Reklama

W prasie i na antenie

Z Bogiem w Nowy Rok

Niedziela częstochowska 1/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Bóg narodził się jako człowiek i jest z nami - Emmanuel. Pokój - oto największy Twój dar, Panie... Kto ma pokój w sobie, pokój z Bogiem, ten ma podstawę szczęścia i podstawę świętości.
Niech pokój i radość Betlejemskiej Nocy zagoszczą na stałe w naszych sercach. Niech nowo narodzony Zbawiciel obdarzy wszystkich nadzieją i wielką mocą ducha, a opłatek wigilijny niech wyraża nasze pragnienia budowania pokoju, szczęścia i jedności w rodzinie, w Kościele i w Ojczyźnie...”.
Oto jeden z tekstów życzeń, jakie otrzymałem w 2005 r. na Boże Narodzenie. Daje on dużo do myślenia. Na początku każdego roku człowiek żywi pewne nadzieje, które odnoszą się do czasu mu danego i zadanego, ujmowanego najczęściej jako kolejny rok kalendarzowy.
Przed nami więc nowy rok, rok pełen nadziei. Te nadzieje wzmacnia fakt, że mamy w Polsce nowy rząd, że przyszli ludzie, którzy patrzą nam w oczy, mówią prawdę i mocno podkreślają, że nie są władzą, ale przyszli, aby nam służyć. Cenne jest, że są to chrześcijanie, katolicy. Przynajmniej czołówka. Korzystając z dostępnych sobie środków przekazu - także Telewizji Trwam i Radia Maryja, starają się jak najszerzej informować naród o tym, jakie są najpilniejsze plany w działaniach rządu i jakie są jego kłopoty i trudności. Dzięki tym informacjom to wszystko staje się dla nas jasne.
Porównuję niekiedy rozmowy prowadzone w Telewizji Trwam z tymi w innych programach - telewizji publicznej i prywatnych stacji. Ileż w tych drugich krzyku, hałasu, zwyczajnego braku kultury, polegającego na przerywaniu zaczętej myśli czy wypowiedzi! Ileż okładania się nawzajem, krętactw i przewrotności! To smutne, że w mediach, które powinny być szkołą kultury i dobrej informacji, jest tyle niepokoju, złośliwości, niekiedy wręcz zawiści i niepotrzebnego udręczenia. Dlatego tym bardziej cieszy, że teraz odpowiedzialne funkcje państwowe sprawują ludzie, którym można ufać, którzy są ludźmi wiary, oddającymi się także modlitwie, i że ludzie ci doceniają odbiorców mediów katolickich. To oni zostali przez ten naród wybrani, oni są przedstawicielami społeczeństwa polskiego. I nie ma w tym nic nadzwyczajnego, nie ma jakiejś politycznej opcji, która chce wywierać wpływ na sposób rządzenia krajem. Kościół nie dąży do władzy i nie może jej sprawować. A jeżeli cieszy się z wyniku ostatnich wyborów, to tylko dlatego, że ma nadzieję lepiej strzec pewnego porządku moralnego, który ma swoje osadzenie w prawie Bożym. Prawo Boże nie jest przecież ku zniszczeniu człowieka, lecz pomaga ludziom sensownie żyć, buduje zaufanie człowieka do człowieka i z tego punktu widzenia zabezpiecza nasz los. Oczywiście, człowiek jest istotą wolną i przyjmuje prawo Boże albo je odrzuca. To jest kwestia osobistej odpowiedzialności przed Bogiem. Niemniej należy zwrócić uwagę na to, że Bóg nie krzywdzi człowieka i nie chce jego nieszczęścia. Jest takie łacińskie powiedzenie: Serva ordinem et ordo te servabit - Zachowaj porządek, a porządek zachowa ciebie. Jest w tym dużo wewnętrznej prawdy, że zachowanie ładu i porządku moralnego sprzyja rozwojowi i szczęściu człowieka. Misją Kościoła jest właśnie pomoc człowiekowi w zachowaniu ładu wynikającego z wypełniania Bożych przykazań.
„Kto ma pokój w sobie, pokój z Bogiem, ten ma podstawę szczęścia i postawę świętości” - czytam w tekście życzeń. A odnosząc się do dalszej ich części, trzeba zauważyć, że jeżeli tylko będziemy o to prosić nowo narodzony Zbawiciel obdarzy nas nadzieją, mocą ducha i przysporzy nam swoich łask.
Czas, który został nam dany, szczególnie nam - w Polsce, winien przyczyniać się do tego, byśmy jako naród, jako rodzina, żyli w coraz większym zjednoczeniu z Bogiem, który nas niejako urodzinnił i sprawia, że my uczestniczymy w Jego świętości, a On mieszka w nas.
Oby Nowy Rok Pański był czasem naszego większego zjednoczenia z Chrystusem, a Matka Najświętsza, która była najpełniej z Nim zjednoczona, niech będzie nam wzorem tej najpiękniejszej jedności.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Komunikat diecezji włocławskiej w związku z pojawiającymi się nadużyciami muzycznymi w świątyniach

2026-01-11 10:50

[ TEMATY ]

muzyka kościelna

diecezja włocławska

Diecezja włocławska

W związku z pojawiającymi się nadużyciami muzycznymi zgłaszanymi do Diecezjalnej Komisji ds. Muzyki Kościelnej przypominamy kilka kwestii związanych z tą tematyką. Za wszystkie sprawy związane z muzyką w świątyni odpowiada proboszcz / administrator parafii z pomocą wikariuszy i organisty. W razie wątpliwości zawsze może zwrócić się do komisji - czytamy na stronie diecezji włocławskiej.

Szczególnej uwagi wymaga repertuar i sposób wykonywania muzyki podczas liturgii zawarcia sakramentu małżeństwa. Wartą polecenia praktyką jest informowanie narzeczonych o zasadach dotyczących muzyki kościelnej już podczas ustalania daty ślubu, by nie zostać postawionym w niekomfortowej sytuacji tuż przed uroczystością.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV na 800-lecie śmierci św. Franciszka z Asyżu

2026-01-10 14:40

[ TEMATY ]

Św. Franciszek z Asyżu

Vatican Media

Z okazji przypadającej w tym roku 800. rocznicy śmierci św. Franciszka z Asyżu Leon XIV napisał list do przełożonych generalnych franciszkańskich zgromadzeń zakonnych. Papież ma nadzieję, że z tej okazji na nowo wybrzmi przesłanie pokoju, które niesie ten święty. Podkreśla, że nadal przemawia ono do świata, ponieważ wskazuje na prawdziwe źródło pokoju: zwycięstwo Chrystusa nad śmiercią.

Papież przypomina, że św. Franciszek śmierć nazywał swoją siostrą. Umierał w pokoju ducha jako człowiek, który głęboko naznaczył serca swych współczesnych zbawczym słowem Chrystusa.
CZYTAJ DALEJ

Kamil Stoch oddał ostatni skok i zakończy karierę sportową

2026-01-11 18:38

[ TEMATY ]

Kamil Stoch

PAP/Grzegorz Momot

Sportowo weekend był do niczego, emocjonalnie zostanie ze mną do końca życia - powiedział tuż po ostatnim skoku w Pucharze Świata w Zakopanem Kamil Stoch. Kończący karierę sportową po tym sezonie zawodnik z Zębu zajął na Wielkiej Krokwi 42 miejsce.

- Pod względem sportowym ten weekend w Zakopanem był w moim wykonaniu do niczego. Nie nadawałem się do wykonania najprostszych rzeczy. Wcześniej marzyłem, a nawet sobie w głowie układałem jak bym chciał oddać te skoki w Zakopanem, a nawet jak śpiewam hymn. No, ale jak widać życie napisało swój scenariusz. Emocjonalnie jednak ten weekend był niesamowity i zostanie ze mną do końca życia. Te w sumie kilkadziesiąt tysięcy ludzi, którzy tutaj są, którzy gdy jechałem wyciągiem machali, wykrzykiwali podziękowania i słowa wsparcia... - mówił wzruszony Stoch.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję