Reklama

Święto Rodzin w Sulistrowiczkach

U Matki Bożej Dobrej Rady

Sulistrowice, Sulistrowiczki, Strzegomiany i Będkowice - te trzy podwrocławskie wsie tworzą wspólnie parafię pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oaza pięknej przyrody

Parafia leży na terenie Ślężańskiego Parku Krajobrazowego. Tutejsza roślinność i świat zwierzęcy pomimo obecności człowieka zachowały swoją pierwotną wartość. Do dzisiaj przetrwały i są pielęgnowane rodzime fragmenty lasu, niezniszczone łąki górskie i kserotermiczne, murawy na skałach o dużej wartości przyrodniczej. Cenna jest krystalicznie czysta woda, po którą przyjeżdżają tutaj mieszkańcy Dolnego Śląska i innych regionów naszego kraju.
- Parafię zamieszkuje dokładnie 997 osób, ale w okresie wiosenno-letnim w weekendowych nabożeństwach sprawowanych w trzech świątyniach uczestniczą też mieszkańcy domków letniskowych - cieszy się proboszcz ks. kan. Ryszard Staszak.

U Matki Bożej Dobrej Rady

Reklama

Szczególnie chętnie nawiedzane przez gości jest sanktuarium Matki Bożej Dobrej Rady w Sulistrowiczkach. Budowana 13 lat kaplica na planie siedmiokątnym ma kształt korony. Jej siedem witraży symbolizuje siedem darów Ducha Świętego: dar mądrości - storczyki, osty, dar rozumu - maki, niezapominajki, rumianki, dar rady - lilia złotogłów, dar męstwa - róża francuska, goździk pyszny, wężomurt, dar umiejętności - goryczka wąskolistna, pełnik europejski, wilcze łyko, dar pobożności - kosaciec syberyjski, paproć serpentynitowa, dar bojaźni bożej - fioletowe i żółte osty polne. Nastawę ołtarza wykonano z drzewa lipowego z polichromią symbolizującą „Różdżkę Jessego”, czyli ród Maryi. Począwszy od Jessego u podstawy rzeźby przez 12 patriarchów dochodzi się do wizerunku Matki Bożej Dobrej Rady, usytuowanego na szczycie. Ufundował ją bp Józef Pazdur, który jest współtwórcą tej kaplicy.
- Ksiądz Biskup od początku swoją wiarą, mądrością, sercem i konkretną pomocą w budowie i wyposażeniu tej kaplicy uczestniczy w tym, co się tutaj dzieje - mówi proboszcz. Bp Pazdur przewodniczy w tym sanktuarium uroczystościom religijnym, rekolekcjom kapłańskim i dniom skupienia rozmaitych grup formacyjnych.
W pierwszą sobotę miesiąca celebrowane są tutaj Msze św. o uzdrowienie połączone z namaszczeniem olejami świętymi, a w ostatnią - Eucharystie dla anonimowych alkoholików. Często w sanktuarium rozbrzmiewa śpiew chórów i artystów przyjeżdżających do Sulistrowiczek z koncertami. Szczególnie obchodzone jest tutaj Boże Narodzenie: podczas Pasterki wszyscy łamią się opłatkiem i śpiewają kolędy, a po niej gromadzą się przy ognisku zapalanym przed kaplicą. Obok kaplicy prężnie działa Ośrodek Kultury Chrześcijańskiej, organizując wystawy malarskie, wykłady i konferencje.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Sulistrowiczkowe Święto Rodzin

Rokrocznie w uroczystość Trójcy Świętej do Matki Bożej Dobrej Rady przybywają pary, które właśnie tutaj zawarły związek małżeński. Dotychczas przy tutejszym ołtarzu ślubowało sobie „miłość, wierność i uczciwość małżeńską...” już ponad 300 par z Dolnego Śląska, innych regionów, a także z zagranicy. - Czynią to tak skutecznie, że jak dotychczas nie słyszałem o żadnym unieważnieniu małżeństwa - cieszy się ksiądz proboszcz, dodając, że sakramentalne „tak” wypowiedziało tutaj wiele znanych osobistości, np. Robert Gonera i hrabia Wojciech Dzieduszycki.
W tym roku tradycyjne już Święto rodzin w Sulistrowiczkach rozpoczęła Eucharystia celebrowana przez bp. Józefa Pazdura. - Inicjując budowę tej kaplicy chcieliśmy, żeby ludzie mający prawo do wypoczynku w dni świąteczne mogli również odpowiedzieć na zaproszenie Pana i przeżywać tutaj ucztę eucharystyczną. Ale nie przypuszczaliśmy, że wielu młodych ludzi zechce właśnie tutaj zawrzeć sakramentalny związek małżeński. Nie sądziliśmy także, że to sanktuarium stanie się miejscem nieustannej modlitwy o i za chrześcijańskie rodziny. A że ta najważniejsza komórka społeczna jest bardzo mocno związana z Trójcą Świętą, dlatego uznałem, że najlepszą okazją do corocznej modlitwy w ich intencji będzie właśnie to święto - tłumaczy bp Pazdur.
Mszę św. zakończyło błogosławieństwo udzielone osobno każdej rodzinie. Później przed kaplicą była tradycyjna agapa.

Parafia Sulistrowice

Parafia to nie tylko słynna kaplica w Sulistrowiczkach. Główny kościół znajduje się w Sulistrowicach, a w ub.r. poświęcono świątynię pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Strzegomianach. W posłudze duszpasterskiej często wspierają księdza proboszcza kapłani z Wrocławia: ks. Bolesław Lasocki, ks. Andrzej Małachowski i ks. Krystian Hyla. Z działających tu grup parafialnych ks. Staszak wyróżnia: Radę Duszpasterską, Eucharystyczny Ruch Młodych, Żywy Różaniec, Liturgiczną Służbę Ołtarza. Młodzież uczestniczy aktywnie w katechezach szkolnych i w cotygodniowych spotkaniach biblijnych. Ksiądz proboszcz podkreśla też z uznaniem, że młodzi angażują się też w prace budowlane przy kościele. Dużym zainteresowaniem cieszy się prowadzony na terenie parafii wspólnie z Caritas Dom Duszpastersko-Rekolekcyjny. Tu swoją formację pogłębiają grupy Kościoła Domowego, szkół ewangelizacyjnych, anonimowych alkoholików, dzieci z rodzin patologicznych. Przyjeżdża też młodzież z całej Polski na „zielone szkoły”.
Z wielkim szacunkiem gospodarz wspólnoty mówi o radach parafialnych w Sulistrowicach i w Strzegomianach i o współpracy z władzami samorządowymi w Sobótce. Wśród osób szczególnie poświęcających swój czas i oddanych dla parafii wymienia m.in. państwa Dobrowolskich, Wojnarowiczów, Krystynę Ciszewską, Aleksandrę Skrzeszewską i Wiktoriana Mazura.
W najbliższym czasie ksiądz proboszcz zamierza wprowadzić w głównej świątyni parafialnej nabożeństwa fatimskie, a w Strzegomianach zadbać o posadzkę marmurową, nowy ołtarz i ambonę. Jest przekonany, że ufając w swoje prymicyjne motto „Pan mocą moją” i ogromne dotychczasowe zaangażowanie parafian, te i inne plany uda się z powodzeniem zrealizować.

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ostatnie pożegnanie ks. Jana Sienkiewicza

2026-03-07 16:32

ks. Łukasz Romańczuk

Przewodniczył bp Maciej Małyga

Przewodniczył bp Maciej Małyga

– „Twój brat był umarły, a ożył” – tymi słowami Ewangelii o miłosiernym Ojcu rozpoczął homilię podczas Mszy świętej pogrzebowej Maciej Małyga, żegnając ks. Jana Sienkiewicza, proboszcza parafii Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Moczydlnicy Klasztornej.

Msza święta odbyła się w kościele pw. św. Jadwigi Śląskiej we Wrocławiu - Leśnicy, a ciało z trumną zostało złożone w wyznaczonym miejscu przy kościele. – Właśnie słyszeliśmy Ewangelię o miłosiernym Ojcu, miłosiernym Bogu, o dwóch braciach. Tę Ewangelię czyta dziś cały Kościół na swojej wielkopostnej drodze nawrócenia w kierunku Krzyża i Zmartwychwstania – powiedział biskup na początku homilii, jak podkreślił, fragment ten nie jest specjalnie przeznaczony na liturgię pogrzebową, ale w chwili pożegnania nabiera szczególnego znaczenia.
CZYTAJ DALEJ

Irak obawia się nowego exodusu chrześcijan. „Nikt nie jest bezpieczny”

2026-03-07 11:35

[ TEMATY ]

Irak

obawia się

nowy exodus

chrześcijan

PAP

Wybuchy w Teheranie

Wybuchy w Teheranie

W irackim Kurdystanie rosną obawy przed eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie. Region ten zagrożony jest atakiem rakietowym ze strony Iranu. „Nikt nie jest bezpieczny, rośnie strach wśród chrześcijańskich rodzin, niektóre już uciekają” - mówi ks. Ghazwan Baho. Podkreśla, że „w obecnej sytuacji, ziemia ta może opustoszeć z chrześcijan”.

Kiedy Teheran grozi atakiem na „wszystkie obiekty” w regionie irackiego Kurdystanu, naraża na niebezpieczeństwo większość starożytnej społeczności chrześcijańskiej w tym kraju. Iracki kapłan wyznaje, że „w Alkosz chroni się coraz więcej chrześcijańskich rodzin, które uciekły przed bombami, a to oznacza, że wyznawcy Chrystusa nie są już bezpieczni”. Ks. Ghazwan Baho jest proboszczem chaldejskiego kościoła św. Jerzego w Alkosz. Jego wspólnota znajduje się w samym sercu Równiny Niniwy, 45 kilometrów od Mosulu, który przez dziesięć lat był bastionem fundamentalistów z Pastwa Islamskiego, i niedaleko granicy z Syrią.
CZYTAJ DALEJ

Dr Ewa Błeńska: Kobieta całkowicie oddana Bogu i bliźnim. Na jakim etapie jest jej proces beatyfikacyjny?

2026-03-08 08:00

[ TEMATY ]

kobieta

proces beatyfikacyjny

oddana Bogu

bliźnim

archiwum Wandy Błeńskiej (wanda-blenska.pl)

Dr Wanda Błeńska

Dr Wanda Błeńska

Pani Doktor jest dla naszych czasów przykładem właściwej realizacji tego specyficznego powołania, które tak często jest nierozumiane, jakim jest powołanie do samotności. Samotności, która nie ma nic wspólnego z modelem życia jako singla/singielki, tylko prowadzi do całkowitego oddania życia Bogu i bliźnim - wskazał w wypowiedzi dla Polskifr.fr postulator procesu beatyfikacyjnego dr Wandy Błeńskiej ks. Marcin Kaczmarek.

8 marca przypada Dzień Kobiet. Jak podkreślił ks. Kaczmarek na bazie rozmów z kobietami, dr Błeńska inspiruje dziś wiele z nich.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję