Reklama

„Człowiek Człowiekowi 2006”

Z miłości do człowieka

Magdalena Napierała, Aleksandra Nowak, Jędrzej Bandurski, Krzysztof Kubiak-Olszewski, Stanisław Rodzeń i Henryk Drubkowski zostali laureatami ósmej edycji nagrody Biskupa Zielonogórsko-Gorzowskiego „Człowiek Człowiekowi”. Nagrody zostały wręczone 17 czerwca podczas uroczystej gali w Teatrze Lubuskim w Zielonej Górze.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tegoroczne nagrody wręczył laureatom bp Edward Dajczak, który podczas uroczystości mówił o szczególnym znaczeniu świadectwa, jakie dają oni światu poprzez czynienie dobra. Wskazując na laureatów, Ksiądz Biskup podkreślał, że spełniają oni swoje zadania zwyczajnie, będąc zwyczajnymi ludźmi, podejmując zwyczajne zadania. Są zwyczajni, ale piękni w tym, co czynią. „Świat potrzebuje takich świadków”.
Nagroda - statuetka „Człowiek Człowiekowi” przyznawana jest od 1999 r. Ustanowiona została na wniosek organizacji charytatywnych z terenu naszej diecezji: Gorzowskiego Stowarzyszenia Pomocy Bliźniemu im. Brata Krystyna i Caritas Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej. Wręczana jest raz w roku osobom szczególnie zasłużonym na polu działalności dobroczynnej. Do tegorocznej edycji nagrody zgłoszono 20 osób, spośród których kapituła rekomendowała biskupowi diecezjalnemu sześć osób.
Głównym przesłaniem nagrody jest szerzenie ewangelicznej zasady „miłości miłosiernej” poprzez nagradzanie ludzi, którzy swoją postawą i działaniem rozpowszechniają i umacniają ideę dobroczynności w diecezji. W siedmiu edycjach nagrody (w latach 1999-2005) wręczono 38 statuetek, nagradzając osoby z terenu całej diecezji, reprezentujące różne formy pracy i pomocy bliźniemu.
Podczas uroczystości „Człowiek Człowiekowi” wręczony został również pamiątkowy medal Caritas Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej, który otrzymała Barbara Schumann z Niemiec. Bp Edward Dajczak wręczył medal na prośbę Zarządu Caritas Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej. Pamiątkowy medal ma być wyrazem wdzięczności i uznania za serce i wysiłek wkładane przez p. Barbarę w rozwój współpracy między niemieckim Stowarzyszeniem Aktion Umwelt für Kinder i Caritas Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej oraz za osobiste zaangażowanie w organizowanie pomocy dla osób potrzebujących z terenu naszej diecezji.

Laureaci nagrody „Człowiek Człowiekowi 2006”

- Krzysztof Kubiak-Olszewski - wolontariusz Parafialnego Zespołu Caritas przy parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Rzepinie. Działalność w PZC rozpoczął listopadzie 2002 r. Jest asystentem dwóch szkolnych kół Caritas. Organizator akcji dla dzieci i młodzieży, festynów parafialnych, zbiórek żywności i przyborów szkolnych. Zawodowo policjant w stopniu nadkomisarza. Wnioskodawca: Parafialny Zespół Caritas przy parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Rzepinie.
- Jędrzej Bandurski - lekarz - chirurg, wolontariusz hospicjum stacjonarnego i domowego w Zielonej Górze. Współpracuje z hospicjum od 1989 r., pomagając osobom cierpiącym. Wnioskodawcy: Hospicjum im. Lady Ryder of Warsaw w Zielonej Górze oraz Zielonogórskie Towarzystwo Przyjaciół Chorych Hospicjum Domowe im. św. Pawła.
- Stanisław Rodzeń - diecezjalny animator grup Centrum Ochotników Cierpienia. Jest wolontariuszem Centrum Ochotników Cierpienia w Głogowie. Jako osoba niepełnosprawna pomaga innym chorym i cierpiącym w zrozumieniu chrześcijańskiego sensu cierpienia. Wnioskodawca: Cisi Pracownicy Krzyża z Głogowa.
- Henryk Drubkowski - wolontariusz, założyciel i prezes Stowarzyszenia Klub Abstynenta „24 Godziny” w Gorzowie Wlkp. Sam podniósł się z problemu alkoholowego i obecnie razem z żoną prowadzi klub abstynenta. Klub, którego drzwi są otwarte 24 godziny na dobę, zorganizowali na strychu kamienicy, w której mieszkają. Wnioskodawca: Klub Abstynenta „Nadzieja” z Gorzowa Wielkopolskiego.
- Magdalena Napierała - członek Terenowego Komitetu Ochrony Praw Dziecka w Zielonej Górze. Prowadzi działalność od 1988 r.
Działa na rzecz ochrony życia poczętego, wspiera samotne matki, pomaga osobom terminalnie chorym. Wnioskodawca: Terenowy Komitet Ochrony Praw Dziecka w Zielonej Górze.
- Aleksandra Nowak - wolontariusz, kierownik Ośrodka Kolonijnego Sportowo-Wychowawczego w Długiem. Założycielka i kierowniczka świetlicy dla dzieci w Gorzowie Wielkopolskim. Organizuje i nadzoruje kolonie letnie dla dzieci w ośrodku oraz zapewnia opiekę bezdomnym przebywającym w schronisku dla bezdomnych na terenie ośrodka. Wnioskodawca: Stowarzyszenie Pomocy Bliźniemu im. Brata Krystyna z Gorzowa Wielkopolskiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wzrasta liczba uczestników Ekstremalnej Drogi Krzyżowej; w tym roku na trasy wyruszy 100 tys. osób

2026-03-09 07:12

[ TEMATY ]

ekstremalna Droga Krzyżowa

EDK

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

EDK - Ekstremalna Droga Krzyżowa

EDK - Ekstremalna Droga Krzyżowa

W Wielkim Poście w całej Polsce i 18 innych krajach na trasy wyruszą Ekstremalne Drogi Krzyżowe. Ich uczestnicy przemierzają nocą 40 km, rozważając mękę i śmierć Chrystusa. Od kilku lat liczba wiernych idących w EDK systematycznie wzrasta - w tym roku ma przekroczyć 100 tys. osób.

Dyrektor ds. mediów EDK ks. Łukasz Romańczuk powiedział, że podobnie jak w przypadku tradycyjnych nabożeństw drogi krzyżowej odprawianych w kościołach, istotą Ekstremalnej Drogi Krzyżowej jest rozważanie czternastu stacji opisujących mękę i śmierć Jezusa Chrystusa.
CZYTAJ DALEJ

Nowy Zarząd Zakonu Paulinów

2026-03-06 19:56

[ TEMATY ]

Jasna Góra

wybory

Paulini

BPJG

Nowy Zarząd Zakonu Paulinów i Generał Zakonu.

Nowy Zarząd Zakonu Paulinów i Generał Zakonu.

Obradująca na Jasnej Górze Kapituła Generalna Zakonu Paulinów wybrała dziś nowy Zarząd Zakonu, czyli najbliższych współpracowników ojca generała.

- o. Piotr Łoza - wikariusz generalny Zakonu Paulinów (I definitor generalny)
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję