Reklama

Z okazji Dnia Matki

Za co kochamy nasze mamy?

Za co tak bardzo kocha się mamę? Z tym pytaniem zwróciliśmy się do Czytelników „Aspektów”. Oto, co odpowiedzieli:

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Ks. Dariusz Przybyszewski SAC, parafia pw. Pierwszych Męczenników Polski w Międzyrzeczu:
- Bardzo trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Bardzo trudno wyrazić słowem, jaki ładunek emocjonalny i uczuciowy niesie w sobie słowo „mama”. Człowiek jest z nią związany od chwili poczęcia i - jak mówi Jean Gitton - „Matka przygotowuje w swoim ciele istotę przeznaczoną do nieskończoności”. Bardzo wymowne jest to zdanie i przypomina mi ten moment mojego życia, kiedy wyjeżdżałem z domu rodzinnego do nowicjatu i przed odjazdem poprosiłem rodziców o błogosławieństwo na moją nową drogę. Wtedy rodzice, a zwłaszcza mama, bardzo się popłakali. Mama bardzo mocno przytuliła mnie klęczącego do siebie i wypowiedziała słowa pełne troski i miłości, abym wybrawszy tę drogę, nie zszedł z niej. Poczułem wtedy, jakbym powrócił bardzo blisko niej, wniknął w jej wnętrze, w jej łono, w którym nosiła mnie przez 9 miesięcy. Kocham mamę za to, że nieważne, ile mam lat i gdzie jestem, ona mnie nosi w swoim sercu, modli się za mnie i pamięta o mnie. Kocham ją za jej wiarę, za jej proste i kochające serce. Mama ma wrodzoną intuicję i zna dziecko, wie, co się z nim dzieje bez słów. Żadna mądrość, której możemy się nauczyć na ziemi, nie da nam tego, co słowo i spojrzenie matki. Mama nauczyła mnie kochać innych ludzi, ale też jak znosić cierpienie zadawane przez innych. Między mną a mamą jest wieź uczuciowa, rozmawiając z nią przez telefon, przenoszę się myślami i sercem do domu rodzinnego. Od mamy nauczyłem się empatii, wczucia się w sytuację drugiego człowieka. Nigdy nie uczyła mnie i moich braci, abyśmy się wywyższali i szli przez życie jak walec drogowy, niszcząc po drodze innych, którzy są przeszkodą w osiągnięciu celu. Nauczyła mnie, że czasami trzeba przegrać w oczach ludzi myślących egoistycznie, ale tak naprawdę będzie to zwycięstwo dobra, moje zwycięstwo. Przez to rozumiem zwycięstwo Chrystusa na krzyżu, zwycięstwo męczenników, którzy padli pod ciosami prześladowców. Mama nauczyła mnie szukania radości w zniżeniu i szarości dnia. Kocham ją za to, że przygotowała mnie do życia, które prowadzi do nieskończoności i szczęścia w niebie.

Michalinka Kulas, Zespół Szkół nr 1 w Poznaniu z klasami integracyjnymi, klasa II:
- Kocham mamę za to, że troszczy się o mnie. Jest dla mnie dobra. Dobrze mnie rozumie. Pomaga mi w trudnych chwilach. Pomaga mi się rozwijać. Wie, czego mi potrzeba. Kiedy jestem smutna, pociesza mnie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Barbara Helena Kowalczyk, uczennica ZSE w Międzyrzeczu:
- Najszczerszą miłością jest miłość matki. Mama pokazała mi świat, pomagała stawiać pierwsze, jakże trudne kroki, uczyła mnie, jak być dobrym człowiekiem. Zadbała o moje wykształcenie i kulturę osobistą. Dała mi poczucie bezpieczeństwa. Dzięki niej wiem, że dom to moje schronienie, gdzie zawsze mogę liczyć na pomoc, wyrozumiałość, a przede wszystkim na bezinteresowną miłość. Zawsze mnie wysłucha, zrozumie, poradzi, kiedy jest taka potrzeba. Otrze łzy, gdy jest smutno i źle. Obdarzy pocałunkiem i przytuli w każdej chwili, gdy się tego zapragnie. Jest moim drogowskazem w życiu i dobrym nauczycielem. Kocham ją z całego serca i dziękuję jej za moje życie.

Helena Kowalczyk, uczennica I LO w Międzyrzeczu:
- „Słońce nauczyło mnie śmiać się / Wiatr nauczył mnie szaleć / Deszcz nauczył mnie szlochać / A Ty wciąż uczysz mnie kochać”. Za tyle spraw trzeba ją przeprosić, za tyle podziękować, o tyle poprosić. Tyle było przykrych chwil, ale tylko dzięki nim coraz mocniej i czulej ją kocham. Ona zawsze jest przy mnie. Przychodzi i kocha tak cichutko i delikatnie. Nawet gdy brak siły, gdy wszystko odeszło, coś się zmieniło, czegoś zabrakło, gdy nie ma nadziei, ona zawsze jest, nigdy się nie zmienia, nigdy jej nie brakuje, zawsze wspiera nadzieją. Dziękuję jej i przepraszam. Teraz wiem, że potrzeba czasu, że życie trzeba popchnąć dalej. Spoglądając na mnie, odkrywa we mnie głębię, niezmierzone ciepło i miłość… Tyle w niej miłości, dobra, zrozumienia, wiary we mnie. To ona, trzymając mnie za ręce, daje mi tę wiarę. Wypełnia wszystko i jest wszędzie. Dotyka dna serca. Przychodzi do mnie, do mojej duszy…

Oprac. Kazimierz Kulas

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV zawierzył Polaków wstawiennictwu Maryi i św. Faustyny

2026-10-07 10:52

[ TEMATY ]

pozdrowienia

Leon XIV

św. Faustyna

commons.wikimedia.org

Zwracając się do Polaków podczas audiencji generalnej, Papież zawierzył ich wstawiennictwu Matki Bożej Pięknej Miłości oraz św. Siostry Faustyny Kowalskiej. Zachęcił, by w codzienności „zawsze ufali Bogu, który jest Panem dziejów”.

Pozdrawiając Polaków, Leon XIV zaznaczył też obecność pielgrzymów z diecezji łomżyńskiej oraz siedleckiej wraz z ordynariuszem łomżyńskim bp. Januszem Stepnowskim, ordynariuszem siedleckim bpem Kazimierzem Gurdą oraz biskupem pomocniczym diecezji siedleckiej Grzegorzem Suchodolskim. Łomżanie przybyli do Rzymu z pielgrzymką dziękczynną z okazji 100. rocznicy utworzenia ich diecezji, zaś pielgrzymi z Siedlec dziękowali za 30. rocznicę beatyfikacji Męczenników Podlaskich.
CZYTAJ DALEJ

7 października: Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Różańcowej

[ TEMATY ]

modlitwa

różaniec

commons.wikimedia.org

Bartolomé Esteban Murillo, "Matka Boża Różańcowa"

Bartolomé Esteban Murillo, Matka Boża Różańcowa

Przypadające dziś, 7 października, wspomnienie Matki Boskiej Różańcowej to dzień szczególny w powszechnym i polskim kalendarzu maryjnym.

Modlitwa różańcowa jak żadna inna obejmując cały świat katolicki wskazuje, że Maryja to Mater omnium, udzielająca się wszystkim we wszystkich potrzebach jako Pośredniczka prowadząca do Chrystusa. Różaniec stał się modlitwą powszechną, najdobitniejszym wyrazem czci i kultu maryjnego.
CZYTAJ DALEJ

Zbliża się 47. Piesza Pielgrzymka Wrocławska do grobu św. Jadwigi Śląskiej

2026-10-07 15:00

Ks. Łukasz Romańczuk/Niedziela

Ks. Tomasz Płukarski – Główny Przewodnik Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę

Ks. Tomasz Płukarski – Główny Przewodnik Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę

Już 17 października tysiące wiernych archidiecezji wrocławskiej wyruszy na szlak prowadzący do grobu św. Jadwigi Śląskiej w Trzebnicy. O tym, dlaczego warto wyruszyć na pielgrzymkowy szlak opowiada ks. Tomasz Płukarski, główny Przewodnik Pieszej Pielgrzymki Wrocławskiej.

–Pielgrzymka ta ma ogromne znaczenie dla naszej Archidiecezji, bowiem to św. Jadwiga Śląska jest patronką całej naszej archidiecezji, całego Śląska. W przepięknej bazylice w Trzebnicy znajduje się grób świętej Jadwigi Śląskiej i od wieków ludzie tam pielgrzymują. Tak jak my, chrześcijanie, pielgrzymujemy do grobów apostołów świętych Piotra i Pawła w Rzymie czy do świętego Jakuba w Santiago, tak tutaj wierni z Dolnego Śląska pielgrzymują do świętej Jadwigi. To niezwykły fenomen na tle całej naszej ojczyzny, że do grobu świętej tak wielka wspólnota będzie pielgrzymować. W ubiegłych latach było nas około ośmiu, dziewięciu tysięcy. To nie tylko pielgrzymi z Wrocławia, ale także z wielu innych parafii i miejscowości. Będzie nas naprawdę piękna wspólnota” – podkreśla ks. Tomasz Płukarski, dodając, że początki pielgrzymki są związane z czasem wielkich przemian w Kościele i w Polsce. – Myślę, że bardzo ważnym momentem był wybór polskiego kardynała Karola Wojtyły, dziś świętego Jana Pawła II, na stolicę Piotrową. Wydarzyło się to właśnie w dniu wspomnienia liturgicznego świętej Jadwigi. Od tego czasu, kiedy w Rzymie papieżem został Polak, ruch pielgrzymkowy jeszcze bardziej się rozwinął. Prekursorem był świętej pamięci ksiądz Orzech i przez prawie pięćdziesiąt lat wierni pielgrzymują do Trzebnicy. Co ciekawe, przyjeżdżają ludzie nie tylko z naszej archidiecezji, ale także z diecezji świdnickiej czy legnickiej. Mam nawet informację, że jedna z pań przyjedzie specjalnie z Bieszczad, aby przeżyć z nami ten wyjątkowy duch pielgrzymowania” – mówi kapłan.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję