Reklama

Dostrzegać blask prawdy

W przededniu 6. rocznicy reaktywowania Akcji Katolickiej Diecezji Sosnowieckiej z prezesem zarządu stowarzyszenia - dr. Janem Majznerem - rozmawia Piotr Lorenc
Edycja sosnowiecka 44/2001

PIOTR LORENC: - Listopad ubiegłego roku był dla stowarzyszenia okresem szczególnym. Podsumowaliście pięć lat działalności, były zasłużone gratulacje, uroczystość i Msza św. celebrowana w bazylice katedralnej przez ordynariusza, bp. Adama Śmigielskiego SDB. Co wydarzyło się potem, czym żyło stowarzyszenie i nad czym pracowały poszczególne oddziały Akcji przez następnych 12 miesięcy?

DR JAN MAJZNER: - Wróciliśmy przede wszystkim do tych spraw i przedsięwzięć, których terminowe zakończenie stanowi w znacznym stopniu o skuteczności naszego stowarzyszenia. Opracowaliśmy, jak to zresztą czynimy każdego roku, Program Duszpasterski Akcji Katolickiej Diecezji Sosnowieckiej, uzyskaliśmy dla niego stosowną akceptację i wraz ze słowem wstępnym Księdza Biskupa Ordynariusza przesłaliśmy do Parafialnych Oddziałów Akcji Katolickiej. Zawarliśmy w nim podstawowe zalecenia dla prezesów i członków oddziałów, główne kierunki pracy formacyjnej, a także zestaw najważniejszej literatury przedmiotowej. W opinii naszych członków taka właśnie pomoc metodyczna najlepiej odpowiada potrzebom oddziałów parafialnych. Założony program pracy został zrealizowany i nawet, jak informują mnie poszczególne oddziały, wzbogacony szeregiem cennych inicjatyw. Bardzo mnie to cieszy. Nasza żywa obecność w parafiach, dobra współpraca z Księżmi Proboszczami - asystentami i kapelanami POAK jest, jak sądzę, najlepszą miarą pracy i posługi AK w Kościele sosnowieckim. Dla konsolidacji naszej wspólnoty diecezjalnej niezmiernie ważne okazało się zdecydowanie i organizacyjna sprawność, z jaką przeprowadziliśmy budowę w Sosnowcu-Zagórzu krzyża, upamiętniającego obecność Ojca Świętego Jana Pawła II wśród wiernych naszej diecezji. Od styczniowej uchwały o budowie, podjętej przez prezesów POAK tworzących Radę Diecezjalną, do zakończenia inwestycji minęły zaledwie cztery miesiące. Mamy więc powód do satysfakcji, byliśmy pomysłodawcami i budowniczymi tego szczególnego miejsca pamięci i modlitwy, mamy też powód do dumy, jest to przecież w najgłębszym sensie dzieło nas wszystkich - Akcji Katolickiej, duchowieństwa i wiernych.

- W prowadzenie prac organizacyjnych angażuje się na różnych płaszczyznach wielu członków stowarzyszenia. Jakie miejsce zajmuje i jakie spełnia zadania Instytut Akcji Katolickiej?

- W ramach Instytutu prowadzimy trzysemestralne Studium Społeczno-Pastoralne, którego wykładowcami są pracownicy naukowi uczelni katolickich i świeckich, uznani specjaliści z różnych dziedzin. Lista wykładanych przedmiotów jest bogata, obejmuje wszystkie te dziedziny, które są niezbędne do pogłębionej formacji intelektualnej i religijnej, a także metodyki pracy organizacyjnej. Absolwenci studium, których było już 150, otrzymują dyplom Moderatora Akcji Katolickiej. Obecnie studiuje 30-osobowa grupa, a kolejna rozpocznie zajęcia w lutym 2002 r. Instytut po uprzednich konsultacjach planuje i koordynuje prace POAK, zostawiając zawsze pole dla rodzących się tam inicjatyw. Organizujemy dni skupienia i rekolekcje na Jasnej Górze dla prezesów i członków Akcji, przygotowujemy materiały pomocnicze, reprezentujemy diecezjalną AK na zewnątrz. Przygotowujemy organizacyjnie obrady Rady Diecezjalnej i wykonujemy jej uchwały. Poprzez delegowane osoby uczestniczymy w pracach gremiów kierowniczych Akcji na szczeblu krajowym. Prowadzimy stałą pracę wydawniczą. Wiosną tego roku ukazał się szósty już numer Zeszytów Pastoralnych Instytutu Akcji Katolickiej Diecezji Sosnowieckiej, znaczącego i profesjonalnie redagowanego periodyku o zasięgu ogólnopolskim. W najbliższych dniach ukaże się numer siódmy, poświęcony szeroko pojętemu problemowi dojrzałości chrześcijańskiej - społecznej, religijnej, politycznej. Obok wymienionych wcześniej rodzajów prac pojawiają się stale sprawy bieżące. Już niebawem członkowie Zarządu Diecezjalnego odwiedzać będą po odpowiednich uzgodnieniach poszczególne oddziały parafialne, by na miejscu zapoznać się z ich warunkami pracy, osiągnięciami i być może także problemami, które wspólnym wysiłkiem na pewno uda się rozwiązać.

- Pracy jest niemało. Proszę powiedzieć jeszcze o planowanym udziale w I Kongresie Akcji Katolickiej, który odbędzie się pod koniec listopada w Poznaniu?

- Kongres zaplanowano z dużym rozmachem jako wydarzenie ważne nie tylko dla stowarzyszenia, ale także dla życia społecznego w Polsce. Przewidziane są sesje plenarne i praca w zespołach roboczych, Msze św., czuwania nocne. Będzie także możliwość przekazania naszych doświadczeń i przemyśleń oficjalnym delegatom z różnych stron świata. Przesłanie kongresowe, streszczające efekty trzydniowych obrad, zostanie odczytane w czasie celebrowanej przez Księdza Prymasa Mszy św. kończącej Kongres. Nad programem Kongresu pracowano od dawna. Nasza diecezja wniosła swój wkład. Dyrektor Instytutu Akcji Katolickiej - ks. dr Grzegorz Noszczyk już kilka miesięcy temu powołany został decyzją władz krajowych w skład komitetu organizacyjnego Kongresu. Przedstawi też w trakcie obrad jeden z wykładów programowych dotyczący obecności Akcji Katolickiej w życiu współczesnego społeczeństwa. To fakt znaczący. Dzięki wytrwałej pracy licznych członków naszej wspólnoty jesteśmy postrzegani jako diecezja wzorowo organizująca działalność Akcji Katolickiej. Na Kongresie, którego bogaty program tylko najogólniej mogłem tutaj przybliżyć, reprezentowani będziemy przez 50 delegatów z kilkunastu POAK.

- Dziękuję za rozmowę.

Reklama

Hołd poległym i pomordowanym

2019-09-17 18:45

prezydent.pl

Przy budynku b. Sowieckiego Trybunału Wojennego, prokuratury i NKWD na warszawskiej Pradze Prezydent Andrzej Duda złożył wieniec przed tablicą upamiętniającą Bezimiennych Żołnierzy Polskiego Państwa Podziemnego, zamordowanych przez NKWD.

Jakub Szymczuk/KPRP
Prezydent RP złożył wieniec przy budynku b. Sowieckiego Trybunału Wojennego, prokuratury i NKWD na warszawskiej Pradze

– Wierzę, że to, co stało się we wrześniu 1939 roku, nigdy w naszej historii już się nie powtórzy, że będziemy budowali bezpieczne, silne państwo – powiedział Andrzej Duda.

Jak podkreślił, należy szukać takich sojuszników, „którzy są poważni, odpowiedzialni, którzy nam sprzyjają i którzy są godni zaufania”. – Mam nadzieję, że dzisiaj takich sojuszników mamy – dodał.

17 września 1939 r., łamiąc obowiązujący polsko-sowiecki pakt o nieagresji, Armia Czerwona wkroczyła na teren Rzeczypospolitej Polskiej, realizując tym samym ustalenia zawarte w tajnym protokole paktu Ribbentrop-Mołotow. Konsekwencją sojuszu dwóch zbrodniczych totalitaryzmów był rozbiór osamotnionej w walce Polski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

V. Messori: Kościół to nie firma, nie upadnie. Chrystus go nie opuści!

2019-09-18 17:03

vatcannews / Rzym (KAI)

„Wielu katolików jest zaniepokojonych, a nawet zrozpaczonych. Jako człowiek wierzący, chciałbym przypomnieć, że Kościół to nie firma, międzynarodowa korporacja czy państwo. A zatem nie może upaść” – powiedział Vittorio Messori. Czołowy katolicki apologeta, współtwórca książkowych wywiadów z kard. Ratzingerem, odniósł się do kryzysu we współczesnym Kościele.

Tama66/pixabay.com

Przyznał on, że powodów do zmartwień nie brakuje. Niepokój budzą na przykład niejasności związane z Synodem Biskupów o Amazonii. Szerzy się zamęt, ludzie są zdezorientowani. Messori przypomina jednak, że Kościół należy do Chrystusa, który kieruje nim z mądrością. „Myślę, że na koniec Ojciec zainterweniuje. Bóg przekracza nasze ograniczone możliwości postrzegania” – dodał włoski pisarz w wywiadzie dla portalu La Fede Quotidiana.

Niepokoi go natomiast narastający w Kościele konformizm. „Mówi się, że żyjemy w Kościele miłosierdzia, otwartego dialogu i szczerości, a zarazem wielu kardynałów i biskupów boi się podzielić swymi obawami”. Messori wspomina, że kiedy on sam postanowił się kiedyś podzielić swymi wątpliwościami na łamach dziennika Corriere della Sera, spotkały go za to obelgi i ostry atak ze strony niektórych katolickich mediów. Powstał nawet komitet, który domagał się, aby ten mediolański dziennik zerwał z nim współpracę. „Jestem zatem zaniepokojony, ale nie zrozpaczony. Chrystus nie opuści swego Kościoła” – dodaje na zakończenie włoski pisarz i apologeta.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem