Reklama

Śladami szukających Boga

Loutraki-Korynt

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na trasie naszej pielgrzymki do Grecji jednym z pierwszym miast, które urzekło nas swoim pięknem było bez wątpienia - Loutraki. Od wieków życiodajne wody w Loutrakach przyciągały do źródeł tysiące osób. Określano je więc nie tylko mianem najstarszego kurortu w Grecji, ale również najstarszym turystycznym centrum świata! Miasto posiada bowiem cudowne wody lecznicze, znane już w starożytności. Prace archeologiczne dowodzą, że istniejąca tu cywilizacja była równie ważna, jak cywilizacja starożytnego Koryntu. Wody źródła z Loutrak stały się powszechnie znanym lekarstwem na większość dolegliwości.
Zabytki Peloponezu to, oczywiście, pozostałości po starożytnym Koryncie - mieście bogactwa, przepychu i... prostytucji. Ruiny z czasów świetności potężnego Koryntu można zwiedzać, udając się siedem kilometrów na południowy zachód od betonowych budynków „bramy Peloponezu”. Najstarsza osada założona została w najwęższym miejscu Istmu. Tuż obok wznosiła się góra Akrokorynt, pod którą jak głoszą opowieści Syzyf toczył swój głaz. Z jej szczytu są doskonale widoczne dwie zatoki - Saronicka i Koryncka. W czasach starożytnych Grecji miasto Korynt odgrywało szczególnie istotną rolę. Dzięki swemu niezwykle korzystnemu położeniu strategicznemu miasto rozwijało się bardzo dynamicznie. Kwitła ekonomia, handel, sztuka. W VIII wieku p. n. e. Korynt posiadał dwie kolonie (teren dzisiejszych Włoch), które miały szczególne znaczenie dla żeglugi morskiej, a co za tym idzie - handlu morskiego i rozkwitu miasta. Do wielkiej potęgi poprowadził Korynt znany wódz Periander, uznany za jednego z „Siedmiu Mędrców”, (przełom VII i VI w. p. n. e.). Jego zasługi dla miasta Korynt porównywalne są do tych jakie wniósł Perykles dla Aten. On rozpoczął próbę przekopania kanału, który dzisiaj nazywamy korynckim. Wprowadził nowy system pieniężny. Przyczynił się także do rozkwitu nauki i sztuki, zdołał zorganizować igrzyska istmijskie - zawody sportowe o zasięgu ogólno-greckim. Jak piszą historycy z jego zasług korzystali długo koryntianie pławiąc się w spokoju, bogactwie i swobodach obyczajowych. Wówczas też upowszechniły się opinie o wątpliwej moralności korynckich kobiet. Praktyki prostytucji w korynckiej świątyni wiązały się nierozłącznie z Afrodytą - boginią miłości. Według przekazów, świątynia tej bogini wznoszona była za pieniądze nierządnic. W 146 r. p.n.e. przybyły tutaj rzymskie wojska, które doszczętnie zniszczyły miasto, zabierając niemal wszystkie jego skarby. Mężczyźni Koryntu zostali wymordowani, a kobiety i dzieci wywieziono do Rzymu. Zburzono także monumentalne mury miasta. Było to przypieczętowanie podboju Grecji przez Cesarstwo. Imperium rzymskie odbudowało jednak Korynt. Pieniądze na nowy Korynt przeznaczył sam Juliusz Cezar i wkrótce miasto odzyskało dawny blask i sławę. Powstała wspaniała osada romańska, jeszcze bardziej imponująca i bogatsza niż poprzednia. Korynt ponownie stał się symbolem luksusu i wielkich namiętności.
Takie oto miasto pełne pogańskich obyczajów zastał Apostoł Paweł. Zatrzymał się tam osiemnaście miesięcy głosząc Ewangelię Chrystusową. Miało to miejsce ok 50-51 r. po Chrystusie. Najpierw nauczał wśród Żydów mieszkających w Koryncie. Udowadniał im, że Jezus jest Mesjaszem. A gdy mu się sprzeciwili i oskarżyli przed sądem prokonsula Gallio, wtedy zrezygnował z nawracania swoich rodaków i zwrócił się do pogan - Greków (Dz 18, 1-16). Co miał do zaproponowania św. Paweł koryntianom - ludziom, żyjącym w luksusie i cielesnych uciechach, mających swoich herosów i bogów? Zwyczajem wędrownych mówców głosił im nową naukę. Oni dziwili się bardzo co ten „nowinkarz” może uczonym Grekom interesującego powiedzieć. On jednak w swoich wywodach ciągle powtarzał, że to nie on jest mistrzem nauki, którą im głosi, lecz Jezus - ukrzyżowany i zmartwychwstały, przemawiający do nich przez Ducha Świętego. Nauka, którą głosił koryntianom św. Paweł była diametralnie różna od tej, którą uprawiali Grecy w swoich dysputach. Opuściwszy Korynt św. Paweł utrzymywał kontakt z ochrzczonymi uczniami pisząc do nich listy. Znane nam są dwa Listy do Koryntian, które powstały podczas jego trzeciej podróży misyjnej. Pisał w nich: „postanowiłem bowiem, będąc wśród was, nie znać niczego więcej, jak tylko Jezusa Chrystusa, i to ukrzyżowanego” (1 Kor 2, 2). Z apostolską gorliwością i bezwarunkową miłością św. Paweł wypominał wówczas trzy „grzechy główne” społeczeństwu korynckiemu: kazirodztwo („Słyszy się powszechnie o rozpuście między wami, i to o takiej jaka się nie zdarza nawet wśród pogan; mianowicie, że ktoś żyje z żoną swego ojca” 1 Kor 5, 1), szukanie sprawiedliwości przed trybunami pogańskimi („Wy zaś, gdy macie sprawy doczesne do rozstrzygnięcia, sędziami waszymi czynicie ludzi za nic uważanych w Kościele!” (1 Kor 6, 4) oraz swobodę obyczajów (Czyż nie wiecie, że ciała wasze są członkami Chrystusa? Czyż wziąwszy członki Chrystusa będę je czynił członkami nierządnicy?” (1 Kor 6, 15).
W Koryncie głosząc Ewangelię Paweł zasłynął mądrością Bożą. Tłumaczył, że życie cielesne nie wyczerpuje wszystkich możliwości człowieka i że uciechy cielesne nie zaspokoją wszystkich pragnień ducha ludzkiego stworzonego przez Boga. W tym właśnie duchu, pełnym Chrystusowej pokory i miłości św. Paweł skierował do Koryntian słynny „Hymn o miłości”: Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał... (1 Kor 13).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Jezus przypomina dziś o naszej misji bycia świadkami

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Łk 24, 35-48.

Czwartek, 9 kwietnia. Czwartek w oktawie Wielkanocy.
CZYTAJ DALEJ

Nowy przeor Jasnej Góry: na to miejsce należy patrzeć przede wszystkim od duchowej strony

2026-04-09 17:56

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Przeor Jasnej Góry

BPJG

O. Grzegorz Prus, nowy przeor Jasnej Góry

O. Grzegorz Prus, nowy przeor Jasnej Góry

- To oczywiście wielki zaszczyt, ale i przede wszystkim zobowiązanie. O ile zaszczyty się przyjmuje na ogół z pogodą ducha, to z wyzwaniem trzeba się trochę zmierzyć - przyznał nowo mianowany przeor Jasnej Góry o. Grzegorz Prus w pierwszym wywiadzie dla @JasnaGóraNews. Podkreślił, że „tak jak zawsze Jasna Góra ma być , ale też takim miejscem, gdzie wszyscy mogą przyjść do swojej Matki”. Oficjalne objęcie urzędu przez nowego przeora nastąpi 1 maja 2026 r. Kadencja trwa 3 lata.

O. Prus mówiąc o wyzwaniach, przed którymi stanie jako przeor, zwrócił uwagę, że na Jasną Górę trzeba przede wszystkim patrzeć od duchowej strony. - Oczywiście nie możemy zapomnieć o tym, że Jasna Góra ma rangę narodowego sanktuarium. Od samego początku było ono pod opieką polskich królów i wiąże się też z funkcją jednoczenia narodu. To jest pewna wizytówka Kościoła w Polsce. Natomiast ten tron Królowej Polski, którym jest Jasna Góra, zobowiązuje nas do głębokiego życia duchowego i do ofiarnej posługi pielgrzymom - podkreśla o. Prus.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję