Reklama

„STOP dyskryminacji osób starszych”

Coraz częściej w wielu codziennych sytuacjach wiek staje się barierą czy przyczyną lekceważenia i przykrego traktowania. Do tej pory aktywni i realizujący się zawodowo ludzie nagle dowiadują się, że są na coś „za starzy”. Granicą może okazać się już nie tylko 80 czy 70 lat, ale nawet 50 czy 40. Aby przeciwdziałać tego typu dyskryminacji, wynikającej z niesprawiedliwych poglądów, stereotypów oraz braku wyobraźni czy życzliwości, Akademia Rozwoju Filantropii w Polsce realizuje program „STOP dyskryminacji osób starszych”. Program finansowany ze środków Unii Europejskich jest analizowany przez ekspertów oraz organizacje działające na rzecz ludzi starszych, w odniesieniu do rynku pracy, ochrony zdrowia, partycypacji i pomocy społecznej. Lubelski Uniwersytet Trzeciego Wieku i Stowarzyszenia Przyjaciół Osób Niepełnosprawnych „Nadzieja” z Kraśnika są lokalnymi partnerami tego programu.

Niedziela lubelska 40/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pozwól, o Panie życia, abyśmy umieli cieszyć się każdym etapem naszego życia
jako darem niosącym bogate obietnice na przyszłość.
Jan Paweł II

Rynek pracy

Najwięcej emocji wzbudza dyskryminacja na rynku pracy, gdzie także istnieją najbardziej rozpowszechnione stereotypy, m.in. że ludzi starsi są mniej wydajni od młodych, wolniej pracują i częściej chorują, nie znają nowych technologii i wolniej się uczą. Pracodawcy nie doceniają doświadczenia zawodowego dojrzałych pracowników, stąd wskaźnik zatrudnienia osób w wieku 56-64 lat w Polsce należy do najniższych w Europie. Osoby po 50. czy nawet po 40. roku życia są niechętnie przyjmowane do pracy pomimo odpowiednich kwalifikacji, zatrudnione osoby powyżej 50. roku życia żyją w strachu przed zwolnieniem, natomiast osoby kwalifikujące się do wcześniejszych emerytur lub które osiągnęły wiek emerytalny, są zmuszane do odejścia. Bezrobotni, którym brakuje kilku lat do emerytury, ze względu na zakaz zwalniania pracowników, gdy wkroczą w 4-letni okres ochronny przed osiągnięciem wieku emerytalnego, nie znajdują zatrudnienia. Ponadto niechęć do kształcenia starszych pracowników sprawia, że nie mają oni szansy podnieść swych kwalifikacji i zapoznać z nowoczesnymi technologiami.

Ochrona zdrowia

Reklama

Zaniedbania w opiece szpitalnej czy przykłady niewłaściwego traktowania seniorów w służbie zdrowia jak zaniedbywanie higieny, protekcjonalne traktowanie, zwracanie się do pacjenta per „babciu, dziadku” - to skandaliczne przykłady dyskryminacji. Seniorzy skarżą się na ograniczanie dostępu do badań i specjalistów oraz niedostateczną liczbę geriatrów. Nierzadko personel szpitalny zrzuca odpowiedzialność za opiekę na rodzinę, a dolegliwości seniorów bywają tłumaczone wiekiem. Zdarza się, że osoby w bardzo zaawansowanym wieku są niechętnie zabierane do szpitala przez zespół karetki sugerujący, że może są bardziej potrzebujący. Istnieją również spore trudności z wymianą dowodu, załatwieniem sprzętu rehabilitacyjnego czy obuwia ortopedycznego, gdyż urzędnik lub lekarz najczęściej „chce widzieć pacjenta”, a w przypadku osób unieruchomionych stawienie się osobiste w celu załatwienia sprawy jest niemożliwe.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Utrudnienia i bariery

Dyskryminacja ze względu na wiek objawia się również w niedostosowaniu budynków i przestrzeni miejskiej do potrzeb seniorów: brak wind i podjazdów, wysokie krawężniki, nierówne chodniki, zalegające na chodnikach liście czy śnieg, brak ławek w punktach usługowych czy urzędach. Można ją zauważyć także w niedostosowaniu transportu do potrzeb seniorów, ograniczonym dostępie do kredytów, pożyczek i zakupów na raty, czy wyższymi stawkami ubezpieczeń. Dyskryminacja objawia się również w urzędach i punktach usługowych, m.in. poprzez brak wyczerpujących, sformułowanych przystępnym językiem informacji, odsyłanie od urzędu do urzędu, zbyt mała czcionka druków oraz sugerowanie seniorom załatwianie spraw za pośrednictwem dzieci. Trudności pojawiają się także odnośnie do wykorzystania nowych technologii, gdzie osoby starsze nie otrzymują optymalnych informacji.

Pomoc

Temat dyskryminacji doczekał się regulacji prawnych. W Polsce pracodawca, który odmawia osobie starszej zatrudnienia tylko z powodu jej wieku, a nie np. kwalifikacji, narusza prawo (Kodeks Pracy, rozdz. II a: Równe traktowanie w zatrudnieniu). Osoby będące ofiarami dyskryminacji mogą skorzystać z pomocy Pełnomocnika Rządu ds. Równego Statusu Kobiet i Mężczyzn (tel.: 22-520-04-48; e-mail: sdzida@kprm.gov.pl; www.rownystatus.gov.pl).

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Proszę, Panie, o łaskę, bym nie marnował czasu na lenistwo

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

peshkova/fotolia.com

Rozważania do Ewangelii Mt 25, 14-30.

Sobota, 30 sierpnia. Dzień powszedni albo wspomnienie Najświętszej Maryi Panny w sobotę
CZYTAJ DALEJ

Zmiany kapłanów 2025 r.

Maj i czerwiec to miesiąc personalnych zmian wśród duchownych. Przedstawiamy bieżące zmiany księży proboszczów i wikariuszy w poszczególnych diecezjach.

Biskupi w swoich diecezjach kierują poszczególnych księży na nowe parafie.
CZYTAJ DALEJ

Pożegnanie śp. ks. Władysława Pietrzyka – proboszcza parafii w Łękawie

2025-08-30 08:47

ks. Paweł Kłys

Wierni parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Łękawie, w dekanacie bełchatowskim, pożegnali swojego proboszcza śp. księdza Władysława Pietrzyka. Mszy świętej żałobnej przewodniczył kardynał Grzegorz Ryś.

We wstępie do liturgii kardynał Grzegorz, wspominając Zmarłego, powiedział między innymi: „Chcemy być wdzięczni za jego 64 lata życia i za 36 lat kapłaństwa. Z tych 36 lat ostatnie 9 spędził tu z wami, jako wasz proboszcz. Dobrze wiecie, ile serca i sił włożył w ten kościół, plebanię i całe otoczenie. Wiecie to lepiej niż którykolwiek z obecnych tu księży. Zanim przyszedł tutaj na probostwo, był wikariuszem w pięciu parafiach, a także kapelanem sióstr urszulanek w Ozorkowie. Ksiądz Władysław był kapłanem, któremu się chciało. Był ciekawy Kościoła – dlatego był jednym z pierwszych księży, którzy jeździli na oazy. Był również jednym z niewielu, którzy zabierali ze sobą młodzież i przez kolejne wakacje jeździli z nimi do Taizé we Francji, do wspólnoty ekumenicznej. Tam prowadził młodych ludzi i uczył ich dialogu ekumenicznego – modlitwy z innymi chrześcijanami. To było bardzo piękne. Był też człowiekiem, który miał w sobie pasję uczenia się. Po studiach teologicznych zrobił magisterium z politologii, bo sprawy społeczne były mu bardzo bliskie. Pamiętam, jak tutaj z wami przeżywał wszystkie uroczystości patriotyczne. Po studiach z politologii rozpoczął doktoranckie studia teologiczne i uzyskał licencjat z teologii pastoralnej. Myślę, że wielu ludzi stąd i z całej diecezji zapamięta jego miłość do pielgrzymów. Gdy bp Zbigniew dowiedział się, że ks. Władysław umarł, zadzwonił do mnie i powiedział: «Ja chcę go pochować». Dlaczego ty? – zapytałem. «Bo ostatnio na pielgrzymce odstąpił mi swoje łóżko». On był właśnie taki – kochał pielgrzymów i chciał ich przyjmować jak najlepiej, jak najserdeczniej”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję