Reklama

Świadectwa kleryków

Niedziela bielsko-żywiecka 20/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Długo sie zmagałem”

„Myśl o kapłaństwie pojawiła się u mnie dosyć późno. Byłem wtedy na III roku prawa na Uniwersytecie Jagiellońskim. Był to w Wielki Czwartek (!) 1996 r. Rozmowa z kolegą klerykiem w zakrystii mojego kościoła parafialnego i jakby od niechcenia rzucone przez jednego z księży w moją stronę zdanie: «A może i ty wybrałbyś się do seminarium?».
Pamiętam, że kiedy wieczorem tego dnia wracałem po uroczystej Mszy św. do domu, słowa księdza ciągle dźwięczały mi w głowie, a w sercu czułem silne wzruszenie. Pomysł ten wydał mi się najpierw całkiem od rzeczy, ale prawie natychmiast powiedziałem Bogu: «Jeżeli rzeczywiście taka jest Twoja wola, to ja za tym pójdę. Daj mi tylko wyraźnie znać, że naprawdę właśnie tego ode mnie chcesz».
Z tym ostatnim dosyć długo się zmagałem. Oczekiwałem, że Pan Bóg oznajmi swoją wolę w sposób właściwie nie znoszący sprzeciwu, że powali mnie na ziemię jak św. Pawła na drodze do Damaszku. Źle rozumiałem powołanie. Myślałem, że to swego rodzaju fatum, od którego nie sposób uciec. Dobrych kilka lat zajęło mi, aby zrozumieć, że Bóg najczęściej działa w sposób niesłychanie delikatny, gdyż zależy Mu na całkowicie wolnej odpowiedzi człowieka.
W ciągu tych paru lat zdążyłem skończyć studia i dostać się na aplikację. Bardzo poważnie myślałem również o tym, że być może moim powołaniem jest założenie rodziny i „normalne” życie, którego piękno dostrzegałem i doceniałem. Jednak w głębi coś, a może raczej Ktoś nieustannie mi mówił, że to nie moja droga. Miałem świadomość, że stoi przede mną fundamentalny, życiowy wybór. Jak w tytule dzieła Kierkegaarda Albo - albo. Intensywnie doświadczałem swojej wolności, choć w pewnym sensie odczuwałem to jako ciężar.
Jednocześnie byłem zdecydowany na to, aby w swoim wyborze zgodzić się z wolą Bożą i za nią pójść. Wiedziałem, że pełnienie woli Tego, który jest czystą miłością i pełnią dobra, i który zna mnie samego lepiej, niż ja kiedykolwiek będę mógł siebie poznać, jest czymś najlepszym, co mogę w życiu zrobić. Wiedziałem, że tylko w ten sposób zaspokojone zostaną moje najgłębsze pragnienia, a moje serce znajdzie ukojenie.
Ostatecznie wstąpiłem na drogę ku kapłaństwu, bo byłem przekonany, że tego właśnie a nie czegoś innego chce dla mnie Pan Bóg”.

Kleryk V roku

„W Maryjnej szkole wiary”

„«Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem…».
Powyższe słowa Chrystusa i zawarta w nich niezwykle przejmująca treść, stały się dla mnie cennym drogowskazem na drodze odkrywania własnego, życiowego powołania.
Na drodze, której początki wyznaczały spełniane w rodzimej parafii posługi ministranta, lektora, a wreszcie animatora służby liturgicznej, mogłem wzrastać wpatrując się w łaskami słynący wizerunek Matki Bożej Pocieszenia.
Nigdy nie zapomnę tego niezwykle wymownego gestu delikatnie uniesionej, matczynej dłoni, skierowanej w stronę Jezusa tak, jakby chciała powiedzieć: «Zrób wszystko cokolwiek Ci powie».
W ten sposób mogłem przez kolejne dni, miesiące oraz lata zarówno w chwilach wielkiej radości, jak i przejmującego smutku kształtować swoje sumienie w maryjnej szkole wiary po to, by w końcu stało się wrażliwym na głos przemawiającego w nim Boga i zawartą tam Jego wolę.
Tak nadszedł Rok Wielkiego Jubileuszu, kiedy odczytałem, że wyłączna służba Bogu i człowiekowi jest formą realizacji mojego powołania do świętości. Tego samego, które Pan wpisał w serce każdego.
Dziś już wiem, że powołanie kapłańskie jest tajemnicą cudownego dialogu człowieka z Bogiem, jaki dokonuje się w sanktuarium ludzkiego serca, gdzie skończona natura stworzenia otwiera się na bezmiar łaski Stwórcy.
To przejmujący moment, w którym człowiek wypowiedziawszy własne fiat słyszy słowa Odwiecznej Prawdy: «Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem…»”.

Kleryk V roku

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sycylia: Tysiące uczestników święta ku czci św. Agaty

2026-02-06 08:54

[ TEMATY ]

św. Agata

Adobe Stock

O ile o samej Katanii może wiemy niewiele, to już o jej patronce, św. Agacie, z pewnością nie raz słyszeliśmy. W Polsce czczona jest głównie jako święta chroniąca od pożarów, na Sycylii urasta do rangi bohaterki i głównej patronki Katanii. To na jej cześć miasto obchodzi kilkudniową uroczystość na wzór karnawału, a dla upamiętnienia jej męczeńskiej śmierci pieczone są tradycyjne biszkoptowe ciastka o osobliwym kształcie.

TEKST POCHODZI Z ARCHIWALNEGO "GŁOSU OJCA PIO", ZOBACZ NOWY NUMER: glosojcapio.pl/nowy-numer
CZYTAJ DALEJ

Skandal w sądzie. Roszkowski i Nowak zagłuszani w sprawie HiT

2026-02-06 17:25

[ TEMATY ]

sąd

prof. Wojciech Roszkowski

HiT

Karol Porwich/Niedziela

Prof. Wojciech Roszkowski

Prof. Wojciech Roszkowski

Proces wytoczony przez prof. Wojciecha Roszkowskiego minister Barbarze Nowackiej zapowiada się na jedną z najgłośniejszych spraw dotyczących granic odpowiedzialności polityków za publiczne oskarżenia wobec autorów, pisarzy i historyków. Prof. Roszkowski, autor „Historii i Teraźniejszości” (wyd. Biały Kruk) domaga się, by obecna minister edukacji narodowej wykazała prawdziwość swoich słów, w których zarzuciła podręcznikowi HiT kłamstwo „na każdej stronie”.

Postępowanie toczy się przed Sądem Okręgowym w Warszawie, a jednym z kluczowych świadków jest prof. Andrzej Nowak – wybitny historyk i autorytet w dziedzinie dziejów Polski, który dzisiaj zeznawał potwierdzając rzetelność warsztatu historycznego autora HiT oraz standardów pracy nad podręcznikiem. Nagraliśmy to dla Was. Zobaczcie, jak wyglądają rozprawy sądowe w Polsce. Jak przerywa się ludziom wypowiedzi. Czym jest tzw. powaga sądu w praktyce:
CZYTAJ DALEJ

Świebodzice. Znak duchowej walki

2026-02-07 08:30

[ TEMATY ]

św. Michał Archanioł

Brat Albert Świebodzice

ks. Daniel Szymanik

ks. Mirosław Benedyk/niedziela

Nowy wizerunek św. Michała Archanioła harmonijnie wpisuje się w spójny wystrój wnętrza świątyni

Nowy wizerunek św. Michała Archanioła harmonijnie wpisuje się w spójny wystrój wnętrza świątyni

Wspólnota parafii św. Brata Alberta Chmielowskiego może pochwalić się kolejnym elementem, który konsekwentnie dopełnił wystrój wnętrza nowej świątyni.

W minionym roku po lewej stronie prezbiterium powstał wizerunek św. Michała Archanioła, potężnego orędownika w walce ze złem i patrona duchowej czujności Kościoła.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję