Reklama

Niedziela Wrocławska

Obdarowani

Radek Mokrzycki

Jola i Sylwester Bielańscy

Jola i Sylwester Bielańscy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zza drzwi słychać odgłosy radości. Ktoś kuśtyka, by mi otworzyć. To Piotr. Wita mnie od progu. Tuż za nim stoją rodzice - ludzie o kochającym spojrzeniu. Zapraszają do mieszkania łagodnym unisono.

Historia naszych Bohaterów rozpoczyna się blisko 40 lat temu. Do stolika w klubo-kawiarni Politechniki Wrocławskiej podchodzi studentka. Prosi o pomoc w wykonaniu rysunku technicznego. Koledzy nie potrafią, ale wskazują na wysokiego bruneta. Pomocny. Intrygująca ta dziewczyna i szkoda, żeby jej bliżej nie poznać. Brunet prowadzi małe dochodzenie, zwieńczone sukcesem. Bystry. Jola zasila szeregi chóru parafialnego - Sylwek dołącza do dzieła. Pięknie śpiewa. I w trudnych latach osiemdziesiątych, wyruszają z chórem na europejskie tournée. W dużej mierze dzięki śp. o. Adamowi Białkowi OFM Conv. Kapłan towarzyszy narzeczonym w przygotowaniach do życia małżeńskiego. Na jednym ze spotkań słyszą zdanie, które zapada im w serce: „Tylko zwierzę nie zadaje się z chorym osobnikiem.”

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W zdrowiu i w chorobie

Reklama

Msza Św., podczas której ślubują sobie, że dopiero śmierć ich rozłączy, jest bardzo uroczysta. Pan Młody czyta Słowo, przyjaciele chórzyści śpiewają, skrzypek gra Ave Maria, a Panna Młoda ociera łzy szczęścia. Gdy półtora roku później rodzi się Piotruś - młoda mama płacze z bezsilności. Pierworodny jest bardzo chory. Zaczyna się walka o jego życie. Dwa miesiące później wychodzą ze szpitala, obiecując sobie, że będą omijać to miejsce z daleka. Aby pomóc małżeństwu w opiece nad niepełnosprawnym synem, mama Joli przechodzi na wcześniejszą emeryturę. - Czujemy się obdarowani. Piotrek to błogosławieństwo dla naszej rodziny. Dzięki niemu odkrywamy, jakim troskliwym Ojcem jest Bóg - przekonuje Sylwester. - Piotr pokazuje nasze słabości, to nad czym musimy pracować. I pracujemy, prosimy o modlitwę wstawienniczą, przebaczamy - dopowiada Jola.

A mają z kim wołać do Pana, bo od wielu lat są członkami wspólnoty Duży Dom. Mieszkają z Panem Jezusem pod jednym dachem, z domu widzą szpital, który chcieli omijać... Piotrek ma młodsze rodzeństwo. Zarówno siostra, jak i brat czule się nim opiekują, wspierając rodziców. - Rodzina jest jak kwiat. Najpierw się rozwija, kwitnie. Potem przychodzi czas na nasiona, które opadają i same przygotowują się do kwitnienia – obrazuje Jola. – Dobrze jest patrzeć jak z życia rodzi się życie. Bardzo cieszą nas wnuki! - dodaje.

Lepiej zapobiegać

Zapytani o receptę na trwałe małżeństwo przekonują, że w każdej chwili życia trzeba pielęgnować relację z Bogiem. Wtedy nie przyjdzie nam do głowy, by złamać przysięgę daną Panu i „drugiej połowie”. Warto także mieć odwagę stanąć w prawdzie o sobie samym i o małżonku - pokochać jego wszystkie ułomności, nie oczekując, że się zmieni. Pracować raczej nad sobą. W małżeństwie ważna jest wspólna pasja – nasi Bohaterowie wciąż zasilają szeregi chóru!

- Mnie urzeka, że Sylwek jest taki ufny. Zawsze powtarza: „Pan Bóg ma nas w swojej opiece. Z każdej sytuacji wyprowadzi dobro”. Tylko, że trzeba przyjmować absolutnie wszystko. Nawet to, co nam się wydaje trudne i beznadziejne – tłumaczy Jola. – Na zaufaniu wobec Boga nigdy się nie zawiedliśmy. I jeszcze słowo o ich świętych patronach, których wstawiennictwo wypraszają. Św. Sylwester zasłynął z tego, że mimo zagrożenia życia, przyznawał się do chrześcijaństwa. Ks. Piotr Skarga pisał: „Największe swe szczęście znajdowała błogosławiona Jolanta w tem, że mogła ulgę przynieść swym cierpiącym bliźnim.” A Piotr - znaczy skała.

2019-09-26 10:53

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kiedy beatyfikacja jezuity o. Józefa Andrasza, kierownika duchowego św. Faustyny?

2026-01-14 11:02

[ TEMATY ]

proces beatyfikacyjny

o. Józef Andrasz

pl.wikipedia.org

O. Józef Andrasz

O. Józef Andrasz

1 lutego minie 66. rocznica śmierci jezuity o. Józefa Andrasza - spowiednika i kierownika duchowego kilku świętych (m.in. św. Faustyny Kowalskiej) oraz propagatora kultu Serca Jezusowego i Miłosierdzia Bożego. Rok temu rozpoczął jego proces beatyfikacyjny. Jak mówi prowadzący proces o. Mariusz Balcerak SJ, niemal wszystkie materiały są już gotowe. Teraz kluczowa kwestia to cud potrzebny do beatyfikacji.

1 lutego, w 66. rocznicę śmierci o. Józefa Andrasza i pierwszą rocznicę rozpoczęcia jego procesu beatyfikacyjnego, o godz. 15.30 w bazylice Najświętszego Serca Jezusowego przy ul. Kopernika w Krakowie odprawiona zostanie Msza św. w intencji beatyfikacji jezuity. Msza będzie transmitowana na stronie https://bazylika.jezuici.pl/transmisja-live/ Po Eucharystii, o godz. 17.00, w sali nr 9 Wspólnoty Akademickiej Jezuitów (WAJ) odbędzie się premiera filmu dokumentalnego „Powiernik świętych - o. Józef Andrasz”.
CZYTAJ DALEJ

Archidiecezja lubelska: zmarł wieloletni proboszcz sanktuarium w Wąwolnicy

2026-01-14 12:08

[ TEMATY ]

śmierć

Archidiecezja Lubelska/Facebook

14 stycznia zmarł zasłużony kapłan archidiecezji lubelskiej ks. kan. Jerzy Ważny. Od 2001 r. był proboszczem parafii pw. św. Wojciecha w Wąwolnicy i kustoszem sanktuarium Matki Boskiej Kębelskiej. Przeżył 65 lat, w kapłaństwie 39.

Ks. kan. Jerzy Ważny urodził się w 1960 r. w Tomaszowie Lubelskim, święcenia kapłańskie przyjął w 1987 r. z rąk ówczesnego bpa Bolesława Pylaka. Był jednym z najbardziej rozpoznawalnych kapłanów archidiecezji lubelskiej, przez 25 lat prowadził wspólnotę w największym sanktuarium archidiecezji lubelskiej.
CZYTAJ DALEJ

Arka Przymierza jest w Biblii znakiem obecności Pana pośród ludu

2026-01-14 21:13

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Arka Przymierza

Arka Przymierza
Arka Przymierza jest w Biblii znakiem obecności Pana pośród ludu. Hebrajskie (’ārôn) oznacza skrzynię, a jej wnętrze niesie tablice przymierza. Nad Arką znajduje się przebłagalnia (kappōret) i cheruby, więc Arka bywa kojarzona z tronem Boga. Dawid przenosi Arkę do Miasta Dawidowego, czyli do Jerozolimy zdobytej niedawno i uczynionej stolicą. Wniesienie Arki scala plemiona wokół Boga, a nie wokół samej polityki. W pamięci opowiadania stoi wcześniejsza próba zakończona śmiercią Uzzego. Świętość Boga okazuje się nie do oswojenia. Procesja idzie z ofiarą. Składanie wołu i tuczonego cielca podkreśla, że wędrówka ma charakter starotestamentalnej liturgii. Dawid tańczy z całej siły przed Panem, przepasany lnianym efodem (’ēfōd). To strój związany z posługą przy ołtarzu. Król przyjmuje postawę sługi. Tekst wspomina okrzyki i dźwięk rogu (šōfār), a ten dźwięk przypomina Synaj i ogłaszanie panowania Pana. Arka zostaje umieszczona w namiocie. Świątynia Salomona jeszcze nie istnieje, a jednak obecność Pana ma swoje miejsce w sercu miasta. Dawid składa całopalenia i ofiary biesiadne, a potem błogosławi lud w imię Pana Zastępów. Błogosławieństwo przechodzi w chleb. Każdy otrzymuje porcję pożywienia, mężczyzna i kobieta, po bochenku chleba, kawałku mięsa i placku z rodzynkami. Kult nie zostaje zamknięty w murach przybytku. Dotyka stołu i codziennej sytości. W centrum pozostaje przymierze. Arka niesie pamięć Słowa, a procesja uczy, że obecność Boga idzie pośród ludzi i porządkuje ich świętowanie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję