Reklama

Bogatynia

Nasze kolonie

Niedziela legnicka 44/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Od 7 do 27 lipca br. dwadzieścia troje dzieci z parafii pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Bogatyni odpoczywało na koloniach letnich we Lwówku Śląskim.

Dla wielu uczestników był to pierwszy wyjazd na kolonie, gdyż dużą część naszej parafii tworzą rodziny wielodzietne, przeżywające trudności finansowe, których nie stać na wakacje dla swoich dzieci. Jesteśmy wdzięczni Caritas Diecezji Legnickiej za wielką pomoc w zorganizowaniu tej formy wypoczynku, choć i sami podjęliśmy wiele starań, by zdobyć środki umożliwiające wyjazd i pobyt dzieci na koloniach.

Jesteśmy wdzięczni sponsorom, osobom indywidualnym za złożone ofiary. Chcemy wspomnieć o koncercie charytatywnym, który wspólnie przygotowaliśmy. Bawiąc się razem, zdobyliśmy dodatkowe pieniądze.

Od początku opieką i doświadczeniem wspierał nas proboszcz parafii, ks. Maciej Wesołowski.

Czas kolonijny wypełniony był licznymi atrakcjami. Każdy dzień rozpoczynał się śniadaniem, po którym wszyscy gromadzili się w kaplicy na Mszy św. Homilie wygłaszane przez ks. Mariana Zieję przybliżały młodym słuchaczom treści zawarte w Ewangelii. Później był czas na rozrywkę: gry, zabawy, wycieczki, kąpiele w basenie miejskim, spacery i korzystanie z uroków miejscowej okolicy.

Wiele radości i niezapomnianych przeżyć dostarczył codzienny Apel Jasnogórski.

Ulubieńcem wszystkich był pan Robert, który nauczył kolonistów wielu piosenek religijnych, zabaw i tańców.

Dużym przeżyciem dla wszystkich była całodzienna wycieczka na trasie: Lwówek Śląski - Lubomierz - zamek Czocha - Szklarska Poręba. Choć bardzo zmęczeni, wszyscy odczuwali radość i ze zwiedzania muzeum filmu "Sami swoi" oraz podziwiania zamku Czocha i wodospadu Kamieńczyk.

Czas kolonii upłynął bardzo szybko. W pamięci wszystkich pozostał jako czas wspólnej zabawy, wypoczynku i wspólnej modlitwy. Zawarte znajomości i przyjaźnie - oby pozostały na długie lata.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„NIE dla obowiązkowej edukacji zdrowotnej” – ponad 15 tys. podpisów przekazano do MEN

2026-03-25 21:50

[ TEMATY ]

szkoła

edukacja zdrowotna

Adobe Stock

15,5 tys. osób podpisało się pod apelem "NIE dla obowiązkowej edukacji zdrowotnej". Fundacja Grupa Proelio przekazała dziś podpisy do MEN.

Jak deklarują przedstawiciele Ministerstwa Edukacji, edukacja zdrowotna od września br. może być przedmiotem obowiązkowym w polskich szkołach. Decyzja w tej sprawie ma zapaść do końca marca.
CZYTAJ DALEJ

Oświadczenie Prezesa Stowarzyszenia Niesienia Pomocy Chorym MISERICORDIA

2026-03-25 15:07

[ TEMATY ]

archidiecezja lubelska

Archidiecezja Lubelska/archidiecezjalubelska.pl

W związku z nierzetelnymi doniesieniami medialnymi dotyczącymi budynku przy ul. Głuskiej 138 w Lublinie przekazuję następujące informacje porządkujące stan faktyczny.

Budynek od ponad 20 lat nie pełni funkcji domu kultury. W momencie przekazania go Stowarzyszeniu „Misericordia” był obiektem niewykorzystywanym, wymagającym generalnego remontu i dostosowania go do obowiązujących standardów. Stowarzyszenie objęło budynek na podstawie umowy zawartej z Gminą Głusk i poniosło koszty jego modernizacji oraz utrzymania, które łącznie w ciągu minionych lat wyniosły około 2,9 mln zł.
CZYTAJ DALEJ

Ksiądz z południa Libanu: dopóki trwamy, ta ziemia pozostaje nasza

2026-03-26 09:50

[ TEMATY ]

Liban

PAP/EPA/WAEL HAMZEH

Ciągle słychać odgłosy izraelskich czołgów i buldożerów zmierzających w kierunku domów opuszczonych przez mieszkańców południa Libanu. Tak sytuację na granicy z Izraelem opisuje maronicki kapłan Tony Elias. Przypomina, że minister finansów Bezalel Smotrich wezwał izraelską armię do ustalenia nowej granicy z Libanem na rzece Litani. „Oznaczałoby to koniec wielowiekowej obecności chrześcijańskiej na tej ziemi” - zauważa ojciec Elias.

Maronicki kapłan jest proboszczem w Rmeish, którego mieszkańcy starają się pozostać w swoich domach. Przed wojną miasteczko liczyło siedem tysięcy mieszkańców, z których większość stanowili chrześcijanie różnych wyznań. Obecnie schronili się tam również muzułmańscy szyici, których Izrael oskarża o wspieranie proirańskiego Hezbollahu i którzy musieli opuścić swe domy w wyniku systematycznych bombardowań. W miasteczku nadal przebywają żołnierze libańskiej armii, co daje ludziom względnego poczucie bezpieczeństwa. Rmeish jest praktycznie odcięte od świata, obecnie prowadzi tam jedyna otwarta droga z Tyru. Do tej pory mieszkańcom udało się przetrwać dzięki zgromadzonym zapasom. „To teren pod ciągłym ostrzałem, coraz trudniej jest dostarczać żywność i leki - mówi ojciec Elias. - Jutro jest niepewne, nie wiemy co przyniesie”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję