Reklama

Parafia św. Wojciecha w Lublinie

Patronka czystej miłości

Późnym popołudniem 13 marca ścieżki między kolorowymi domami ulicy Kaczeńcowej wypełniły tłumy wiernych. Wszyscy zmierzali do prostego budynku kaplicy św. Wojciecha, w którego podwoje o godz. 17.00 zawitała Maryja w Kopii Jasnogórskiej Ikony.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Parafia św. Wojciecha znajduje się w dzielnicy Czuby, stanowiąc jej część najbardziej wysuniętą w kierunku zembrzyckiego lasu. Została erygowana w 1996 r., dwa lata później zakończono budowę kaplicy. Pierwsze fundamenty pod kościół położono w 2000 r. Z trudnościami, ale systematycznie, wznoszono nową świątynię, tak że obecnie budynek czeka już tylko na pokrycie dachem. Tuż przed uroczystą Mszą św. peregrynacyjną proboszcz ks. Jacek Wargocki przypomniał wiernym, jak wiele było ludzkiej niechęci do pokonania wobec pomysłu postawienia nowego kościoła. Udało się to jednak przezwyciężyć. Chyba nie bez znaczenia jest tu świadectwo życia św. Wojciecha - patrona parafii a zarazem Polski - który zdecydował się chrystianizować tereny pogańskiej Litwy, chociaż przypłacił to męczeńską śmiercią.
Podczas uroczystej Mszy św. homilię wygłosił bp Mieczysław Cisło; pełna była odniesień do polskiej religijności, która kształtowała się w ścisłym związku z historią państwa polskiego i rolą Matki Bożej. Ksiądz Biskup przypomniał fakt pierwszej peregrynacji Ikony, która w XIV w. wędrowała pod opieką księcia Władysława Opolczyka z Bizancjum, gdzie prawdopodobnie obraz powstał, do Polski, by ostatecznie znaleźć się w klasztorze Paulinów na Jasnej Górze. Trasa tej pierwszej pielgrzymki biegła m.in. przez ziemię lubelską. Od tego czasu polska religijność jeszcze ściślej została związana z Matką Bożą i - jak podkreślił bp Cisło - nie jest to religijność ludowa, ale pełna żywej wiary, która zaowocowała m.in. faktem cudownego ocalenia Jasnej Góry. Ksiądz Biskup podkreślał, że taka głęboka wiara jest konieczna w obecnej dobie powszechnego kryzysu różnych ważnych dziedzin życia. Trzeba się do niej odwoływać w zwykłej codzienności. Odniósł się w ten sposób do słów ojca rodziny, przemawiającego w imieniu dorosłych mieszkańców parafii podczas ceremonii powitania Ikony, który mówił, że źródłem problemów rodzinnych są nie tylko alkoholizm i inne nałogi, ale zwiększająca się liczba rozwodów oraz brak wierności małżeńskiej. Maryja może i powinna być oparciem dla ludzi chcących żyć w bezpiecznych, bo wypełnionych wzajemnym szacunkiem i miłością rodzinach. To właśnie Ona - jak podkreślano - winna być dla ludzi nauczycielką czystej miłości. Natomiast proboszcz ks. Jacek Wargocki powiedział, że Maryja może dać prawdziwą nadzieję powiększającym się kręgom ubożejących i pozbawionych pracy ludzi.
Po Mszy św. rozpoczęło się całonocne czuwanie, w którym uczestniczyli mieszkańcy poszczególnych ulic. Między Apelem Jasnogórskim a Pasterką maryjną swoje czuwanie mieli członkowie Kółek Różańcowych, Legionu Maryi, KSM, Akcji Katolickiej oraz ministranci i przedstawiciele Rady Duszpasterstwa. Szczególnym uczestnikiem Apelu Jasnogórskiego był o. Hieronim, kustosz Ikony. - W tym samym czasie na Jasnej Górze, przed wizerunkiem Czarnej Madonny, mówiono zgromadzonym tam wiernym, że kopia Obrazu aktualnie przebywa w Lublinie, w parafii św. Wojciecha - przypomniał ks. Wargocki. O północy, zgodnie z tradycją peregrynacji, odbyła się Msza św. w intencji powołań kapłańskich i zakonnych z parafii. Uczestniczył w niej m.in. były wikariusz, obecnie proboszcz parafii św. Kingi w Świdniku - ks. Zbigniew Kiszowara.
Pożegnanie Ikony odbyło się 14 marca po Mszy św. o godz. 15.00. Do kościoła św. Urszuli Ledóchowskiej Maryję odprowadziło prawie trzy tysiące parafian.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bóg pragnie wnętrza prawdziwego

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

W Tesalonice wybuchł eschatologiczny niepokój: ktoś głosił - powołując się na proroctwo, na ustne nauczanie, a nawet na „list rzekomo od nas” - że dzień Pański już nastał. Wzmianka o fałszywym liście jest cenna: pokazuje, że autorytet apostolski próbowano podrabiać już za życia apostołów, i tłumaczy, dlaczego list kończy się własnoręcznym pozdrowieniem Pawła jako „znakiem w każdym liście” (3,17). Wspólnota rozgorączkowana bliskością końca łatwo porzuca trzeźwość - i pracę, jak pokaże rozdział trzeci. Apostoł nie podsyca emocji; studzi je: „niech was w żaden sposób nikt nie zwodzi”. Zanim nadejdzie dzień Pański, musi przyjść odstępstwo i objawić się „człowiek grzechu, syn zatracenia”. Język jest apokaliptyczny i czerpie z Daniela - z figury władcy, który „wywyższy się ponad wszystko” (por. Dn 11,36). Nie służy on zaspokajaniu ciekawości kalendarzowej, lecz czujności: zło potrafi przybrać religijną maskę i zasiąść tam, gdzie należy się cześć Bogu. Lekcjonarz pomija dalsze, najciemniejsze wersety i prowadzi od razu do tego, co pewne. A pewne jest powołanie: „wezwał was przez nasze głoszenie Ewangelii, abyście dostąpili chwały Pana naszego Jezusa Chrystusa”. Stąd podwójny imperatyw: „stójcie niewzruszenie i trzymajcie się tradycji” (paradoseis) - przekazu otrzymanego „przez mowę i przez list”. To jedno z biblijnych źródeł teologii Tradycji: Ewangelia żyje w Kościele, zanim i obok tego, jak zostaje spisana. Zakończenie jest modlitwą o pociechę wieczną i utwierdzenie „w wszelkim czynie i dobrej mowie” - Jan Chryzostom trafnie odczytywał tę równowagę: czujność wobec fałszu i spokojna stałość w tym, co Kościół otrzymał od początku, są dwiema stronami tej samej trzeźwości.
CZYTAJ DALEJ

Mocne oświadczenie Prezydium Episkopatu: Z niepokojem obserwujemy działania Ministerstwa Edukacji Narodowej

2026-08-24 10:18

[ TEMATY ]

episkopat

oświadczenie

Ministerstwo Edukacji Narodowej

niepokój

działania

mocne

Prezydium

BP KEP

Abp Tadeusz Wojda SAC - Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski i abp Józef Kupny - Zastępca Przewodniczącego

Abp Tadeusz Wojda SAC - Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski i abp Józef Kupny - Zastępca Przewodniczącego

Z niepokojem płynącym z troski o młode pokolenia obserwujemy działania Ministerstwa Edukacji Narodowej - piszą członkowie Prezydium Konferencji Episkopatu Polski w oświadczeniu „Młody człowiek zasługuje na więcej". Biskupi apelują o niezwłoczne przywrócenie właściwego miejsca lekcjom religii w szkole oraz z troską i niepokojem przyjmują decyzję MEN o obowiązkowym charakterze przedmiotu „Edukacja zdrowotna" od 1 września br.

Biskupi wskazują, że rodzina, szkoła, wspólnoty religijne, organizacje społeczne i państwo współtworzą przestrzeń rozwoju młodego człowieka.
CZYTAJ DALEJ

Proboszcz w Gazie: Sytuacja jest straszna

2026-08-25 07:15

[ TEMATY ]

proboszcz

strefa gazy

PAP

Tragiczna sytuacja w Strefie Gazy

Tragiczna sytuacja w Strefie Gazy

Rzeczywistość jest straszna - tam obecną sytuację w Gazie opisuje proboszcz parafii Świętej Rodziny w tym mieście, o. Gabriel Romanelli. Podczas dorocznego Meetingu Przyjaźni między Narodami w Rimini duchowny za pośrednictwem łączy wideo opowiadał o tragicznej sytuacji w niemal całkowicie zniszczonym mieście. Bomby wciąż spadają, ludzie żyją w tragicznych warunkach.

Podziel się cytatem – relacjonował ks. Romanelli.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję