Reklama

Pożegnanie "Konrada"

Jerzy Jankowski
Edycja legnicka 44/2001

NSZZ "Solidarność" działający przy Przedsiębiorstwie Eksploatacji Wód Aqua-Konrad S.A. w Iwinach w niedzielę 9 września br. podjął się trudu organizacji uroczystości, będącej finalnym aktem działalności wydobywczo-przeróbczej najstarszej kopalni Zagłębia Miedziowego, jakim były Zakłady Górnicze "Konrad". W grocie św. Barbary, poświęconej przed 20 laty przez bp. Adama Dyczkowskiego, ówczesnego biskupa pomocniczego archidiecezji wrocławskiej, zebrali się górnicy oraz pracownicy służb pomocniczych zatapianej teraz kopalni, aby poprzez Ofiarę Eucharystyczną złożyć dziękczynienie za Bożą opiekę w czasie eksploatacji miedziowych złóż. Uroczystej Eucharystii przewodniczył ks. Władysław Rączka, dziekan dekanatu Bolesławiec Wschód. Nie zabrakło pocztów sztandarowych z poszczególnych kopalń, hut oraz organizacji związkowych Zagłębia Miedziowego. Po 53 latach - jak w wystąpieniu powitalnym podkreślił Edward Michalczyk z NSZZ "Solidarność" - odchodzi nieodwołalnie do historii ostatnia już kopalnia z tzw. starego Zagłębia Miedziowego, będąca matczyną kolebką dzisiejszego Kombinatu Górniczo-Hutniczego Miedzi S.A. "Konrad" w Iwinach. Była ona głównym ośrodkiem, z którego rekrutowali się górnicy nowo powstających kopalni w Lubinie, Rudnej i Polkowicach. Chociaż czasami trudno się pogodzić z materialnym unicestwieniem kopalni, to jednak pozostają wspomnienia i pamięć o tych, którzy zginęli w jej czeluściach. Życzeniem górników, którzy najlepsze swoje lata oddali kopalni, jest pozostawienie głównej szybowej wieży jako pamiątkowego symbolu nie wymagającego specjalnie wielkich nakładów finansowych. Wieża ta, wraz z grotą św. Barbary, stanowić będzie kompleks przypominający lata świetności Zakładów Górniczych " Konrad" oraz powstanie w nich ruchu społecznego, jakim był NSZZ " Solidarność", którego pierwszy przewodniczącym był Marian Jurczyk ( ...).

Przesłanie skierowane przez biskupa legnickiego Tadeusza Rybaka do żegnających kopalnię górników odczytał ks. Władysław Rączka, a słowo od biskupa gorzowskiego Adama Dyczkowskiego ks. Jan Olender z parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Warcie Bolesławieckiej. Liturgię słowa dopełniła homilia ks. Józefa Gołębiowskiego z parafii pw. Chrystusa Króla w Bolesławcu.

Kiedy odchodzi do wieczności matka rodziny - mówił kaznodzieja - zatroskana, dbająca o dom, o dzieci, pozostający członkowie wspólnoty rodzinnej mają prawo popaść w rozpacz. Ale musi nadejść chwila, kiedy realistycznym spojrzeniem wobec nieraz okrutnej rzeczywistości dochodzi się do wniosku, że nie ma innej drogi, jak wrócić do szarej prozy codziennego życia. Bywa bowiem i tak, że po okresie uporządkowanego życia, mocą niezbadanych wyroków przychodzi chaos, a zaburzenie dotychczasowej harmonii jest jeszcze jednym dowodem na to, że tu na ziemi nic nie trwa wiecznie. Przychodzi czas, że coś się zmienia i trzeba niejednokrotnie zaczynać od nowa. Nawet wobec kataklizmu nie wolno załamywać rąk i nie pozostaje nic innego, jak rozpocząć nową drogę ciężkiej pracy, by uniknąć najcięższej tragedii, jaka może spotkać człowieka, a jest nią ucieczka w beznadziejność rozpaczy i utwierdzenie się w przekonaniu, że z określonej sytuacji nie ma wyjścia. Na dzisiejszą uroczystość należałoby spojrzeć raczej jak na zamknięcie pewnej historii, a nie pochówek kopalni będący konsekwencją nierozważnej decyzji, czy też działania celowego nacechowanego złą wolą. Świadczy o tym chociażby sam fakt zapewnienia miejsc pracy tym, którzy wyrazili chęć dalszej pracy w górnictwie. Czynne zaangażowanie związków zawodowych w kwestii rozwiązywania trudnych problemów ekonomicznych i socjalnych może być wzorem dla innych zakładów pracy objętych bolesnym procesem transformacji. Nie zapomniano więc o tym, co najważniejsze - o człowieku. Przeżywając dzisiaj tę naszą dziękczynną modlitwę, poprzez jej pryzmat należy spojrzeć na całą ojczyznę, nie zapominając, że Pan Bóg jest zawsze z człowiekiem. I szkoda, że tak wielu Polaków zaprzepaściło ideały i wartości, jakie głosiła ´Solidarność´, a pseudoamnezja usypia sumienia i pozwala na opowiadanie się za wartościami opcji niezgodnej z nauką społeczną Kościoła. Może ból rozrywać serce, że upadł zakład, że nie ma pracy, ale jeszcze bardziej boleśniejsze jest to, że my, Polacy, odchodzimy od wartości nadprzyrodzonych, które Ojciec Święty tyle razy nam odsłaniał. Niech dziękczynna modlitwa za lata pracy w tej kopalni zrodzi w nas jeszcze raz zaufanie i wierność Panu Bogu. Umiejmy przyjmować z ręki Bożej Opatrzności nie tylko to, co dobre, ale i to, co przykre i bolesne. Nie odchodźmy od Stwórcy, od nauki Kościoła, a nasza modlitwa niech wzniesie się do Boga i będzie wyrazem ufności w Opatrzność Bożą" - apelował kaznodzieja.

Przez 50 lat "Konrad" wpisał się w historię regionu. W najlepszym okresie zakład zatrudniał ponad 3000 osób. Formalnie ZG "Konrad" zniknął z mapy polskiej miedzi dwa lata temu, ale dopiero w br. zwolniono ostatnią część załogi. Pozostawiona wieża szybowa w Iwinach będzie wieczną pamiątką po zakładzie i ludziach, którzy tutaj zakończyli ziemskie pielgrzymowanie.

Rzecznik KEP: biskupi zobowiązali Caritas Polska do wyjaśnienia zarzutów

2019-09-21 11:39

BPKEP / Warszawa (KAI)

Biskupi obecni na zebraniu Rady Biskupów Diecezjalnych 27 sierpnia br. zobowiązali Komisję Nadzorczą Caritas Polska do wyjaśnienia zarzutów dotyczących kwestii zarządzania Caritas Polska – napisał w przesłanym KAI komunikacie ks. Paweł Rytel-Andrianik, rzecznik Konferencji Episkopatu Polski.

Caritas

Caritas Polska jest instytucją charytatywną Konferencji Episkopatu Polski. Caritas Polska koordynuje pracę 44 Caritas diecezjalnych i archidiecezjalnych w Polsce. Udziela pomocy doraźnej i długofalowej, materialnej i finansowej osobom bezrobotnym, bezdomnym, chorym, starszym, a także imigrantom i uchodźcom. Pomaga ofiarom wojen, kataklizmów i nieszczęść naturalnych poza granicami Polski. Dyrektorem Caritas Polska od 2017 r. jest ks. Marcin Iżycki. Przewodniczącym Komisji Nadzorczej jest bp Wiesław Szlachetka.

Publikujemy pełną treść komunikatu:

Biskupi obecni na zebraniu Rady Biskupów Diecezjalnych 27 sierpnia br. na Jasnej Górze zobowiązali Komisję Nadzorczą Caritas Polska do wyjaśnienia zarzutów dotyczących kwestii zarządzania Caritas Polska.

ks. Paweł Rytel-Andrianik

Rzecznik Konferencji Episkopatu Polski

Warszawa, 21 września 2019

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Przybylski do ceremoniarzy: w liturgii najważniejsze jest to, że Bóg jest tutaj

2019-09-21 22:09

Ks. Mariusz Frukacz


Ks. Mariusz Frukacz

To, co w liturgii jest najważniejsze, to mieć pełne przekonanie, że Bóg jest tutaj – mówił w homilii bp Andrzej Przybylski, biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej, który 21 września przewodniczył w Niższym Seminarium Duchownym w Częstochowie Mszy św. z udzieleniem błogosławieństwa nowym 17 ceremoniarzom Liturgicznej Służby Ołtarza w archidiecezji częstochowskiej.

Zobacz zdjęcia: Nowi cremoniarze Liturgicznej Służby Ołtarza w archidiecezji częstochowskiej.

Na początku Mszy św. ks. dr Jerzy Bielecki, rektor seminarium wskazując na słowa „Pójdź za Mną” podkreślił, że Niższe Seminarium Duchowne jest szczególnym miejscem realizacji słów Jezusa.

Mszę św. z bp. Przybylskim koncelebrowali m. in. ks. Paweł Wróbel, duszpasterz LSO w archidiecezji częstochowskiej oraz kapłani z parafii nowych ceremoniarzy. Na uroczystości zgromadzili się także rodzina i bliscy ceremoniarzy.

– Każde powołanie w Ewangelii zaczyna się od modlitwy. To nie są tylko ludzkie decyzje i wybory. Bóg wybiera do wielkie bliskości z sobą – mówił bp Przybylski, rozpoczynając liturgię Mszy św.

W homilii biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej za św. Grzegorzem Wielkim zaznaczył, że „czasy, w których żyjemy, to czasy jakby zorzy porannej. Już Chrystus nas zbawił, za każdego z nas oddał życie na krzyżu. Jednak jeszcze tego wszystkiego dokładnie nie widzimy. Widzimy to w liturgii, w znakach”.

– To co w liturgii jest najważniejsze, to mieć pełne przekonanie, że Bóg tutaj jest. Dla każdego człowieka, ministranta, ceremoniarza i księdza jest bardzo ważne to wszystko, czego się nauczyliśmy, ale pierwsze i zawsze najważniejsze jest to, żeby mieć pełna świadomość i mocno w to wierzyć, że tu obecny jest Bóg – podkreślił bp Przybylski i dodał: „To jest najważniejszy powód dlaczego Kościół tak bardzo się troszczy o liturgię. Jeśli chcemy, żeby być blisko Jezusa i żeby On był blisko nas, to jest tylko jeden sposób - to jest Msza św.”.

– Kiedy św. Jan Maria Vianney był już bardzo schorowany i nie miał sił na mówienie wielu słów w kazaniu, to wskazywał na tabernakulum i mówił: „On tu jest”. I to było najważniejsze kazanie – kontynuował bp Przybylski.

– Obrzęd ustanowienia Was ceremoniarzami w Liturgicznej Służbie Ołtarza jest bardzo ważny. Bardzo ważna jest duża wiedza o liturgii, ale to wszystko na nic by się zdało, gdybyście poszli do ołtarza i zapomnieli, że to wszystko dla Pana – przypomniał biskup ceremoniarzom i zachęcił ich, aby będąc przy ołtarzu pokazywali ludziom żywą obecność Boga.

Biskup przypomniał również, że bardzo ważne, aby posłudze ceremoniarza, ministranta, lektora towarzyszyła modlitwa. ¬– Bardzo ważne jest to, abyście mieli czas na adorację Najświętszego Sakramentu. Służcie świętej obecności Boga – zachęcił bp Przybylski.

W rozmowie z „Niedzielą” ks. Mariusz Bakalarz, wicekanclerz Kurii Metropolitalnej w Częstochowie podkreślił, że „podczas kursów ceremoniarzy chodzi o to, by to nie było tylko takie techniczne przygotowanie do posługi liturgicznej, ale uczyło zrozumienia tego, co się dokonuje podczas liturgii”.

Dla Jakuba Klimasa z parafii Świętych Pierwszych Męczenników Polski w Częstochowie, który w Liturgicznej Służbie Ołtarza jest już dziesięć lat „kurs ceremoniarza oprócz całej ważnej teorii na temat liturgii pozwala też w piękny sposób jeszcze bardziej zbliżyć się do Boga”. W rozmowie z „Niedzielą” podkreślił również, że czymś ważnym dla samego tygodnika mogłyby być prezentacje poszczególnych grup ministranckich.

Natomiast Maciej Szymczykiewicz z parafii św. Lamberta w Radomsku powiedział nam, że bycie ministrantem, lektorem zawsze traktował jako Boże wezwanie. – Faktycznie bardzo mocno poczułem, że to Pan Bóg mnie powołuje, żeby być przy Jego ołtarzu. A to posługiwanie rzutuje na moją codzienność, tę szkolną i w rodzinie. Liturgia wzywa mnie do tego, żebym także udoskonalał się w stosunku do drugiego człowieka. Liturgia jest znakiem Bożego miłosierdzia i ja to miłosierdzie powinienem również przekazać drugiemu człowiekowi – powiedział „Niedzieli” Maciej Szymczykiewicz.

– Myślę, że potrzebna jest nie tylko wiedza o liturgii, ale doświadczenie liturgii, to doświadczenie wspólnotowe. Aby zachęcić innych to służenia przy ołtarzu, to potrzebne jest braterstwo z tymi, którzy już przy tym ołtarzu są. Nie wystarczy powiedzieć, że tego lub innego dnia jest zbiórka ministrancka, ale trzeba młodych ludzi spotkać, wyjść do nich i dać świadectwo – dodał Maciej Szymczykiewicz.

Adrian Barczyk i Maciej Ciszewski z parafii św. Stanisława Kostki w Zawierciu ministrantami zaczęli być już od Pierwszej Komunii Świętej. Adrianowi podobało się to, co robili starsi koledzy, a Macieja do bycia ministrantem zachęcił ksiądz z parafii – Początkowo bałem się, ale potem zobaczyłem, że to fajne doświadczenie – powiedział Maciej. Zarówno Adrian, jak i Maciej uważają, że do bycia ministrantem trzeba już zachęcać od Pierwszej Komunii Świętej.

To już piąty kurs ceremonarza zorganizowany w archidiecezji częstochowskiej. Kursy te odbywają się co dwa lata. Już ponad stu chłopców zostało przygotowanych i pobłogosławionych do pełnienia posługi ceremoniarza w archidiecezji częstochowskiej.

W tym roku kurs odbył się w dniach 19-23 sierpnia 2019 r. w Wyższym Seminarium Duchownym w Częstochowie. Celem jego było pogłębienie duchowości liturgicznej i znajomości przepisów liturgicznych oraz przygotowanie do prowadzenia grup ministranckich i organizacji od strony liturgicznej różnego rodzaju przedsięwzięć w parafii.

Nowi ceremoniarze odbyli również dzień skupienia w Domu Ruchu Światło-Życie w Częstochowie, który odbył się 20-21 września br.


CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem