Reklama

Kraśnik

Świadectwo wierności

2019-07-16 15:50

(buk)

Katarzyna Artymiak
Wprowadzenie relikwii bł. ks. Michała Sopocki

Parafia pw. Miłosierdzia Bożego w Kraśniku świętuje w tym roku srebrny jubileusz powstania. Główne uroczystości odbędą się dopiero w grudniu, jednak wszystkie parafialne wydarzenia w 2019 r. są okazją do wdzięczności Bogu i ludziom za dar wspólnoty.

Radosne święto

W pierwszą wakacyjną niedzielę parafianie i goście zgromadzili się w kościele zbudowanym „na Piaskach”, by podczas uroczystej Mszy św. dziękować Bogu za dar świątyni w 3. rocznicę konsekracji. - To wielkie święto parafii i powód do radości - podkreślał ks. Wiesław Szewczuk, proboszcz i budowniczy. - Spoglądamy na nasz kościół pw. Miłosierdzia Bożego jako na miejsce święte, wypełnione obecnością Boga, wzniesione dzięki pracy i ofiarności ludzi wierzących. To okazja do podziękowania wiernym za troskę o świątynię, za modlitwę. To dzień pragnień, by w naszej wspólnocie było lepiej, solidarniej; byśmy otaczali się jeszcze większą życzliwością, miłością i szacunkiem; by małżeństwa i rodziny żyły w harmonii z Bogiem i ludźmi; by wśród nas nie było głodnych i opuszczonych; by nasze rodziny nie pozostawały bez modlitwy i sakramentów. Bez modlitwy i Eucharystii człowiek traci wrażliwość na Boga - mówił Ksiądz Proboszcz.

Reklama

Dar relikwii

By zaradzić troskom i jeszcze wyraźniej wskazać kierunek ziemskiej wędrówki, do kościoła będącego centrum kultu Miłosierdzia Bożego na kraśnickiej ziemi, zostały wprowadzone relikwie bł. ks. Michała Sopoćki. Będą wystawione do publicznego kultu nieopodal relikwii św. s. Faustyny Kowalskiej. Jak spodziewa się ks. W. Szewczuk, taka forma obecności Apostołów Bożego Miłosierdzia jeszcze mocniej zjednoczy parafię wokół idei miłosierdzia i stanie się impulsem do prawdziwie chrześcijańskiego życia. - Od początku powstania parafii czujemy, że Boże Miłosierdzie rozlewa się nad naszą wspólnotą i nad całym miastem. Ufamy, że Jezus Miłosierny będzie pomnażał w nas wiarę i miłość - mówił Ksiądz Proboszcz.

Do naśladowania świętych zachęcał zgromadzonych bp Stanisław Dowlaszewicz. Polski misjonarz, franciszkanin i biskup pomocniczy diecezji Santa Cruz w Boliwii, jest częstym gościem w kraśnickiej parafii za sprawą szkolnej przyjaźni z ks. Wiesławem Szewczukiem. W 2013 r. przeniósł Najświętszy Sakrament do budowanej jeszcze świątyni i zainaugurował stałe sprawowanie w niej Liturgii; kilka lat później wprowadził do kościoła relikwie bł. o. Michała Tomaszka i bł. o. Zbigniewa Strzałkowskiego, męczenników z Peru, a zarazem swoich dobrze znanych współbraci.

Drogi do świętości

Relikwie świętych i błogosławionych, które macie w domu Bożym, w waszym domu, dają odpowiedź, że jest możliwe żyć miłością do drugiego człowieka, przebaczając i zapominając wyrządzone krzywdy - podkreślał bp Stanisław Dowlaszewicz. - Obecność świętych pokazuje, że odpowiedzią na miłość Chrystusa i Jego pytanie, za kogo jest uważany przez ludzi, jest życie i świadectwo każdego człowieka. Z daniem odpowiedzi nie można zwlekać, nie można czekać do jutra, nie można sobie zrobić wakacji. Chrystus teraz czeka na odpowiedź, kim jest dla każdego z nas - mówił Ksiądz Biskup. Gratulując wspólnocie pięknej świątyni i radosnego usposobienia serc, gość z Boliwii zachęcał, by wierni nie szczędzili czasu na szukanie dróg prowadzących do świętości, na spotkanie z Bogiem, na dawanie całym życiem świadectwa wierności Chrystusowi.

Rodzinny festyn

Po uroczystej Liturgii parafianie i goście (m.in. marszałek województwa lubelskiego Jarosław Stawiarski, starosta kraśnicki Andrzej Rolla i burmistrz Wojciech Wilk) wzięli udział w rodzinnym festynie. Na program jubileuszowego wydarzenia złożyły się m.in. koncerty i występy artystyczne, gry i zabawy dla dzieci oraz loteria fantowa. Wspólna modlitwa i zabawa jeszcze bardziej zintegrowała mieszkańców, którzy na kraśnickiej ziemi razem żyją, pracują, uczą się i odpoczywają, realizując w codziennym życiu przykazanie miłości Boga i bliźniego.

Inwigilowała ks. Blachnickiego dziś walczy z dyskryminacją

2019-08-22 09:01

Artur Stelmasiak

Internauci rozpoznali niebezpieczną współpracowniczkę komunistycznej służby, która stoi na czele stowarzyszenia współpracującego z warszawskim ratuszem.

Archiwum Główne Ruchu Światło-Życie

Chodzi o TW ps. "Panna", czyli Jolantę Gontarczyk, która na poczatku lat 80. rozpracowywała Solidarność, a później środowisko Polonii w RFN. Wraz z mężem inwigilowała Sługę Bożego ks. Franciszka Blachnickiego, który po wprowadzeniu stanu wojennego osiadł w Carlsbergu w Niemczech Zachodnich. - Wtedy Gontarczyk grała najbardziej katolicką i najbardziej patriotyczną kobietę w tym polonijnym środowisku - mówi "Niedzieli" Agnieszka Wolska z Kolonii, która od lat przypatruje się działalności TW "Panny".  

W latach 90. Jolanta Gontarczyk stała sie aktywistką feministyczną i ważnym członkiem warszawskiego SLD, gdzie pełniła wiele funkcji rządowych i samorządowych. Została odsunięta, gdy w 2005 roku ujawniono jej mroczną przeszłość, a IPN wszczął śledztwo ws. tajemniczej śmierci ks. Blachnickiego.

Internauci rozpoznali Jolantę Gontarczyk pod zmienionym nazwiskiem, jako Jolantę Lange. Przez kilka lat była ona w prezydium Komisji Dialogu Społecznego ds. Równego Traktowania, gdzie lobbowane są m. in. postulaty aktywistów LGBT. Obecnie jest także prezesem stowarzyszenia zajmującego się programami antydyskryminacyjnymi m. in. na zlecenie warszawskiego ratusza. Zmianę nazwiska z Gontarczyk na Lange potwierdza odpis z Krajowego Rejestru Sądowego. W zarządzie stowarzyszenia w 2008 r. zmieniło się nazwisko Jolanty, ale numer PESEL kobiety pozostał ten sam.

Jolantę Lange, jako Jolantę Gontarczyk rozpoznaje wiele osób z niemieckiej Polonii. - Mój mąż, jako członek Solidarności wyemigrował do RFN jeszcze przed stanem wojennym. W Carlsbergu poznał ks. Franciszka Blachnickiego i małżeństwo Gontarczyków. Wiele osób doskonale pamięta i rozpoznaje panią Gontarczyk, która znalazła sobie nową niszę dla swojej działalności - mówi Agnieszka Wolska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Budzik do młodych: zależność od Boga jest prawdziwą niezależnością człowieka

2019-08-23 20:51

dab / Garbów (KAI)

Nie jest łatwo odróżnić głosu Boga od głosu tego świata. Uda się to jedynie temu, kto w codziennym zabieganiu i stresie znajdzie moment, by w ciszy stanąć sam na sam z Nim - powiedział abp Stanisław Budzik podczas mszy dla uczestników Spotkania Młodych Archidiecezji Lubelskiej w Garbowie. Przez cztery dni lubelska młodzież weźmie udział w spotkaniach, warsztatach, koncertach i wspólnej modlitwie.

episkopat.pl

W homilii abp Budzik mówił o najważniejszym pytaniu, jakie powinien zadawać sobie każdy młody człowiek – o źródło prawdziwej miłości. Zwrócił uwagę, że ten, kto nie otwiera się z miłością na bliźniego, którego widzi, ten nie będzie potrafił rzeczywiście otworzyć się na Boga, który jest niewidzialny. - Bóg jest dawcą wszelkiej miłości. Nie da się zbudować trwałej miłości między ludźmi bez Boga – tłumaczył hierarcha.

Metropolita lubelski zauważył, że wypełnienie powołania do miłowania, musi się odbywać w prawdzie o sobie i wolności. – Zależność od Boga jest jedyną prawdziwą niezależnością człowieka. Kiedy postawimy znak równości pomiędzy tym, co chce ode mnie Bóg, a tym, co ja chcę, wtedy wypełnimy to, do czego zostaliśmy stworzeni – wyjaśniał arcybiskup.

Kończąc swoje kazanie, abp Budzik zachęcił młodych, aby byli otwarci na Boże Słowo, które Bóg kieruje do ludzi na różne sposoby. - Ojciec mówi do nas przez Chrystusa, przez swój Kościół, ale też w codzienności, przez różne wydarzenia i znaki. Nie jest łatwo odróżnić Jego głos od głosu tego świata. Uda się to jedynie temu, kto w codziennym zabieganiu i stresie znajdzie moment, by w ciszy stanąć sam na sam z Bogiem – mówił metropolita.

Spotkanie Młodych Archidiecezji Lubelskiej (SMAL) jest cyklicznym wydarzeniem organizowanym w Garbowie przez Centrum Duszpasterstwa Młodzieży Archidiecezji Lubelskiej.

Podczas wydarzenia, uczestnicy - jak tłumaczą organizatorzy - mogą doświadczyć radości z wiary przeżywanej we wspólnocie oraz pogłębić swoją relację z Chrystusem. Jest to również okazja do nawiązania nowych znajomości i spotkania dawno niewidzianych przyjaciół.

"Młodzi będą uczestniczyć w konferencjach, spotkaniach w grupach, adoracjach, Eucharystii oraz w radosnej zabawie, których tematyka nawiązywać będzie do hasła głównego, a celem będzie poznanie prawdziwej miłości, jaką oferuje nam Chrystus" - zapowiadają organizatorzy.

Program spotkania dostępny jest w mediach społecznościowych oraz na stronie Archidiecezji Lubelskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem