Reklama

Wiara

Czerwińsk: Campo Bosco 2019

„Most ku przyszłości” – pod takim hasłem w dniach 22-25 sierpnia w Czerwińsku nad Wisłą odbędzie się Międzynarodowy Festiwal Młodzieżowy Campo Bosco 2019. Przedsięwzięcie po raz kolejny inicjuje Ośrodek Młodzieżowo-Powołaniowy „Emaus”. W programie znajdą się Msze św., warsztaty, koncerty, spotkania z ciekawymi ludźmi.

[ TEMATY ]

Festiwal młodych

Informacja prasowa

Campo Bosco to cykliczne spotkania młodych ludzi, którzy pod koniec lata przyjeżdżają do Czerwińska nad Wisłą, aby wspólnie się modlić, bawić i rozwijać – w duchu nauczania św. Jana Bosko, w tym roku pod hasłem „Most ku przyszłości”. W ramach festiwalu, który organizowany jest zgodnie z trójmianem: duch, kultura, muzyka, zaplanowano wiele ciekawych wydarzeń duchowych, artystycznych i warsztatowych.

Do udziału w Campo Bosco zaproszona jest młodzież, która ukończyła 16 rok życia. Jest też specjalna strefa 18+ dla wszystkich, którzy zaczynają dorosłe życie. Młodzież, która bierze udział w festiwalu, śpi we własnych namiotach. Organizatorzy zapewniają chleb i wrzątek do śniadania i kolacji oraz zupę na obiad. Udział we wszystkich punktach programu jest darmowy.

Reklama

W programie festiwalu zaplanowano na przykład spotkanie z Marcinem Zielińskim, jednym z najpopularniejszych w Polsce liderów grup charyzmatycznych, rozmowę o pornografii z ks. Rafałem Huzarskim SJ, dyrektorem Centrum Kształcenia Liderów i Wychowawców im. Pedro Arrupe, dyskusję o zakochaniu, którą poprowadzi ks. Michał Mejer SDB, a także spotkanie o tym, jak radzić sobie z trudnymi emocjami w relacjach międzyludzkich, o czym powie s. Maria Santus, nazaretanka. Zagrają m.in. zespoły Another, Funky Town, NeoKlez, Raper Zeus, Dikanda. Natomiast na scenie teatralnej wystąpią m.in. Teatr Bez Maski ze spektaklem „Pilecki. Raport”, Teatr Franciszka ze spektaklem „Jonasz”, Teatr ITP. ze spektaklem „Zazdrośnice”, kabaret Świerszczychrząszcz.

Dokładny program Campo Bosco 2019 znajduje się na stronie: www.campo.bosko.pl i profilu fejsbukowym festiwalu.

2019-08-17 16:18

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Festiwal Młodzieży „Light For Life” 2019

Niedziela świdnicka 40/2019, str. 4-5

[ TEMATY ]

Festiwal młodych

Ks. Wojciech Sznajder

Wolontariusze z ks. Łukaszem Bankowskim

Już po raz trzeci 21 września 2019 r. odbył się u tronu Matki Bożej Królowej Rodzin w Wambierzycach festiwal młodych „Light for Life”. Wydarzenie w tym roku odbyło się pod hasłem „Weź słowo, podaj dalej”. Uczestnikami tego wyjątkowego festiwalu byli młodzi ludzie z terenu całej naszej diecezji, a nawet i spoza niej. W tym roku, jak podają organizatorzy, uczestniczyły w nim 2002 osoby. Wiele grup przybyło na miejsce środkami lokomocji, a byli też i tacy, którzy do tronu Matki Bożej w Wambierzycach podążali na pieszo. Głównym odpowiedzialnym za dobre przygotowanie tego wyjątkowego wydarzenia był diecezjalny duszpasterz młodzieży ks. dr Paweł Kilimnik, któremu w tym roku pomagał także ks. Łukasz Bankowski oraz cały sztab wolontariuszy i ludzi zaangażowanych w to wydarzenie.

Festiwal rozpoczął się o godz. 10.30 po wcześniejszej rejestracji grup. Z każdą chwilą można było zaobserwować podążające na plac za bazylikę tłumy młodych ludzi. Na samym początku, po wspólnym śpiewie i animacji oraz powitaniu wszystkich obecnych przez ks. Łukasza Bankowskieego, swoją konferencję wygłosił Jan Mela – znany działacz społeczny i podróżnik, słynący ze zdobycia mimo swojej niepełnosprawności biegunów – północnego i południowego. Najważniejszym elementem wydarzenia była Msza św., której przewodniczył pasterz naszej diecezji bp Ignacy Dec. Po zakończonej Eucharystii uczestnicy mieli czas na wspólny posiłek. Po chwili odpoczynku odbyły się strefy młodych. Swoje świadectwa podczas stref wygłosili m.in. s. Anna Bałchan, która prowadzi na co dzień stowarzyszenie „Po MOC” wspierające kobiety, dzieci i rodziny w sytuacjach kryzysowych, ks. Łukasz Bankowski – student z Rzymu, Arkadio – znany raper i freestylowiec oraz pomysłodawca ogólnopolskiej akcji „Rób to, co kochasz”, Patrycja Hurlak – znana aktorka i była czarownica, a także Andrzej „Kogut” Sowa – punkrockowiec, który dzielił się historią swojego nawrócenia. Po zakończonych strefach młodych odbyła się adoracja Najświętszego Sakramentu, którą poprowadził ks. Paweł Kilimik. Prowadzący zachęcał w czasie modlitwy, aby oddać swoje codzienne sprawy Panu Bogu, dla którego nie ma rzeczy niemożliwych. Po zakończonej modlitwie i chwili przerwy odbył się koncert Arkadio i zespołu TGD. Był to czas wspólnej zabawy po całodziennej dawce dobrych emocji i wartości. Warto wspomnieć, że w tym roku każdy uczestnik festiwalu otrzymał Pismo Święte Nowego Testamentu, aby móc zgłębiać na co dzień Boże Słowo, żyć nim i podać je innym. Organizacja całego wydarzenia była przygotowana perfekcyjnie. Właściwego uroku dodała piękna pogoda, która towarzyszyła dobremu przeżywaniu tego pięknego wydarzenia.

– Na festiwalu byłem pierwszy raz. Na co dzień nie chodzę do kościoła, deklaruję się jako niewierzący, lecz poszukujący, dlatego zechciałem pojechać na to wydarzenie. Był to dla mnie dobry czas, który spędziłem ze swoimi znajomymi. Poznałem w czasie tych kilku godzin Kościół od innej strony. Zobaczyłem wielu ludzi młodych, którzy na co dzień być może gdzieś się chowają. Był to dobry dla mnie czas, który postawił przede mną wiele pytań dotyczących mojej duchowości. Za rok także wybiorę się na ten festiwal – relacjonuje Szymon z Wałbrzycha.

– Jestem tutaj po raz pierwszy po kilku latach przerwy. Kilka lat temu ten festiwal, a raczej spotkanie młodzieży miało trochę inną formę. Wtedy jeździłem jako uczestnik, dzisiaj przyjechałem tu ze swoją młodzieżą, którą w jakimś stopniu wychowuję. Porównując dzisiejsze wydarzenie do tych, które były w latach ubiegłych zauważam wielki postęp i zmiany. Przede wszystkim sama forma wydarzenia – typowo młodzieżowa, wszystko na najwyższym poziomie. Zaskoczyła mnie również frekwencja i jakość uczestników o ile można tak to nazwać. W porównaniu do ubiegłych lat młodzieży jest więcej, a także wydaje mi się, że w większości nie są to ludzie brani na to wydarzenie na siłę. To skutkuje dobrym, wspólnym przeżyciem tego wydarzenia. Widać też sporo wolontariuszy, którzy są zaangażowaniu w dobrą organizację tego wydarzenia. Festiwal oceniam na ocenę celującą – wspomina Adrian.

CZYTAJ DALEJ

Ks. Piotr Pawlukiewicz: Temat Pana Boga jest dzisiaj w Polsce tematem niewygodnym

2020-02-13 09:34

[ TEMATY ]

duchowość

ks. Pawlukiewicz

ks. Piotr Pawlukiewicz

youtube

Temat Pana Boga jest dzisiaj w Polsce tematem niewygodnym, a czasem nawet zabronionym. O wszystkim się w domu czy w pracy mówi: o papieżu, o proboszczu, o Kościele, a o Bogu jakoś niezręcznie. Nie umiem tego zrozumieć. Dlaczego tak łatwo jest rozmawiać o aktorach, piosenkarzach, politykach, a tak trudno o Jezusie?

Kiedy się mówi o Jezusie, trzeba się otworzyć, a ludzie boją się otwarcia. Księży też to dotyczy, co szczególnie widać podczas kazań. Tak bardzo boją się pokazania swojego wnętrza, że choć mówią na temat Jezusa, to nie wspominają ani słowem o tym, jak oni sami przeżywają relację z Bogiem.

Klerycy pytają mnie nieraz, jak napisać dobre kazanie. Mówię im wtedy tak: „Napisz to, co przed wykładem mówiłeś mi o swoim komputerze, ale zamiast słowa: »komputer«, wpisz słowo: »Jezus«”. Co by to były za kazania, wyobrażacie sobie?

„Jezus mi się zawiesił, stukam, nie ma odzewu. O szóstej rano sukces, jest! Okazało się, że jeden program był źle wpisany, już rozumiem! Ale wszystko mi się wykasowało, Jezus Maria, praca dyplomowa mi się skasowała… Tak się z tym męczyłem, a teraz odkryłem, jaki jest skrót. Odkryłem skrót do Pana Jezusa…”

Chodzi o to, żebyśmy nauczyli się mówić o Jezusie z fascynacją, jak o kimś, kto jest mój, jest mi drogi, bliski. A jak wyglądają nasze kazania? „Dzisiaj, w dwudziestą szóstą niedzielę czasu zwykłego Jezus mówi do nas w Ewangelii o uzdrowieniu chromego…”

Kiedyś jedna pani powiedziała, że dostanie choroby nerwowej w kościele. Bo we wstępie do mszy świętej ksiądz powiedział: „Zaraz zobaczymy, jak Jezus uzdrowi chromego”, w Ewangelii słuchała właśnie o tym, a kazanie ksiądz zaczął: „Przed chwilą usłyszeliśmy, jak Jezus uzdrowił chromego”. Toż ludzie to rozumieją! Nie trzeba mi tego bez przerwy powtarzać!

Brakuje nam wszystkim spontaniczności. Ale z drugiej strony nie wolno księdzu zamieniać mszy świętej w swój show. Zawsze Jezus ma być w centrum.

Ksiądz, podobnie jak każdy świecki, powinien być przezroczysty. Albo inne porównanie: być jak pudło rezonansowe w gitarze. Nadawać słowom Jezusa brzmienie we współczesnym świecie. Tłumaczyć z tego języka, którym posługiwał się Jezus, i wyjaśniać pewne sprawy językiem zrozumiałym dla słuchaczy.

Trzeba pokazywać ludziom Jezusa jako fascynującego człowieka. Człowieka, który miał człowieczeństwo piękne, rozwinięte na maksa. Ludzie, którzy widzieli Go po raz pierwszy, zostawiali wszystko i szli za nim! Kiedyś Jan Budziaszek wyszedł przed dom w kapciach, żeby pożegnać pielgrzymkę, bo akurat przechodziła pod jego domem. Wyszedł w kapciach i… w tych samych kapciach zaszedł na Jasną Górę. Więc są i dzisiaj takie przypadki.

Jezus jest fascynujący. Wręcz nieprawdopodobnie interesujący jako człowiek, tylko trzeba Go dobrze oświetlić. Cztery Ewangelie są trochę jak cztery kamery, z których możemy oglądać Pana Jezusa.

To, co jedna pominie, to druga uchwyci, uzupełni. Czasem kiedy czytam Ewangelię, czuję się jak śledczy. Gdzieś w tekście zawsze jest haczyk, coś ukrytego między wersami, pod obrazem. Ta książka nigdy się nie znudzi. Nigdy się nie wyczerpie. Tysiące kazań można napisać i ledwo kropelkę uszczkniemy z tego źródła.

Dzisiaj w Polsce żyje jakiś odsetek ludzi deklarujących się jako osoby wierzące. Z tego grona niektórzy chodzą regularnie do kościoła, inni nie chodzą. Jedni przystępują regularnie do sakramentów, inni nie. Różnie to bywa, zatem ciężko jest obliczyć, ile tak naprawdę procent Polaków można by określić mianem chrześcijan świadomych swojej marki.

Kiedyś mówiło się, że Polska jest w stu procentach katolicka. Wystarczyło ludzi uczyć zasad wiary i wszystko wyglądało okej, wszyscy byli zadowoleni. Pamiętam, jak niektórzy starsi księża z dumą mówili: „U mnie na katechezie było pięćdziesięciu uczniów w jednej sali katechetycznej, wszyscy znali przykazania, wszyscy znali prawdy wiary”. Dzisiaj wiemy już, że wykucie prawd wiary na pamięć to za mało. Potrzebna jest postawa miłosierdzia, umiejętność przebaczenia sobie nawzajem… Bo po tym poznaje się chrześcijanina.

I żebym był dobrze zrozumiany. Mamy wielkie szczęście, że katolicyzm jest mocno zakorzeniony w polskich sercach.

Niektórzy krytykują, że dawnej była bezmyślność w Kościele, że chodziło tylko o to, by nauczyć się przykazań, tekstów pieśni i już jesteś katolik, że to była płycizna. Kiedyś podczas takiej rozmowy nie wytrzymałem, wstałem i powiedziałem: „Proszę pana, tylko że ci płytcy, jak pan to ujął, katolicy zorganizowali Powstanie Warszawskie. Nie wiem, czy przedstawiciele współczesnych grup religijnych, gdyby w tej chwili trzeba było iść na barykady, poszliby i walczyli…”.

To prawda, że wyuczenie się katechizmu nie czyni jeszcze z nikogo chrześcijanina, bo prawdziwe chrześcijaństwo to prawdziwa relacja z Bogiem i jeśli jej zabraknie, trudno mówić o wierze. Chrześcijaństwo to religia miłości. A miarą miłości jest nie liczba pobożnie wyśpiewanych zwrotek, tylko to, czy człowiek jest gotowy oddać życie za swoich przyjaciół.

_______________________________________

Artykuł zawiera treści pochodzące z książki ks. Piotra Pawlukiewicza „Ty jesteś marką” wyd. RTCK. Zobacz więcej: Zobacz

RTCK

CZYTAJ DALEJ

Abp Zani: trzeba połączyć głowę, serce oraz ręce

2020-02-16 20:32

[ TEMATY ]

edukacja

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Abp Angelo Vincenzo Zani

„Zdaniem Papieża Franciszka edukować oznacza inwestować w przyszłość ludzkości, a tutaj potrzebna jest otwarość na nadzieję połączona z odwagą i hojnością” - uważa sekretarz Kongregacji ds. Edukacji Katolickiej. Abp Angelo Vincenzo Zani odniósł się do słów Papieża wypowiedzianych do uczestników seminarium „Edukacja: pakt globalny”, które odbyło się ostatnio w Watykanie.

Włoski duchowny przypomniał, że słowo „globalny” dotyczy wszystkich wymiarów edukacji. Dlatego odbyło się do tej pory wiele spotkań poświęconych takim tematom jak: prawa, demokracja, ekologia, edukacja i zaangażowanie społeczne, a wkrótce odbędzie się także spotkanie poświęcone współpracy międzynarodowej. Podstawowym dzisiejszym problemem jest to, jak edukacja angażuje się w przekazywanie wartości kulturowych oraz etycznych przyszłym pokoleniom.

"Papież podkreśla szczególnie potrzebę połączenia głowy, serca i rąk. Nauczanie nie polega jedynie na przekazywaniu abstrakcyjnej wiedzy, ale na przekazie wiedzy, która zdolna jest dotknąć także wrażliwości, zmysłów, uczuciowości osoby i następnie prowadzi do konkretnych decyzji – podkreślił w wywiadzie dla Radia Watykańskiego abp Zani.

- Dlatego Franciszek przypomina często, że serce musi czuć to, co się myśli i robi oraz, że działanie powinno być tego konsekwencją. W tej dziedzinie coś pękło i dzisiaj został zerwany dialog pomiędzy rodziną, szkołą i społeczeństwem, przechodzącym swoje przekształcenia. Brakuje właśnie punktu jednoczącego, który zebrałby razem pojęcie edukacji, pojęcie osoby i relacji międzyludzkich oraz pomógłby przygotować młodych do bycia twórcami dobra wspólnego.“

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję