Reklama

Śladami Jana Pawła II

Ponad 600 pielgrzymów uczestniczyło 30 kwietnia br. w inauguracyjnym przejściu pierwszym etapem Dolnośląskiego Szlaku Papieskiego. Licząca prawie 30 kilometrów droga wiodąca spod Kaplicy Czaszek w Kudowie Zdroju-Czermnej, poprzez grzbiet Gór Stołowych, aż do Wambierzyc to wierne oddanie trasy, jaką pokonał przed pięćdziesięciu laty ks. Karol Wojtyła wraz ze studentami.

Niedziela dolnośląska 20/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Organizatorzy nie spodziewali się aż tak dużego zainteresowania, szczególnie ze strony młodzieży. Przeprowadzenie 600 osób dokładnie tą samą trasą byłoby niebezpieczne, dlatego pielgrzymka przeszła równoległymi, bardziej dostępnymi drogami. Podczas wędrówki uczestnicy rozważali nauczanie Ojca Świętego. Odbyła się także prezentacja wszystkich wędrówek Jana Pawła II po dolnośląskich szlakach turystycznych.
Po dotarciu pielgrzymów do Wambierzyc, o godz. 16.00, wikariusz generalny świdnickiej Kurii ks. Adam Bałabuch odprawił Mszę św. dla uczestników wędrówki. Uroczystość w bazylice Matki Bożej Królowej Rodzin była jednocześnie inauguracją obchodów 25-lecia koronacji tamtejszej, łaskami słynącej figurki Matki Bożej. Decyzję o jej koronacji wydał Papież Jan Paweł II.
Dzień wcześniej, w piątek, w Kudowie Zdroju-Czermnej otwarto wystawę ukazującą Jana Pawła II jako turystę. W tamtejszym kościele pw. św. Bartłomieja bp Ignacy Dec poświęcił tablicę upamiętniającą pobyt Karola Wojtyły w Kudowie Zdroju oraz Jego wędrówki po Ziemi Kłodzkiej. Ordynariusz świdnicki odprawił także Mszę św. inaugurującą Dolnośląskie Szlaki Papieskie.
Trasa wiodąca z Kudowy Zdroju do Wambierzyc stanowi pierwszy etap szlaku w Górach Stołowych. Na początku lipca odbędzie się inauguracja drugiego etapu wiodącego przez Góry Orlickie i Bystrzyckie, a pod koniec sierpnia trzeciej części szlaku wiodącego na szczyt jednej z najwyższych gór w regionie - Śnieżnika.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Narodziny i Chrzest św. Karola Wojtyły

2026-05-17 20:47

[ TEMATY ]

urodziny

Karol Wojtyła

Red

Emilia rodziła, wsłuchując się w śpiew Litanii ku czci Matki Bożej (maj, ok. godz. 17). Jakby Ktoś w górze w tym porodzie pomagał. Urodził się cudowny chłopczyk. A właściwie chłopak. Był bowiem wyjątkowo duży, silny, zdrowy. I głośno płakał, jakby chciał przekrzyczeć ludzi śpiewających Litanię w pobliskim kościele. Gdy akuszerka położyła niemowlaka na piersiach matki, zobaczyła, że po policzkach Emilii płyną łzy, na twarzy zaś rysuje się szeroki uśmiech. Matka czuła radość, wzruszenie i szczęście, że zdarzył się cud. Bo i dziecko, i ona żyją. Do tego zamiast chuderlawego, słabego dzieciątka, którego się spodziewała, urodziła wielkiego, mocnego chłopca.
CZYTAJ DALEJ

18 maja Kościół wspomina św. Stanisława Papczyńskiego

[ TEMATY ]

O. Stanisław Papczyński

Arkadiusz Bednarczyk

Kościół Katolicki wspomina 18 maja św. Stanisława Papczyńskiego, założyciela Zgromadzenia Księży Marianów Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny.

Święty o. Stanisław Papczyński urodził się 18 maja 1631 r. w Podegrodziu k. Starego Sącza. Po ukończeniu szkoły podstawowej, kontynuował naukę u jezuitów i pijarów. W roku 1654 wstąpił do zakonu pijarów, gdzie dwa lata później złożył śluby zakonne.
CZYTAJ DALEJ

Z Wojtyłami związałam część życia. 18 maja zawsze prowadzi mnie do Wadowic

2026-05-18 15:43

[ TEMATY ]

Karol Wojtyła

Edmund Wojtyła

Milena Kindziuk

Emilia Wojtyła

Domena publiczna

Rodzice Karola Wojtyły

Rodzice Karola Wojtyły

„Należy pani do rodziny papieskiej” – powiedział mi kiedyś kard. Stanisław Dziwisz. Przyjęłam te słowa ze wzruszeniem, ale dopiero po latach zrozumiałam, jak wiele w nich było prawdy. Bo są takie rodziny, które najpierw poznaje się przez dokumenty, archiwa, świadectwa i żmudne badania, a potem odkrywa się, że weszły głęboko w serce. Tak właśnie było ze mną i z Wojtyłami.

Z Wojtyłami naprawdę związałam część życia. Najpierw była wieloletnia praca: biografia Emilii i Karola Wojtyłów, potem Edmunda, brata Papieża, godziny spędzone nad źródłami, rozmowy, porównywanie relacji, mozolne odtwarzanie losów ludzi, o których świat zwykle pamięta tylko dlatego, że wydali na świat świętego. Z czasem jednak przestała to być wyłącznie praca. Coraz mocniej czułam, że obcuję nie tylko z historią, ale z tajemnicą domu, z którego wyrósł człowiek zdolny poruszyć sumienie świata. Dlatego 18 maja nigdy nie jest dla mnie tylko rocznicą urodzin Jana Pawła II. Ten dzień zawsze prowadzi mnie do Wadowic. Do skromnego mieszkania. Do matki, która kochała małego Lolusia bez granic i powtarzała, że „to dziecko będzie kimś wielkim”. Do ojca, który więcej mówił klęcząc, niż inni potrafią powiedzieć słowami. Do starszego brata Edmunda, który poświęcił swe młode życie, gdy jako lekarz ofiarnie służył chorej (zaraził się od niej szkarlatyną). Im dłużej zajmuję się tą rodziną, tym mocniej widzę, że świętość Jana Pawła II nie zaczęła się ani w seminarium, ani na Stolicy Piotrowej. Zaczęła się w domu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję