Reklama

Święta Wielkanocne w tradycji

Monika
Edycja legnicka 13/2005

Wielka Sobota jest dniem nadziei i modlitewnego oczekiwania na zmartwychwstanie spoczywającego w grobie Pana. W tym dniu, zwykle do południa, udajemy się do kościoła, aby poświęcić pokarmy przeznaczone na stół wielkanocny. Obrzęd poświęcenia pokarmów rozpowszechnił się w Kościele ok. VIII w. Do dziś zachowały się starożytne formy modlitwy za ofiarujących baranka paschalnego oraz specjalna forma błogosławienia go. Te modlitwy pochodzą ze starego rytuału greckiego i ormiańskiego. W Polsce zwyczaj błogosławienia pokarmów przyjął się w XIV w. Najstarsza w naszym kraju zapisana benedykcja pokarmów wielkanocnych pochodzi z 1300 r. i znajduje się w Mszale Gnieźnieńskim. W przeszłości księża święcili pokarmy w domach. Całe świątecznie zastawione stoły lub wielkie kosze pełne pokarmów wystawiano przed budynek mieszkalny lub przynoszono pod krzyże bądź kapliczki. Poświęcone bowiem musiało być wszystko, co zostało przygotowane na święta. Z czasem wprowadzono zwyczaj święcenia pokarmu w kościele. Dzisiaj do koszyków wyłożonych ozdobną serwetką wkłada się po odrobinie najważniejszych dań świątecznych. W zależności od regionu, zawartość koszyków jest różna. Jednak tych najbardziej podstawowych produktów nie powinno zabraknąć, tj. chleba, baranka, wędliny, chrzanu, pieprzu, soli, sera, masła, miodu oraz pisanek. W koszyczku musi się znaleźć także jedno jajko, które powinno być bez skorupki, by w czasie śniadania wielkanocnego podzielić się nim przy składaniu sobie życzeń. Każdy święcony pokarm ma swą symbolikę - baranek i wędlina przypomina o ofierze Baranka, jajka są symbolem zmartwychwstania i życia, chleb - symbolizuje Jezusa, sól - przypomina o Jego słowach: „Wy jesteście solą....”, chrzan - cierpienie, ale i to, że Jezus uleczył nasze dusze, jabłko symbolizuje grzech pierworodny, a buraczki - krew przelaną za nas.
Ze świętami wielkanocnymi najczęściej kojarzymy jajko. Było ono od zawsze symbolem filozoficznych rozważań nad początkiem świata i życia. Symbolika jajka, jako źródła wszelkiego początku, występuje w wielu kulturach na świecie. Uważa się je za metaforę ukrytego życia, tajemniczej siły istnienia i odradzania się życia w przyrodzie. Stąd też wywodzi się powiązanie symbolu jajka ze Zmartwychwstaniem.
W ludowych wierzeniach jajo było lekarstwem na chorobę, urok, chroniło przed pożarem, pomagało zdobyć upatrzoną dziewczynę albo chłopaka, zapewniało urodzaj, szczęście i pomyślność. Kościół początkowo zabraniał jedzenia jajek w okresie wielkanocnym. Dopiero w XII w. zakaz ten cofnięto, nakazując jednak odmawianie przed posiłkiem specjalnej modlitwy. Zwyczaj zdobienia jaj ma swoją historię i sięga starożytności. Najstarsze pisanki odnaleziono w grobowcach i wykopaliskach w Asharah na Bliskim Wschodzie. Sztuka zdobienia jajek znana była Egipcjanom, Persom, Chińczykom, Fenicjanom, Grekom i Rzymianom. Najdawniejsze polskie pisanki pochodzą z X w., choć przyjmuje się powszechnie, że zdobienie jaj było znane Słowianom już wcześniej. W XIII w. powstał obyczaj barwienie jaj na kolor czerwony, co miało symbolizować krew Zbawiciela. W naszym kręgu kulturowym spotyka się jaja pokryte pozłotką - na znak pomyślności i bogactwa. Popularne dziś techniki malowania pisanek tuszem, farbami, utrwalania wzorów przy pomocy wosku lub kwasu są stosunkowo nowe. W wielu krajach utrwaliły się też zabawne tradycje, takie jak stukanie się jajkami, aby sprawdzić czyje jest twardsze, rzucanie jajkami lub wrzucanie do skorup monet. Potocznie wszystkie barwne i zdobione wzorami jaja wielkanocne nazywamy pisankami, chociaż ich nazwy są różne w zależności od zastosowanej techniki zdobniczej. Jednobarwne - gotowane np. w wywarze z łupin cebuli, pędów młodego żyta lub świeżych kwiatów fiołka, a ostatnio malowane barwnikami syntetycznymi noszą nazwę malowanek, kraszanek lub byczków. Pisanki natomiast to jaja zdobione techniką batiku, polegającą na „pisaniu” wzoru na skorupce, a następnie zanurzaniu jaja w barwniku. Miejsca pokryte woskiem nie zostają ufarbowane. Pisanki woskowe lub inaczej batikowe występują na ziemiach wschodnich, a także w Polsce centralnej. Rysowanki lub inaczej kraszanki czy skrobanki - to jaja dekorowane techniką rytowniczą. Na ugotowanym, ufarbowanym jajku wyskrobuje się ostrym narzędziem różne, najczęściej kwiatowe wzory. Najpiękniejsze jaja zdobione tą techniką powstają na Śląsku i tam właśnie noszą nazwę kraszanek.

Reklama

Wrocław: Ks. Marcin Majewski złożył uroczystą przysięgę wojskową

2019-07-20 14:15

Michał Sobociński

Na placu apelowym Akademii Wojsk Lądowych we Wrocławiu odbyła się uroczysta zbiórka z okazji przysięgi wojskowej 37 słuchaczy Kursu Przeszkolenia Kadr Rezerwy, oficerskiego, Korpusu Osobowego Duszpasterstwa.

Michał Sobociński
Przysięgę wojskową złożyło 37 słuchaczy Kursu Przeszkolenia Kadr Rezerwy, oficerskiego, Korpusu Osobowego Duszpasterstwa

W uroczystości uczestniczył biskup polowy Wojska Polskiego oraz licznie przybyłe rodziny i znajomi księży podchorążych. Wśród składających przysięgę wojskową był wikariusz parafii pw. Ducha Świętego w Słubicach ksiądz szeregowy podchorąży rezerwy Marcin Majewski - Kapelan Powiatowej Komendy Policji Państwowej w Słubicach.

Więcej w wydaniu drukowanym.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Odnaleziono miejsce urodzenia św. Piotra Apostoła?

2019-07-20 20:00

ts (KAI) / Nowy Jork

Podczas prac wykopaliskowych w Al-Araj nad Jeziorem Galilejskim na północy Izraela archeolodzy odkryli prawdopodobne miejsce narodzin św. Piotra. Tezę, że Al-Araj to antyczne miasta Betsaida i Julias, a zatem miejsce narodzin apostołów Piotra, Filipa i Andrzeja, potwierdza znalezienie dużego kościoła bizantyjskiego obok pozostałości osiedla z czasów rzymskich. Poinformował o tym nowojorski ośrodek Center for the Study of Ancient Judaism and Christian Origins" (CSAJCO ) uczestniczący w pracach wykopaliskowych.

Israel_photo_gallery / Foter / CC BY-SA

Zdaniem naukowców tego centrum oraz izraelskiego Kinneret Academic College, odkryta świątynia w Al-Araj może być tym samym kościołem, który na swoich rysunkach utrwalił biskup Willibald z Eichstätt, gdy w 725 roku po Chrystusie przybył nad Jezioro Galilejskie. Biskup udający się z Kafarnaum do Kursi zanotował, że był to kościół wzniesiony nad miejscem zamieszkania Piotra i Andrzeja.

"Odsłonięty teraz kościół jest jedyną dotąd odnalezioną świątynią między obiema miejscowościami" - powiedział w rozmowie z izraelską gazetą „Haaretz” szef ekipy archeologów Mordechai Aviam z Kinneret Academic College. Dodał, że kościół został odkryty w pobliżu osiedla z czasów rzymskich, dlatego pasuje do opisu Betsaidy przez historyka Józefa Flawiusza. Nie ma powodów do kwestionowania tego przekazu historycznego - twierdzą archeolodzy.

Do tej pory naukowcy odkopali południowe pomieszczenia kościoła należącego do kompleksu klasztornego. Odkryto m.in. mozaiki podłogowe, szklane kamienie mozaikowe oraz części marmurowego ogrodzenia chóru. Te znaleziska świadczą o wielkości i bogatym wyposażeniu świątyni.

Wykopaliska ukazały ponadto, że antyczna wioska żydowska zajmowała większą powierzchnię niż dotychczas sądzono. Archeolodzy znaleźli też pozostałości rzymskiego domu prywatnego z I-III w. Badania geologiczne wskazują, że liczne domy rozpadły się na skutek erozji spowodowanej przez rzekę Jordan.

Podczas wcześniejszych wykopalisk archeolodzy odkryli m.in. 300-kilogramowy blok bazaltu z trzema wydrążonymi pojemnikami. Zdaniem naukowców, mógł to być relikwiarz świętych apostołów Piotra, Andrzeja i Filipa.

Izraelscy archeolodzy twierdzą, że wykopaliska w Al-Araj to antyczne miasta Betsaida i Julias, a zatem miejsce urodzenia św. Piotra Apostoła, natomiast miasto zidentyfikowane w 1989 r. przez archeologów z uniwersytetu w Hajfie jako biblijna Betsaida, to dzisiejsze Et-Tell położone o dwa kilometry dalej na północ.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem