Reklama

Program papieskiej podróży do Mozambiku, Madagaskaru i na Mauritius

2019-09-03 12:22

st (KAI) / Watykan

Grzegorz Gałązka

Jutro papież Franciszek udaje się w podróż apostolską do trzech krajów afrykańskich: Mozambiku, Madagaskaru i Republiki Mauritius. Odbędzie się ona w dniach 4-10 września bieżącego roku.

Środa, 4 września 2019 r

RZYM - MAPUTO

8.00 Wylot samolotu z lotniska Rzym/Fiumicino do Maputo

Reklama

18.30 Ceremonia powitania na lotnisku Maputo

Czwartek, 5 września 2019 r

MAPUTO

9. 45 Wizyta kurtuazyjna u prezydenta w pałacu Ponta Vermelha

10.15 Spotkanie z przedstawicielami władz, społeczeństw obywatelskiego i korpusem dyplomatycznym w pałacu Ponta Vermelha (przemówienie Ojca Świętego)

11.00 Spotkanie międzyreligijne z młodzieżą w pawilonie Maxaquene (przemówienie Ojca Świętego)

Obiad w Nuncjaturze

16.15 Spotkanie z biskupami, z kapłanami, zakonnikami i zakonnicami, seminarzystami, katechetami i animatorami w katedrze pw. Niepokalanego Poczęcia NMP (przemówienie Ojca Świętego)

17.25 Wizyta prywatna w Domu „Mateusz 25”.

Piątek, 6 września 2019 r

MAPUTO-ANTANANARYWA

8.45 Wizyta w szpitalu Zimpeto (pozdrowienie Ojca Świętego)

10.00 Msza Święta na Stadionie Zimpeto (homilia Ojca Świętego)

12.25 Uroczystość pożegnania na lotnisku w Maputo

12.40 Wylot samolotu papieskiego do Antananarywy

16.30 (15.30 czasu polskiego) Ceremonia powitania na lotnisku w Antananarywie

Sobota, 7 września 2019 r

ANTANANARYWA

9.30 (8.30 czasu pl.) Wizyta kurtuazyjna u prezydenta w Pałacu Prezydenckim „Iavoloha”

10.15 (9.15 czasu pl.) Spotkanie z przedstawicielami władz, społeczeństw obywatelskiego i korpusem dyplomatycznym w Cermenony Building (przemówienie Ojca Świętego)

11.15 (10.15 czasu pl.) Modlitwa w ciągu dnia w klasztorze karmelitanek bosych (homilia Ojca Świętego)

Obiad w Nuncjaturze

16.00 (15.00 czasu pl.). Spotkanie z biskupami Madagaskaru w katedrze w Andohalo (przemówienie Ojca Świętego)

17.10 (16.10 czasu pl.) Wizyta przy grobie błogosławionej Wiktorii Rasoamanarivo

18.00 (17.00 czasu pl.) Czuwanie z młodzieżą na polu diecezjalnym Soamandrakizay (przemówienie Ojca Świętego)

Niedziela, 8 września 2019 r

ANTANANARYWA

10.00 (9.00 czasu pl.) Msza Święta na polu diecezjalnym Soamandrakizay (homilia Ojca Świętego)

Obiad z osobami towarzyszącymi papieżowi w nuncjaturze

15.10 (14.10 czasu pl.) Wizyta w Mieście Przyjaźni w Akamasoa

16.00 (15.00 czasu pl.) Modlitwa w intencji świata pracy w stoczni Mahatzana (modlitwa Ojca Świętego)

17.10 (16.10 czasu pl.) Spotkanie z kapłanami, zakonnikami, zakonnicami, osobami konsekrowanymi i seminarzystami w Collège de Saint Michel (przemówienie Ojca Świętego)

Poniedziałek, 9 września 2019 r

ANTANANARYWA-PORT LOUIS - ANTANANARYWA

7.30 (6.30 czasu polskiego) wylot samolotem do Port Louis

10.40 (8.30 czasu polskiego) Ceremonia powitania na lotnisku Port Louis

12.15 (10.15 czasu pl.) Msza św. przy pomniku Maryi Królowej Pokoju (homilia Ojca Świętego)

Obiad z biskupami Konferencji Episkopatów Oceanu Indyjskiego (CEDOI) w sekretariacie episkopatu

16.25 (14.25 czasu pl.) Prywatna wizyta w sanktuarium bł. Jakuba Laval

16.55 (14.55 czasu pl.) Wizyta kurtuazyjna u prezydenta w Pałacu Prezydenckim

17.15 (15.15 czasu pl.) Spotkanie z premierem w Pałacu Prezydenckim

17.40 (15.40 czasu pl.) Spotkanie z przedstawicielami władz, społeczeństwa obywatelskiego i korpusem dyplomatycznym w Pałacu Prezydenckim (przemówienie Ojca Świętego)

18.45 (16.45 czasu pl.) Ceremonia pożegnalna na lotnisku Port Louis

19. 00 (17.00 czasu polskiego) wylot samolotem do Antananarywy

20.00 (19. 00 czasu polskiego) przylot na lotnisko Antananarywie

Wtorek, 10 września 2019 r

ANTANANARYWA - RZYM

9.00 (8.00 czasu pl.) Ceremonia pożegnania na lotnisku w Antananarywie

9.20 (8.20) wylot samolotu do Rzymu/Ciampino

19. 00 Przylot na lotnisko Rzym/Ciampino

Tagi:
Franciszek Franciszek w Mozambiku

Reklama

Franciszek w Mozambiku

2019-09-06 15:37

tom, st, pb, kg (KAI) / Maputo

Msza św. na stadionie Zimpeto z udziałem 60 tys. wiernych, spotkania: z przedstawicielami władz w pałacu Ponta Vermelha, z młodzieżą różnych wyznań i religii w pawilonie Maxaquene, z duchowieństwem w stołecznej katedrze pw. Niepokalanego Poczęcia NMP, prywatne wizyty w Domu „Mateusz 25” i szpitalu Zimpeto, gdzie mieści się także prowadzony przez Wspólnotę Sant'Egidio Ośrodek Dream zajmujący się leczeniem chorych na AIDS - to główne wydarzenia wizyty apostolskiej Franciszka w stolicy Mozambiku, Maputo.

Vatican Media

Przylot

Po 10 godzinach lotu, Airbus 330 "Giovanni Battista Tiepolo" włoskich linii lotniczych Alitalia z papieżem na pokładzie wylądował 4 września na lotnisku międzynarodowym w stolicy kraju – Maputo. Przy schodach samolotu przywitał go prezydent Republiki Mozambiku Filipe Jacinto Nyusiego z żoną. Dwoje dzieci w tradycyjnych strojach ofiarowało papieżowi kwiaty. Przywitali go także najbliżsi współpracownicy prezydenta, po czym obaj mężowie stanu przeszli pod wiatę, gdzie wysłuchali hymnów Watykanu i Mozambiku. Prezydent przedstawił następnie Franciszkowi członków rządu i przywitał się z członkami delegacji watykańskiej. Przed papieżem wystąpiło kilka grup tanecznych – kobiecych, męskich, mieszanych i dziecięcych, które przedstawiły mu układy choreograficzne, oparte na miejscowym folklorze. Na zakończenie ceremonii powitania Franciszek wsiadł do papamobilu i w towarzystwie eskorty honorowej na motocyklach powoli odjechał do nuncjatury apostolskiej w Maputo, która była jego rezydencją podczas pobytu w tym kraju. Na trasie pozdrawiały go gorąco tysiące ludzi.

Spotkanie ze Scholas Occurrentes

Rano 5 września po Mszy św. w nuncjaturze Ojciec Święty spotkał się z grupą osób odpowiedzialnych oraz uczestników programu Fundacji Scholas Occurrentes z różnych miast Mozambiku. Przedstawiono wówczas papieżowi działania Fundacji w tym kraju, szczególnie w dziedzinie sportu i edukacji. W krótkim pozdrowieniu Franciszek opowiedział o pewnych wydarzeniach ze swojego dzieciństwa w Buenos Aires, kiedy grał w piłkę nożną zrobioną ze szmat na podwórku w pobliżu swojego domu, i podkreślił, że zawsze należy łączyć pracę i zabawę. Scholas Occurrentes to światowa sieć szkół pod patronatem Kościoła katolickiego, utworzona w celu wspierania więzi między wszystkimi szkołami na świecie. Stawia sobie za zadanie dzielenie się projektami na rzecz edukacji bez wykluczeń.

Spotkanie z prezydentem i władzami

Przed południem tegoż dnia papież spotkał się z prezydentem kraju Filipe Nyusim i jego rodziną w Pałacu Ponta Vermelha w Maputo. Następnie udał się wraz z głową państwa na spotkanie z przedstawicielami władz, społeczeństwa obywatelskiego i korpusem dyplomatycznym. Witając Ojca Świętego F. Nyusi przypomniał długą tradycję więzów łączących jego ojczyznę z Kościołem katolickim, który wniósł wielki wkład w dzieło edukacyjne i opiekę zdrowotną oraz podkreślił znaczenie wizyty Jana Pawła II w Mozambiku w 1988, gdy toczyła się tam krwawa wojna domowa. Przywódca państwa zaznaczył, że jego kraj zmaga się z następstwami cyklonów Idai i Kenneth i w tym kontekście podziękował Stolicy Apostolskiej i wspólnocie międzynarodowej za okazaną pomoc. Wyraził także wdzięczność za papieskie nauczanie zachęcające do dialogu.

Następnie głos zabrał papież, który na wstępie swojego przemówienia wyraził solidarność z ofiarami obu cyklonów, po czym podjął kwestię związane z trwającym od ponad 40 lat konfliktem wewnętrznym, wyrażając nadzieję, że podpisana 6 sierpnia br. umowa o ostatecznym zaprzestaniu działań wojennych będzie końcowym krokiem na drodze pokoju między mieszkańcami Mozambiku. Zachęcił do uznania siebie za braci oraz do męstwa pokoju. Podkreślił, że jest to męstwo wysokiej jakości: „Nie męstwo brutalnej siły i przemocy, ale to, które realizuje się w niestrudzonym poszukiwaniu wspólnego dobra” – stwierdził Ojciec Święty. Zacytował słowa Jana Pawła II wypowiedziane w Mozambiku przed 31 laty: „Nie dla przemocy, tak dla pokoju!”.

Papież zauważył, że poszukiwanie trwałego pokoju wymaga zaangażowania wszystkich oraz umacniania go z determinacją, lecz bez fanatyzmu, odważnie, ale bez egzaltacji, wytrwale, choć w sposób inteligentny. Podkreślił, że pokój wymaga uznania, zapewnienia i konkretnej odbudowy godności ludzkiej, a także zapewnienia równych szans.

Franciszek zachęcił do budowy kultury spotkania, na którą składają się: uznawanie innych, nawiązywanie więzi, budowanie mostów. Przypomniał też o obowiązku właściwej troski o wielkie dobro Mozambiku, jakim jest środowisko naturalne człowieka. Zaznaczył, że „kultura pokoju oznacza rozwój produktywny, zrównoważony i sprzyjający integracji społecznej, w którym każdy mieszkaniec kraju mógłby poczuć, że jest to jego ojczyzna i że może w niej nawiązać relacje braterstwa i sprawiedliwości ze swoim bliźnim i ze wszystkim, co go otacza”.

Spotkanie międzyreligijne z młodzieżą

Z pałacu Ponta Vermelha Franciszek udał się na spotkanie międzyreligijne z młodzieżą na stadionie Maxaquene. Na ponad godzinę obiekt ten zamienił się on w mozaikę kolorów, muzyki, tańców i układów choreograficznych. Przed papieżem dzieliły się świadectwami, występowały i śpiewały grupy młodych chrześcijan, muzułmanów, z Rady Religii Mozambiku, wyznawcy hinduizmu i katolicy.

Witając Ojca Świętego przedstawiciel młodzieży wyraził mu wdzięczność za dar tego spotkania. Podkreślił piękno przyrody swej ojczyzny a także wielkie bogactwo kulturowe oraz różnorodność języków jej mieszkańców.

Na wstępie swego przemówienia, przerywanego często oklaskami, papież skomentował występy młodzieży i jej entuzjazm, po czym zauważył, że jest ona jest „radością tej ziemi, radością dnia dzisiejszego”. Wyraził wdzięczność z powodu obecności ludzi młodych reprezentujących różne wyznania religijne. Podkreślił, że ze swoimi różnicami wszyscy jesteśmy potrzebni. Wskazał, że młodzi pragnąc spełniać marzenia i przyczyniać się do rozwiązania problemów kraju, nie mogą pozwolić, aby skradziono im radość. „Nie przestawajcie śpiewać i wyrażajcie siebie zgodnie z całym dobrem, którego nauczyliście się ze swoich tradycji. Niech nikt wam nie ukradnie radości!” – zaapelował Ojciec Święty.

Jednocześnie zachęcił do wystrzegania się rezygnacji i niepokoju. Jako przykład podał pochodzącego z Mozambiku portugalskiego piłkarza Eusebio da Silva, nazywanego „Czarną Panterą", króla strzelców Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej w 1966 roku, który musiał pokonać wiele trudności. Zauważył, że podobnie jak w drużynie piłkarskiej, także w zespole każdy gracz ma swoje własne cechy. Zachęcił młodych do trwania w jedności, mimo istniejących różnic, odrzucając podziały i przeciwieństwa.

„Bądźcie zdolni do tworzenia przyjaźni społecznej... Marzcie razem z innymi, nigdy przeciwko innym” – wezwał papież. Przypomniał jednocześnie, że najpiękniejsze marzenia zdobywa się, mając nadzieję, cierpliwość i determinację, rezygnując z pośpiechu. „Najgorszym błędem byłoby porzucenie z powodu niepokoju, marzeń i pragnienia lepszego kraju” – stwierdził Franciszek. Jako przykład wytrwałości podał kolejną postać z dziedziny sportu, jedną z najlepszych biegaczek na 800 metrów - Mozambijkę Marię Mutolę.

Ojciec Święty zachęcił też młodych, by nie wykluczali osób starszych. „Powinniście dokonać własnej syntezy, ale słuchając, doceniając tych, którzy was poprzedzili” – wskazał. Zaapelował o tworzenie wyłomu nadziei, który pomoże młodzieży wykorzystać jej kreatywność oraz znaleźć nowe drogi i nowe przestrzenie, by odpowiedzieć na problemy w duchu solidarności. Wskazał także na konieczność zaangażowania młodych w troskę o środowisko naturalne człowieka, domu, który należy do wszystkich i jest dla wszystkich.

Na zakończenie przypomniał młodym Mozambijczykom, że Bóg ich kocha. Jest to miłość prosta, niemal milcząca, dyskretna: nie przytłacza, nie narzuca się. „Wiem, że wierzycie w tę miłość, która umożliwia pojednanie. A ponieważ wierzycie w nią, jestem pewien, że macie nadzieję i nie będziecie ustawali w przemierzaniu z radością dróg pokoju” – powiedział papież.

Młodzi ofiarowali Ojcu Świętemu mbirę – instrument muzyczny typowy dla Afryki Subsaharyjskiej.

Spotkanie zakończyła modlitwa, pozdrowienia i wspólne zdjęcie przywódców religijnych oraz młodzieży. Hasłem pielgrzymki, która odbyła się w dniach 4-6 września, były słowa: "Nadzieja, pokój i pojednanie". W myśl tych słów papież apelował: "Nie dla nienawiści, przemocy i korupcji, tak dla pokoju i pojednania na małą i dużą skalę".

W ramach swojej 31. podróży zagranicznej Ojciec Święty odwiedzi jeszcze Madagaskar w dniach 7-8 września i Mauritius - 9 września.

Ze stadionu papież pojechał na obiad do nuncjatury. Przyjął tam również grupę mieszkańców Xai-Xai – miasta portowego na południu kraju. Zostało ono niemal w całości pogrążone w wodzie w czasie wielkiej powodzi, jaka nawiedziła duże obszary Mozambiku w lutym 2000 r. Spotkanie miało charakter prywatnej rozmowy Franciszka z jego gośćmi.

Spotkanie z duchowieństwem

Po południu Franciszek spotkał się z biskupami, kapłanami, zakonnikami i zakonnicami, seminarzystami, katechistami i animatorami wspólnot chrześcijańskich w stołecznej katedrze pw. Niepokalanego Poczęcia NMP. Po tańcu w wykonaniu bosonogich zakonnic z różnych zgromadzeń i śpiewie radosnego „Alleluja”, głos zabrał bp Hilário da Cruz Massinga, ordynariusz Quelimane, odpowiedzialny w łonie episkopatu Mozambiku za duchowieństwo i życie konsekrowane. Zapewnił, że Kościół tutejszy tworzy ogród, w którym współistnienie duchowieństwa, zakonników i zakonnic nadaje mu piękno w jego wspólnocie misyjnej. „Tym samym dajemy świadectwo, z wdzięcznością dzieci uprzywilejowanych, o radości Ewangelii w najróżniejszych kontekstach życia społeczeństwa mozambickiego” – stwierdził biskup-franciszkanin.

Następnie świadectwami swojej posługi podzielili się przedstawiciele kapłanów, sióstr zakonnych i katechista. Mówili o problemach i trudnościach, z jakimi się na co dzień spotykają m.in. o braku niezbędnych środków do prowadzenia skutecznej działalności duszpasterskiej, o powierzchownej ewangelizacji, o problemach inkulturacji wiary, gdyż ciągle jeszcze wiele wartości rodzimych kultur jest z niej wykluczonych. Mówiono o szerzeniu się sekt zielonoświątkowych, o zmianach społecznych wynikających z nowych technologii w środkach przekazu społecznego. Wspomniano też o małżeństwach mieszanych, zwłaszcza katolicko-muzułmańskich, które dawniej były bezkonfliktowe, dziś napotykają coraz więcej trudności z powodu ekstremizmu religijnego, który zmusza stronę katolicką do zmiany religii.

Odpowiadając na pytanie o kryzys tożsamości kapłańskiej i sposoby jego przezwyciężania, Ojciec Święty zachęcił do opuszczenia miejsc ważnych i dostojnych i do powrotu do miejsc, w których zostali powołani, gdzie było oczywiste, że inicjatywa i moc pochodziły od Boga. Przestrzegł przed uleganiem nawykom i rutynie, zachęcił do docenienia powołania jako daru pochodzącego od Boga oraz by nie liczyć jedynie na własne siły. Wskazał na znaczenie bezinteresowności w pełnionej posłudze, a także więzi z osobami, do których jest ona skierowana.

Franciszek zaznaczył, że odnowienie powołania często wymaga oderwania od pewnej „duchowej światowości” i zachęcił także duchownych do świadczenia o radości swego powołania, ale także pielęgnowania życia modlitwy i rozmyślania.

Podkreślił też znaczenie inkulturacji wiary, konieczność przezwyciężania pokusy stwarzania dystansu, regionalizmów i partykularyzmów oraz potrzebę nieustannego budowania murów. „Kościół Mozambiku jest zaproszony, by był Kościołem Nawiedzenia; nie może być częścią problemu kompetencji, pogardy i podziałów jedni przeciw drugim, ale rozwiązaniem, przestrzenią, w której możliwy jest szacunek, wymiana i dialog” – podkreślił i zachęcił jednocześnie do budowy „kultury spotkania w wielokształtnej harmonii”.

U dzieci ulicy

Następnie Franciszek odjechał do "Domu Mateusz 25", na prywatne spotkanie z podopiecznymi tego dzieła charytatywnego, prowadzonego wspólnie przez nuncjaturę apostolską, archidiecezję Maputo i dwadzieścia zgromadzeń zakonnych. Opiekuje się ono młodzieżą i dziećmi, żyjącymi na ulicy.

Ojca Świętego powitał prezydent Filipe Nyusi. Przed kaplicą Franciszek przekazał swój dar – kopię wizerunku płaczącej Madonny z Syrakuz. Następnie rozmawiał z podopiecznymi tej placówki i prowadzonych przez inne stowarzyszenia zakonne.

Po powrocie do nuncjatury apostolskiej papież spotkał się ze swymi współbraćmi zakonnymi – pracującymi w tym kraju jezuitami. Gośćmi Ojca Świętego było 24 zakonników – 20 z Mozambiku, 1 z Portugalii i 3 z Zimbabwe.

W szpitalu w Zimpeto

Podczas odwiedzin szpitala w Zimpeto na przedmieściach stolicy kraju, w którym mieści się także prowadzony przez Wspólnotę Sant'Egidio Ośrodek Dream, zajmujący się leczeniem osób chorych na AIDS, papież w przemówieniu nawiązał do przypowieści o miłosiernym Samarytaninie.

„To Centrum ukazuje nam, że byli tacy, którzy zatrzymali się i odczuli współczucie, którzy nie ulegli pokusie powiedzenia «nie ma nic do zrobienia», «nie można zwalczyć tej plagi» i odważnie zadali sobie trud, by szukać rozwiązań” – stwierdził Ojciec Święty. Zauważył, że w dziele pomocy osobom potrzebującym wielkie znaczenie ma współpraca z innymi instytucjami i organizacjami.

Przypomniał ponadto, że w przypowieści o miłosiernym Samarytaninie mówi on o tym, iż zapłaci za troskę o potrzebującego resztę po powrocie. „Druga część zostanie wam wypłacona przez Pana «kiedy powróci», a to musi napełnić was radością: kiedy odejdziemy, kiedy powrócicie do codziennych zadań, gdy nikt nie będzie was oklaskiwał ani chwalił, nadal przyjmujcie tych, którzy przychodzą, idźcie szukać rannych i przegranych na obrzeżach... Nie zapominajmy, że ich imiona, zapisane w niebie, mają z boku napis: są błogosławionymi Ojca mojego. Ponówcie wysiłki, aby można było tutaj nadal «rodzić» nadzieję” – powiedział Franciszek.

Na zakończenie wizyty rozmawiał on i pobłogosławił grupę chorych i prywatnie odwiedził dwa oddziały ośrodka. Franciszkowi towarzyszył Andrea Riccardi – założyciel Wspólnoty Sant'Egidio.

Ojciec Święty ofiarował szpitalowi ceramikę z wizerunkiem Matki Bożej z Dzieciątkiem wykonaną przez znaną manufakturę Deruty.

Msza św. na Stadionie Zimpeto

W Eucharystii "w intencji rozwoju narodów" wzięło udział ok. 60 tys. wiernych ubranych w wielobarwne stroje. Mimo deszczowej pogody na stadionie panowała entuzjastyczna atmosfera. Liturgię uświetniały śpiewy i tańce w afrykańskich rytmach.

W swej homilii Ojciec Święty nawiązał do fragmentu Ewangelii św. Łukasza (6, 27-38), w którym Pan Jezus mówi o miłości nieprzyjaciół. Zauważył, że każe On nam miłować tego, kto nas nienawidzi, wyklucza, lży i gardzi naszym imieniem jako niecnym. Przypomniał, że w Mozambiku naznaczonym wieloletnią wojną domową słowa te mają szczególną wymowę.

„Jezus nie zaprasza nas do abstrakcyjnej miłości, eterycznej czy teoretycznej, zredagowanej na biurkach do przemówień. Drogę, którą nam proponuje, On sam przebył jako pierwszy, jest to droga, która sprawiła, że umiłował tych, którzy go zdradzali, niesprawiedliwie Go osądzili, tych, którzy go zabili” – stwierdził Franciszek.

Wskazał następnie, że słowa te mogą być dla wielu osób trudne do przyjęcia. „Jest to nakaz, który ma na celu czynną, bezinteresowną i nadzwyczajną życzliwość wobec tych, którzy nas skrzywdzili” – powiedział papież. Zaznaczył, że „nie można myśleć o przyszłości, budować państwa, społeczeństwa opartego na «sprawiedliwości» przemocy. Nie mogę podążać za Jezusem, jeśli systemem, który promuję i którym żyję, jest: «oko za oko, ząb za ząb». Żadna rodzina, żadna grupa sąsiedzka, żadna grupa etniczna, a tym bardziej kraj nie ma przyszłości, jeśli siłą, która je jednoczy, gromadzi i osłania różnice, jest zemsta i nienawiść” – podkreślił Ojciec Święty. Dodał, że chodzi o to, aby miłować się nawzajem, pomagać i pożyczać, nie oczekując niczego w zamian.

Zaznaczył, że przezwyciężenie czasów podziału i przemocy oznacza nie tylko akt pojednania lub pokój rozumiany jako brak konfliktu, ale codzienne staranie każdego z nas, byśmy mieli spojrzenie uważne i czynne, które prowadzi nas do traktowania innych z takim samym miłosierdziem i dobrocią, z jakimi sami chcemy być traktowani.

Terytorium Mozambiku jest pełne bogactw naturalnych i kulturowych, ale z ogromną liczbą ludności żyjącej poniżej poziomu ubóstwa – stwierdził papież. Skrytykował korupcję. „Bardzo niebezpieczna jest zgoda na to, by była to cena, którą trzeba zapłacić za pomoc zewnętrzną” – podkreślił. Zachęcił wiernych, by byli ziarnami radości i nadziei, pokoju i pojednania, okazując współczucie swym braciom i siostrom.

Zachęcił zgromadzonych do „postawienia na Chrystusa”. „Postawienie na Chrystusa zachowa nas na drodze miłości, na szlaku miłosierdzia, w opcji na rzecz najuboższych, w obronie przyrody. Na drodze pokoju. Jeśli Jezus będzie sędzią między sprzecznymi uczuciami naszego serca, między złożonymi decyzjami naszego kraju, to wówczas Mozambik zapewni przyszłość nadziei; wtedy wasz kraj będzie mógł śpiewać Bogu psalmy, hymny i pieśni natchnione z wdzięcznością i całym sercem” – powiedział Ojciec Święty na zakończenie swej homilii.

Na zakończenie Mszy św. słowa podziękowania za papieską wizytę skierował arcybiskup Maputo Francisco Chimoio. Także Franciszek podziękował Mozambijczykom za gościnę. Wezwał ich, aby "strzegli nadziei", nie pozwolili, aby im ją skradziono. "A nie ma lepszego sposobu strzeżenia nadziei jak trwanie w jedności, aby wszystkie te motywy, które ją wspierają, coraz bardziej umacniały się w przyszłości pojednania i pokoju w Mozambiku" - zaapelował Ojciec Święty.

Ze stadionu papież odjechał na lotnisko w Maputo, skąd po krótkiej ceremonii pożegnania odleciał do Antananarywy – stolicy Madagaskaru, który jest drugim etapem 31. podróży zagranicznej Franciszka do trzech krajów afrykańskich.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Żywy Bóg na Dworcu Głównym

2019-11-13 11:47

Agnieszka Bugała
Edycja wrocławska 46/2019, str. 1

Delikatna, szklana monstrancja z wizerunkiem Maryi tulącej i całującej Syna – w otwartych ramionach Matki kustodium z białą Hostią: Jezus eucharystyczny – to będzie centrum kaplicy na Dworcu Głównym we Wrocławiu, której otwarcie zaplanowano na koniec roku

Archiwum
Projekt kaplicy na wrocławskim Dworcu Głównym

Kaplica zostanie wpisana do prowadzonej przez Stowarzyszenie „Communita Regina della Pace” modlitwy o pokój na świecie.

Autorem projektu kaplicy św. Katarzyny Aleksandryjskiej jest biuro projektowe inż. Andrzeja Gacka. Monstrancję wymyślił i wykona gdański artysta Mariusz Drapikowski – znany na całym świecie autor „12 Gwiazd w Koronie Maryi Królowej Pokoju”.

Dworcowa kaplica funkcjonowała do stycznia 2010 r., wtedy odprawiono w niej ostatnią Mszę św. Po rewitalizacji dworca, w miejscu po niej urządzono komisariat policji. Starania o powrót kaplicy na dworzec trwały od 2012 r. Ks. Jan Kleszcz, proboszcz parafii pw. św. Jerzego Męczennika i Podwyższenia Krzyża Świętego we Wrocławiu-Brochowie i duszpasterz kolejarzy archidiecezji wrocławskiej, od siedmiu lat, krok po kroku, nie ustaje w zbudowaniu na dworcu miejsca modlitwy – dla kolejarzy i podróżnych. Dzięki porozumieniu zawartemu w 2016 r. między PKP SA a Kurią Metropolitalną Wrocławską prace na dworcu wreszcie mogły się rozpocząć. – Pomysł jest prosty: wieczysta adoracja Najświętszego Sakramentu w nowej kaplicy i konfesjonał z dyżurującymi kapłanami – mówi ks. Jan Kleszcz.

Prace w miejscu przeznaczonym na kaplicę już trwają, a w pozyskiwanie środków na realizację przedsięwzięcia włączyło się wiele osób. Aktywnie kwestują młodzi z brochowskiej parafii pod opieką ks. Arkadiusza Krzeszowca.

Chętni do włączenia się w budowę kaplicy mogą kupić cegiełki albo dokonywać wpłat na konto. Inicjatywa jest tak ważna, że warto mieć w niej swój udział, nawet, gdybyśmy swoją wpłatą przyczynili się do sfinansowania choćby kawałka podłogi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Boliwia: wiele rodzin nie ma co włożyć do garnka

2019-11-17 20:18

Ks. Szymon Zurek (Vaticanews) / Santa Cruz del Sierra (KAI)

W Boliwii kontekst Światowego Dnia Ubogich w tym roku jest zupełnie wyjątkowy. Trwający trzy tygodnie kryzys rządowy, spowodował zwiększenie niepokoju w społeczeństwie i masowe protesty. W kraju rośnie bieda i wiele rodzin nie ma co jeść. W pomoc potrzebującym aktywnie włączają się Caritas i inne organizacje kościelne.

Galyna Andrushko/pl.fotolia.com

Pokojowy, ale jednak protest, blokady, niemożność realizowania codziennych obowiązków, podjęcia pracy: wszystko to przyczyniło się do tego, że w peryferyjnych dzielnicach np. dwumilionowego miasta Santa Cruz de la Sierra, wiele rodzin nie ma co włożyć do garnka. Należałoby właściwie wskazać, że Dzień Ubogich trwa w tutejszych parafiach od ponad dwóch tygodni. Sąsiedzi organizują między sobą tzw. „olla común” czyli wspólne gotowanie, mając na względzie przede wszystkim te rodziny, którym nie starcza pieniędzy na zakup żywności. "Jest to piękne świadectwo solidarności między sąsiadami, bez względu na wyznanie wiary czy przekonania polityczne" – uważa pracujący tam polski kapłan ks. Szymon Zurek.

W parafiach grupy Caritas rozeznawały w tych dniach konkretne potrzeby najbardziej potrzebujących rodzin, by móc przygotować na Niedzielę Ubogich obiady i zanieść je do dzielnic. Np. w parafii św. Franciszka z Asyżu przygotowano ponad 450 porcji obiadów. W całe to dzieło byli zaangażowani członkowie wszystkich grup parafialnych: katechiści, grupa młodzieżowa, grupy muzyczne, lektorzy, animatorzy Kościelnych Wspólnot Podstawowych, Legion Maryi.

Ks. Zurek podkreślił, że w tym szczególnie trudnym czasie dla Boliwijczyków, możliwość podzielenia się z najbardziej potrzebującymi braćmi i siostrami, jest piękną okazją do praktykowania przykazania miłości, przelania wiary, którą żyją, która im dała tyle siły w trudnych dniach kryzysu, w konkretny czyn miłosierdzia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem