Reklama

Duchowość

O. Buttet: dlaczego katolicy nie wierzą w obecność Jezusa w Eucharystii?

Kościół musi powrócić do Eucharystii. Gdyby to zrobił, gdyby adoracja Najświętszego Sakramentu rzeczywiście stała się, jak chciał Jan Paweł II, sercem i życiem Kościoła, to spełniłoby się proroctwo świętego papieża co do przyszłości Kościoła, nie byłoby rzeczy niemożliwych – uważa o. Nicolas Buttet, założyciel Wspólnoty Eucharistein – Eucharystia.

[ TEMATY ]

Eucharystia

sakramenty

Weronika Grishel

Ten szwajcarski mnich właśnie dzięki spotkaniu z Eucharystią przeżył przed laty głębokie nawrócenie. Pod jego wpływem najpierw przez pięć lat żył jako pustelnik w małej grocie. Z czasem, kiedy zaczęło się wokół niego gromadzić grono młodych ludzi, założył wspólnotę, w której centrum znajduje się właśnie kult Najświętszego Sakramentu. Jej trzon stanowi 30 osób konsekrowanych.

Rozmawiając z Radiem Watykańskim, o. Buttet odniósł się szokujących danych, które dwa miesiące temu wstrząsnęły Kościołem w Stanach Zjednoczonych. Okazało się, że jedna trzecia tamtejszych katolików nie wierzy w realną obecność Jezusa w Najświętszym Sakramencie.

- Myślę, że to nie jest w pierwszym rzędzie kwestia niewiedzy, lecz doświadczenia. Można bardzo dobrze poznać w sposób spekulatywny teologię Eucharystii i wszystko, co na przykład napisał na ten temat Tomasz z Akwinu. Ale ostatecznie tylko święci mogą nas nauczyć, czym jest Eucharystia – mówi Radiu Watykańskiemu o. Buttet. – To dlatego na zakończenie encykliki „Ecclesia de Eucharistia”, Jan Paweł II zachęca, byśmy uczyli się od świętych, którzy pokazują nam, czym jest prawdziwa pobożność eucharystyczna. I tego dziś brakuje. Bo potrzeba „zasmakować” w Eucharystii. A zamiłowanie do Eucharystii zaszczepiają w nas, ci którzy nią naprawdę żyją. Kiedy widzimy Teresę z Kalkuty przed Najświętszym Sakramentem, kiedy widzimy, jak Jan Paweł II sprawuje Eucharystię, to nagle rozumiemy, że dzieje się coś ważnego, i sami zaczynamy tego pragnąć.

Reklama

O. Buttet podkreśla, że nie należy się bać, że przesadzimy z kultem Najświętszego Sakramentu, że stanie się on na przykład ważniejszy niż lektura Pisma Świętego. Jak uczy Sobór Watykański II, Eucharystia jest rzeczywiście źródłem i szczytem.

- Choć Biblia jest przesłaniem Boga, Jego słowem, to jednak nie jest Bogiem. Eucharystia natomiast, to Bóg we własnej osobie. Czym innym jest słyszeć słowo, a czym innym jest spotkać osobę. Czym innym jest słuchać kogoś w radiu, a czym innym spotkać się z nim twarzą w twarz. Pewien młody podsunął mi kiedyś piękny obraz. Wyobraźcie sobie, mówił, dwoje narzeczonych, którzy rozmawiają ze sobą przez telefon. To oczywiście coś wspaniałego. Ich głos jest w stanie przekazać całą głębię uczucia, wzajemną czułość. Ale kiedy się spotykają, kiedy się obejmują, to jest to jeszcze coś innego. Tak też można zrozumieć różnicę między Słowem Bożym i Eucharystią. Eucharystia, to spotkanie dwóch ciał, dwóch serc, rzeczywiste, z Bogiem żywym - zaznaczył założyciel Wspólnoty Eucharistein.

2019-10-15 20:12

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papieskie intencje na rok 2021

2020-02-14 17:26

[ TEMATY ]

sakramenty

papież Franciszek

intencje na 2021

Vatican News

Ogłoszone zostały papieskie intencje modlitwy na rok 2021

Ogłoszone zostały papieskie intencje modlitwy na rok 2021. Będziemy się modlić m.in. o głębsze przeżywanie spowiedzi i odkrycie piękna sakramentu małżeństwa. Wstawiennictwu wiernych Franciszek zawierza też misyjne zaangażowanie wszystkich wierzących, pracę katechetów oraz reformę Kościoła.

W intencjach społecznych znaleźli się ludzie cierpiący na depresję, kobiety, które padły ofiarą przemocy, ale też finansiści i ci, którzy walczą o prawa człowieka.
Papież chce, abyśmy modlili się ponadto o przyjaźń społeczną, ekologiczny styl życia i ogólnoludzkie braterstwo.

Ustalanie papieskich intencji to długi i staranny proces rozeznawania – zapewnia dyrektor Światowej Sieci Modlitwy z Papieżem ks. Frédéric Fornos. Propozycje napływają od członków sieci z całego świata, a także z dykasterii Kurii Rzymskiej. Ostateczną decyzję po osobistym rozeznaniu i modlitwie podejmuje oczywiście Ojciec Święty. Chodzi o to – jak mówi ks. Fornos – by kontemplować świat oczami Jezusa i rozpoznać intencje Jego serca, miejsca i sprawy, do których posyła swój Kościół.

CZYTAJ DALEJ

Franciszek: Boże nakazy trzeba przestrzegać całym sercem

2020-02-16 12:33

[ TEMATY ]

Watykan

Franciszek

Vatican Media

By żyć jako chrześcijanie trzeba iść drogą miłości, która oznacza, że Boże nakazy trzeba przestrzegać nie tylko formalnie, ale całym sercem – powiedział Ojciec Święty w rozważaniu przed modlitwą „Anioł Pański”. W swoim rozważaniu papież odniósł się do czytanego dziś fragmentu Ewangelii z „Kazania na górze” (Mt 5, 17-37) mówiącego o wymaganiach Nowego Przymierza.

Na wstępie Franciszek zaznaczył, że Pan Jezus zachęca nas, byśmy przyjmowali wymagania Prawa Bożego jako narzędzia wychowania nas do prawdziwej wolności, abyśmy nie byli niewolnikami namiętności i grzechu. Wskazał, że mowa Jezusa składa się z czterech antytez, odnoszących się do czterech sytuacji życia codziennego: zabójstwa, cudzołóstwa, rozwodu, przysięgi.

„Jezus nie znosi przepisów dotyczących tych problemów, ale wyjaśnia ich głębsze znaczenie i wskazuje ducha, z jakim należy ich przestrzegać. Zachęca nas do przejścia od formalnego przestrzegania Prawa do istotnego przestrzegania Prawa, akceptując Prawo w sercu, które stanowi centrum intencji, decyzji, słów i gestów każdego z nas. Z serca pochodzą uczynki dobre i złe” – podkreślił Ojciec Święty.

Papież zaznaczył, że akceptując Boże nakazy rozumiemy ich głęboki sens, chociaż nie jesteśmy ich w stanie wypełnić bez pomocy Bożej łaski, pełnej dobroci i miłosierdzia.

„Dzisiaj Jezus prosi nas, abyśmy postępowali drogą miłości, którą On nam wskazał i która zaczyna się od serca. Tą drogą trzeba iść, aby żyć jako chrześcijanie” – powiedział Franciszek na zakończenie swego rozważania.

CZYTAJ DALEJ

Nocna przygoda

2020-02-17 15:18

[ TEMATY ]

dzieci

Dolina Miłosierdzia

Paweł Depta

Co robi się w nocy w parafii? Okazuje się, że można bardzo ciekawie spędzić czas wśród rówieśników. Członkowie Fundacji ufam Tobie w piątek 14 lutego już po raz kolejny zorganizowali w częstochowskiej Dolinie Miłosierdzia tzw. noc w parafii. Tym razem towarzyszyło jej hasło: „Nocna przygoda”.

Uczestnicy spotkania, czyli przede wszystkim uczniowie kl.4-6, tuż po godz. 20, zaopatrzeni w czołówki na głowie i mapy w ręku wyruszyli na poszukiwanie skarbu. Okazało się, że z pozoru niełatwe zadanie dało się zrealizować tylko dzięki pełnej współpracy poszczególnych osób. A nagroda była cenna, gdyż na mecie czekały tort i pizza. Jednak to jeszcze nie był koniec atrakcji. Wszyscy wzmocnieni fizycznie mieli sporo sił, by prawie bez końca oglądać filmy i rozmawiać z koleżankami i kolegami. Ostatecznie jedni dopiero zasypiali, a inni już się budzili. No ale cóż, w sobotni poranek, tuż po godz. 8 przyszli rodzice i trzeba było pójść do domów.

Jednak mimo smutku, że czas tak szybko minął, wszyscy z nadzieją czekają na kolejną „nockę w parafii”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję