Na szlaku wakacyjnych wędrówek
Barbara Arsoba
Kilka
dni spędzonych przeze mnie w Krakowie i okolicach zaowocowało niecodziennymi
przeżyciami. Chciałabym Państwa zaprosić do kilku miejsc, które warto
zobaczyć.Ogromną i piękną wystawę Stanisław Wyspiański – Opus Magnum
w gmachu Muzeum Narodowego w Krakowie tylko odnotuję, ponieważ ekspozycja
jej trwała do 6 sierpnia. Na wystawie zgromadzono wielkie aranżacje
artysty: witraże, malarstwo ścienne i sztalugowe, a także rysunki
i grafiki. Pokazano również fotografie i dokumenty rodzinne oraz
dorobek pisarski Wyspiańskiego (na egzemplarzach dramatów od- notowano,
że wydawane są nakładem autora!).
Księżna Wieliczkii wielicka Porcjunkula
Do tej pory Wieliczka kojarzyła mi się z kopalnią soli i kaplicą
św. Kingi, znajdującą się na głębokości dziewięciu pięter (ten unikatowy
obiekt sakralny został wpisany na listę UNESCO jako światowe dziedzictwo
kultury). Natomiast na skraju miasta, zatopiony w zieleni, znajduje
się duży kompleks złożony z kościoła pw. Stygmatów św. Franciszka
z Asyżu i klasztoru Franciszkanów Reformatów, przybyłych tu w 1623
r. Jest to miejsce posługi duszpasterskiej duchowych synów św. Franciszka,
którzy prawie od 400 lat pielęgnują tu kult Cudownego Krzyża Chrystusowego
i Wielickiej Pani. Franciszkańską świątynię od stuleci określano
jako sanktuarium, chociaż do oficjalnego rejestru została wpisana
dopiero w 1968 r. W 1994 r. Ojciec Święty w Rzymie poświęcił korony
Matki Bożej Łaskawej – Księżnej Wieliczki, a Cudowny Obraz został
ozdobiony papieskimi koronami w Wieliczce 4 czerwca 1995 r. i umieszczono
go w kaplicy Matki Bożej Łaskawej. Obraz ten był zawsze w centrum
kultowego zainteresowania pielgrzymów w czasie słynnych odpustów
Porcjunkuli – 2 sierpnia, od początku XVIII w. do dni obecnych. Opisano
w kronice tego klasztoru kilkadziesiąt cudownych wydarzeń i łask
nadprzyrodzonych, jakie otrzymali wierni za pośrednictwem Wielickiej
Księżnej – jak pisze o. Albin Sroka w monografii Sanktuarium Matki
Bożej Wielickiej. Wielkim czcicielem Matki Bożej Łaskawej był sługa
Boży brat Alojzy Kosiba (1855-1939), związany całym swoim życiem
z klasztorem wielickim. Na I piętrze, wśród cel zakonnych, znajduje
się skromna cela „Alojzeczka”, jałmużnika i apostoła ubogich. Stał
się legendą jako wzór dobroci, miłości Boga, Matki Bożej, bliźnich.Natomiast
w ogrodach franciszkańskiego sanktuarium stanęła pierwsza w świecie
replika słynnego kościółka Porcjunkula. 12 czerwca kard. Franciszek
Macharski wmurował w ścianę budowli akt erekcyjny. Kaplica wielickiej
Porcjunkuli wybudowana została na pamiątkę Wielkiego Jubileuszu 2000.
Jest ona wierną kopią Porcjunkuli w Asyżu – ubogiego kościółka z
czasów św. Franciszka, który obecnie znaj- duje się wewnątrz wielkiego
gmachu bazyliki Matki Bożej Anielskiej w Asyżu.O. Ludwik Kurowski,
kustosz sanktuarium i proboszcz parafii, podjął starania m.in. o
możliwość udzielania odpustu zupełnego na wzór słynnego odpustu Porcjunkula.
O. Ludwik czeka na pielgrzmów i zaprasza do tego świętego miejsca,
gdzie znajdują się ponadto liczne skarby: zabytki sztuki sakralnej
i świa- dectwa polskiej kultury. Na miejscu można nabyć książkę –
album, w którym wyczerpująco i pięknie przedstawiono wspomniane sanktuarium (
a także dwa inne): Franciszkańskie Sanktuaria: Kazimierz Dolny –
Pińczów – Wieliczka (Kraków 2000 r.).
W podziemiach u Franciszkanów
Kościół Franciszkanów Reformatów w Krakowie ukryty w cieniu Plant,
kryje w podziemiach bardzo cenne katakumby, w których do dzisiaj
zachowały się naturalnie zmumifikowane szczątki ludzkie. Zgodnie
z przyjętym od XVII w. zwyczajem w kryptach kościelnych chowano duchownych
i wybitniejszych dobrodziejów klasztoru. Z relacji mego przewodnika
po tym niezwykłym miejscu, o. Eligiusza Dymowskiego OFM, oraz z jego
artykułu zamieszczonego w Czasie krakowskim (nr 97, 1991) dowiedziałam
się, że w podziemiach spoczywają m.in. szczątki bp. Michała Szembeka,
syna głównego fundatora kościoła i klasztoru. Uwagę zwracają ciała
czterech zakonników pochowane według starego obyczaju: na piasku,
z kapturem na głowie, z rękami złożonymi na piersiach oraz kamieniem
pod głową. Taki sposób grzebania nawiązywał do czasów św. Franciszka
z Asyżu. Pod koniec XVIII w. zwyczaj ten zaczął zanikać i zmarłych
zakonników chowano w prostych, pozbawionych ozdób trumnach, bez tabliczek
z imieniem i datą śmierci. O. Dymowski zwrócił moją uwagę na pochowanego
pod prezbiterium o. Sebastiana Wolickiego. Przez 51 lat jako zakonnik
służył najbiedniejszym, krakowianie nazywali go „aniołem ubogich”,
a współcześni mu nie mieli wątpliwości co do jego świętości. Za wstawiennictwem
o. Sebastiana otrzymywano liczne łaski, odnotowano też cudowne uzdrowienia.
Po śmierci trzykrotnie zmieniano habity, które ulegały uszkodzeniu,
w przeciwieństwie do ciała zmarłego, które niewiele się zmieniło,
podobnie jak doczesne szczątki pozostałych zmarłych. Zjawisko to
jest niewytłumaczalne w sposób rozumowy, nie poddaje się żadnym badaniom
naukowym. Czyżby genius loci?...Od 1667 r. pochowano w tamtejszych
podziemiach około tysiąca osób, w tym 250 zakonników franciszkańskich.
Obecnie znajduje się tam 71 trumien umieszczonych w trzynastu kryptach (
wielkie szkody poczyniła powódź w ubiegłym wieku). Zapewne nie wszystkim
chętnym uda się zwiedzić katakumby, jednak warto się zatrzymać na
modlitwie w pięknym barokowym wnętrzu kościoła pw. św. Kazimierza
Królewicza przy ul. Reformackiej 4.
Pomnik Jana Pawła II w Zakopanem
Pomnik Ojca Świętego stanął niedawno w ogrodach „Księżówki” – Domu
Rekolekcyjnego Konferencji Episkopatu Polski. Inicjatywa jego powstania,
jak mówi ks. prał. Tomasz Boroń, dyrektor „Księżówki”, narodziła
się zaraz po odjeździe Ojca Świętego z Zakopanego. Było to w czerwcu
1997 r. Wtedy, podczas pielgrzymki do Ojczyzny Jan Paweł II zatrzymał
się na kilka dni w „Księżówce” (pisałam na ten temat w Niedzieli
nr 2, 2000). Kapłani będący na spotkaniu z Ojcem Świętym mówili,
że dobrze byłoby, aby był „tak” obecny w „Księżówce” – na pamiątkę
jego pobytu z okazji Roku Jubileuszowego oraz 90-lecia „Księżówki”
i 90 lat od przyjścia tu Sióstr ze Lwowa.Pomnik został wyrzeźbiony
przez Marka Szalę w jego pracowni obok domu w Szaflarach. Kamień (
ważący 16,5 t) został znaleziony przez M. Szalę w Parku Tatrzańskim,
głaz ufundował Ksiądz Prymas i Siostry Zakonne. Ofiarodawcą cokołu
jest Park Tatrzański. Obecnie trwają jeszcze prace wokół pomnika,
a 22 sierpnia Prymas Polski kard. Józef Glemp dokona odsłonięcia
i poświęcenia pomnika Jana Pawła II. Ksiądz Dyrektor zaprasza na
tę uroczystość wszystkich kapłanów, którzy są głównymi ofiarodawcami.
Ci, którzy podczas wakacyjnych wędrówek odwiedzą stolicę Tatr, mogą
przespacerować się w kierunku Kuźnic i pokłonić Ojcu Świętemu w ogrodzie
„Księżówki”.Przybycie do takich miejsc, jak te zauważone przede mnie,
pozwala oderwać się od własnych, codziennych spraw i znaleźć się
w innym wymiarze świata, który określają: wiara, miłość, pamięć.
Wtedy człowiek ubogaca się i zbliża do Boga.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
Coś dziwnego dzieje się z procesem ks. Michała Olszewskiego i byłych urzędniczek resortu sprawiedliwości. Mec. Adam Gomoła ujawnił, że wylosowani do sprawy wiele miesięcy wcześniej ławnicy nie będą mogli wziąć w nim udziału, bo koliduje to z ich grafikami. „To daje prezesowi Sądu Okręgowego uprawnienie do wyznaczenia, ale już ręcznie, ławników zapasowych” - powiedział na antenie Telewizji wPolsce24 mec. Gomoła.
Powoduje to, że nowi ławnicy nie zdążą zapoznać się z obszernym materiałem w tak trudnej sprawie. „Jeżeli sąd będzie chciał tę sprawę zacząć, to z pewnością obrońcy będą się temu sprzeciwiać” - zapowiedział obrońca Karoliny Kucharskiej, byłej urzędniczki MS obsługującej FS.
Publikujemy oświadczenie rzecznika Archidiecezji Krakowskiej w sprawie pojawiających się w przestrzeni internetowej fałszywych nagrań, wykorzystujących wizerunek Metropolity Krakowskiego.
Archidiecezja Krakowska informuje, że nagrania jakichkolwiek reklam z udziałem Księdza Kardynała Grzegorza Rysia, szczególnie promujące suplementy diety, lekarstwa i fundusze inwestycyjne, pojawiające się w przestrzeni internetowej to tzw. deepfake, czyli materiały fałszywe. Ksiądz Kardynał nigdy nie brał udziału w reklamach, a wykorzystanie wizerunku Metropolity Krakowskiego narusza Jego dobra osobiste. Ostrzegamy wszystkich przed manipulacją, dezinformacją i oszustwem.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.