Reklama

Smutek gorących serc

W styczniu br. zakończyła działalność istniejąca od 1999 r. Niepubliczna Świetlica Profilaktyczno-Wychowawcza w Piaskach. Powstała z inicjatywy lubelskiego oddziału Katolickiego Stowarzyszenia Pielęgniarek i Położnych. Przez ponad pięć lat zajmowała się dziećmi i młodzieżą (od lat 7 do 18) z rodzin ubogich, wielodzietnych, niewydolnych wychowawczo oraz mających problemy alkoholowe. Uczęszczało do niej ok. 30-40 osób z Piask i okolic. Zajęcia odbywały się przez cztery godziny od poniedziałku do piątku.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przez cały czas „dobrymi duchami” przedsięwzięcia byli: emerytowana pielęgniarka Teresa Marczewska i jej mąż Maciej. Kiedyś Marczewscy mieszkali w Lublinie (na terenie parafii św. Maksymiliana), kilka lat temu przeprowadzili się do Piask i tam zorganizowali świetlicę - jedyną w okolicy.
- Decyzja o likwidacji świetlicy została podjęta wskutek zmiany przepisów o pomocy społecznej. Obecnie opiekę nad placówkami wsparcia dziennego przejęły urzędy miast i gmin, na których terenie znajduje się dana placówka. Aby prowadzić dalej świetlicę, musielibyśmy przystąpić do konkursu ofert, czyli przetargu. Ta procedura stwarza prawną próżnię, która potrwa kilka miesięcy. Nie wiadomo, jak regulować składki ZUS i inne zobowiązania, a przy staraniu się o jakąkolwiek dotację należy przedstawić zaświadczenia, że placówka nie zalega z płatnościami. Gmina nie ma możliwości dalej pomagać nam na dotychczasowych zasadach - wyjaśnia smutną decyzję pani Teresa. - Szkoda, bo likwidację najbardziej odczuły dzieci - dodaje. Świetlica funkcjonowała według programu Fundacji „Szczęśliwe Dzieciństwo”. Program Akademii Młodzieżowej uczył dzieci i młodzież właściwych postaw wobec Boga, Ojczyzny i drugiego człowieka. Inspirował wychowanków, tak aby z radością służyli sobie nawzajem i by wzrastali w poczuciu własnej wartości.
Początki były trudne. Zaczynali w jednej z sal miejscowego zespołu szkół. Dyrektorem świetlicy została Dorota Rydz. Niebawem „zapaleńcy” otrzymali od burmistrza Piask nowy, większy lokal, w suterenie Domu Kultury, który został poświęcony przez ks. kan. Jana Augustynka. W ciągu dwóch tygodni od zarejestrowania działalności świetlicy uporano się z uporządkowaniem bałaganu. Dzięki życzliwości wielu ludzi już 30 listopada odbyła się pierwsza impreza - andrzejki. Za kilka dni kolejna - mikołajki. Do najbiedniejszych dzieci z gminy trafiło 250 paczek. Potem była Wigilia dla wychowanków świetlicy i ich rodzin. W miarę upływu czasu tradycją stały się kiermasze wykonanych w świetlicy stroików, kartek świątecznych, palm wielkanocnych. Na co dzień wychowankowie najpierw odrabiali lekcje pod kierunkiem instruktorów i nauczycieli wolontariuszy, o godz. 17.30 dyżurująca w danym tygodniu „spółka” przygotowywała podwieczorek. Potem odbywały się zajęcia w grupach. Było ich cztery - młodsze i starsze dziewczynki oraz młodsi i starsi chłopcy. Uczono się m.in. szycia na maszynach przekazanych przez Zespół Szkół, czego efektem była prezentacja własnoręcznie uszytych kreacji na balu w Gardzienicach. Pokłosiem zajęć malarskich był wernisaż prac w kawiarni „U Pani Elizy”, a wiele prac zostało zakupionych przez mieszkańców Piask. Uzyskany w ten sposób dochód pomógł zorganizować wycieczkę do Kazimierza. Były też wyprawy do Zamościa i Warszawy. Co roku latem wychowankowie wyjeżdżali na obóz do ośrodka Fundacji w Pizunach k. Narola. W ubiegłym roku odbyły się kolonie letnie w Czorsztynie.
Wychowankowie świetlicy zaprzyjaźnili się z s. Cecylią Bachalską, misjonarką białą z Tanzanii, która na spotkaniach opowiadała o życiu mieszkańców Afryki. Polskie dzieci korespondowały po angielsku z tanzańskimi rówieśnikami. Wysyłały im dary - zeszyty, książki, ołówki, długopisy. Były również spotkania z historykiem - regionalistą, archeologiem prowadzącym badania na terenie wyznaczonym pod obwodnicę, kwiaciarką uczącą dziewczęta układania kompozycji kwiatowych i fotografem, który prowadził zajęcia dla chłopców. Był bal antyalkoholowy, połączony z quizem na temat uzależnień i ciekawą pantomimą. Podopieczni świetlicy uczestniczyli w obchodach uroczystości świąt kościelnych, państwowych i lokalnych. W okresie Wielkiego Postu funkcjonował „Bank Wielkopostny”, młodzież i rodzice prowadzili Drogę Krzyżową; w Środę Popielcową odbywała się „Uczta chleba i wody”, w Wielki Czwartek składano życzenia księżom pracującym w parafii. Świetlica zdobyła 3 licencje - brązową, srebrną i złotą, nadane przez Fundację. Wychowawcy współpracowali z lekarzem pediatrą i psychologiem, aby jak najlepiej rozwiązywać problemy podopiecznych. Młodzież uważała świetlicę za swój drugi dom. Dbała o czystość pomieszczeń, starała się je upiększyć. Pierwsi wychowankowie rozpoczęli już naukę w szkołach średnich. Ich opiekunowie nie mają się czego wstydzić - niedawni podopieczni osiągają bardzo dobre wyniki w nauce.
Teresa Marczewska nie bardzo wie, komu teraz dziękować za te pięć lat: burmistrzom, dyrektorom Zespołu Szkół, instruktorom, wolontariuszom, księżom, kierowcy autokaru… Tak wiele osób okazało swoje gorące serca! - Dzieci nadal przychodzą do mnie, dzielą się swoimi problemami - mówi D. Rydz. Żałują, że już nie ma świetlicy. Niedawno zapytała jednego chłopca, co teraz robi. - Włóczę się po mieście - usłyszała odpowiedź. Cóż, samo życie…

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Abp Guzdek: w hospicjum miłość staje się czynem

2026-05-14 19:42

[ TEMATY ]

hospicjum

Abp Józef Guzdek

Karol Porwich

„Jezus pyta o miłość, która potrafi stać się służbą, cierpliwością i odpowiedzialnością za drugiego człowieka. A szczególnie mocno wybrzmiewa to tutaj - w hospicjum” - mówił abp Józef Guzdek podczas Mszy św. sprawowanej z okazji 34. rocznicy oficjalnego otwarcia pierwszego w Polsce hospicjum stacjonarnego - Hospicjum „Dom Opatrzności Bożej” w Białymstoku. Po Eucharystii metropolita białostocki odwiedził chorych oraz spotkał się z personelem i wolontariuszami placówki.

Spotkanie rozpoczęło się Mszą św. celebrowaną w hospicyjnej kaplicy. Wzięli w niej udział chorzy, lekarze, pielęgniarki, pracownicy oraz wolontariusze. Obecny był także dr Tadeusz Borowski-Beszta - lekarz psychiatra, pionier opieki hospicyjnej w Polsce i współtwórca białostockiego hospicjum.
CZYTAJ DALEJ

„Historia mówi przez pokolenia”. Noc Muzeów 2026 w Centralnym Przystanku Historia IPN

2026-05-15 13:55

[ TEMATY ]

historia

IPN

Noc Muzeów 2026

IPN

Noc Muzeów „Historia mówi przez pokolenia”

Noc Muzeów „Historia mówi przez pokolenia”

Instytut Pamięci Narodowej 16 maja 2026 r. zaprasza do Centralnego Przystanku Historia IPN im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Warszawie na wyjątkowy wieczór pod hasłem „Historia mówi przez pokolenia”

Godziny wydarzenia: 18.00 – 00.30
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję