Reklama

Apelowe „głosów zbieranie” 2019 r.

2019-02-17 17:14

Abp Wacław Depo

BPJG/ Marek Kępiński

10 sierpnia 2019 r.
W tych dniach, w sierpniu 1991 r. rozpoczynały się Światowe Dni Młodzieży na Jasnej Górze. Ojciec Święty wybrał bardzo znaczący tekst z Listu świętego Pawła do Rzymian: „Nie otrzymaliście ducha niewoli, aby się znowu pogrążyć w bojaźni, ale otrzymaliście ducha przybrania za synów, w którym możemy wołać «Abba – Ojcze»”... Dziś, kolejny następca na stolicy św. Stanisława Biskupa, Męczennika w Krakowie, abp Marek Jędraszewski, kiedy przypomina swoim hasłem i życiem „Znać Chrystusa”, to oznacza również sprzeciwiać się każdej degradacji człowieka i ideologicznemu terroryzmowi. Maryjo, naucz nas ufnej wiary w Boga, wołającej „Abba – Ojcze” przez Chrystusa w Duchu Świętym.

09 sierpnia 2019 r.
Święty Jan Paweł II pouczał nas, że święci nie przemijają. Wołają o świętość, a męczennicy powracają. Dzisiaj Kościół wspomina Świętą Teresę Benedyktę od Krzyża Edytę Stein, Żydówkę urodzoną we Wrocławiu, a później karmelitankę zagazowaną w Auschwitz, w 1942 r. 9 sierpnia jest również datą męczeńskiej śmierci – tylko już w 1991 r. – naszych Ojców Franciszkanów, Ojca Michała Tomaszka i Ojca Zbigniewa Strzałkowskiego w Peru przez zbrodniarzy komunistycznego - „Świetlistego Szlaku”. Nie bójmy się! Nikt nas nie może odłączyć od miłości Chrystusa! Nie bójmy się świata, który prześladuje i zabija chrześcijan. Nie bójmy się również ludzi, którzy po swojemu interpretują Ewangelię i nie mają nawet poczucia wstydu, żeby skarżyć na nauczanie biskupów, w tym abp. Marka Jędraszewskiego do samego Ojca Świętego. Chrystus zwycięża świat, a nasza wiara jest udziałem w tym zwycięstwie...

08 sierpnia 2019 r.
W lipcu 2016 r. Ojciec Święty Franciszek przypomniał nam – tutaj na Jasnej Górze – że Maryja jest schodami Boga do ludzi. Bóg tymi schodami zszedł do człowieka. Dlatego prośmy, żebyśmy przez Chrystusa dorastali do miary prawdziwego człowieczeństwa, a nie zgadzali się nigdy na utratę poczucia sumienia i poczucia wstydu.

06 sierpnia 2019 r.
Nasze drogi pielgrzymie dobrze ujął polski noblista Władysław Reymont, kiedy określił, że wyszedł z Warszawy jako pojedynczy pielgrzym, a stał się współuczestnikiem wspólnoty. Prośmy, abyśmy będąc wspólnotą Kościoła, przynależni do Chrystusa bardzo osobiście, w sposób również osobisty odpowiadali za Kościół.

04 sierpnia 2019 r.
W dzisiejszej Ewangelii Chrystus powiedział bardzo mocne słowa: „Uważajcie na siebie samych, abyście byli bogaci przed Bogiem. Bardzo mocne, ale zarazem wskazujące drogę, że bogactwo może przyjść do nas z każdej strony, ale po mądrość i sens życia trzeba pójść samemu do Boga... Ale również dziękujmy za wspólnotę Kościoła która jest drogą przez Chrystusa do Ojca w Duchu Świętym i przez wstawiennictwo Maryi.

03 sierpnia 2019 r.
W jednej z pieśni maryjnej śpiewamy,
„Jak szczęśliwa Polska cała,
w niej Maryi kwitnie chwała.
Od Bałtyku po gór szczyty
kraj nasz płaszczem Jej okryty”.

Komuś stojącemu z boku mogłoby się wydawać, że Polacy-katolicy to mają taki specyficzny szał wobec kobiety, którą Maryją nazywają. A to jest szukanie Matki niezawodnej nadziei i prowadzącej do Syna. Szaleństwem zaś jest obnoszenie Jej wizerunku po ulicach i prowokowanie katolików do konfrontacji. Maryjo, Matko, każdego bez wyjątku człowieka, oręduj za nami u Syna.

02 sierpnia 2019 r.
Wspominając dni powstania warszawskiego 1944 roku przywołajmy słowa jednego ze 150 kapelanów tegoż powstania, Sługi Bożego Stefana Kardynała Wyszyńskiego: „Nie ma miłości bez ofiar. Tylko miłość ofiarna daje prawo do Ojczyzny”. Prośmy więc Maryję, żebyśmy dorastali do Jej matczynej miłości i umieli Ją obronić, a jednocześnie abyśmy wciąż dorastali do świadectwa wobec tej Matki, którą jest Ojczyzna – Polska.

01 sierpnia 2019 r.
Jeden z uczestników powstania, który zginął 31 sierpnia 1944 roku, kapitan Andrzej Romocki pseudonim „Morro” powiedział do księdza kapelana jezuity, księdza Józefa Warszawskiego: Ojcze, cały bezsens naszej walki staje mi się sensem w ofierze Chrystusa. Kiedy podejmujesz Hostię i Kielich i unosisz w górę na zwycięstwo. Prośmy Maryję, aby każde nasze uczestnictwo w Eucharystii było zwycięstwem nad grzechem i śmiercią i sensem naszych zmagań.

29 czerwca 2019 r.
Jak nigdy dotąd zdajemy sobie sprawę z trudnego wyznania wiary, a mianowicie „Wierzę w Jeden, Święty, Powszechny i Apostolski Kościół. Ta apostolskość jest również dzisiaj bardzo ważnym dowodem, nieprzerwanym łańcuchem rąk, od wyciągniętych rąk Chrystusa nad Apostołami, aż do każdego z nas, następców apostolskich. Dlatego wyznajemy dzisiaj, że Kościół jest wspólnotą modlącą się tak, jak my tutaj, na tym miejscu. Wspólnotą żyjącą sakramentami, bo to jest nasze życie, Chrystus i Jego Matka.

26 czerwca 2019 r.
Przeżywając zakończenie oktawy Bożego Ciała warto przywołać słowa Świętego Jana Pawła II, że im bardziej świat będzie się dechrystianizował, tym bardziej będzie wołał o Chrystusa. Dziękujemy Chrystusowi, że został z nami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata.

25 czerwca 2019 r.
Po raz kolejny doświadczamy, że Ewangelia jest życiem, a nie poematem. W dzisiejszej Eucharystii, w sakramencie Ciała i Krwi Pańskiej usłyszeliśmy bardzo mocne słowa Jezusa. „Nie rzucajcie tego, co święte psom i nie rzucajcie pereł przed wieprze”. A jednocześnie z bólem odbieramy fakt, że na polskich uniwersytetach, czy w teatrach, odwrócono ten porządek i poniżając nas, katolików w Polsce nazwano „światem zwierzęcym”. Dlatego prosimy, Maryjo, Matko Słowa Wcielonego i Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego Pana, oręduj za nami u Boga.

23 czerwca 2019 r.
Modlimy się dzisiaj w intencji ojców, zarówno obdarowanych w naszych rodzinach, jak również i duchownych, ojców w zakonach, w kapłaństwie. Warto przemyśleć zdanie jednego z profesorów Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, że „trzeba najpierw wiedzieć, kim się jest, a dopiero wtedy zrozumie się, jak powinno się postępować”. A z kolei, zespół dziecięcy „Arka Noego” podpowie nam: „mama to nie jest to samo, co tata”. Trzymajmy się tej linii wraz z Maryją i dzięki pomocy Maryi.

22 czerwca 2019 r.
Święty Jan Paweł II uczył nas – przed 40 laty – że „iść przed siebie, to znaczy mieć świadomość celu”. Pielgrzymujemy na to miejsce, bo wiemy do Kogo idziemy i z Kim idziemy - z Maryją ku Chrystusowi. Dlatego dziękując dzisiaj za kolejną, trzecią pielgrzymkę mężczyzn na Jasną Górę, warto wziąć, jako pewnego rodzaju przestrogę słowa Ojca Honoriusza Kowalczyka, dominikanina, duszpasterza akademickiego, który zginął w niewyjaśnionych okolicznościach. Napisał kiedyś do studentów takie słowa: „Nie bójcie się przyjaciół, bo oni mogą was tylko zdradzić. Nie bójcie się wrogów, bo oni mogą was tylko zabić. Ale bójcie się obojętnych, bo za ich milczącą zgodą czai się zdrada i śmierć”. Maryjo, Matko Życia, Królowo rodzin, módl się za nami!

21 czerwca 2019 r.
W oktawie Bożego Ciała należy przypomnieć tytuł, jakim obdarował Maryję Święty Jan Paweł II - „Niewiasta Eucharystii”. Pytał nas: „Któż jest bliżej Ciała i Krwi Jezusa, jeśli nie Ona?” Dlatego nie dziwmy się, że po profanacji Jej wizerunków, kolejną eskalacją i obrazą były profanacje Najświętszego Sakramentu w procesjach w Gdańsku, czy w tak zwanej mszy profacyjnej w Warszawie. Maryjo, która jesteś najbliżej Jezusa, powiedz o nas! Powiedz o Kościele w Polsce i zaproś Jezusa ponownie w nasze życie!

20 czerwca 2019 r.
Dziękujemy Bogu za tę wolność wyznania i religii, że mogliśmy dzisiaj dać świadectwo Jego obecności pośród nas. Ale warto zwrócić uwagę na krótki tekst z trzeciego rodziału Listu do Hebrajczyków: „Uważajcie na siebie samych, aby w nikim z was nie było ducha nieprawej i przewrotnej wiary”. To ostrzeżenie z pewnoscią odnosi się do naszych braci. Bo nawet w czasach komunizmu i prześladowań wprost fizycznych nie odważono się przekraczać granic wiary i profanacji Eucharystii. A dziś czy to w Gdańsku, czy na ulicach Warszawy doszło do owych profanacji. A skoro są takie fakty, to módlmy się za nich, żeby ta przewrotność nie miała już miejsca...

19 czerwca 2019 r.
Dzisiejszy wieczór przed Uroczystością Bożego Ciała potwierdza prawdę, że Jezus spełnił swoją obietnicę: „Jestem z wami przez wszystkie dni aż do skończenia świata”. I skoro Jezus przechodzi naszymi ulicami, przechodzi obok naszych domów i miejsc pracy, odpoczynku, to odnówmy w sobie to bardzo piękne polskie zawołanie: „Idźcie z Bogiem!”, „Zostańcie z Bogiem”, „Jedźcie z Bogiem!” Zwłaszcza przy zakończeniu roku szkolnego naszych dzieci i młodzieży, kiedy wyruszają na różne drogi Polski i świata. Jedźcie z Bogiem i wracajcie z Bogiem! Maryjo prowadź!

18 czerwca 2019 r.
W dzisiejszej Ewangelii Chrystus postawił nam bardzo wysoką poprzeczkę. Można powiedzieć po ludzku nie do przeskoczenia: „Miłujcie waszych nieprzyjaciół! Módlcie się za tych, którzy was prześladują!” Czynimy to każdego dnia, bo czym innym jest szanować i kochać osoby nawet nieprzyjazne, ale czym innym jest sprzeciwiać się złu, które się rozplenia i rozzuchwala.
Królowo i Matko rodzin módl się za nami!

17 czerwca 2019 r.
Gdy przed 50 laty księża – dzisiaj obecni tutaj jako pielgrzymi - przyjmowali święcenia, przez Europę, a zwłaszcza Francję, Paryż „rozlała się rewolucja kulturowo seksualna, „zakazująca mówić o złu”, przekraczająca wszelkie normy i przykazania. Dziś dociera ona również i do polskich miast. Wczoraj przybyła nawet na Jasną Górę. Dlatego wpatrujmy się w ten znak Krzyża z ostatniego Wielkiego Piątku Świętego Jana Pawła II, który przyciskał Chrystusa do swojego serca i w tę koronę, którą pobłogosławił w ostatnim dniu swojego zycia, a która jest na skroniach Matki i Jej Syna. Jasna Góra nie jest twierdzą, ale miejscem mocy wiary i Ducha Bożego, a Maryja prowadzi nas do zwycięstw. Dlatego dziękuję wszystkim obrońcom Jasnej Góry, za ich świadectwo wyznania wiary, poczynając od modlących się dzieci...

15 czerwca 2019 r.
Przyznajemy, że przyprowadziła nas tutaj wiara naszych ojców i matek. To ona kazała nam zrozumieć bardzo podstawową prawdę, że „Bez Boga Ojca Syna i Ducha Świętego ani do proga”, do jakiejkolwiek jedności i wzajemnej miłości. Przychodzimy również i dzisiaj, aby jako wspólnota Narodu i Kościoła wypowiedzieć stanowcze „nie” bezsensownym marszom o tęczowych kolorach podchodzących pod Jasną Górę. Bo one nie są marszami tolerancji i równości, ale siejącymi nienawiść poprzez znaki. Dlatego chciejmy od Maryi, Matki rodzin uzyskać siłę do chrześcijańskiego świadectwa.
Królowo rodzin, módl się za nami!

14 czerwca 2019 r.
Kościół w Polsce wskazuje dzisiaj na postać Błogosławionego biskupa męczennika Michała Kozala. Dla niego „Credo” było bardzo proste, tak jak dla każdego z nas: „Kochać Boga. Kochać Kościół, a w Kościele ludzi, których traktujemy jako jedną rodzinę”. Dlatego zjednoczmy się wokół prawdy, że Bóg jest między nami i „posłał swojego Syna, aby każdy, kto w Niego uwierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne”. To imię i życie Błogosławionego Michała Kozala pokazuje, że pomimo śmierci on żyje i prowadzi nas.

11 czerwca 2019 r.
Ciesząc się darem nowych kapłanów i nowych diakonów, potwierdzamy prawdę zapisaną o nich przez św. Pawła Apostoła, że „już nie należycie do siebie samych, bo za wielką cenę zostaliście nabyci Bogu”. Ale pamiętajcie, nie pozostawiajmy kapłanów samymi. Bądźmy solidarni na każdym odcinku, zwłaszcza teraz, kiedy jesteśmy jedną rodziną Kościoła Chrystusowego, odpowiedzialni za siebie samych.
Matko kapłanów, módl się za nami!

09 czerwca 2019 r.
Na to miejsce przynosimy nasze zawierzenia, nasze prośby. Tutaj winniśmy stawać również z bardzo ważnymi pytaniami, nie tylko o kierunek drogi, ale przede wszystkim o wierność Bogu. W pytaniach stawianych przez kilkunastoletniego Karola Wojtyłę - w zapiskach dątąd nie publikowanych - znalazłem takie słowa, które wobec eskalacji wydarzeń w Gdańsku, w Warszawie i na ulicach naszych miast brzmią bardzo proroczo: „Chryste, jaką część Twojej miłości pochłania nasza nienawiść i nasze zło?” Matko Miłosierdzia, módl się za nami!

07 czerwca 2019 r.
W czasach dzisiejszego zamętu bardzo często nakłada się sprawy profanacji religijnych na spory polityczne. Kościół zaś wypracował pewne metody, które nazwał „ewangeliczną rewizją”: widzieć, osądzić, działać. Bo bezczynność – jak uczył nas Święty Jan Paweł II – jest winą... Dlatego z pomocą Ducha Świętego nie tylko osądzajmy, ale i działajmy na świadectwo Chrystusowi i Jego Matce.

06 czerwca 2019 r.
Dzień, 6 czerwca 1979 roku był ostatnim dniem pobytu Jana Pawła II tutaj na Jasnej Górze. Warto sięgnąć do spotkania z Katolickim Uniwersytetem Lubelskim. Ojciec Święty w Bazylice Jasnogórskiej powiedział: „Podstawowym prawem młodego człowieka jest prawo do Chrystusa, a sprawa Uniwersytetu polega nie na tym, aby mieć wyprodukowanych, wyuczonych ludzi, ale ludzi z miarą dojrzałego człowieczeństwa”. Powracają te pytania, czy uniwersytety Europy, świata i Polski przekazują prawdę? I czy ta prawda nie biegnie często wbrew prądowi sumień?...
Matko, Stolico Mądrości módl się za nami!

05 czerwca 2019 r.
W czerwcu 1991 roku Ojciec Święty Jan Paweł II przywoływał na nowo Przykazania Dekalogu, łącząc je z Ewangelią. A w kolejnym roku podpisał nowy Katechizm Kościoła Katolickiego, który jest drugim po Katechizmie Trydenckim z XVI wieku. Postawmy sobie dwa bardzo ważne pytania. Czy w naszych domach obok Pisma Świętego, mamy owe dziedzictwo Jana Pawła II, jego Katechizm? I drugie pytanie: Z jakich źródeł czerpiemy na co dzień mądrość dla naszego życia?

04 czerwca 2019 r.
Jesteśmy Tutaj, Jasnogórska Matko! Spełnia się Twoja wola, tak jak w przypadku Jana Pawła II. To tutaj potwierdzamy nasze zawierzenia, czyli naszą odpowiedź na miłość Boga. I dlatego dziękujemy za dar Jana Pawła II, przez którego uczymy się, jak można zawierzyć Bogu całego siebie, to wszystko, co składa się na nasze życie, radości i cierpienia, wszystko czym jesteśmy i co posiadamy.
Święty Janie Pawle II, dziękuję również za to, że przed 40 laty, jako młody kapłan, neoprezbiter mogłem stanąć razem z Tobą na tym miejscu, aby dzisiaj przedłużać twój głos. Aby dzisiaj dźwigać ludzi prawdą obudzonych sumień! Bo tylko tutaj zawsze byliśmy wolni poprzez wyzwolenie z grzechów i słabości. Tutaj, oddając się Bogu w niewolę miłości przez Serce Maryi. To słowo „niewola” tutaj nie boli, bo jest „odpowiedzią”, że można się skryć pod Sercem i płaszczem Matki, która po swojemu wychowuje swoje dzieci. Dlatego, „Niech będzie Bóg uwielbiony, w swoich Świętych i w Tobie, Ojcze Święty!” Amen.

30 maja 2019 r.
W tych najbliższych dniach będziemy z pewnością powracać na drogi apostolskiej pielgrzymki św. Jana Pawła II do Polski. Zwłaszcza dlatego, że niektórzy utracili już pamięć, ato nie jest sprawa pamięci... to jest celowy wybór życia poza Chrystusem. Święty Jan Paweł II przypomniał nam wówczas: „Kościół przyniósł Polsce Chrystusa, to znaczy Klucz do zrozumienia jego dziejów, do zrozumienia tajemnicy samego człowieka”. Dlatego nie dziwimy się, że odrzucając Chrystusa, będzie znieważało się Jego Matkę, która jak nikt przybliża nas – w dobry i trudny czas – do Jedynego Odkupiciela człowieka.

29 maja 2019 r.
W czasie drugiej pielgrzymki do Ojczyzny, w czerwcu 1983 roku, Jan Paweł II powiedział, że „człowiek jest powołany do zwycięstwa w Jezusie Chrystusie. Podobnie i Naród nie jest powołany do klęski, ale do zwycięstw”. I wskazał na znaki zwycięstwa w Polsce, wynosząc na ołtarze św. Urszulę Ledóchowską, św. Rafała Kalinowskiego i św. Brata Alberta. Szczególne znaki zwycięstwa najpierw nad sobą samym, a później nad wszelkim zniewoleniem. I nie będzie przesadą, przypominać zdanie św. Urszuli dzisiejszej Patronki: „Polska jeszcze nie zginęła, dopóki kochamy”.

28 maja 2019 r.
Zbliża się 40 dzień od Zmartwychwstania Pańskiego, dzień Wniebowstąpienia. Sam Jezus ukazał nam drogę, przejścia ze śmierci do życia. I są takie odejścia, które dają nowy rodzaj obecności. On jest z nami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata. Dlatego w tę tajemnicę weszli nasi Przewodnicy: Święty Jan Paweł II, Sługa Boży Kard. Stefan Wyszyński. Przywołujemy go w 38 rocznicę śmierci, nie tylko dla pamięci, ale jako „dar i zobowiązanie”. Bo on nadal klęczy tutaj przed szczytem Jasnej Góry. On mocarz ducha i błaga Maryję o przemianę naszych serc poprzez jedność i łaskę.

27 maja 2019 r.
Czwarta Pielgrzymka Jana Pawła II do Polski, w czerwcu 1991 roku, była przypomnieniem Dziesięciu Bożych Przykazań i stała się „swoistym rachunkiem sumienia Narodu”, który odzyskał wolność. Jednocześnie Ojciec Święty upominał nas: „Bogu dziękujcie, Ducha nie gaście”. Trzeba wierzyć w mądrość narodu, który buduje na Ewangelii, na krzyżu Chrystusowym i na zawierzeniu Matce Bożej.

26 maja 2019 r.
W takim dniu, jak dzisiaj, w święto Matki warto wspomnieć, że kiedy papieżowi Piusowi XII, oznajmiono, że nie ma już Polski na mapach Europy i świata podczas okupacji hitlerowskiej. Odpowiedział: „Polska jeszcze nie zginęła, bo Polska ma wierzące matki. Polska się modli i Polska ma Matkę z Jasnej Góry”. Ten sam Papież Pius XII błogosławił w roku 1957 obraz naszej Jasnogórskiej Matki peregrynujący po naszej polskiej ziemi. Niech to nawiedzenie trwa, aby pogłębiać modlitwę i wiarę matek i ojców, ludzi młodych i dzieci.

25 maja 2019 r.
Od momentu naszych narodzin towarzyszą nam ręce lekarza, położnej, a następnie spojrzenie i oczy matki. Podobnie i tutaj, Maryja podaje nam Jezusa swoimi rękoma i patrzy na nas... Ojciec Święty Franciszek powiedział wprost: „Tutaj otrzymałem spojrzenie Matki”. Kościół jest naszą Matką! Czy umiemy być wdzięczni poprzez serce naszych Matek, za to, że „jesteśmy Kościołem”?

24 maja 2019 r.
Zdumiewające jest to, jak mało się uczymy z historii. Kiedy w latach totalitaryzmu komunistycznego bez sądu zaaresztowano Prymasa Stefana Wyszyńskiego, a później męczennika za jego osobę i działalność - Arcybiskupa Antoniego Baraniaka, a następnie skazanego i torturowanego Biskupa Czesława Kaczmarka, wówczas była odpowiedzialność osobista... Wszystko inne było dobre. A dzisiaj, przestępstwa „jednych” rozciągane są na cały Kościół jako wspólnotę. Trzeba zniszczyć Kościół! A więc totalitaryzm poprzedni zmienił się na „totalitaryzm wolnościowy”. Jakżeż trzeba prosić Maryję, żeby nauczyła nas tej trudnej miłości Kardynała Wyszyńskiego: „Kiedy wam powiedzą, że Prymas jest zdrajcą Narodu. Nie wierzcie! Bo kocham Polskę więcej niż własne serce”. Maryjo, naucz nas tej trudnej miłości Boga i Ojczyzny.

23 maja 2019 r.
W dniu 5 czerwca 1999 roku, w Sopocie Jan Paweł II wypowiedział słowa niezmiernie aktualne: „Światu i Polsce potrzeba ludzi mocnych sercem, mocnych sumieniem. Jesteśmy budowniczymi przyszłości. Ludźmi, którzy błogosławią a nie złorzeczą i błogosławieństwem zdobywają ludzi, i ziemię”. Myślę, że w tych słowach odnajdujemy również program naszej modlitwy ekspiacyjnej na Jasnej Górze, która trwa i na którą zapraszam w najbliższą sobotę na godzinę 13.00. A jednocześnie już dzisiaj witamy ludzi młodych, którzy również w sobotę poprzez Rodzinę Radia Maryja i TV Trwam rozpoczynają swoją pielgrzymkę zawierzenia wbrew bolesnym faktom, których doświadczamy.

22 maja 2019 r.
W nowym Katechizmie Kościoła Katolickiego odczytujemy prawdę, że każda „modlitwa jest spotkaniem dwóch pragnień: Serca Bożego i serca ludzkiego”. Dzisiaj Ojciec Święty Franciszek dopowiedział, że modlitwa jest wyrazem odwagi wiary w Boga, jako Ojca. Chciejmy tę odwagę wykazać również w naszym spotkaniu sobotnim, tutaj na Szczycie Jasnogórskim, 25 maja br. o godz. 13.00. Odwaga wiary tak bardzo potrzebna dzisiaj na każde doświadczenie, które jest i które przychodzi...

21 maja 2019 r.
Dnia 18 czerwca 1972 roku, przed Katedrą w Radomiu, powrócił na trasę Nawiedzenia obraz Matki Bożej Częstochowskiej, peregrynujący dzisiaj po ziemi poznańskiej. Sługa Boży Stefan Kardynał Wyszyński wypowiedział wówczas bardzo ważne słowa: „Kościół ma Matkę, Naród musi mieć Matkę! I dlatego Ona jest dzisiaj z nami”. Te słowa wypowiadam również jako zaproszenie, nie tylko dla mojej archidiecezji, ale dla wszystkich wiernych całej naszej Ojczyzny, ażeby w przeddzień święta Matki, tutaj na Jasnej Górze stanąć i przeprosić Boga, Chrystusa i Ją za zniewagi. O godzinie 13.00 spotkajmy się na Szczycie Jasnogórskim na Eucharystii, żeby doświadczyć: „Mój Kościół jest moją Matką”. Jednocześnie, że w Maryi mamy Pomoc. Na tę drogę z serca wszystkim błogosławimy.

20 maja 2019 r.
W czasie okupacji Ksiądz Antoni Marchewka, który był redaktorem naczelnym „Tygodnika Katolickiego Niedziela” udzielił schronienia małemu chłopcu żydowskiemu, Arturowi Dreifingerowi. On, kiedy rozpoznawał po wojnie swoją matkę, to określił, że poznał ją po zapachu domu. Przytulając się do Niej „zapach domu był zapachem matki”. Życzymy tego wszystkim przybywającym tutaj, żeby przytulając się do Maryi i wpatrując się w Jej Oblicze, odnaleźli dom, niezależnie od czasu niewiary i oddalenia.

16 maja 2019 r.
W ten czas wielkanocny wpisują się w Niepokalane Serce Maryi szczególne daty: 11 kwietnia lub 8 maja podaje się datę męczeńskiej śmierci Świętego Biskupa Stanisława na Skałce, Biskupa Męczennika; 13 maja Pierwsze objawienie Maryi w Fatimie i zamach na życie Świętego Jana Pawła II i dzisiaj 16 maja, śmierć św. Andrzeja Boboli męczennika jedności Polaków i Kościoła Katolickiego. Maryjo, dla przemiany zapisuj każdego nas z bez wyjątku w swoim Niepokalanym Sercu.

13 maja 2019 r.
Eminencjo, to chyba zamiast dopowiedzenia na Jasnej Górze, które zazwyczaj przed błogosławieństwem dane mi jest udzielać. Dzisiaj już tam nie powrócę dlatego pozwólcie, że takie dopowiedzenie za nowym Katechizmem Kościoła Katolickiego. Że my tutaj ludzie wierzący i wyznający religię chrześcijańską nie jesteśmy „religią księgi”, ale religią Osoby Boga, który się objawia w Jezusie Chrystusie. Podobnie jak my nie jesteśmy wyznawcami takiego, czy innego wizerunku Najświętszej Maryi Panny, czy Jej figury, ale osoby i dlatego kto narusza godność Matki dotyka każdego z nas. I dlatego rozumiemy się, że na to nie pozwolimy, na przekraczanie tych granic. Bo my wyznajemy Boga w Chrystusie, a Maryja jest Matką naszego Odkupiciela.

10 maja 2019 r.
W dzisiejszym fragmencie Dziejów Apostolskich spotykamy niezwykłe wydarzenie. Zmartwychwstały Chrystus trzy lata po swoim zmartwychwstaniu pyta się Szawła: Dlaczego Mnie prześladujesz? Kim jesteś Panie? Ja jestem Jezus, którego ty prześladujesz. Tę scenę dedykujemy wszystkim, którzy nie rozumieją i nie wierzą, że Jezus chodzi naszymi drogami. I dlatego mamy prawo przez Matkę docierać do Niego i nie pozwolić na profanację tych ścieżek.

8 maja 2019 r.
W przeżywanym na ziemi polskiej „Tygodniu Biblijnym” warto przypomnieć zasadę Świętego Hieronima, że „Nieznajomość Pisma Świętego jest nieznajomością Chrystusa”. Czy może być większa bieda na świecie od tej, gdyby człowiek nie poznał Chrystusa? A któż podprowadzi nas bliżej do Jego Ciała i Krwi wydanego za nas, jeśli nie Maryja? Czy już rozumiemy, dlaczego atakowana jest Matka? Bo Ona otrzymała nas z wysokości krzyża, jako swoje dzieci.

5 maja 2019 r.
Dzisiejsze przesłanie z Dziejów Apostolskich: „Trzeba nam bardziej słuchać Boga, aniżeli ludzi” jest nadal aktualne. A Jednocześnie, prośmy Ducha Świętego – po przekroczeniu progu Tygodnia Biblijnego w Polsce – abyśmy „od czytania przechodzili do spotkań z Jezusem”, który do nas mówi. I jeszcze jedna myśl. Dziękujemy dzisiaj Bogu za dar narodzin – akurat tego dnia – Stanisława Moniuszki, który przepięknie tworzył kulturę polską i religijną. Dlatego, że bardziej słuchał Boga, aniżeli ówczesnych zaborców, którzy skazywali Polskę na niebyt...

4 maja 2019 r.
Najświętsza Maryja Panna jest „dowodem”, że Jezus nie jest mitem z historii, lecz Synem Boga, zrodzonym z Jej Ciała i Krwi dla naszego zbawienia. Dlatego nie dziwmy się, że Maryja będzie tak atakowana, jak sam Jezus i Jego Kościół. Albowiem Kościół też nie jest wymysłem ludzkim lecz wspólnotą Boga z ludźmi przez Chrystusa w Duchu Świętym. Pamiętajmy więc o słowach Chrystusa, że „bramy piekielne go nie zwyciężą”, niezależnie od prób czasu i systemów...

3 maja 2019 r.
Dzisiaj, kiedy jesteśmy świadkami „zawłaszczania historii”, poprzez różne interpretacje słowa i prawa Konstytucji, przychodzimy tutaj, aby za Janem Pawłem II, Świętym Rodakiem, Następcą Świętego Piotra powiedzieć: „Maryjo, wierzymy w mądrość Narodu, który buduje na Ewangelii, na Krzyżu i na zaufaniu do Ciebie”. Bo Ewangelia Twojego Syna nie znosi i nie zmienia Konstytucji tylko nadaje jej kierunek i światło...

1 maja 2019 r.
Codziennie tutaj na Jasnej Górze sprawowana jest Eucharystia na intencję Ojczyzny, Kościoła i Ojca Świętego. Prosimy w niej o pokój dla Ojczyzny, a religia żeby rozwijała się w wolności. Czyż tak trudno zrozumieć tym, którzy profanują nam obraz Jasnogórskiej Pani wraz z Jej Synem, że to nie jest tylko zaatakowanie obrazu, ale godności Polaków, ludzi wierzących? Czy tak trudno zrozumieć, że to dziedzictwo Matki otrzymaliśmy od Chrystusa już od 1053 lat? Cieszymy się „piętnastoleciem” tzw. europejskości, ale umiejmy dostrzegać dysproporcje wdzięczności Bogu za Ojczyznę i za Kościół...

29 kwietnia 2019 r.
Męczennicy powracają... w pamięci i modlitwie Narodu i Kościoła. Przypominamy sobie, że co piąty kapłan Kościoła Katolickiego ginął w czasie drugiej wojny światowej, razem z tymi tysiącami, milionami Polaków. Chcemy nie tylko pamiętać, ale chcemy prosić Miłosiernego Boga, ażeby z ich śmierci wyrosło dobro i wierność naszego Kościoła i Ojczyzny.

28 kwietnia 2019 r.
W zapiskach dialogu Jezusa Miłosiernego z Siostrą Faustyną odnajdujemy zdanie o obietnicy wywyższenia Polski, tylko czy Polska będzie wdzięczna? Czy okaże wdzięczność Bogu? Tak odbieramy między innymi dar Świętej Faustyny, jak również szczególnego orędownika i przewodnika na tej drodze, Świętego Jana Pawła II, Pierwszego z rodu Polaków Następcę Świętego Piotra. A cóż dopiero powiedzieć o iskrze, o tajemnicy iskry, która ma przygotować świat na powtórne przyjście Chrystusa. Czy jesteśmy wdzięczni i gotowi...? 28 kwietnia 2019 r.

27 kwietnia 2019 r.
W wigilię Miłosierdzia Bożego, 2 kwietnia 2005 roku, przeszedł z „życia do Życia” Jan Paweł II. A przypomnijmy, że 1 kwietnia, w przeddzień śmierci pobłogosławił te korony „Totus Tuus”, które dzisiaj są przed naszymi oczyma na skroniach Jezusa i Maryi. I dzisiaj, pięć lat po jego kanonizacji musimy prosić, aby Polska była dziedzictwem chrześcijańskim. Żeby przyjęła na nowo i potwierdziła to dziedzictwo... A jednocześnie, nie pozwólmy, żeby „barbarzyństwo kulturowe”, na ulicach, czy w teatrach, czy w spektaklach telewizyjnych profanowało Obraz naszej Matki i Jej Syna. Bo wtedy nie odnajdziemy się nigdy na wspólnej drodze...
Maryjo, Królowo Polski, módl się za nami!
Święty Janie Pawle II, módl się za nami!
Święci niebiescy nasi polscy Patronowie, Wojciechu i Stanisławie, módlcie się za nami!

17 kwietnia 2019 r.
Przeglądajmy się w tych dniach w Sercu Maryi i wtedy sprawdzimy autentyczność naszej wiary, naszego zawierzenia Bogu na Jej wzór. A dodatkowym impulsem niech będzie powrót zarówno sukni na obrazie Maryi jak i koron, które złożył – można powiedzieć w ostatnich godzinach swojego ziemskiego życia – Święty Jan Paweł II Totus Tuus. Prośmy jego o szczególne wstawiennictwo w tym przeglądaniu się w zwierciadłach wiary Maryi i wiary Kościoła.

16 kwietnia 2019 r.
Zdumiewa nas podwójny komunikat wynikający z tragedii pożaru katedry Notre Dame w Paryżu. Podobno ten pożar powstał przypadkiem... Drugi komunikat, że w miejsce katolickiej świątyni przy odbudowaniu będzie Centrum Spotkań Kultur Religijnych. Ale dziękujemy Bogu, że na pewno nie przypadkiem ocalała Korona cierniowa Jezusa jako najcenniejsza relikwia tego miejsca, Ikona Jasnogórskiej Matki Kościoła i relikwie Świętego Jana Pawła II. Niech będzie Bóg uwielbiony!

15 kwietnia 2019 r.
Doświadczamy kolejnego bolesnego dramatu religii chrześcijańskiej w Europie. Katedra Notre Dame spłonęła. Tak, jak przynajmniej kilkanaście kościołów w Europie w ostatnim czasie. Europa stoi i patrzy, czy ta cywilizacja jeszcze przetrwa, czy będzie potrzebna aż interwencja z Nieba? Dlatego prośmy Matkę Chrystusa Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego, aby „ogień miłości” panował wśród ludzi, a oddalał nienawiść i wszelką przemoc.

14 kwietnia 2019 r.
Dzisiaj po raz pierwszy w historii naszego Narodu obchodziliśmy święto Chrztu Polski. Dokładnie 14 kwietnia 966 roku zostaliśmy „zanurzeni” w życie Boga w Trójcy Jedynego. A tam, gdzie jest Chrystus tam jest również i Jego Matka. Dlatego dziękujmy nie tylko za „wczoraj”, nie tylko za „dziś”, ale zawierzmy to, co składa się na „jutro” naszej Ojczyzny i naszego Kościoła.

12 kwietnia 2019 r.
W tych dniach, kiedy będziemy przeżywać Triduum Paschalne, a więc szczyt naszych wydarzeń zbawczych warto przywołać słowa Ojca Świętego Benedykta XVI seniora, który zaznaczył: „Siła wewnętrznego człowieka jest w moralności, w prawie zjednoczenia życia ludzkiego z Bogiem”. A Święty Jan Paweł II w Manili do młodzieży podkreślał: „Strzeżcie się fałszywych nauczycieli, którzy głoszą, że nie ma prawdy absolutnej, że wszystko jest relatywne. Strzeżcie się, bo chcą oni doprowadzić was do tego, żebyście byli tak jak oni cyniczni i wątpiący”. Dlatego przychodzimy tutaj do Matki Niezawodnej Nadziei, złożonej w Chrystusie.

10 kwietnia 2019 r.
Dzisiaj Kościół na całym świecie głosił słowa Chrystusa: „Poznajcie prawdę, a prawda was wyzwoli”. Wiemy, że Prawdę, którą jest Chrystus można było ukrzyżować, ale ta Prawda zmartwychwstała i nadal zwycięża. Dlatego ufamy, że każda prawda również ta, która dotyczy ziemi polskiej i dramatów II wojny światowej, Holokaustu, Katynia, Smoleńska „przebije się” i zwycięży w Chrystusie, Jedynym Zbawicielu człowieka i świata.

9 kwietnia 2019 r.
W domach rodzinnych, w szkołach i w Kościele uczyliśmy się i uczymy mądrej i odpowiedzialnej miłości Ojczyzny. Był czas, że rozerwano tę triadę. A dziś, stawiamy pytanie: dlaczego w tak zwanej słusznej sprawie protestu szkolnego nie uwzględniono terminów rekolekcji dla dzieci i młodzieży i tym samym pozbawiono ich nauczycielskiego głosu Kościoła i sakramentalnej posługi kapłanów? Księża oczekują w konfesjonałach, a dzieci nie ma? Stawiamy to pytanie przed Tobą Matko i prosimy, uproś nam mądrość i odpowiedzialność.

8 kwietnia 2019 r.
Zmarły przed kilkoma dniami, śp. pan Tadeusz Szyma, bardzo zasłużony dla świadectwa o Janie Pawle II, napisał wiersze zarówno dedykowane jemu samemu, jak i w ostatnim czasie jeszcze nie wydane Kardynałowi Stefanowi Wyszyńskiemu. W jednym z nich napisał: „Był taki czas dziejowego zła, którego żaden naród by nie uniósł... dlatego należało powiedzieć: Dosyć, „non possumus”, nie pozwolimy!” I te słowa odnoszą się dzisiaj do degradacji osoby i posługi św. Jana Pawła II. Nie pozwolimy, bo z tego Jasnogórskiego Obrazu idzie moc i siła przez Maryję. I to zwycięstwo przyjdzie przez Nią.

5 kwietnia 2019 r.
Wsłuchujemy się w kolejne świadectwa grup pielgrzymich, zwłaszcza ludzi młodych, maturzystów z całej naszej Ojczyzny. Wpatrując się w ich twarze, które tutaj zawierzają siebie przez Maryję, trzeba z głębi serca dziękować Bogu w duchu Magnificat „za wielkie rzeczy, które nam czyni”. Bo nie jest przypadkiem, że w grupie od 16 do 29 roku życia polska młodzież jest najbardziej związana z Bogiem, w Europie a nawet w świecie. A dzisiaj dołącza do tej grupy grono dzieci i tych najmłodszych, muzykujących i... już twórców. Dlatego dziękujmy Bogu za polskie domy, które potrafią się modlić, śpiewać i muzykować.

3 kwietnia 2019 r.
Obliczono, że w czasie swoich apostolskich pielgrzymek Jan Paweł II okrążył ponad 30 razy ziemię, zawsze z Ewangelią i z krzyżem. Wskazując cenę podnoszenia naszego człowieczeństwa w Chrystusie Jezusie, Panu naszym. Tym bardziej boli, że już w naszym pokoleniu tak poniża się jego godność osobową i jego posługę. Tłumacząc paszkwile z różnych języków świata, również na nasz język ojczysty. Dlatego prośmy Królową Polski, której tak zaufał i zawierzył wszystko, aby wstawiała się za nami i broniła jego godności w naszym i kolejnych pokoleniach.

2 kwietnia 2019 r.
W takim dniu jak dzisiaj, a zwłaszcza wieczorem powinniśmy się nauczyć na pamięć, jak pacierza testamentu Świętego Jana Pawła II z Krakowskich Błoń, 10 czerwca 1979 roku. „Zanim stąd odejdę, proszę was, abyście nigdy nie utracili tej wolności ducha, do której Chrystus wyzwala człowieka. Proszę was, abyście nigdy nie wzgardzili miłością, która objawiła się w krzyżu Jezusa Chrystusa. A bez której życie ludzkie nie ma korzeni, ani sensu. Proszę was o to... Amen”.

1 kwietnia 2019 r.
Kiedy 1 kwietnia 1656 roku król polski Jan Kazimierz składał śluby w Katedrze Lwowskiej był już po zwycięstwie tutaj na Jasnej Górze, ale jednocześnie był świadomy zagrożeń, które szły nie tylko od zewnątrz, ale i wewnątrz kraju podzielonego. Dlatego zawierzał całe dziedzictwo Ojczyzny, które było i które będzie. Nawiązał do tego św. Jan Paweł II w Lubaczowie, w 1991 roku, że „Odwieczna Mądrość zapuściła korzenie w dzieje naszego narodu. Przez ten wizerunek Bogarodzicy Dziewicy Łaskawej podejmujemy to dziedzictwo”. I nie pozwólmy, aby go zniszczyły siły zewnętrzne i wewnętrzne.

Tagi:
abp Wacław Depo apelowe głosów zbieranie

Reklama

Abp Depo: jesteśmy świadkami antykultury, która żywi się naszym cierpieniem i zniewagą

2019-08-16 11:35

Ks. Mariusz Frukacz

„Na co dzień jesteśmy świadkami antykultury, która objawia się poprzez tzw. marsze równości, bluźniercze sztuki, profanacje religijne, a zwłaszcza Najświętszego Sakramentu, obrazów Matki Bożej i świętych” – mówił w homilii abp Wacław Depo metropolita częstochowski, który wieczorem w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny przewodniczył Mszy św. na jasnogórskim szczycie. Metropolita częstochowski modlił się m. in. za Częstochowę i jej mieszkańców.

YouTube.com/Jasna Góra

W homilii abp Depo za kard. Wyszyńskim przypomniał, że „Jasna Góra w świadomości narodu na przestrzeni dziejów jest jakąś wieżą, stanicą, twierdzą, gdzie dochodzimy do spokoju i równowagi, gdzie zaczynamy trzeźwo myśleć pod kątem naszych obowiązków, codziennych zadań, ale także i praw, które nam przynależą”.

– Nasze wieczorne trwanie na Jasnej Górze jest wpatrywaniem się w Oblicze Maryi i Jej Serce. Nasze trwanie przy Maryi jest najważniejszą szkołą zawierzenia Bogu na Jej wzór we wszystkim, co nas spotyka – podkreślił arcybiskup i dodał: „Obecność i modlitwa w tej szkole zobowiązuje nas do codziennego świadectwa, abyśmy byli godnymi Jej dziećmi”.

– Maryja jest dla nas wzorem jak zawierzyć Bogu we wszystkich okolicznościach życia i jak być posłusznym Bogu. Maryja w Bożym Planie zbawienia zajmuje pierwsze miejsce. Jest wzorem tego, co Bóg pragnie uczynić dla każdego i każdej z nas – kontynuował abp Depo.

Metropolita częstochowski przypomniał, że „Bóg zapewnia nam życie, zjednoczenie z Nim wbrew prawu śmierci. Magnificat Maryi jest uwielbieniem Boga za Jego miłość miłosierną, która dźwiga człowieka z jego największych zagrożeń, a są nimi: zło i śmierć”.

– Maryja stała się Matką Życia. Matką ludzi od czasu Kalwarii i Zesłania Ducha Świętego. Jest z nami w każdy czas. W troskach i niepokojach, w cierpieniach i bólu, ale i w radościach i nadziei – kontynuował abp Depo i zaznaczył: „Dzisiejsze święto to przypomnienie o ludzkiej naturze”.

– Kim jesteśmy jako mężczyzna i niewiasta? Kim jesteśmy jako powołani do wspólnoty osobowej oraz szczególnej godności naszego ludzkiego ciała? – pytał metropolita częstochowski i powtórzył za św. Augustynem: „Tylko wiara daje nam przyszłość. Chrześcijanie są ludźmi przyszłości”.

Arcybiskup odnosząc się do czasów współczesnych podkreślił, że „jesteśmy świadkami antykultury” – Ta antykultura żywi się naszym cierpieniem i naszą zniewagą – mówił abp Depo.

– Dobrze to ujął jeden z polskich dziennikarzy, który w felietonie „Redukcja i rewolucja antykultury” ostrzega: polskie społeczeństwo będzie bezbronne wobec rewolucji antykultury, dopóki sobie nie uświadomi, że mamy do czynienia z celowym, zaplanowanym działaniem, dokładnie zaprogramowanym, tak jak rewolucja bolszewickiej odmiany, zaprogramowana przez jej twórców – kontynuował arcybiskup i wskazał, że ta antykultura ma trzy cele: pozbawić kulturę Boga, zniszczyć pojęcie osoby, zrównać ludzi ze zwierzętami.

– A bestializacja człowieka, skłanianego przez popkulturę, poddaje się władzy najniższych instynktów, głównie seksualnego. I wreszcie antykultura chce zniszczyć naturę ludzką, która porządkuje świat, i która jest fundamentem cywilizacji. Desakralizacja, odczłowieczenie – oto cel owej rewolucji. Kolejne cele to zniszczenie pojęcia prawdy, odebranie ludziom łaski wielkiej sztuki oraz rozbicie tradycyjnej rodziny – kontynuował metropolita częstochowski i przypomniał: „Tylko wiara w Boga jest dla nas źródłem życia i trwałym fundamentem zarówno życia ziemskiego, jak również i poręką dóbr, które Bóg nam przygotował”.

Metropolita częstochowski nawiązał również do rocznicy Cudu nad Wisłą z 15 sierpnia 1920 r. – To wydarzenie weszło w historię Europy i świata do kanonu najważniejszych bitew ocalających naszą cywilizację – podkreślił abp Depo.

– Jezus w mistycznym widzeniu powiedział Słudze Bożej Wandzie Malczewskiej: „Nie bójcie się! W moim Sercu znajdziecie Miłosierdzie, tylko z wiarą uciekajcie się do Niego”. Publiczny Akt Zawierzenia Polski Najświętszemu Sercu Jezusowemu dokonany w Warszawie, przy udziale Marszałka Józefa Piłsudskiego został powtórzony przez Prymasa Polski, ks. kard. Edmunda Dalbora 27 lipca 1920 r., w obecności Konferencji Episkopatu Polski w jasnogórskiej kaplicy Królowej Polski. W tym samym dniu Episkopat ponowił akt obrania Bogurodzicy na Królową Polski. W dniu 6 sierpnia, w uroczystość Przemienienia Pańskiego, została zainicjowana ogólnopolska nowenna w intencji ocalenia Ojczyzny. Od tej chwili cały Naród włączył się w walkę z bolszewikami, duchowo, na kolanach, z różańcem w ręku. W każdej świątyni decyzją księdza Prymasa był wystawiany Przenajświętszy Sakrament – kontynuował arcybiskup i dodał: „To był potrzebny modlitewny szturm. Generał Maxime Weygand zaświadczył: “ Ja nigdy w życiu nie widziałem takiej modlitwy, jak w Warszawie”.

Na zakończenie metropolita częstochowski przypomniał słowa kard. Stefana Wyszyńskiego, który 3 września 1970 r. powiedział: „Myślenie, które nas zobowiązuje w Polsce ochrzczonej, nie pozwala nam na rozdzielanie spraw Kościoła i narodu – jak gdyby życie narodu nic nas nie obchodziło. Wiara każe nam widzieć w wielu zdarzeniach historycznych naszego narodu interwencję Bożą. Taką interwencję Bożą niewątpliwie widzieliśmy w roku 1920”

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nowenna do Matki Bożej rozwiązującej węzły!

2016-12-26 23:12

Zachęcamy do odmawiania Nowenny do Matki Bożej rozwiązującej węzły. Już od dziś poświęć kilka minut w Twoim życiu i zwróć swą twarz ku Tej, która zdeptała głowę szatanowi.

Wiesław Podgórski
Obraz Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

1. Znak krzyża

2. Akt skruchy – Ojcze nasz – Zdrowaś Maryjo

3. Trzy pierwsze dziesiątki różańca

4. Rozważanie na dany dzień nowenny

5. Dwie następne dziesiątki różańca

6. Modlitwa do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

7. Znak krzyża

Akt skruchy

Boże mój, bardzo żałuję, że Cię obraziłem, ponieważ Ty jesteś nieskończenie dobry i nie masz upodobania w grzechu. Zdecydowanie postanawiam, z pomocą Twojej świętej łaski, już więcej Cię nie obrażać i winy odpokutować.

Rozważanie na dany dzień nowenny

Pierwszy dzień

Święta Matko Ukochana, Przenajświętsza Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły

pozbawiające oddechu Twoje dzieci, wyciągnij do mnie swoje ręce.

Oddaję Ci dzisiaj ten „węzeł” ...... (nazwać go, w miarę możności) i wszystkie jego negatywne konsekwencje w moim życiu.

Powierzam Ci ten dręczący mnie „węzeł”, który czyni mnie nieszczęśliwym i tak bardzo mi przeszkadza w zjednoczeniu się z Tobą i z Twoim Synem Jezusem, moim Zbawcą.

Uciekam się do Ciebie, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, bo w Tobie pokładam nadzieję i wiem, że nigdy nie wzgardziłaś błaganiem grzesznego dziecka, proszącego Cię o pomoc.

Wierzę, że możesz rozwiązać ten „węzeł”, gdyż Jezus daje Ci wszelką moc.

Ufam, że zgodzisz się rozwiązać ten węzeł, gdyż jesteś moją Matką. Wiem, że to zrobisz. Dziękuję Ci, moja ukochana Matko.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Kto szuka łaski, znajdzie ją w rękach Maryi.

Drugi dzień

Maryjo, Matko bardzo kochana, źródło wszystkich łask, moje serce zwraca się dzisiaj do Ciebie. Wyznaję, że jestem grzeszny, i że potrzebuję Twojej pomocy. Przez mój egoizm, urazy, brak wielkoduszności i brak pokory, bardzo często lekceważyłem łaski, jakie dla mnie wypraszasz.

Zwracam się do Ciebie dzisiaj, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, abyś mi uprosiła u swego Syna czystość serca, oderwanie się od siebie, pokorę i ufność. Przeżyję dzisiejszy dzień, praktykując te cnoty. Ofiaruję je Tobie w dowód mojej miłości do Ciebie. Powierzam w Twoje ręce ten „węzeł”...... (nazwać go, w miarę możności), który mi przeszkadza być odbiciem chwały Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja ofiarowała Bogu każdą chwilę swojego dnia.

Trzeci dzień

Matko Pośredniczko, Królowo Nieba, Której ręce otrzymują i przekazują wszystkie bogactwa Króla, zwróć ku mnie swoje miłosierne spojrzenie. Składam w Twoje święte ręce ten „węzeł” mojego życia.....,wszelką urazę, wszelki żal, którego on jest źródłem.

Boże Ojcze, wybacz mi moje winy. Pomóż mi teraz wybaczyć wszystkim, którzy świadomie lub nieświadomie, stali się sprawcami tego „węzła”. W takim stopniu, w jakim Tobie zawierzę, będziesz mógł go rozwiązać. Wobec Ciebie, Matko ukochana, i w imieniu Twojego Syna Jezusa, mojego Zbawiciela, który został tak zelżony, i który potrafił wybaczyć, wybaczam teraz tym wszystkim osobom......, i sobie samemu także wybaczam, na zawsze. Dziękuję Ci Matko, która rozwiązujesz węzły, za rozwiązanie w moim sercu węzła urazy, i tego oto węzła, który Ci powierzam. Amen.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Ten, kto chce łask, zwraca się do Maryi.

Czwarty dzień

Święta Matko Ukochana, przyjmująca wszystkich, którzy Cię szukają, miej litość nade mną.

Składam w Twoje ręce ten „węzeł”..... Przeszkadza mi być w pokoju, paraliżuje moją duszę, przeszkadza mi iść na spotkanie mojego Pana i oddać w służbie dla Niego moje życie.

Rozwiąż Matko ten „węzeł” mojego życia. Poproś Jezusa, by uleczył z paraliżu moją wiarę, potykającą się i upadającą na kamieniach drogi. Idź ze mną, Matko ukochana, abym pojął, że te kamienie są w istocie moimi przyjaciółmi, abym przestał szemrać i bym nauczył się w każdym momencie składać dziękczynienie, uśmiechać się ufny w Twoją moc.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest słońcem i cały świat korzysta z Jej ciepła.

Piąty dzień

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, wielkoduszna i pełna współczucia, zwracam się do Ciebie, by oddać w Twoje ręce, po raz kolejny, ten „węzeł”..... Proszę Cię o Bożą mądrość, abym działał w świetle Ducha Świętego, by rozwiązać wszystkie te trudności.

Nikt nigdy nie widział Cię zagniewaną, przeciwnie, Twoje słowa zawsze były tak pełne łagodności, że widziano w Tobie serce Boga.

Uwolnij mnie od goryczy, gniewu i nienawiści, jakie ten „węzeł” we mnie zrodził.

Matko Ukochana, daj mi Twoją łagodność i Twoją mądrość, abym nauczył się wszystko rozważać w ciszy mojego serca. I tak jak Ty to uczyniłaś w Dniu Pięćdziesiątnicy, wstaw się za mnie u Jezusa, bym otrzymał w moim życiu nowe wylanie Ducha Świętego. Duchu Boży, zstąp na mnie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest bogata w moc u Boga

Szósty dzień

Królowo Miłosierdzia, oddaję Ci ten „węzeł” mojego życia.... i proszę byś mi dała serce,

które umie być cierpliwe, gdy Ty rozwiązujesz ten „węzeł”.

Naucz mnie zasłuchania w Słowo Twojego Syna, spowiadania się, Komunii św., na koniec zostań ze mną i przygotuj moje serce, by z aniołami świętowało łaskę jaką nieprzerwanie mi wypraszasz.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Cała jesteś piękna Maryjo i nie pokalała Cię żadna zmaza.

Siódmy dzień

Matko Przeczysta, zwracam się dzisiaj do Ciebie, błagam Cię byś rozwiązała ten „węzeł” w moim życiu... i uwolniła mnie spod panowania Złego. Bóg powierzył Ci wielką moc nad wszystkimi demonami. Wyrzekam się dzisiaj złych duchów i wszelkich związków, jakie mnie z nimi łączyły. Oświadczam, że Jezus jest moim jedynym Zbawicielem, moim jedynym Panem.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, zetrzyj głowę Kusiciela. Zniszcz pułapki, w których uwięzło moje życie. Dziękuję Ci Matko Ukochana. Przez Twą drogocenną Krew uwolnij mnie Panie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Ty jesteś chwałą Jeruzalem, Ty jesteś dumą naszego narodu.

Ósmy dzień

Dziewicza Matko Boga, bogata w miłosierdzie, miej litość nad Twoim dzieckiem i rozwiąż ten „węzeł”... w moim życiu.

Potrzebuję, byś mnie nawiedziła, tak jak nawiedzałaś Elżbietę. Przynieś mi Jezusa, aby On przyniósł mi Ducha Świętego. Naucz mnie korzystać z cnoty odwagi, radości, pokory, wiary i spraw bym jak Elżbieta został napełniony Duchem Świętym. Chcę żebyś była moją Matką, moją Królową i moją przyjaciółką. Oddaję Ci moje serce i wszystko, co do mnie należy: mój dom, moją rodzinę, moje dobra materialne i duchowe. Należę do Ciebie na zawsze. Złóż we mnie Twoje serce, abym mógł czynić wszystko, co Jezus chce, bym czynił.

Idźmy więc, pełni ufności, do tronu łaski.

Dziewiąty dzień

Matko Przenajświętsza, nasza Orędowniczko, Ty, która rozwiązujesz „węzły”, przychodzę dziś, by Ci podziękować, że zechciałaś rozwiązać ten „węzeł” w moim życiu. Znasz ból, jaki mi sprawia. Dziękuję Matko, że osuszasz w swoim miłosierdziu łzy w moich oczach.

Dziękuję, że mnie przygarniasz w swoje ramiona i pozwalasz, bym otrzymał kolejną łaskę od Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, moja Matko Ukochana, dziękuję Ci za rozwiązanie „węzłów” mojego życia. Otul mnie płaszczem Twej miłości, strzeż mnie, otaczaj swą opieką, napełnij światłem Twego pokoju.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

MODLITWA DO MATKI BOŻEJ ROZWIĄZUJĄCEJ WĘZŁY

Dziewico Maryjo, Matko pięknej Miłości, Matko, która nigdy nie opuściłaś dziecka,

wołającego o pomoc, Matko, której ręce nieustannie pracują dla Twoich ukochanych dzieci, gdyż przynagla je Miłość Boża i nieskończone Miłosierdzie, które wylewa się z Twojego serca, zwróć ku mnie Twoje współczujące spojrzenie. Wejrzyj na kłębowisko węzłów, w których dusi się moje życie.

Ty znasz moją rozpacz i mój ból. Wiesz jak bardzo te węzły mnie paraliżują.

Maryjo, Matko, której Bóg powierzył rozwiązanie „węzłów” życia Twoich dzieci, składam w Twoje ręce wstęgę mego życia.

Nikt, nawet Zły Duch, nie może jej pozbawić Twojej miłosiernej pomocy.

W Twoich rękach, nie ma ani jednego węzła, który nie mógłby zostać rozwiązany.

Matko Wszechmogąca, w swej łasce i mocy, z jaką się wstawiasz u Swojego Syna Jezusa, mojego Zbawcy, przyjmij dzisiaj ten „węzeł” ... (nazwać go w miarę możności).

Na chwałę Boga, proszę Cię, byś go rozwiązała, rozwiązała na zawsze. Pokładam w Tobie nadzieję

Jesteś jedyną Pocieszycielką, jaką dał mi Bóg, jesteś fortecą w mojej słabości, bogactwem w mojej nędzy, wyswobodzeniem ze wszystkiego, co mi przeszkadza być z Chrystusem.

Przyjmij moje wołanie.

Strzeż mnie, prowadź mnie, chroń mnie. Ty jesteś moim bezpiecznym schronieniem.

Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

EGZORCYZM

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów,

Ty, która otrzymałaś od Boga posłannictwo i władzę, by zetrzeć głowę szatana, prosimy Cię pokornie rozkaż Hufcom Anielskim, aby ścigały szatanów, stłumiły ich zuchwałość, a zwalczając ich wszędzie, strąciły do piekła. Święci Aniołowie i Archaniołowie - brońcie nas i strzeżcie nas. Amen.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Między niewolą niemiecką i sowiecką

2019-08-22 21:45

Łukasz Krzysztofka

W przeddzień Europejskiego Dnia Pamięci Ofiar Stalinizmu i Nazizmu, który obchodzony jest 23 sierpnia, na pl. Piłsudskiego w Warszawie otwarto plenerową wystawę pt. „Ściany Totalitaryzmów. Polska 1939-1945”.

Łukasz Krzysztofka

Wystawa ma formę instalacji inspirowanej dwoma ścianami, oznaczającymi dwa totalitaryzmy - III Rzeszę i Rosję Sowiecką. Teksty na wystawie można przeczytać w języku polskim, angielskim, rosyjskim i niemieckim. Osią narracji jest wybuch II wojny światowej, jego tragiczne konsekwencje oraz walka Polaków o wolność z dwoma okupantami. W dramatyczne realia wojny wprowadzają teksty kuratorskie i fotografie, umieszczone na zewnętrznych ścianach instalacji.

W uroczystym otwarciu wystawy uczestniczyli ambasadorzy Litwy, Łotwy, Niemiec, Ukrainy, Portugalii, przedstawiciele ambasady Estonii i Węgier, duchowni, posłowie i samorządowcy. List do uczestników uroczystości skierował premier Mateusz Morawiecki, który podkreślił, że wystawa jest ważnym wyrazem troski o prawdę historyczną i rozwijanie wiedzy o losach Polski czasów wojny. Szef polskiego rządu zaznaczył, że dzięki umieszczeniu ekspozycji w jednym z najczęściej odwiedzanych miejsc stolicy, na pl. Józefa Piłsudskiego, zwiedzający z całego świata będą mogli bliżej poznać ważne karty naszych dziejów. „Wojna rozpętana przez dwa totalitaryzmy odebrała życie ponad sześciu milionów polskich obywateli. Dziś już w silnej i niepodległej Polsce wspominamy ich imiona, czcimy pamięć tych, którzy pozostawili nam w spadku wielki skarb - niepodległą i wolną ojczyznę. Wierzę, że dzięki tej wystawie dzieje Polski walczącej z nazizmem i komunizmem utrwalą się w narodowej pamięci” – napisał premier.

Otwierając wystawę dr Jarosław Szarek, prezes IPN-u zwrócił uwagę na fakt, że pakt Ribbentrop-Mołotow, zwany paktem Hitler-Stalin, dla Polski był czwartym rozbiorem. - W tajnym protokole znalazł się zapis, że interesy obu stron w przyszłości zadecydują, czy istnienie niepodległej Polski jest pożądane. Historia pokazała, że nie było. Porozumienie podpisane ponad narodami, które miało służyć złu przetrwało wiele lat. Niestety znaleźli się później przywódcy już wolnego świata, którzy poszli tym tropem. Bo II wojna dla narodów tej części Europy nie kończyła się wolnością – powiedział prezes IPN-u.

Ambasador Litwy Eduardas Borisovas podkreślił, że 80 lat temu dobiegł kresu porządek światowy ustanowiony na mocy traktatu wersalskiego. - Świat nie zdawał sobie sprawy, że odliczamy ostatnie minuty do wybuchu jednej z największych katastrof w historii ludzkości - II wojny światowej. Los Polski, Litwy, Łotwy i Estonii został tym samym przypieczętowany. Później Europa, a za nią cały świat, znalazły się na skraju przepaści. Oparty na nieludzkim prawie haniebny porządek ustanowiony na mocy paktu Ribbentrop-Mołotow zastąpił stary porządek – zwrócił uwagę ambasador Litwy.

Na ścianie wystawy poświęconej okupacji niemieckiej zaprezentowano: terror wobec ludności cywilnej, Polskie Państwo Podziemne, w tym ruch oporu w obozach koncentracyjnych i raport Pileckiego, stosunki polsko-żydowskie - Żegotę, w tym misję Jana Karskiego i powstanie w getcie warszawskim, Powstanie Warszawskie, Polskie Siły Zbrojne na Zachodzie - Bitwę o Monte Cassino, Bitwę o Anglię, 1. Dywizję Pancerną gen. Maczka, Cichociemnych i wywiad.

Na ścianie poświęconej okupacji sowieckiej przedstawiono: wywózki, Katyń, łagry i epopeję Armii Andersa, jak również ustalenia jałtańskie, które usankcjonowały instalowanie reżimu komunistycznego w Polsce.

Na wewnętrznych płaszczyznach ścian umieszczone są cytaty ze wspomnień z czasów wojny i fotografie odwołujące się do życia codziennego podczas okupacji, naznaczonego represjami i zbrodniami. Efektem takiego rozwiązania jest pokazanie, że okupacyjna rzeczywistość była dla obywateli polskich ciągłą walką o byt, w warunkach wszechobecnego terroru. Poprzez zbudowanie atmosfery oddziałującej na emocje zwiedzający odwołają się do uniwersalnego doświadczenia tragedii II wojny światowej.

Wystawę IPN-u, którą honorowym patronatem objął prezydent RP Andrzej Duda, oglądać można do 30 września.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem