Reklama

Parafia Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Michowie

Matka Pana przychodzi do nas...

We wtorek 17 maja Wędrująca Pani z Jasnej Góry przybyła do Michowa, który od 1992 r. jest siedzibą dekanatu. Przed reformą administracji kościelnej parafia michowska należała do dekanatu lubartowskiego, ale nadal znajduje się w powiecie lubartowskim. Tym samym od Michowa rozpoczęło się nawiedzenie ziemi lubartowskiej.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W dniach od 8 do 15 maja parafianie michowscy uczestniczyli w misjach św., prowadzonych przez sercanów - ks. Zbigniewa Zagórskiego i ks. Bogdana Kutę. Nauki w poszczególne dni służyły dobremu przygotowaniu wiernych na niecodzienne spotkanie z Maryją. Już na kilka dni przed nawiedzeniem mieszkańcy michowskiej ziemi przystroili swe domostwa maryjnymi emblematami, sztandarami i proporczykami. Na szczycie świątyni powiewały flagi w barwach ojczystych, papieskich i maryjnych. W oknach Urzędu Gminy umieszczono olbrzymi napis: „Maryjo - witamy Cię”; kolejny znalazł się nad wejściem do świątyni: „Przyjdź i prowadź przez życie”. 17 maja tuż przed godz. 16.00 rozpoczęło się nabożeństwo oczekiwania. Mimo że wcześniej rozszalała się burza, świątynia szczelnie zapełniła się parafianami i gośćmi. Pieśni maryjne przeplatane były informacjami na temat historii nawiedzenia Obrazu w Polsce, jego uwięzienia i peregrynacji maryjnych symboli. Ostatnie minuty oczekiwania wypełniła modlitwa różańcowa. Z kościoła wyruszył orszak procesyjny na plac przed Urzędem Gminy. Punktualnie o 17.00 przyjechał samochód-kaplica, poprzedzony wozami policyjnymi i straży pożarnej. W tym czasie już tylko w oddali słychać było grzmoty, a Maryję powitano w promieniach słońca. Na znak szacunku ramy Ikony ucałował dziekan i proboszcz - ks. kan. Zbigniew Schab. Pani z Jasnej Góry błogosławiła mieszkańcom Michowa; na swych ramionach nieśli Ją ojcowie, matki i młodzież. Przed kościołem na Matkę Bożą oczekiwał rodak - bp Ryszard Karpiński.
W świątyni Pani Częstochowska zajęła miejsce na tronie usytuowanym w pobliżu głównego ołtarza. Odezwały się fanfary, odczytano fragment Ewangelii św. Łukasza o nawiedzeniu Matki Pana u św. Elżbiety, odczytano napisany przez Papieża Polaka telegram, adresowany do Pasterza Kościoła lubelskiego na rozpoczęcie peregrynacji Ikony. Następnie Ksiądz Dziekan ze wzruszeniem mówił: „A skądże nam to, że Matka Pana przychodzi do nas, że możemy Jej spojrzeć w oczy... W 1972 r. też byłaś u nas, ale tylko w symbolach. Wtedy śpiewaliśmy Ojczyznę wolną racz nam wrócić, Panie”. Następnie przed tronem Jasnogórskiej Pani przemawiali: wójt gminy Janusz Jankowski oraz przedstawiciele rodzin, młodzież i dzieci. W podzięce za dar nawiedzenia przed obliczem Matki składano wiązanki kwiatów. Dla podkreślania szczególnego charakteru uroczystości do michowskiej świątyni przybyła orkiestra wojskowa ze szkoły „Orląt” w Dęblinie.
Uroczystej Mszy św. przewodniczył bp Ryszard Karpiński. W homilii Biskup Rodak mówił: „Wiele razy byłem w tej świątyni, by odprawiać Mszę św. i przemawiać do parafian. Wspólnie dziękowaliśmy Bogu za wszelkie dary, a teraz dziękujemy w szczególności za 200 lat diecezji lubelskiej. W tym miejscu kiedyś była drewniana świątynia, wzniesiona w XVI w. z fundacji Michowskich i od tego czasu modlili się w niej nasi praojcowie. Z inicjatywy ks. Kacpra Ambrożkiewicza wzniesiono obecny murowany kościół, poświęcony w 1881 r. Tu zawsze modlono się w języku polskim, a księża - kiedyś pieszo lub rowerem - udawali się w odległe zakątki parafii z katechezą. Jakże im za to nie dziękować. Jakże wam, parafianom, nie dziękować za to, że byliście wierni krzyżowi i Ewangelii. Dziś w michowskiej świątyni witamy naszą Matkę, która Polakom i światu dała Jana Pawła II. Dbajmy o naszą wiarę i jednoczmy się z Chrystusem i Maryją. Ta peregrynacja niech wzmocni łańcuch polskiej wiary w naszej parafii”.
Do Pani z Jasnej Góry przez całą dobę przybywali parafianie. Gromadzono się licznie podczas Apelu Jasnogórskiego i pasterki, na której obecni byli księża rodacy, na nabożeństwach maryjnych i Mszach św. Czas spotkania z Matką minął bardzo szybko, ale owoce nawiedzenia na długo pozostają w sercach wiernych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ambasador Polski przy Stolicy Apostolskiej: Polska jest dla Watykanu ważnym partnerem

2026-09-24 07:14

[ TEMATY ]

Adam Kwiatkowski

prezydent.pl

Adam Kwiatkowski

Adam Kwiatkowski

O projektach, realizowanych wspólnie z polskimi i międzynarodowymi partnerami, miejscu Polski pośród państw mających swoje stałe przedstawicielstwa przy Watykanie i znaczeniu relacji dyplomatycznych ze Stolicą Apostolską mówi w rozmowie z KAI Ambasador Rzeczypospolitej Polskiej przy Stolicy Apostolskiej i Suwerennym Zakonie Maltańskim Adam Kwiatkowski.

O. Stanisław Tasiemski OP: Panie Ambasadorze, wkrótce zakończy Pan swoją czteroletnią misję dyplomatyczną jako przedstawiciel Polski przy Stolicy Apostolskiej. Jak podsumowałby Pan ten czas?
CZYTAJ DALEJ

Tymoteusz Puchacz: Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy

2026-09-24 20:54

[ TEMATY ]

piłka nożna

Tymoteusz Puchacz

PAP/Leszek Szymański

Tymoteusz Puchacz przeżywa wyjątkowy czas zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Reprezentant Polski potwierdził, że w maju poślubił Oliwię. W rozmowie z Robertem Błońskim z TVP Sport opowiedział także o tym, jak małżeństwo i wiara wpłynęły na jego życie. Jak przyznał, dziś piłka nożna nie jest już dla niego najważniejsza. „Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy” – powiedział.

Tymoteusz Puchacz wraca do reprezentacji Polski po niemal dwóch latach przerwy. Na dobre wspomina także ostatni sezon w azerskim klubie Sabah Baku, z którym wywalczył mistrzostwo kraju i awans do fazy ligowej Ligi Mistrzów. Jednak – jak sam podkreśla – najważniejsze zmiany dokonały się w jego życiu poza boiskiem.
CZYTAJ DALEJ

Kresowianie spotkali się w Miliczu

2026-09-26 11:48

ks. Łukasz Romańczuk

Uczestnicy Mszy świętej

Uczestnicy Mszy świętej

Po 12 latach w Świątnikach, gdzie u boku Matki Bożej Bolesnej odbywały się spotkania Kresowian z Dolnego Śląska, przenosimy te spotkania do Milicza - zaznaczył ks. Zbigniew Słobodecki, proboszcz parafii św. Andrzeja Boboli w Miliczu

Zjazd rozpoczął się od Eucharystii pod przewodnictwem ks. Słobodeckiego. Wśród kapłanów koncelebrujących był także ks. Józef Juźków. Na tę uroczystość słowo napisał także metropolita wrocławski: - Teraz to Milicz stał się miejscem, które gromadzi was na modlitwie, spotkaniu i wzajemnym dzieleniu się wspomnieniami [...] Pamięć o kresach nie może być tylko wspomnieniem przeszłości, ale także spojrzeniem w przyszłość - pisał abp Józef Kupny, wskazując, że pamięć historyczna jest ważna, i należy ją pielęgnować i przekazywać następnym pokoleniom. - Pamięć staje się żywa, gdy zostaje przekazana dalej. To zdanie jest ważne, zwłaszcza, że wiele świadectw odchodzi wraz z pokoleniami - napisał metropolita wrocławski, udzielając wszystkim uczestnikom spotkania błogosławieństwo.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję