Reklama

Niedziela Lubelska

Pawłów

Głos Pawłowa

Archiwum

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pomysł wydawania gazety pt. „Głos Pawłowa” zrodził się z chwilą powołania do życia Stowarzyszenia Przyjaciół Pawłowa w marcu 2004 r. W tymże roku ukazał się pierwszy i jedyny numer gazety. Jej pomysłodawcą i redaktorem był emerytowany nauczyciel, a zarazem ówczesny wiceprezes stowarzyszenia Stanisław Lipiński. W latach 2005-2007 ukazały się zaledwie 2 numery w wydaniu komputerowym, w niewielkim nakładzie i skromnej zawartości jej wnętrza.

Od 2006 r. nieformalnie kierował działalnością stowarzyszenia, zaś od 2008 r. jest jego prezesem Stefan Kurczewicz. - Od połowy 2008 r. zdecydowałem o osobistym kierowaniu i zbieraniu materiałów publikowanych w gazecie - mówi S. Kurczewicz. - Od tego też czasu gazeta ukazuje się systematycznie w cyklu kwartalnym. Ostatnio wydajemy ją w nakładzie 300 egz. Gazetę do druku przygotowuję osobiście. Korzystam ze wsparcia przygotowujących teksty. Środki finansowe niezbędne do jej wydania pochodzą z Gminy Rejowiec Fabryczny, czasami od starosty i innych podmiotów oraz własnych środków stowarzyszenia (dobrowolne wpłaty, składki członkowskie) - wyjaśnia. Gdzie można znaleźć archiwalne egzemplarze pisma? - Wszystkie numery gazety są dostępne na stronie internetowej Chełmskiej Biblioteki Publicznej oraz na stronie internetowej stowarzyszenia www.spppawlow.org. Wersje papierowe są ponadto w zbiorach Wojewódzkiej Rady Towarzystw Regionalnych w Lublinie i Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej w Lublinie. Każde kolejne numery gazety przesyłam także do zaprzyjaźnionego ze mną i moją małżonką Danutą (poetką) lubelskiego poety i literata Waldemara Michalskiego (związanego od lat z „Akcentem”). Danuta jest m.in. współredaktorem naszego kwartalnika. Jej wiersze były publikowane m.in. w „Akcencie”; były tam także publikowane recenzje jej tomików poetyckich - wyjaśnia Kurczewicz. Skąd pomysł na pismo, w którym tyle pochylenia nad „białymi plamami” lokalnej historii, wpisanej w dzieje Kościoła, troskę o dokumentalny zapis współczesności, atencje do duchowej spuścizny i tradycji narodowej? - Badanie przeszłości Pawłowa jest moją pasją. Udaje się pozyskać teksty znawców danej dziedziny. W najnowszym, wielkanocnym 47. numerze o „Kowpakowcach” pisze S. Braniewski; polecam artykuł o ks. Józefie Komorowskim (1745-1819), pewnym „dokumencie amerykańskim” z 1926 r. oraz o rodzinie Grelów. Ciekawostką jest relacja o zakopanym koło leśniczówki w Pawłowie sztandarze 15. Pułku Piechoty Wilków z Dęblina - zaprasza pan Stefan, który wielokrotnie spotyka się z dowodami sympatii ze strony czytelników gazety. Pismo jest dopracowane edytorsko i estetyczne; czyta się je z przyjemnością. Warto po nie sięgnąć.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2019-05-06 10:50

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

O. Marcin Ciechanowski: szkaplerz jest szatą, która chroni człowieka przed złem tego świata

2026-07-15 19:40

[ TEMATY ]

szkaplerz

o. Marcin Ciechanowski

Karol Porwich/Niedziela

O. Marcin Ciechanowski

O. Marcin Ciechanowski

- Szkaplerz karmelitański to brązowe wełniane sukno. W tym z pozoru ciemnym kawałku materiału pulsuje głęboka teologia – można przeczytać w najnowszej książce Paulina, o. Marcina Ciechanowskiego pt. „Nieskalana Szata na brudne życie”, która swoją premierę będzie miała 16 lipca.

Publikacja o enigmatycznym i prowokującym tytule ukazuje historyczny, symboliczny i duchowy wymiar szkaplerza karmelitańskiego. Została wydana z okazji jubileuszu 775-lecia objawienia szkaplerza. Autor wyjaśnia, jak przyjęcie tego sakramentalium staje się znakiem macierzyńskiej opieki Maryi oraz przypomina, że Bóg pragnie towarzyszyć człowiekowi w każdym momencie życia.
CZYTAJ DALEJ

Najświętsza Maryja Panna z Góry Karmel

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 28/2004

[ TEMATY ]

Matka Boża

szkaplerz

Matka Boża Szkaplerzna

Agata Kowalska

Matka Boża Szkaplerzna, Katania

Matka Boża Szkaplerzna, Katania

Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel, które przypada 16 lipca, popularnie zwane jest świętem Matki Bożej Szkaplerznej. Jego początki sięgają drugiej połowy XIII w., kiedy to w zakonie karmelitów św. Szymonowi Stockowi objawiła się Matka Boża. Miała mu Ona wręczyć szkaplerz, dając obietnicę, że wszyscy, którzy będą go nosić, unikną kary potępienia. Szkaplerz stał się znakiem szczególnej przynależności do Maryi. W 1726 r. papież Benedykt XIII zatwierdził święto Matki Bożej Szkaplerznej jako święto całego Kościoła.

Duchowi synowie proroka Eliasza na Górze Karmel prowadzili życie kontemplacyjne. Prześladowania tureckie, które dosięgły ich w XII w., wymusiły na braciach przeprowadzkę do Europy. Stolica Apostolska upatrywała w Braciach Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel skuteczną pomoc w ożywieniu życia chrześcijańskiego. Zakon szybko rozwijał się w Anglii, dzięki zasługom Szymona Stocka. W nocy z 15 na 16 lipca 1251 r., gdy trwał na modlitwie, ujrzał Najświętszą Dziewicę w otoczeniu aniołów podającą mu szkaplerz brązowego koloru. Usłyszał przy tym słowa Maryi: Przyjmij, najmilszy synu, szkaplerz twego zakonu, jako znak mego braterstwa, przywilej dla ciebie i wszystkich karmelitów. Kto w nim umrze, nie zazna ognia piekielnego. Oto znak zbawienia, ratunek w niebezpieczeństwach, przymierze pokoju i wiecznego zobowiązania. Jan XXII potwierdził oficjalnie te łaski w bulli z 3 marca 1322 r.
CZYTAJ DALEJ

Abp Galbas: czy brak wypoczynku to nie pycha, bo "beze mnie świat się zawali"?

2026-07-17 08:01

[ TEMATY ]

wypoczynek

Abp Adrian Galbas

pycha

świat się zawali

Adobe Stock

Jeżeli ktoś nie może sobie pozwolić nawet na krótki odpoczynek w wakacje, to powinien zadać sobie pytanie, czy rzeczywiście wszystko u niego dobrze z kontrolą siebie samego i czy za bardzo nie dobija się do jego serca postawa pychy, która mówi: jesteś najlepszy, jesteś jedyny, jesteś niezastąpiony, jeśli nawet na chwilę zostawisz codzienne sprawy, to wszystko się niechybnie zawali – wskazał w rozmowie z Polskifr.fr metropolita warszawski abp Adrian Galbas.

Abp Galbas przypomniał postawę Leona XIV, który zachęca, żeby na jakiś czas się „wyłączyć” po to, żeby potem być „włączonym” i podjąć obowiązki najlepiej jak potrafimy. Zdaniem metropolity warszawskiego, jeśli ktoś w wakacje nie ma czasu nawet na krótki odpoczynek, powinien zadać sobie pytanie: czy aby nie powoduje nim pycha, która próbuje go przekonać, że bez niego świat się zawali.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję