Reklama

Kolejna lodówka społeczna we Wrocławiu

2019-07-11 12:23

Anna Majowicz

Anna Majowicz
Lodówka społeczna na wrocławskich Stabłowicach

Przy ul. Wojanowskiej 20 na wrocławskich Stabłowicach stanęła kolejna lodówka społeczna! W mieście jest ich już ok. 20, a każda z nich cieszy się dużym zainteresowaniem i odpowiada na lokalne potrzeby.

- Pomysł na to, aby postawić lodówkę społeczną na terenie TBS Stabłowice, pojawił się w marcu br. Podrzuciła go jedna z mieszkanek osiedla, która współpracuje z naszą fundacją. Szybko przeszliśmy od pomysłu do czynu, a współpraca z TBS była bardzo dobra. W maju wybraliśmy lokalizację, wykonano wszystkie niezbędne przyłącza elektryczne i lodówka została uruchomiona - mówi Jan Piontek z fundacji Weź Pomóż.pl, która pomaga stawiać społeczne lodówki w całej Polsce.

Już po kilku dniach okazało się, że lodówka społeczna na tym terenie była potrzebna. Fundacja dba o to, aby jej półki były regularnie zapełniane. O dostawę żywności dbają także mieszkańcy osiedla. 

Reklama

- To pierwsza lodówka społeczna na osiedlach TBS we Wrocławiu i mam nadzieję, że nie ostatnia. Jesteśmy otwarci na współpracę, aby więcej tych urządzeń stanęło na naszych terenach. Popularność lodówki społecznej nie tylko na Stabłowicach, ale też w innych punktach Wrocławia pokazuje, że takie miejsca są potrzebne - podkreśla Marcin Kij, prezes zarządu TBS Wrocław.

Jakie produkty można zostawić w lodówce?

Przede wszystkim z ważną datą przydatności do spożycia. Ciasta czy zupy powinny być zapakowane w jednorazowe, szczelne pojemniki z dokładną datą przygotowania i opisem. W jadłodzielni nie powinniśmy zostawiać potraw zawierających surowe mięso, surowych jajek, otwartych konserw i słoików z przetworami. Zasady korzystania ze społecznej lodówki zostały zamieszczone na jej drzwiach.

Tagi:
SPOŁECZNA LODÓWKA

1. urodziny Wspólnej Lodówki na Nadodrzu!

2019-02-14 17:01

Anna Majowicz

Dziś w samo południe na dziedzińcu artystycznym przy ul. Rydygiera 25 świętowano pierwszą rocznicę Wspólnej Lodówki na wrocławskim Nadodrzu.

Anna Majowicz

- Otwieraliśmy tę lodówkę pod hasłem ,,Z miłości do ludzi i do jedzenia”. Ta miłość, wylewa się tu przez cały rok! – rozpoczęła spotkanie Wioletta Bodnar, kierownik Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, który jest współpomysłodawcą Wspólnej Lodówki. Jak zaznacza powstanie lodówki było ,,strzałem w dziesiątkę”, bo nie tylko aktywizuje mieszkańców miasta, ale ich pomoc realnie dociera do najbardziej potrzebujących.

Lodówka obsługiwana jest przez HART – Hostel & Art., którego ekipa codziennie rano ją sprząta, a po południu dokłada jedzenie z hostelu. Bistro Powoli również codziennie dba o to, by w lodówce nie brakowało jedzenia, a Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej regularnie, raz w tygodniu dostarcza potrawy przygotowane w ramach Akademii Lidera oraz informuje swoich podopiecznych o istnieniu lodówki. Mało tego! Jest grono osób, które przywozi jedzenie, odbierając je ze wszystkich zakątków Wrocławia.

Zobacz zdjęcia: 1. Urodziny Lodówki Nadodrze

Lodówka na Nadodrzu była pierwszą we Wrocławiu. Dziś jest ich już 15!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zażegnany kryzys wiary

2019-12-10 08:48

O. Krzysztof Osuch SJ
Niedziela Ogólnopolska 50/2019, str. 31

„Jan Chrzciciel”, Bartolomeo Veneto, XVI wiek

Kryzys wiary w Jezusa, dotykający samego Jana Chrzciciela, jest wielce pouczający. Przyczyna kryzysu była bardzo konkretna. Jan, o którym Jezus wydał najwspanialsze świadectwo, został poddany brutalnej represji. Herod wtrącił go do więzienia. Miały prawo nachodzić Jana różne czarne myśli... Poddany przemocy mógł się pogrążyć w trwodze i zwątpieniu. On jednak szukał ratunku. Wysłał poselstwo do Jezusa, i to wcale nie po to, by „żądać” cudownego uwolnienia. Nie. Stawką w inicjatywie Jana było upewnienie się, że Jezus jest Mesjaszem!

Wysłannicy zadali Jezusowi sakramentalne pytanie: „Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść, czy też innego mamy oczekiwać?”. A Jan czekał na odpowiedź z drżeniem serca. Odpowiedź, choć nieco zaszyfrowana, była dla Jana zrozumiała i wymowniejsza niż proste: „tak” albo „nie”. Jan doznał ulgi i zadowolenia, gdy usłyszał: „Idźcie i oznajmijcie Janowi to, co słyszycie i na co patrzycie: niewidomi wzrok odzyskują, chromi chodzą, trędowaci zostają oczyszczeni, głusi słyszą, umarli zmartwychwstają, ubogim głosi się Ewangelię. A błogosławiony jest ten, kto nie zwątpi we Mnie”. Reszta Janowych dni w więzieniu (przed egzekucją) upłynęła na rozważaniu czynów Mesjasza i Emmanuela – Boga pośród ludzi i radowaniu się nimi. Nawet śmierć jest Mu poddana!

Jan zasłużył na miano błogosławionego. Zachwiał się, ale szukał oparcia w świadectwie Mistrza. Udręki więzienia przewyższał cudny widok spełniających się mesjańskich obietnic Starego Testamentu. Tak, widok to wspaniały i krzepiący, gdy widzi się (i słyszy), jak Mesjasz odnawia dzieło stworzenia, zwłaszcza człowieka!

Ten sam widok – tyle że pełniejszy i mocniej porywający ku niebu – rozpościera się dziś przed nami. Czy jednak wpatrujemy się weń otwartym umysłem i sercem? Bóg niewyobrażalnie wspaniale angażuje swą miłość we mnie. Trzeba jednak chcieć ją poznawać i chłonąć. I szczerze odwzajemniać. To tak się dzieje cud zbawienia. Osiągamy radość i szczęście, ustępuje smutek i wzdychanie.

Te bezcenne dobra są na wyciągnięcie ręki. W Kościele. W Adwencie. W całym roku liturgicznym. W modlitwie, Eucharystii, w akcie ufnej wiary.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież: przygotowujemy się na przyjęcie Boga, a nie postaci z bajki

2019-12-15 12:09

st, pb (KAI) / Watykan

W czasie Adwentu przygotowujemy się na przyjęcie nie postaci z bajki, ale Boga, przed którym należy dokonać wyboru. Mówił o tym papież Franciszek w rozważaniu poprzedzającym modlitwę „Anioł Pański” na placu św. Piotra w Watykanie. Tradycyjnie też pobłogosławił przyniesione przez dzieci figurki Dzieciątka Jezus, które zostaną umieszczone w żłóbkach domowych szopek bożonarodzeniowych.

Grzegorz Gałązka

Papież wskazał, że „zbawienie ogarnia całego człowieka i go odradza”. - Ale te nowe narodziny, wraz z towarzyszącą im radością, zawsze zakładają umieranie dla siebie i dla grzechu, który jest w nas. Stąd wezwanie do nawrócenia, będące podstawą przepowiadania zarówno Jana Chrzciciela, jak i Jezusa - zaznaczył Franciszek.

Dodał, że „chodzi zwłaszcza o przekształcenie naszego wyobrażenia o Bogu”, do czego „zachęca nas okres Adwentu poprzez pytanie, które Jan Chrzciciel zadaje Jezusowi: «Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść, czy też innego mamy oczekiwać?»”. - Pomyślmy: przez całe życie Jan czekał na Mesjasza. Jego styl życia, jego ciało zostało wręcz ukształtowane przez te oczekiwania. Z tego też względu Jezus pochwalił go następującymi słowami: między narodzonymi z niewiast nie powstał nikt większy od niego. A jednak i on musiał nawrócić się na Jezusa. Podobnie jak Jan, my również jesteśmy wezwani do rozpoznania pokornego i miłosiernego oblicza, które Bóg postanowił przyjąć w Jezusie Chrystusie - podkreślił Ojciec Święty.

Wskazał, iż Adwent „mówi nam, że nie wystarczy wierzyć w Boga: trzeba codziennie oczyszczać naszą wiarę”. - Chodzi o przygotowanie się na przyjęcie nie postaci z bajki, ale Boga, który nas wzywa, angażuje nas i przed którym należy dokonać wyboru. Dzieciątko leżące w żłóbku ma oblicze naszych najbardziej potrzebujących braci i sióstr, ubogich, którzy są uprzywilejowani w tej tajemnicy i często najbardziej potrafią rozpoznać obecność Boga wśród nas - przekonywał papież.

Swe rozważanie zakończył wezwaniem, „byśmy zbliżając się do Bożego Narodzenia, nie dali się rozproszyć rzeczom zewnętrznym, ale uczynili miejsce w sercu dla Tego, który już przyszedł i chce przyjść ponownie, aby uleczyć nasze choroby i obdarzyć nas swoją radością”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem