Reklama

Wydarzenia z diecezji

Dzień Papieski

Dzień Papieski roku 2005 miał bez wątpienia szczególny klimat. To było tak, jakbyśmy obchodzili imieniny bez samego Solenizanta. I dlatego z jednej strony silną falą powróciły do nas wspomnienia kwietniowych dni żałoby po śmierci Jana Pawła II, ale z drugiej strony towarzyszyła nam zarówno wiara, że „teraz spogląda on na nas z domu Ojca”, jak i nadzieja w rychłą beatyfikację Papieża „z dalekiego kraju”. W Płocku ten dzień, podobnie jak we wszystkich polskich miastach i miejscowościach, miał specjalną oprawę.

Niedziela płocka 48/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Już od rana przed miejscami upamiętniającymi pobyt Ojca Świętego w Płocku gromadziły się grupki ludzi zadumanych i modlących się w ciszy. Znów zapłonęły morza lampionów, pojawiły się kwiaty i wieńce. Przed kościołami można było spotkać wolontariuszy zbierających ofiary na Fundację „Dzieło Nowego Tysiąclecia”. Dzięki tej wyjątkowej zbiórce Dzień Papieski staje się nie tylko dniem refleksji i modlitwy, ale i konkretnego czynu miłosierdzia. Ofiary zebrane w Płocku, jak i w całej diecezji, będą wykorzystane na dalsze kształcenie pochodzących z niej 29 stypendystów.
Obchody tegorocznego Dnia Papieskiego w Płocku rozpoczęły się uroczystą Liturgią, sprawowaną w katedrze przez Biskupa Romana. U stóp prezbiterium przy portrecie Ojca Świętego na czas liturgii zapłonęła jedna z dwóch świec, ofiarowanych przez dzieci i młodzież z Płocka Janowi Pawłowi II podczas jego pamiętnej wizyty w naszym mieście (jedna, pobłogosławiona wówczas przez Papieża, pozostała w katedrze; drugą identyczną zawieziono rok później do Watykanu). Ksiądz Biskup sprawował Liturgię w ornacie, w którym przed 14 laty w Płocku celebrował Mszę św. Jan Paweł II, a także w kielichu, ofiarowanym naszej diecezji przez Ojca Świętego w katedrze na zakończenie 42. Synodu Płockiego.
Przed rozpoczęciem Liturgii w znaczenie Dnia Papieskiego wprowadził wiernych ks. prał. Kazimierz Dziadak, który przypomniał, że w Płocku Dzień Papieski od chwili jego ustanowienia rozpoczyna jednocześnie Tydzień Kultury Chrześcijańskiej.
O Ojcu Świętym jako orędowniku prawdy mówił w swoim kazaniu Biskup Roman, nawiązując do myśli przewodniej przeżywanego Dnia Papieskiego. „Całe życie i nauczanie Jana Pawła II - mówił Ksiądz Biskup - skupiało się wokół głoszenia prawdy o Bogu i Jego miłości ku nam, prawdy o człowieku i jego przeznaczeniu, prawdy o świecie i jego funkcjonowaniu, prawdy o życiu i rodzinie, prawdy o miłości i miłosierdziu, prawdy o przebaczeniu, wierności, prawdy o życiu społecznym i politycznym. Jakże wielkie bogactwo tej prawdy pozostawił nam w swoich dokumentach, orędziach, przemówieniach i homiliach. A słowa głoszonej prawdy potwierdzał swoim życiem aż po ostatnie chwile. (...)
Ojciec Święty Jan Paweł II nie głosił jakiejś teorii prawdy, nie bronił bliskiej mu jej koncepcji czy definicji - mówił dalej Biskup Roman. - W jego ustach posiadał ona kształt osoby, Osoby Chrystusa. Chrystus był kimś, kto drogi Bożej w prawdzie naucza, był kimś, kto jest samą Prawdą; prawdą o człowieku i dla człowieka. Chrystus bowiem objawia człowieka samemu człowiekowi. Charakterystyczną cechą prawdy w nauczaniu Jana Pawła II było jej uwewnętrznienie. Nie była prawdą na pokaz, prawdą retoryczną, medialną, reklamową, nie dało się jej sprowadzić do jakiegoś poglądu. Prawda w nauczaniu Ojca Świętego była jego osobistą prawdą. Prawdą przeżywaną i doświadczaną w głębokim zjednoczeniu z Chrystusem, prawdą polegającą na zgodności słów, gestów, zachowań z własnym przekonaniem. Prawdą zabarwioną purpurą własnej krwi - stąd jej niezwykła moc” - podkreślił Ksiądz Biskup.
Tuż po Mszy św. jej uczestnicy zgromadzili się wokół pomnika Jana Pawła II, przed którym już płonęło wiele zniczy. Tu płocczanie na czele z Biskupem Romanem i prezydentem miasta Mirosławem Milewskim oddali hołd Papieżowi, składając wieniec. Ksiądz Biskup przewodniczył także modlitwie o rychłą beatyfikację Ojca Świętego.
Płocczanie, którzy udali się tego dnia pod papieski pomnik, do katedry, albo po prostu na niedzielny spacer nad Wisłę, mogli obejrzeć zainstalowaną przed Domem pod Trąbami wystawę fotograficzną przygotowaną przez Zarząd Akcji Katolickiej naszej diecezji. Ekspozycję otworzyli uroczyście Biskup Roman oraz Prezydent Płocka. Wystawie nadano tytuł Nasze spotkania z Ojcem Świętym. Kilkadziesiąt dużych fotogramów dokumentowało pobyt Jana Pawła II w Płocku w czerwcu 1991r., wizyty płocczan w Watykanie oraz pogrzeb Papieża Polaka i czas narodowej żałoby. Ekspozycja, zgodnie z zapewnieniem prezes Akcji Katolickiej Danuty Janickiej, spod Domu pod Trąbami powędrowała w następnych dniach do poszczególnych parafii płockich.
Dzień Papieski stał się także okazją wynagrodzenia tym, którzy trudzili się, biorąc udział w konkursach poświęconych osobie Jana Pawła II. Pierwszy z nich, przebiegający pod hasłem Pontyfikat Jana Pawła II w moim życiu, zorganizowany został przez Akcję Katolicką. Pod względem wiekowym mógł w niej wziąć udział właściwie każdy: dzieci, młodzież i dorośli. Trzeba jednak było oczywiście posiadać pewne umiejętności literackie, ale nie tylko. Potrzebna była także znajomość nauczania i misji Jana Pawła II, osobiste zaangażowanie oraz indywidualny sposób ujęcia tematu - te właśnie elementy stanowiły kryteria w ocenie prac. Spośród 29 nadesłanych prac wyróżniono i nagrodzono 15.
Autorkami najlepszych prac w pierwszej kategorii okazały się: Marta Woźniak ze Szkoły Podstawowej nr 3 im. K. Makuszyńskiego w Płocku, Ewa Czopko ze Szkoły Podstawowej im. M. Kopernika w Serocku, Małgorzata Pyszniak z Gimnazjum nr 1 im. KEN w Ciechanowie oraz Agnieszka Lewandowska z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych im. Wł. Wolskiego w Serocku. Natomiast w kategorii osób dorosłych nagrodę główną zdobyła praca Bożeny Tomaszewskiej z Pułtuska. W gronie dziecięcych i młodzieżowych zdobywców II nagrody znaleźli się: Magdalena Pniewska ze Szkoły Podstawowej nr 3 w Płocku, Tomasz Mierzejewski z Gimnazjum w Chalinie oraz Anna Maciejewska z Gimnazjum im. R. Traugutta w Serocku. III nagroda powędrowała do Magdaleny Wyszkowskiej z Gimnazjum nr 3 w Ciechanowie.
W konkursie przyznano także wyróżnienia, w tym 3 dla uczennic z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Serocku: Katarzyny Gemzy, Moniki Jakubczak i Joanny Zając, a także 3 w kategorii osób dorosłych: dla Marii Rzeszotarskiej z Sierpca, Beaty Żabki z Zofiówki oraz Katarzyny Olszewskiej z Zakrzewa. Wszyscy uczestnicy konkursu wraz z opiekunami spotkali się w południe w Domu Biskupim, gdzie laureaci i wyróżnieni otrzymali zasłużone nagrody.
Drugi konkurs, tym razem plastyczny, zorganizowany został przez Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana”. Za jego temat posłużyły słowa samego Ojca Świętego: Kiedy myślę Ojczyzna... Prace konkursowe oceniano w dwóch grupach wiekowych. W pierwszej główną nagrodę zdobyły: Martyna Witkowska i Katarzyna Adamkiewicz z Gimnazjum w Drobinie; natomiast III nagrody przyznano Ewie Sosnowskiej i Weronice Wachol z Gimnazjum w Siedlinie. Wyróżnienie zaś przypadło Małgorzacie Rólce z Siedlina. W drugiej grupie wiekowej przyznano tylko wyróżnienia dla: Renaty Rosińskiej i Krzysztofa Felczaka oraz Sylwii Kłodowskiej z Zespołu Szkół Leokadii Bergerowej w Płocku. Zwycięzcy konkursu otrzymali pamiątkowe dyplomy i nagrody tuż po południowej Mszy św. w kościele farnym.
Na chcących przeżyć głębiej tegoroczny Dzień Papieski czekało także wiele spotkań i imprez popołudniowych. Płocka parafia pw. Świętego Krzyża przygotowała przedstawienie Gody w Kanie Galilejskiej na podstawie powieści Romana Brandstaettera Jezus z Nazaretu, natomiast po wieczornej Mszy św. w parafii pw. św. Jadwigi odbył się koncert ku czci Jana Pawła II. Jednocześnie w katedrze koncertowała Płocka Orkiestra Symfoniczna, a płoccy aktorzy zaprezentowali fragmenty dramatu Jeremiasz Karola Wojtyły. W refleksji nad pontyfikatem polskiego Papieża mogła pomóc wygłoszona w sanktuarium Miłosierdzia Bożego prelekcja ks. prof. Henryka Seweryniaka poświęcona Chrystusowi Jana Pawła II, natomiast Katolickie Radio Płock przygotowało dla swoich słuchaczy trwający przez cały dzień konkurs, poświęcony osobie i nauczaniu Ojca Świętego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

"Z braku rodzi się lepsze…". Rocznica śmierci ks. Piotra Pawlukiewicza

[ TEMATY ]

ks. Piotr Pawlukiewicz

youtube.com/rtck

Tuż przed swoim nieoczekiwanym odejściem, ks. Piotr Pawlukiewicz udzielił "wywiadu-strumyku" Renacie Czerwickiej. Na portalu niedziela.pl prezentujemy fragment tej wyjątkowej publikacji.

Renata Czerwicka: Mój kolega, gdy dowiedział się, że będziemy rozmawiać, poprosił mnie, żebym zapytała Księdza, co znaczą słowa: „trzeba zwolnić w życiu”. Wszyscy wokoło mówią, żeby zwolnić, a on nie wie, jak to konkretnie zrobić. Z pracy się ma zwolnić? Dzieci nie posyłać do szkoły? To pytanie jest chyba aktualne dla wielu osób.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego cierpią i umierają ci, co zaufali Bogu?

2026-03-19 13:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Wiara uczy, że Bóg zawsze nas wysłuchuje: jednak nie zawsze spełnia nasze prośby, ale swoje obietnice. Bywa, że nie wiemy, o co prosić. Nie mając pełnej wiedzy – która przychodzi z czasem – modlimy się, ale nasze prośby są połowiczne, zawężone do momentu ich wypowiadania. Bóg tymczasem widzi szerzej, widzi nasze wczoraj, nasze dziś i wie, jakie będzie nasze jutro.

Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat, Łazarz, chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: «Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz». Jezus, usłyszawszy to, rzekł: «Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą». A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: «Chodźmy znów do Judei». Rzekli do Niego uczniowie: «Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?» Jezus im odpowiedział: «Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła». To powiedział, a następnie rzekł do nich: «Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go obudzić». Uczniowie rzekli do Niego: «Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje». Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie. Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: «Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego». A Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: «Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć». Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów. I wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga». Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie». Marta Mu odrzekła: «Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym». Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?» Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat». Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała ukradkiem swoją siostrę, mówiąc: «Nauczyciel tu jest i woła cię». Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać. A gdy Maria przyszła na miejsce, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go, padła Mu do nóg i rzekła do Niego: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł». Gdy więc Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzie go położyliście?» Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!» Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: «Oto jak go miłował!» Niektórzy zaś z nich powiedzieli: «Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?» A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus powiedział: «Usuńcie kamień!» Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: «Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie». Jezus rzekł do niej: «Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?» Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: «Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś». To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić». Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.
CZYTAJ DALEJ

Oświadczenie Kustodii Ziemi Świętej dot. zamknięcia bazyliki Grobu Bożego

2026-03-22 12:26

[ TEMATY ]

Jerozolima

Bazylika Grobu Pańskiego

Łukasz Głowacki

Krzyż na Bazylice Grobu Bożego w Jerozolimie

Krzyż na Bazylice Grobu Bożego w Jerozolimie
W ostatnich dniach pojawiły się różne doniesienia dotyczące zamknięcia Bazyliki Grobu Bożego oraz obchodów nadchodzącej Wielkanocy. W związku z tym Kustodia Ziemi Świętej uważa za stosowne przekazać kilka wyjaśnień.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję