Reklama

Bogata lekcja religii

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 44/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W dniach od 20 do 24 sierpnia ministranci z Chociszewa pod opieką katechety Pawła Pawłowskiego wyruszyli na rajd rowerowy po ziemi babimojskiej zorganizowany przez proboszcza ks. Mirosława Maciejewskiego.

Docelowym punktem naszej wyprawy był Babimost, rodzinne miasto Księdza Proboszcza, który zatroszczył się także o to, by bogaty program zwiedzania ziemi babimojskiej nie pozwalał nam na nudę.

W pierwszy dzień przejechaliśmy przez Rogoziniec, Dąbrówkę Wlkp. i dotarliśmy do Zbąszynka, gdzie zwiedziliśmy kościół pw. Macierzyństwa Najświętszej Maryi Panny, w którym znajdują się relikwie bł. o. Pio. Następnie na miejscowym boisku rozegraliśmy mecz z ministrantami ze Zbąszynka, zakończony zwycięstwem gospodarzy. Jednak nie zniechęceni wyruszyliśmy w dalszą drogę przez Kosieczyn - siedzibę naszego dekanatu, Podmokle Wielki i dotarliśmy do Babimostu. Wieczorem uczestniczyliśmy we Mszy św., a po niej zostaliśmy przyjęci przez siostry felicjanki, które opowiadały ciekawe historie z życia zgromadzenia i pokazały nam piękny klasztorny ogród.

Następnego dnia pojechaliśmy do klasztoru ojców oblatów w Obrze. Przyjęto nas bardzo serdecznie. Zwiedziliśmy kościół, muzeum, gospodarstwo klasztorne oraz sale wykładowe Seminarium. Była też okazja do gry w tenisa i piłkę nożną. W drodze powrotnej wykąpaliśmy się w jeziorze.

Każdego dnia Ksiądz Proboszcz prowadził dla nas spotkania, w czasie których rozmawialiśmy o naszej wierze i rozważaliśmy słowa Pisma Świętego.

Trzeci dzień okazał się równie ciekawy. Najpierw byliśmy w porcie lotniczym w Babimoście, a następnie zwiedziliśmy kościół w Klępsku. Jest to drewniany, zabytkowy kościół z licznymi malowidłami. Na koniec zajechaliśmy nad jezioro do Wojnowa. Po powrocie do Babimostu rozegraliśmy mecz z miejscowymi ministrantami, niestety znów zakończony naszą porażką. Ksiądz Proboszcz osłodził gorycz przegranej, zapraszając nas na lody.

Czwartego dnia trzeba było wracać do domu. Podziękowaliśmy p. Kokocińskiej, naszej gospodyni za gościnę i po śniadaniu wyruszyliśmy w drogę powrotną. Odwiedziliśmy parafię w Opalewie, gdzie z tamtejszymi ministrantami rozegraliśmy kolejny, tym razem zwycięski, mecz. Radości nie było końca. Potem przez Szczaniec i duktami leśnymi dotarliśmy do Chociszewa, kończąc tym samym wspaniały wypoczynek i bardzo bogatą czterodniową lekcję religii.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prokurator Witkowski: Ks. Popiełuszko był dwukrotnie wrzucany do Wisły [część III]

2026-01-20 14:25

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Wikimedia (domena publiczna)

Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o tym, co działo się z księdzem Popiełuszką między 25 a 31 października 1984, rozmawia Milena Kindziuk (część III).

- Wieloletni obrońca ustaleń Pana Prokuratora - Piotr Litka - dotarł do taksówkarza, który w jednym z filmów dokumentalnych przyznał się, że 25 października 1984 roku wieczorem był na tamie i widział, jak właśnie wtedy wrzucono ciało ks. Jerzego do Wisły. Taksówkarz dokładnie opisuje, jak 25 października na tamie we Włocławku dwaj mężczyźni wrzucili ciało do Wisły. Potem rozmówca przyznaje: „za dużo powiedziałem…Trzeba zapomnieć”. Co Pan na to? Czy ustalenia red. Litki są wiarygodne?
CZYTAJ DALEJ

Zwycięski męczennik

Niedziela Ogólnopolska 3/2024, str. 20

[ TEMATY ]

patron

pl.wikipedia.org

Święty Wincenty

Święty Wincenty

Przez stulecia był przykładem wytrwałości oraz etosu służby w Kościele.

Święty Wincenty urodził się w szanowanej i zamożnej rodzinie w Hiszpanii. Większość życia spędził w Saragossie – dlatego często nazwę tego miasta dodaje się do jego imienia – tam zdobył wykształcenie i został diakonem, ściśle współpracując z biskupem Waleriuszem. Był odpowiedzialny za opiekę nad najuboższymi, zarządzał majątkiem diecezji, a nawet wygłaszał słowo Boże w imieniu bp. Waleriusza, gdy ten zaczął mieć problemy z mową.
CZYTAJ DALEJ

Dla każdego coś ciekawego – co w ferie można zobaczyć na Jasnej Górze

2026-01-22 16:34

[ TEMATY ]

Jasna Góra

ferie zimowe

BPJG

Jasna Góra w zimowej szacie

Jasna Góra w zimowej szacie

O tym, że ferie to nie tylko narty i łyżwy, a na Jasnej Górze jest ciekawie, przekonują przewodnicy z Jasnogórskiego Centrum Informacji, ale także sami zainteresowani, czyli najmłodsi pielgrzymi. Można wyruszyć niezwykłą „ścieżką” w Kaplicy Matki Bożej i np. zobaczyć, co kryje się za ołtarzem, przez chwilę poczuć się jak obrońca z czasów potopu szwedzkiego oraz dowiedzieć się w co „ubiera się Matka Boża”.

Pierwsza rzecz to jest wizyta u Matki Bożej - mówi s. Małgorzata Kierznowska z Jasnogórskiego Centrum Informacji. Dzieci może też zainteresować zwyczaj obchodzenia Obrazu Matki Bożej na kolanach - ta szczególna „ścieżka" zaczyna się przy barierkach po lewej stronie kaplicy. Wielu, także dorosłych, na długo zapamiętuje te formę modlitwy. Dzieci mogą w ten sposób zobaczyć też co znajduje się za ołtarzem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję