Reklama

Kościół

„Holywins” podkreśla chrześcijański charakter święta

„Halloween nie należy do rodzimej tradycji hiszpańskiej” – zgodnie podkreślają rodzice, nauczyciele i katecheci. Jednak presja komercyjna i kulturowa jest ogromna. W Hiszpanii coraz bardziej staje się popularny „Holywins”, który podkreśla chrześcijański charakter uroczystości Wszystkich Świętych.

[ TEMATY ]

Wszystkich Świętych

Halloween

Piotr Jaskólski

W korowodzie niesiono relikwie świętych i błogosławionych

W korowodzie niesiono relikwie świętych i błogosławionych

„Holywins”, czyli „świętość zwycięża” zorganizowały szkoły i parafie. Dzieci i młodzież przebrały się za swoich ulubionych świętych. W ponad dwudziestu miejscowościach w diecezji Getafe ulicami przeszły radosne procesje małych Franciszków, Ignacych czy Teresek. Potem wszyscy spotkali się na gorącej czekoladzie i wspólnym świętowaniu. „Aż miło popatrzeć” – mówi María José, mama 5-letniej Almudeny, która przebrała się za aniołka. „Halloween nie jest naszą hiszpańską tradycją. Ponadto razi brzydotą i napawa lękiem. Dzieci nie mogą potem spać” – podkreśla María José.

Reklama

W Murcji ponad 1400 uczniów spotkało się na placu katedralnym na „Święcie Światła”, które od kilku lat organizuje miejscowa diecezja, aby podkreślić chrześcijański charakter dzisiejszego święta. Obecny był burmistrz miasta oraz władze regionalne. Obok tradycyjnych hiszpańskich świętych można było zobaczyć także tych najnowszych: Jana Pawła II, Pawła VI i Oscara Romero. „To wy jesteście światłem świata” – powiedział bp José Manuel Lorca Planes. „Dzielcie się nim w waszych rodzinach” – dodał hierarcha.

„Żyjemy tak bardzo zajęci codziennymi problemami, że możemy zapomnieć o naszej wierze w życie wieczne. Jeśli troska o ulepszenie naszego świata jest ważna, to nadzieja na życie wieczne jest nieodzowna. Bez niej traci się sens teraźniejszość i przyszłość” – podkreśla bp Atilano Rodríguez z diecezji Sigüenza-Guadalajara.

2019-11-01 16:16

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Oddali cześć wszystkim świętym

2020-11-02 15:22

[ TEMATY ]

Wszystkich Świętych

Strzegom

Krystyna Smerd

Świetlna aranżacja ołtarza głównego strzegomskiej bazyliki podczas „Nocy Świętych”

Świetlna aranżacja ołtarza głównego strzegomskiej bazyliki podczas „Nocy Świętych”

Po raz piąty w strzegomskiej bazylice odbyła się „Noc Świętych”, podczas której w tym roku kapłani i wierni modlili się o oddalenie pandemii koronawirusa.

- Oddając się w opiekę Twoją Panie Jezu Chryste i Twojej Matki oraz Wszystkich Świętych i Błogosławionych – chcemy trwać na wielkiej światowej modlitwie prosząc o oddalenie pandemii korona wirusa, o łaskę zdrowia i Twoje błogosławieństwo dla chorych, o łaskę dla całej służby medycznej w naszym kraju, a dla zmarłych - o dar życia wiecznego” - tym modlitewnym błaganiem wypowiedzianym przez ks. Adriana Fajkowskiego w bazylice strzegomskiej rozpoczęła się wigilia uroczystości Wszystkich Świętych pod nazwą „Noc Świętych”, którą już po raz piąty, przygotowała młodzież z parafii św. Apostołów Piotra i Pawła.

Krystyna Smerd

Ksiądz proboszcz podziękował młodzieży z duszpasterstwa za zaangażowanie w przygotowanie modlitewnego wieczoru

Ksiądz proboszcz podziękował młodzieży z duszpasterstwa za zaangażowanie w przygotowanie modlitewnego wieczoru

Za wstawiennictwem

Na tworzącą się piękną tradycję tego nabożeństwa zwrócił uwagę, na wstępie, ks. Krzysztof Papierz opiekun - Duszpasterstwa Młodzieży przy bazylice mniejszej przypominając, że jest to piękna okazja do skłonienia głów przed Panem Jezusem i jego świętymi. W tym roku wierni z swoje prośby zanosili przez wstawiennictwo następujących świętych: św. papieża Piusa X, św. Dominika Savio, św. Wincentego a Paulo, św. Wojciecha, św. Ojca Pio, św. Jana Pawła II, św. Jacka Odrowąża, św. Władysława, św. Jana z Dukli, św. Brata Alberta Chmielowskiego, bł. Karoliny Kózki oraz świętych i błogosławionych uobecnionych w szczątkach z zabytkowego nieczytelnego już bazylikowego relikwiarza.

Modlitwa, muzyka i światło

Tegoroczna modlitwa była transmitowana przez Internet, co zwiększyło zasięg uczestników tego wydarzania. Zgormadzeni w świątyni i przed komputerami wierni, mogli usłyszeć śpiew Litanii do Wszystkich Świętych, a także wspólnie rozważać tajemnice różańcowe, do których komentarze nawiązujące się do współczesnych trosk przygotowała młodzież z duszpasterstwa przy współudziale katechetów.

Krystyna Smerd

Wierni w strzegomskiej bazylice

Wierni w strzegomskiej bazylice

Jak co roku nabożeństwo miało uroczystą oprawę w postaci śpiewu młodzieży oraz gry organowej. Dodatkowe wrażenie dawała oryginalna świetlna aranżacja w postaci snopów jasnego i kolorowego światła kierowana na: figurę Matki Bożej Strzegomskiej w ołtarzu głównym, a następnie w trakcie Litanii na rzeźby z postaciami Archanioła Gabriela, świętych Anny i Joachima, czterech Ewangelistów, obraz św. Jana Pawła II, a także na relikwiarze ze świętymi szczątkami świętych i błogosławionych ustawionych przy ołtarzu.

Wdzięczność proboszcza

Na zakończenie, za przygotowane „Nocy świętych” z wielką serdecznością podziękował dziewczętom i chłopcom z duszpasterstwa młodzieży, a wiernym za uczestnictwo proboszcz parafii ks. prał. Marek Babuśka. Wyraził również wielką swoją wdzięczność parafiom z Mrowin, Świebodzic oraz siostrom Elżbietankom oraz Świdnickiej Kurii Biskupiej za wypożyczenie kilku relikwiarzy, a także zachęcał wiernych do indywidualnej ich adoracji, gdyż pozostały w bazylice jeszcze przez kilka następnych dni.

CZYTAJ DALEJ

Rusza projekt Polacy Zmieniają Świat

2020-11-24 18:37

[ TEMATY ]

KUL

Polacy

projekt

KUL

Polacy chcą zmieniać świat. Służyć temu ma międzynarodowy projekt, za którym stoi Konsorcjum Gospodarcze Bezpieczeństwo Polski.

Cel - połączyć naukę z biznesem, wyróżnić osiągnięcia Polaków w dziedzinie nauki i techniki, wzmocnić współpracę spółek Skarbu Państwa z naukowcami i ekspertami mieszkającymi i pracującymi poza granicami Polski.

Czy Polacy mogą zmienić świat? Nie mają co do tego wątpliwości inicjatorzy projektu, za którym stoi Konsorcjum Gospodarcze Bezpieczeństwo Polski. Założenia projektu „Polacy Zmieniają Świat. Innovation Hub" zostały zaprezentowane podczas konferencji prasowej w siedzibie PAP w Warszawie z udziałem Ministra Edukacji i Nauki Przemysława Czarnka, Sekretarza Stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych Artura Sobonia, Pełnomocnika Rządu do spraw Polonii i Polaków za granicą Jana Dziedziczaka, rektorów KUL, AGH i Politechniki Warszawskiej, a także prezesów spółek Skarbu Państwa. Podczas niej padło wiele ważnych deklaracji i słów poparcia dla inicjatywy. List wystosował Wiceprezes Rady Ministrów Jacek Sasin. - Tworzy się niepowtarzalna przestrzeń do rozwoju nauki, techniki, innowacyjności. Jestem dumny, ze liderem projektu jest KUL Jana Pawła II - napisał.

Minister Edukacji i Nauki, Przemysław Czarnek zaznaczył, że priorytetowe jest sięgnięcie po wybitne doświadczenia i osiągnięcia naszych rodaków za granicą. - Jestem przekonany, ze musimy wzmocnić działania, mając na uwadze wolę Polaków do współpracy. Marka KUL jest rozpoznawalna na świecie. Do tego Politechnika Warszawska i AGH - uczelnie jedyne w swoim rodzaju. Wspólnie tworzą projekt o charakterze międzynarodowym, który będzie przeze mnie wspierany - podkreślił.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych Artur Soboń przypomniał, że wielu Polaków, którzy musieli wyemigrować z kraju, osiągnęło sukces zawodowy. - Są profesorami, doradcami, ekspertami w swoich dziedzinach. W ramach projektu szukamy sposobów, aby ich kompetencje wykorzystać dla Polski i naszych najważniejszych podmiotów gospodarczych.

Ważną rolę w projekcie ogrywają renomowane polskie uczelnie. Koordynacja projektu spoczywa na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II, a jego pomysłodawcą był ks. dr hab. Włodzimierz Broński, prof. KUL z Katedry Negocjacji i Mediacji. Rektor KUL ks. prof. Mirosław Kalinowski dziękował wszystkim zaangażowanym w przedsięwzięcie, w tworzenie wspólnego dobra, które powraca. Zaznaczył, że uniwersytet do projektu wniesie tradycję i nowoczesność. – Chcemy otworzyć przedsięwzięcie na infrastrukturę eklezjalną – parafie, grupy, wspólnoty rozproszone po świecie, a których działania wpisują się w ten projekt.

Kapitałem, jaki do projektu wniesie Akademia Górniczo-Hutnicza im. S. Staszica w Krakowie, jest współpraca z wybitnymi inżynierami i wynalazcami z całego świata. Wśród nich są także uczeni pochodzący z Polski. - Utrzymujemy bliskie kontakty z organizacjami uczonych polonijnych, takimi jak np.: Rada Polskich Inżynierów w Ameryce Północnej, Europejska Federacja Polonijnych Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych czy Stowarzyszenie Polonia Technic - podkreślił Rektor AGH prof. dr hab. inż. Jerzy Lis.

KUL

Rektor Politechniki Warszawskiej, prof. dr hab. inż. Krzysztof Zaremba, widzi w projekcie niezwykle dużą szansę . - Wiedza polskich ekspertów w zestawieniu z programami wspierającymi innowacyjną działalność zyskuje realną szansę konkurencyjnego działania w otoczeniu społeczno-gospodarczym – zauważył.

Potrzebę wzmacniania Polskości oraz korzyści, jakie może przynieść projekt, dostrzegają również najważniejsze spółki Skarbu Państwa, w tym KGHM Polska Miedź S.A. - KGHM prowadzi działania innowacyjne i inwestuje w swoich pracowników. Liczymy na współpracę dotyczącą m.in. ochrony środowiska - mówiła Wiceprezes Zarządu ds. Finansowych Katarzyna Kreczmańska-Gigol.

Prezes Zarządu PGE Dystrybucja Marcin Kowalczyk zwrócił uwagę na zaangażowanie w projekt różnorodnych podmiotów. - Współpraca różnych środowisk i branż będzie miała wpływ na wypracowania nowatorskich projektów i rozwiązań systemowych – zaznaczył.

Szansę na dalszy rozwój spółki dzięki projektowi i umocnienie jej pozycji rynkowej dostrzega członek zarządu Grupy Azoty PUŁAWY Andrzej Skwarek. - Udział w projekcie „Polacy zmieniają świat" stanowi szansę na nowe otwarcie, platformę wymiany wiedzy i doświadczeń oraz możliwość nawiązania międzynarodowej współpracy - podkreśla.

Prezes Enei Operator Andrzej Kojro poruszył wątek korzyści biznesowych. - Obecnie w swoim portfolio mamy już kilkanaście podpisanych umów o współpracy . Nasz udział w projekcie jest więc naturalną konsekwencją podjętych już działań i rozszerzeniem współpracy o ośrodki spoza kraju – mówił.

Współpracę biznesu i nauki w ramach projektu chce także rozwijać Bogdanka SA. Prezes spółki Artur Wasil uważa, że uczestnictwo w projekcie przyczyni się do promocji nie tylko firmy, ale również regionu. - Bogdanka od lat jest liderem w branży wydobycia węgla kamiennego, wyróżniając się na jej tle nowoczesnością i efektywnością. Te działania pozwolą wykorzystać nasze doświadczenie na polu współpracy biznesu i nauki.

W projekcie weźmie udział również TUW PZUW, które nawiązując do tradycji towarzystw ubezpieczeniowych z okresu zaborów, wspiera ciekawe projekty naukowe i biznesowe. - Nasz kapitał to my sami. To Polacy, którzy zmieniają świat i dla których nie ma rzeczy niemożliwych – podkreśla prezes spółki Rafał Kiliński.

Liderem naukowym projektu jest Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II, któremu towarzyszą Politechnika Warszawska i Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie. Inicjatorem przedsięwzięcia jest Konsorcjum Bezpieczeństwo Gospodarcze Polski, w skład którego wchodzą spółki Skarbu Państwa: Grupa Azoty SA, KGHM Polska Miedź SA, PGNIG SA, PGE Dystrybucja SA, Towarzystwo Ubezpieczeń Wzajemnych PZUW, Enea Operator, LW „Bogdanka". Wymianę myśli, idei i pomysłów ułatwi platforma komunikacyjna stworzona na stronie www.PolacyZmieniajaSwiat.pl.

Patronat medialny nad projektem objęły: Polskie Radio, Polska Agencja Prasowa oraz TVP INFO.

CZYTAJ DALEJ

Niedzielski: o tym, którą szczepionkę otrzyma pacjent, będzie decydował lekarz

2020-11-24 20:57

[ TEMATY ]

szczepionka

Adam Niedzielski

PAP

Stosujemy kryterium bezpieczeństwa pacjenta. Żadna szczepionka, która nie będzie miała zatwierdzenia przez Europejską Agencję nie będzie w ogóle kupiona.

Natomiast, którą szczepionkę pacjent otrzyma, będzie decydował lekarz - powiedział we wtorek minister zdrowia Adam Niedzielski.

Wyjaśnił, że "każda ze szczepionek będzie miała troszeczkę inne wskazania dotyczące np. grupy wiekowej czy osób ze schorzeniami współistniejącymi".

Na antenie szef resortu zdrowia pytany był o notowany w ostatnich dniach spadek przypadków zakażeń. "Dziś liczba spadła do 10 tys. - to poziom niespotykany od dłuższego czasu" - przyznał minister Niedzielski.

Wyjaśnił, że ministerstwo przeszło na nowy system sprawozdawczy, który jest systemem sprawniejszym, bo podaje dane, które są wpisywane bezpośrednio przez laboratoria. Tymczasem wcześniej bazowaliśmy na systemie sprawozdawczym z sanepidu, czyli raportowaliśmy te wyniki, które z laboratoriów trafiły do sanepidów, a wiadomo, że jest opóźnienie w przepływie tej informacji, bo tam też są kwarantanny, tam też pracownicy chorowali" - powiedział Adam Niedzielski.

"Być może obecna redukcja liczby zachorowań wynika z tego, że przeskoczyliśmy pewien etap opóźnienia w sprawozdawczości informacyjnej. Ta, którą dziś pokazujemy, jest bliższa rzeczywistemu stanowi epidemii" - ocenił szef resortu zdrowia. Dodał, że opóźnienia mogły liczyć nawet kilka dni.

Minister zdrowia zwrócił uwagę, że w Polsce ilość badań świadczy o skali zachorowań. "Głównym elementem badania są zlecenia z POZ. Jeśli one maleją, to znaczy, że mniej pacjentów zgłasza się z objawami koronawirusa. W związku z tym, lekarze w ramach wywiadu epidemicznego, czy diagnozowania pacjenta - po prostu zlecają mniej zleceń na badania" - powiedział Niedzielski.

Pytany o wciąż wysoką śmiertelność, szef resortu zdrowia powiedział, że "podawane liczby są najbardziej zbliżone do rzeczywistości. Tu nie ma przestrzeni do jakiegokolwiek zniekształcenia systemem sprawozdawczym" - oświadczył minister. Wyjaśnił, że liczba zgonów odzwierciedla falę zachorowań sprzed dwóch tygodni, kiedy notowaliśmy ok. 25 tys. zachorowań. "Najpierw są zachorowania, później hospitalizacje, następnie intensywna terapia i w końcu może się pojawić problem zgonów" - powiedział Niedzielski.

Zwrócił również uwagę, że pacjenci zbyt późno zgłaszają się do lekarza, a wówczas dużo trudniej jest im efektywnie pomóc. "Często podanie osocza czy remdesiviru nie pomaga i pozostaje już tylko respirator i intensywna terapia" - zauważył minister.

Wspomniał jednocześnie o programie związanym z pulsoksymetrami. "Obecnie podłączonych pod nich jest ok. 400 osób. Żeby w odpowiednim momencie zawiadomić zespół ratownictwa medycznego i przekazać pacjenta do szpitala, zostało powołane specjalne centrum monitoringu" - powiedział Niedzielski.

Zapowiedział, że na początku przyszłego roku zaczną napływać szczepionki i rozpocznie się masowa akcja szczepień. "Kulminacja nastąpi pewnie w lutym-marcu, kiedy to szczepienie będzie powszechne wykonywane w społeczeństwie" - powiedział minister.

Zapytany, czy obywatele będą mogli sami wybrać sobie jedną z kilku szczepionek na koronawirusa, które pojawią się na rynku, szef resortu zdrowia odpowiedział, że decyzja będzie zależała od lekarza. "Stosujemy kryterium bezpieczeństwa pacjenta. Żadna szczepionka, która nie będzie miała zatwierdzenia przez Europejską Agencję nie będzie w ogóle kupiona. To jest warunek całej transakcji" - powiedział Niedzielski.

Podkreślił, że "każda szczepionka będzie gwarantowała ten sam poziom bezpieczeństwa". "Każda musi przejść te same fazy badań klinicznych, te same zapewnienia, muszą być przedstawione obiektywne wyniki badań poszczególnych faz, musi być również odpowiedni poziom populacji, testowany tą szczepionką" - wyjaśnił minister.

Powiedział, że to, czy ktoś otrzyma szczepionkę opartą na tradycyjnych technologiach czy nowoczesnych "będzie zależało w pierwszej kolejności od lekarza, który będzie decydował". "Każda ze szczepionek będzie miała troszeczkę inne wskazania dotyczące np. grupy wiekowej, osób ze schorzeniami współistniejącymi, bo w jednym przypadku dane choroby mogą być przeciwskazaniem, a w innym nie muszą" - wyjaśnił Niedzielski.(PAP)

Autor: Magdalena Gronek

mgw/ mhr/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję