Reklama

Ksiądz-strażak wyniósł relikwie korony cierniowej z płonącej katedry

2019-04-17 08:21

baz/RMF FM

Corriere Della Sera

Jean-Marc Fournier, kapelan paryskiej straży pożarnej został okrzyknięty bohaterem. To dzięki niemu zostały uratowane relikwie korony cierniowej oraz Najświętszy Sakrament.

Korona cierniowa została sprowadzona do Paryża w 1233 roku przez Ludwika IX. Korona zawiera elementy pochodzące z tej, którą rzymscy żołnierze osadzili na głowie Jezusa Chrystusa przed ukrzyżowaniem.

SCREEN

Bohaterem, który uratował tę bezcenną relikwię jest ksiądz - strażak. Udało mu się także uratować Najświętszy Sakrament. To się nazywa świadectwo wiary!

Reklama

- Ojciec Fournier to prawdziwy bohater - mówią o nim koledzy. Nie okazał strachu, wszedł prosto do płonącej katedry po relikwie. Jako strażak każdego dnia balansuje na krawędzi życia i śmierci, w ogóle się nie boi - powiedział jeden ze strażaków Sky News.

- 50-letni Jean-Marc Fournier zaczął swoją posługę jako ksiądz w Niemczech. Potem przeniósł się do regionu Pays-de-la-Loire w zachodniej Francji. Od 2004 roku przez kilka lat był kapelanem francuskich żołnierzy w Afganistanie. - informuje RMF FM.


ZDJĘCIA Z WNĘTRZA KATEDRY Zobacz
Tagi:
kapłan kapłan katedra Notre‑Dame

Reklama

USA: globalny atak na księdza, który wycofał Harry Pottera z parafialnej biblioteki

2019-09-06 12:53

rk (KAI) / Nashville

Decyzja ks. Dana Reehila z parafialnej katolickiej szkoły św. Edwarda w Nashville w amerykańskim Tennessee, który kazał wycofać ze szkolnej biblioteki książki o przygodach Harry Pottera, wzbudziła zaskakujące i nieproporcjonalne do wagi wydarzenia zainteresowanie mediów na całym świecie. Większość wielkich tytułów medialnych – od „Washington Post”, przez „Guardiana”, „Business Insider” do „Newsweeka” i „Telegraph” – opisało obszernie zdarzenie, zgodnie potępiając postanowienie duchownego, który odwołał się w tej sprawie do opinii egzorcystów, teologów i Katechizmu.

Youtube

Tłumacząc rodzicom decyzję o usunięciu z bibliotek popularnej serii, ks. Reehil zauważył, że klątwy i zaklęcia użyte w tych książkach są rzeczywistymi przekleństwami, które odczytane przez czytelnika mogą skutkować przywołaniem złych duchów. „Książki te przedstawiają magię jako coś dobrego i złego, co nie jest prawdą, ale sprytnym oszustwem” – wyjaśnił, powołując się na nauczanie Kościoła i opinie papieża Benedykta XVI oraz ks. Gabriele Amortha, zmarłego 2 lata temu słynnego włoskiego egzorcysty. Podkreślił, że misją katolickiej biblioteki szkolnej jest kształtowanie uczniów według Jezusowego modelu ewangelicznego, zgodnego z nauczaniem i wartościami Kościoła.

Pochlebnie o decyzji księdza wyraził się kanadyjski pisarz katolicki Michael D. O'Brien. Autor takich powieści jak „Ojciec Eliasz”, „Dziennik zarazy” czy „Krzyk kamienia” zauważył, ż wśród księży, egzorcystów i nauczycieli rośnie świadomość, że „nie wystarczy tylko skłonić młodych ludzi do czytania”. „Fundamentalne pytanie brzmi: co czytają? Bo młodzi znajdują się w procesie formacji. Nie czytają Harry Pottera w taki sposób jak profesor akademicki” – dodał.

Kardynał Joseph Ratzinger, zanim został papieżem, ostrzegał w 2003 roku w liście do niemieckiej socjolog Gabriele Kuby przed tym, że literatura autorstwa J.K. Rowling „zniekształca chrześcijańską duszę”. Przyszły papież zgodził się z wnioskami badaczki, która stwierdziła, że popularna książka nie pozwala rozpoznać właściwie dobra i zła, deprawuje serca młodych i szkodzi będącej w fazie rozkwitu relacji młodego człowieka z Bogiem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kulisy zakłócenia Mszy św. w Świdnicy. Zatrzymani złożyli wyjaśnienia

2019-09-17 08:33

wpolityce.pl

Grupa osób zakłóciła Mszę świętą w katedrze pod wezwaniem św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Świdnicy, mieli ze sobą kolorową flagę. Niektórzy świadkowie mówią wprost, że była to tęczowa flaga ruchu LGBT. Portal wPolityce.pl dowiedział się, jak wyglądało całe wydarzenie.

Bożena Sztajner/Niedziela

Okazuje się, że do zdarzenia doszło około godz. 8:50. Do Kościoła wtargnęły cztery osoby. Był to 24-letni mężczyzna oraz trzy kobiety w wieku: 49 lat, 41 lat oraz 26 lat.

Osoby te po wejściu do Kościoła znajdowały się w przedsionku katedry i zaczęły krzyczeć. W tej chwili ustalamy, jakie tam dokładnie słowa tam padły, ale świadkowie co do jednego są pewni – padły tam słowa: Bóg, Honor, Ojczyzna. Ponadto mężczyzna miał wyciągnąć kolorową flagę, niektórzy świadkowie mówili wprost, że to była tęczowa flaga. Tą flagą miał wymachiwać. W tym czasie do tych ludzi, którzy zakłócali Mszę, parafianie podeszli i podjęli działania, aby te osoby opuściły Kościół. Doszło tam do jakiegoś zamieszania. Między innymi nieustalona osoba, która interweniowała, wyrwała kolorową czy tęczową flagę 24-latkowi i wybiegła z nią z Kościoła

— relacjonował przebieg sytuacji w rozmowie z portalem wPolityce.pl prok. Marek Rusin z Prokuratury Rejonowej w Świdnicy.

Na miejsce przyjechała policja, i zatrzymała wspomniane cztery osoby. Nie udało się jednak zabezpieczyć kolorowej flagi. Na komendzie zatrzymanych zbadał lekarz. 26-latka została zwolniona z powodu swojego stanu zdrowia, ale odpowiedzialności nie uniknie.

Z „wolnej stopy” policjanci przedstawili jej jeszcze wczoraj zarzut, że 15 września 2019 roku wspólnie z trzema ustalonymi osobami przeszkadzała w publicznym wykonywaniu aktu religijnego w Kościele w ten sposób, że zakłócała nabożeństwo poprzez wznoszenie okrzyków. Przestępstwo jest zagrożone karą pozbawienia wolności do lat dwóch. Kobieta złożyła wyjaśnienia. Są jednak spore wątpliwości, czy jest to osoba zdrowa, dlatego został powołany biegły psychiatra, aby ją przebadać

— powiedział prok. Rusin.

Okazuje się, że osoby, które zakłóciły Mszę, spożywały wcześniej alkohol.

Wczoraj te osoby zostały zbadane na obecność alkoholu. Mężczyzna miał 2,4 promila alkoholu, natomiast dwie z tych kobiet nie były w stanie chuchnąć

— mówił prok. Rusin.

Dziś podobny zarzut jak 26-latka usłyszały pozostałe trzy osoby, uczestniczące w całym zdarzeniu.

Mężczyzna przyznał się do tego czynu. Nie mieszka w Świdnicy, przyjechał dzień wcześniej i spożywał razem z kobietami alkohol. Byli mocno nietrzeźwi. Wyjaśnił, że nad ranem doszedł do wniosku, że pójdzie się do Kościoła pomodlić. Zabrał ze sobą tę flagę i chciał ją wywiesić w Kościele. Dwie pozostałe osoby częściowo się przyznają – poszły do Kościoła się pomodlić, natomiast w kwestii krzyków zasłaniają się niepamięcią. Przyznały się wyrażając żal, przepraszają

— relacjonował całą sytuację prok. Rusin. Prokurator wobec tych osób zastosował dozór policji, mają się zgłaszać na policję w swoich miejscach zamieszkania dwa razy w tygodniu.

Prokurator na pytanie, czy zatrzymane osoby utożsamiają się z ruchem LGBT, odpowiedział:

Wszystko na to wskazuje, że po prostu najpierw spożywali alkohol, a później mężczyzna wziął tę flagę do Kościoła, żeby ją rozwiesić. Po co ją przywiózł do Świdnicy – nie potrafi tego wytłumaczyć. Nie utożsamiają się z żadnym ruchem. Zasłaniają się wypitym alkoholem, jest im wstyd – takie wyjaśnienia złożyły te osoby.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bitwa o wolność - Rafał Porzeziński

2019-09-19 10:15

18 września odbyło się kolejne spotkanie otwarte Mężczyzn Świętego Józefa w Krakowie. W maju naszym gościem był redaktor Rafał Porzeziński. Podejął ważny temat: "Bitwa o Wolność"

mezczyzni.net
Rafał Porzeziński

Gość specjalny: Rafał Porzeziński mąż i ojciec 3 córek, prowadzący i autor programu “Ocaleni” w TVP1. dziennikarz, instruktor terapii uzależnień, autor i wydawca książek, audiobooków i programów o rozwoju człowieka i wychodzeniu z uzależnień, wykładał “Profilaktykę uzależnień na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego oraz w Instytucie Studiów nad Rodziną. W latach 2016-2018 Dyrektor Pierwszego programu Polskiego Radia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem