchodzi się uroczystość Podwyższenia Krzyża świętego.

Znak krzyża był obecny w chrześcijaństwie od śmierci Jezusa. W początkach Kościoła nieraz przyjmował formę kotwicy albo trójzębu. Jako przedmiot kultu upowszechnił się i nabrał znaczenia po roku 313. W tym bowiem roku, według przekazu, cesarz Konstantyn Wielki, przed bitwą z uzurpatorem Maksencjuszem, zobaczył na tle słońca znak krzyża i słowa "w tym znaku zwyciężysz". Poza tym tenże cesarz zniósł karę śmierci przez ukrzyżowanie.

Do VI w. na krzyżu nie umieszczano postaci Chrystusa. Także później nie ukazywano Jezusa umęczonego lecz chwalebnego: jako Króla z diademem zamiast cierniowej korony na głowie, albo jako Arcykapłana, albo jako Dobrego Pasterza. Od wieku XII pojawia się motyw cierpienia. Od tego czasu aż do dziś w Kościele łacińskim zwykle używany jest krzyż gotycki, pasyjny, który wskazuje na mękę i śmierć Chrystusa jako cenę zbawienia. W tradycji prawosławnej do dziś używany jest krzyż chwalebny.

Od czasów Konstantyna, kiedy to chrześcijanie uzyskali wolność wyznawania swojej wiary, krzyż stał się znakiem rozpoznawczym chrześcijan. Od tego czasu jest bardzo często używany w liturgii i uświęca całe życie chrześcijańskie: zaczyna i kończy modlitwę, dzień i każdą ważniejszą czynność, uświęca przestrzeń i jest używany przy wszelkich błogosławieństwach.

Ojcowie Kościoła podkreślali, że krzyż jest symbolem, w którym streszczają się najistotniejsze prawdy wiary chrześcijańskiej. Św. Jan Damasceński pisze: "Krzyż Pana naszego Jezusa Chrystusa, a nie cokolwiek innego, zwyciężył śmierć, zgładził grzech praojca, pokonał piekło, darował nam zmartwychwstanie, udzielił siły do wzniesienia się ponad doczesność i ponad samą śmierć, zgotował powrót do dawnej szczęśliwości, otworzył bramy raju, umieścił naturę naszą po prawicy Boga, uczynił nas Jego dziećmi i dziedzicami".

Znak krzyża rozpoczyna i kończy modlitwę chrześcijanina. W liturgii jest gestem błogosławieństwa. Krzyż zawieszany na szyi, w mieszkaniu, w pracy, stawiany na szczytach świątyń przypomina wierzącym o ich powołaniu. Jego znaczenie staje się szkołą życia dla chrześcijan widzących w nim ostateczne zwycięstwo dobra nad złem

CZYTAJ DALEJ

Reklama

135 lat łódzkiej parafii prawosławnej

2019-09-15 16:53

Ks. Paweł Kłys

Dziś przed południem ksiądz arcybiskup Grzegorz Ryś wziął udział w obchodach 135 - lecia powołania do istnienia prawosławnej parafii pw. św. Aleksandra Newskiego w Łodzi. Boskiej liturgii celebrowanej w łódzkim soborze prawosławnym przewodniczył Wielce Błogosławiony Sawa, Prawosławny Metropolita Warszawski i Całej Polski.

Ks. Paweł Kłys

- 15 września to ważna data dla łódzkiej społeczności prawosławnej i dla centralnej Polski ponieważ od 135 lat w centralnej Polsce odbywa się modlitwa, śpiew oraz sprawowane są wszystkie sakramenty dla prawosławnych. – tłumaczy ks. Eugeniusz Fiedroczuk – proboszcz katedralnej parafii pw. św. Aleksandra Newskiego w Łodzi. - Chcemy dziś podziękować Panu Bogu za to, że możemy być tutaj i świadczyć o Bogu i o Prawosławiu! – podkreśla ksiądz mitrat.

Zobacz zdjęcia: 135 lat łódzkiej parafii prawosławnej

Podczas liturgii modlono się za wszystkich kapłanów pracujących w tej łódzkiej parafii prawosławnej przez 135 lat swego istnienia oraz wiernych, którzy poprzez swoją modlitwę i ofiarę wspomagali i nadal wspomagają istnienie świątyni i tutejszej wspólnoty prawosławnej.

- Bardzo się cieszę, że mogłem uczestniczyć w tych dzisiejszych uroczystościach. – mówi abp Grzegorz Ryś, metropolita łódzki. – Cieszy mnie ta łódzka tradycja jedności Kościołów, która nie jest okazyjna, ale trwała – codzienna. W czasie liturgii, w której uczestniczyłem ucieszyła mnie obecność małych dzieci przynoszonych do Komunii świętej oraz starszych, które już same przychodziły. To oznacza, że ten Kościół żyje i będzie żył. To oznacza, że chrześcijaństwo nie skończy się w naszym pokoleniu, ale będzie przekazywane. To jest to, co jest istotą naszej wiary. – podkreślił łódzki pasterz.

Po zakończeniu liturgii odbyła się procesja, w czasie której niesiona była ikona z wizerunkiem św. Aleksandra Newskiego – patrona łódzkiej Cerkwi, a po jej zakończeniu wręczono odznaczenia i medale dla zasłużonych, dla łódzkie społeczności prawosławnej.

Tuż przed zakończeniem uroczystości metropolita Sawa dziękując za obecność arcybiskupowi łódzkiemu wręczył mu prawosławny krzyż pektoralny, a przy tym powiedział – to wyjątkowy dar, którego metropolicie inni będą zazdrościć, ale niech zazdroszczą. Proszę go nosić i pamiętać o nas! – zaznaczył zwierzchnik polskiego Prawosławia.

- Jestem trochę onieśmielony, bo metropolita Sawa sprezentował mi krzyż biskupi. – mówi abp Ryś. - Pewnie będę go wkładał wyłącznie na jakieś uroczyste wydarzenia, ale na pewno będę go nosił w tygodniu ekumenicznym, i w tych wszystkich momentach, w których otwieramy się bardzo na testament Pana Jezusa, na tę ostatnią modlitwę z wieczernika – modlitwę o jedność. Dziękuję za ten krzyż, będzie on dla mnie wielkim przynagleniem do wszelkiego dążenia do jedności braci i sióstr chrześcijan. – dodał metropolita łódzki.

Łódzka parafia prawosławna jest parafią katedralną, w której rezyduje biskup stojący na czele Diecezji Łódzko - Poznańskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem