Reklama

Habemus Papam

Niedziela łomżyńska 19/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dziękujemy Bogu za Ojca Świętego, dziękujemy za to, że możemy znów powiedzieć: mamy Ojca Świętego, dziękujemy za wybór szybki - mówię tu o ludzkich wrażeniach. Szybki to znaczy, że sprawność kardynalskich serc, umysłów i odpowiedzialność za Kościół jest wyjątkowo zadziwiająca. Przecież to duże gremium reprezentuje cały świat, a więc różne kontynenty, kultury, problemy. Można by się spodziewać, że będą przymiarki do przeprowadzenia własnych pomysłów... Pomysł jest jeden: Kościół Chrystusowy i Jego odpowiedzialność za zbawienie świata. Kolegium Kardynalskie, narzędzie Ducha Świętego, można nazwać bardzo sprawnym kolegium. Księża kardynałowie są przygotowani do wypełnienia zadań nie tylko w tej chwili, w tych sesjach papieskich, ale są przygotowani życiem duchowym, zakotwiczeniem w Kościele powszechnym. Każdy kardynał jest w sposób szczególny odpowiedzialny za Kościół. To jest stała dyspozycja do wypełniania takiej roli, tzn. bycia narzędziem, któremu Duch Święty wskazuje osobę następcy św. Piotra.
Dziękujemy też Panu Bogu za to, że Stolicę Piotrową objął ktoś tak bardzo bliski Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II. Można powiedzieć, iż jest to przyjaźń jeszcze z czasów Monachium - Kraków, gdy pełnili posługę biskupów tak bliskich sobie stolic diecezjalnych. Podobnie zbliżyła ich wcześniejsza, naukowa współpraca. Jan Paweł II nadał kierunek Kościołowi, zwłaszcza w odniesieniu do przełomu wieków, w czasie Wielkiego Jubileuszu. W tych wydarzeniach, od samego początku kard. Joseph Ratzinger brał udział najbardziej czynny, jako pierwszy współpracownik i w rzeczach najważniejszych, to znaczy w posłudze Ewangelii Chrystusowej, w trosce o wierność przekazom tej Ewangelii.
Możemy też z wdzięcznością Bogu patrzeć na najbliższe miesiące: pierwsze wielkie zgromadzenie, które czeka na Ojca Świętego, to są młodzi w Kolonii. A więc wraca Ojciec Święty Benedykt XVI na teren, z którego wyrósł, który jest jego Ojczyzną ziemską, do tych, których wyjątkowo rozumie i którym pomoże, ludziom młodym łatwiej zrozumieć prawdę Ewangelii.
Te wszystkie uczucia kierują nami, gdy rozpatrujemy szczegóły: pierwszy odruch, pierwsza reakcja, później przyjdzie refleksja głębsza. Ale przede wszystkim powinniśmy sobie uświadomić fakt, iż dzisiaj powtórzyła się scena spod Cezarei Filipowej, gdy Chrystus powiedział Piotrowi: „Ty jesteś Skałą” (Mt. 21, 16) i ta scena znad jeziora Genezaret, gdy Chrystus powiedział Piotrowi: „Paś owce moje” (J 21, 16). Wybór Papieża to nie jest następstwo na zasadzie przekazywania władzy przez poprzednika, czy wyłaniania spośród grona kardynałów osoby, którą się upoważnia do przewodniczenia temu gremium i reprezentowania go na zewnątrz, jak to bywa w innych organizacjach i strukturach.
Każdy wybór Ojca Świętego jest powtórzeniem decyzji Chrystusa, który wybrał Piotra, a teraz wybrał Józefa i powiedział mu: jesteś Piotrem, jesteś Skałą. To jest bezpośrednie działanie Ducha Świętego, który w mocy Paschalnego zwycięstwa Chrystusowego nad grzechem, nad śmiercią, czyli Zmartwychwstania i w mocy decyzji, którą Chrystus ustanowił Kościół z pierwszym Piotrem na czele, z pierwszym Papieżem; w tej mocy Duch Święty zabezpiecza dla nas wszystkich pełny wymiar sprawności Kościoła w głoszeniu Ewangelii i sprawowania sakramentów. Chciałbym, aby ta scena spod Cezarei Filipowej i znad jeziora Genezaret trafiła do naszych serc, żeby przedarła się przez wszystkie komentarze i przez obrazy telewizyjne, które były tak serdeczne i tak bogate. Rzymianie zareagowali spontanicznie, kardynałowie otoczyli nowego Papieża braterską życzliwością. Chciałbym, żeby te wszystkie obrazy zostały w naszych sercach - one są jakimś komentarzem emocjonalnym - natomiast prawda Boża jest ta: stanął Chrystus nad jeziorem, a wcześniej zapowiedział to pod Cezareą Filipową i powołał Józefa Kardynała Ratzingera do tej posługi, którą najpierw zawierzył Piotrowi.
Tymi myślami dzielę się ze wszystkimi wiernymi i zapraszam do serdecznej i dziękczynnej modlitwy. Słowo moje jest zaproszeniem do modlitwy codziennej w świątyniach i domach. W dniu inauguracji gromadziliśmy się w sposób uroczysty w świątyniach, ażeby dziękować za Ojca Świętego. Towarzyszymy mu i będziemy towarzyszyć serdecznym przyjęciem, a przede wszystkim gorącą modlitwą.
Bardzo serdecznie pozdrawiam. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kwalifikacja wojskowa: Policja doprowadza osoby, które nie stawiają się przed komisjami

2026-04-20 14:57

[ TEMATY ]

wojsko

kwalifikacja wojskowa

Adobe Stock

Do końca kwietnia trwa tegoroczna kwalifikacja wojskowa. Wezwanych, którzy się na nią nie stawiają, przed komisje doprowadzają policjanci. Wojsko podkreśla, że stawiennictwo na komisję kwalifikacyjną to dla wielu ludzi jedyny w życiu kontakt z armią.

W tym roku kwalifikacja wojskowa obejmuje głównie mężczyzn urodzonych w 2007 r. (rocznik podstawowy). Obowiązek stawienia się mają też mężczyźni z roczników 2002–2006, niemający jeszcze określonej kategorii zdolności do służby wojskowej i wybranych kobiet.
CZYTAJ DALEJ

W Kamerunie „mały cud” Leona XIV

2026-04-20 17:54

[ TEMATY ]

Leon XIV w Afryce

Vatican Media

Papież Leon XIV w Angoli

Papież Leon XIV w Angoli

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Kamerunu, arcybiskup Andrew Nkea Fuanya podsumowuje pielgrzymkę Ojca Świętego: o pokoju w Bamendzie, nadziei dla młodych w Duali i wezwaniu do jedności w Jaunde. „Jego wyjazd to nie koniec, ale początek pracy”, podkreśla.

„Moje serce jest pełne radości”, mówi przewodniczący kameruńskiego episkopatu, odnosząc się do zakończonej wizyty Leona XIV w tym kraju. Jak zaznacza, była ona momentem przełomowym po latach trudności, zwłaszcza w regionach anglojęzycznych, które od ośmiu lat doświadczają głębokiego kryzysu, spotęgowanego napięciami po wyborach prezydenckich z października ubiegłego roku.
CZYTAJ DALEJ

Marsz Henryka Pobożnego na Legnickie Pola

2026-04-21 06:24

ks. Waldemar Wesołowski

Bitwę przegrał, oddając swoje życie, jednak marsz Mongołów na zachód został powstrzymany. Nigdy więcej nie wyprawiali się w te strony.

Na pamiątkę tamtych wydarzeń już po raz kolejny w sobotę 11 kwietnia odbył się Marsz Henryka Pobożnego z Legnicy do Legnickiego Pola. Wzięli w nim udział: Henryk Pobożny, rycerze joannici (grupa rekonstruktorów), organizacje harcerskie, strażacy oraz liczni pielgrzymi. Jak podkreśla wójt gminy Legnickie Pole Rafał Plezia, historia i pamięć o ważnych wydarzeniach nie tylko dla naszego regionu, ale i Polski, i Europy przyciąga wiele osób, i staje się ważnym wydarzeniem w kalendarzu gminy. - To nie tylko pamięć o przeszłości, o której należy pamiętać, ale też wezwanie dla teraźniejszości, by troszczyć się o wiarę, dziedzictwo chrześcijańskiej kultury i chrześcijańskich wartości - podkreśla Rafał Plezia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję