Reklama

W oczekiwaniu na Kongres

Niedziela sosnowiecka 46/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

PIOTR LORENC: - Jak przygotowują się parafialne zespoły AK naszej diecezji do I Kongresu AK?

ANNA HEPNER: - Przygotowaniem do Kongresu jest "Nowenna miesięcy", opracowana przez bp. Piotra Jareckiego, krajowego asystenta kościelnego Akcji Katolickiej, którą poszczególne oddziały rozważają na swoich spotkaniach. Nowenna zwraca się ku trzem zagadnieniom: wraca do źródeł Soboru Watykańskiego II, medytuje Dzieje Apostolskie i zastanawia się, jaką drogę działania wybrać u progu III Tysiąclecia. "Nowenna miesięcy", którą zostaliśmy zobowiązani odmawiać od marca do listopada br., zachęca do refleksji, przysposabia do głębszego włączenia się w misję Kościoła, do aktywniejszego uczestnictwa w dziele nowej ewangelizacji.

- Ojciec Święty Jan Paweł II, zwracając się do uczestników III Międzynarodowego Forum Akcji Katolickiej w Watykanie, nazwał AK i jej działanie "misją sług jedności Ludu Bożego". Co to znaczy?

- To wielka odpowiedzialność. Sam Bóg obdarza nas łaską, daje powołanie i zdolności do pełnienia tej misji w Kościele Chrystusowym. Całokształt naszej działalności winniśmy mierzyć miarą Ewangelii, ducha Chrystusowego - sensu działania Kościoła. W naszej pracy nie może być miejsca na osobiste interesy, na wchodzenie w jakiekolwiek "układy". Naszym jedynym "układem" powinna być służba prawdzie, rozumiana jako misja. A misja to pokora, to ukazywanie Boga drugim, to pojednanie. W swoim życiu musimy rozwijać wartości duchowe, gdyż to one są bodźcem do działania tak w rodzinie, jak i w społeczeństwie. Dzięki tym wartościom potrafimy zrozumieć drugiego człowieka, dawać przykład szlachetnego, uczciwego postępowania w pracy, szkole, towarzystwie, włączać się w życie polityczne, gospodarcze, naukowe. Poprzez służbę drugiemu człowiekowi, poprzez wzajemną pomoc i wymianę doświadczeń rozwijamy swoje zdolności, a więc talenty, którymi obdarzył nas Bóg. W ten sposób kształtuje się nasze powołanie, nasza służba Bogu, ludziom, Kościołowi i to jest podstawą "misji jedności Ludu Bożego".

- Przynależność do stowarzyszenia dla niektórych ludzi była swojego rodzaju drogą do osiągnięcia własnych celów, jak ustrzec się przed taką możliwością?

- Rzeczywiście okazało się, że w kilkuletniej działalności AK w Polsce byli ludzie, którzy myśleli, że dzięki naszej organizacji zrobią karierę. Gdy okazało się to niemożliwe, gdyż metody naszych działań zmierzają do innych celów, zawiesili działalność, stając się niejednokrotnie ostrymi krytykami. To bardzo przykre. Dlatego musimy pamiętać, że traktowanie działalności apostolskiej jak służby pozwoli nam łagodniej przejść przez kryzysy, niepowodzenia, porażki i trudności, których nie brak w naszym codziennym życiu. Do takiego działania potrzebna jest żywa, głęboka wiara, oparta na zaufaniu Bogu. Sami nic przecież uczynić nie możemy. Wielką radością i satysfakcją napełnia nas również fakt, że na współorganizatora I Kongresu AK w Polsce został powołany ks. dr Grzegorz Noszczyk, asystent kościelny AK diecezji sosnowieckiej.

- Dziękuję za rozmowę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Włochy ewakuowały z Bliskiego Wschodu już prawie 10 tys. rodaków

2026-03-05 09:41

[ TEMATY ]

Włochy

Bliski Wschód

ewakuacja

10 tysięcy

PAP

Premier Włoch Giorgia Meloni

Premier Włoch Giorgia Meloni

Szef włoskiego MSZ, wicepremier Antonio Tajani poinformował, że liczba Włochów, którzy opuścili dotąd kraje Bliskiego Wschodu zbliża się do 10 tysięcy. Jak powiedział dziennikarzom, jego resort pracuje nad zwiększeniem tempa ewakuacji z zagrożonych stref.

Podziel się cytatem - oświadczył Tajani po pięciu dniach ataków sił USA i Izraela na Iran oraz odwetu Teheranu. Dodał: - Zwiększyliśmy liczbę lotów.
CZYTAJ DALEJ

Przesłanie do każdego, kto słucha dzisiejszej Ewangelii: mamy oddawać Bogu cześć swoim życiem!

2026-03-03 16:37

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Ewangelista pisze, że Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle, tzn. usiadł przy studni. Zazwyczaj jest w drodze, przemieszcza się z miasta do miasta, z wioski do wioski. Tym razem usiadł.

Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić? » Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem. Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej». Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?» W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu». Rzekła do Niego kobieta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. Widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga». Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie». Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko». Powiedział do niej Jezus: «Jestem nim Ja, który z tobą mówię». Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: «Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata».
CZYTAJ DALEJ

Śp. ks. Emil Młynarski (1933-2026)

2026-03-05 16:34

ks. Waldemar Wesołowski

Ks. Emil Młynarski odszedł do Pana 21 lutego br., w 93 roku życia i 61 roku kapłaństwa.

Urodził się 15 grudnia 1933 roku w Kłyżowie, w rodzinie rzemieślniczej. Formację seminaryjną odbył we Wrocławiu, gdzie przyjął święcenia 27 czerwca 1965 roku. Jako kapłan pracował w: Jakubowie, Wąsoszu, Mieroszowie, Olszynie, Wierzbicach, Walimiu, Prochowicach. W roku 1976 został mianowany proboszczem w parafii św. Michała Archanioła we Włodzicach Wielkich, gdzie pracował do 2009 roku. Po przejściu na emeryturę zamieszkał w Domu Księży Emerytów, służąc wiele lat pomocą duszpasterską w kościele NSPJ w Legnicy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję