Reklama

Duchowy Testament Papieża

Czy będziemy na tyle mieli sił i wytrwałości, aby przyjąć Testament Ojca Świętego, jaki nam wszystkim pozostawił? Co my z tym wszystkim mamy zrobić? Jak się do tego ustosunkować? Testament nabiera mocy po śmierci. Wraz z odejściem Jana Pawła II szczególnego znaczenia nabrał i Jego Testament. Wielki Papież pozostawił swoim dzieciom, siostrom i braciom wielki Testament.

Niedziela legnicka 17/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rdzeniem Testamentu Papieża jest świadectwo wiary, wiary w Syna Bożego i wiary w Kościół. Jako Namiestnik Chrystusa pokazał nam, co to znaczy uczestniczyć w „sprawie Jezusa”. Cały pontyfikat Jana Pawła II był uczestniczeniem w tej sprawie. Tu nie było podzielonego serca. W tej sprawie - „sprawie Jezusa” Papież był cały: Totus Tuus. Świadectwo wiary w Chrystusa jako jedynego Zbawiciela, zatroskanego o dobro wieczne dla każdego człowieka otworzyło Jana Pawła II również na „sprawę człowieka”. Kto uczestniczy w sprawie Jezusa, nie może nie uczestniczyć w sprawie człowieka. Świadectwo, jakie dał Papież, ukazując te dwie sprawy jako jedną, jest niepodważalne. Z tego przeświadczenia wyrosło zawołanie: „Otwórzcie drzwi Chrystusowi” oraz programowa encyklika Redemptor hominis, gdzie odnajdujemy niezwykle ważne słowa: człowiek jest drogą Kościoła.
Związek sprawy Jezusa ze sprawą człowieka zrodził, tak mocno podkreślany przez Wielkiego Papieża, społeczny rys Ewangelii. Można powiedzieć, że od Jana Pawła II trzeba już mówić o Ewangelii społecznej, ponieważ Ewangelia głoszona przez Kościół o tyle jest Chrystusowa, o ile jest społeczna. Papież był niestrudzonym piewcą społecznej Ewangelii. Zasadnicze rozdziały tej Ewangelii, tak wyraziście ukazane w dokumentach nie tylko wprost traktowanych jako społeczne, przypominają: kim jest człowiek w jego godności naturalnej i nadprzyrodzonej, jakie są jego prawa zawiązujące się wokół wartości człowieczeństwa. Rozdziały te tłumaczą fakt, że pokój w społeczeństwie dojrzewa na wzór owoców rodzących się z przestrzegania praw, które promieniście iskrzą z ludzkiej godności. Pokój między ludźmi jest owocem pokoju wewnętrznego jako daru od Miłosiernego Boga.
Ewangelia społeczna zwraca uwagę na niemożliwe do zastąpienia przez innych miejsce, jakie w społeczności przynależy każdemu człowiekowi z osobna, z jednej i tej samej racji obejmującej wszystkich - niezbywalnej ludzkiej godności. Tym miejscem specjalnym w myśl prawa naturalnego jest rodzina przede wszystkim, a dopiero później każda inna wspólnota. I podobnie jak człowiek jest drogą Kościoła, tak też i rodzina jest jego drogą szczególną. Rodzina jako podstawowa komórka społeczna, budująca się wokół mężczyzny i kobiety oraz ich podstawowych powołań - ojcostwa i macierzyństwa - stanowi fundament dla każdej następnej wspólnoty osób ludzkich. Jeżeli osoba w rodzinie wzrasta w swej podmiotowości, to - zdaniem Papieża - można być spokojnym o podmiotowość obywatelską w państwie i we wspólnocie międzynarodowej rozumianej jako rodzina kultur i narodów. Autorytet rodziców, ojca i matki, jest przedwiośniem autorytetu władzy oraz prawa w narodzie i państwie. Autorytet rodziców również rzutuje na autorytet wychowania i samowychowania. Jan Paweł II, będąc rzecznikiem pluralizmu kulturowego, zdecydowanie przypomina jednak o niepodważalnych wartościach podstawowych, bez pielęgnowania których żadna społeczność nie ma przyszłości. Tożsamość narodowa kształtowana przez dziedzictwo kulturowe, ucząc patriotyzmu, nie obumrze ani w kosmopolitycznym i nacjonalistycznym kolektywizmie, ani nie rozmyje się w egoistycznym i anarchicznym indywidualizmie.
Jan Paweł II zawierzył siebie i Kościół, i cały świat Maryi - Królowej. Jej „fiat” - niech się tak stanie - otworzyło drogę do człowieczeństwa Chrystusowi. Bóg stał się człowiekiem. Jego człowieczeństwo pośród nas i dla nas otworzyło bramę, przez którą wszyscy mogą wskazaną drogą dojść do Jego Bóstwa. Papież, wołając do Boga, wołał o człowieka, z tym jednym całkowitym zawierzeniem i ufnością, że tylko w Tajemnicy Chrystusa wyjaśnia się tajemnica człowieka, jego życia i śmierci, jego cierpienia i wzrostu, jego powołania do miłości i wiecznego trwania. Taki Testament pozostawił nam Ojciec Święty - Jan Paweł Wielki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kościół w Ceucie organizuje czuwanie modlitewne w intencji pokoju

2026-08-09 18:37

[ TEMATY ]

modlitwa

Vatican Media

Kościół w Ceucie organizuje czuwanie modlitewne w intencji pokoju

Administrator apostolski diecezji Kadyksu i Ceuty, bp Ramón Valdivia, wezwał wszystkie parafie do zorganizowania czuwania modlitewnego w intencji pokoju, stabilności i sprawiedliwości w Ceucie. Modlitwa odbędzie się w nocy z 14 na 15 sierpnia, w wigilię uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Leona XIV.
CZYTAJ DALEJ

Ks. kan. Krzysztof Herbut: Jaka modlitwa, takie życie

2026-08-09 18:50

[ TEMATY ]

transmisja

ks. Krzysztof Herbut

Kraków‑Łagiewniki

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. kan. Krzysztof Herbut

Ks. kan. Krzysztof Herbut

– „Jezu, ufam Tobie” oznacza: nie ufam sobie, lecz pozwalam prowadzić się Chrystusowi – powiedział ks. kan. Krzysztof Herbut podczas Mszy św. transmitowanej 9 sierpnia przez TVP 1 z sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach.

Eucharystii w kaplicy klasztornej Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia przewodniczył proboszcz parafii św. Anny w Ząbkowicach Śląskich. Była to kolejna sierpniowa liturgia sprawowana w Łagiewnikach przez kapłana diecezji świdnickiej.
CZYTAJ DALEJ

Abp Depo modlił się za dar beatyfikacji ks. Romana Kotlarza

2026-08-09 17:50

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

Karol Porwich/Niedziela

Abp Wacław Depo

Abp Wacław Depo

O dar rychłej beatyfikacji ks. Romana Kotlarza - niezłomnego kapłana i męczennika czasów komunizmu - modlił się 9 sierpnia abp Wacław Depo. Tego dnia celebrował Mszę świętą w kościele pw. św. Zygmunta w Szydłowcu. To była pierwsza placówka duszpasterska ks. Kotlarza po święceniach kapłańskich. W tym roku mija 98. rocznica jego urodzin oraz 50. rocznica śmierci.

W homilii metropolita częstochowski zwrócił uwagę, że przygotowanie do kapłaństwa Romana Kotlarza przebiegało w trudnym czasie dla Kościoła, że przeżywał swoją formację seminaryjną jako przyszły męczennik komunistycznego systemu. Nawiązał też do pobytu ks. Kotlarza w szydłowieckiej parafii. - Świadectwa jego oddanego Bogu i ludziom życia, były i są dowodem heroicznej wiary i licznych opracowań. Dlatego dzisiaj modlimy się w intencji jego beatyfikacji - podkreślił ksiądz arcybiskup. W dalszej części homilii nazwał ks. Kotlarza „skromnym księdzem, który głosił Ewangelię, bronił religii w szkole i życia moralnego narodu”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję