Reklama

Chicagowskie refleksje

Tożsamość emigrantów (1)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czy przeciętny emigrant wyjeżdżający z Polski zdaje sobie sprawę, że żyjąc w innym kraju traci swoją narodową tożsamość? Chociaż nadal jest Polakiem, bo posiada polski paszport i zna język polski, to jednak ciągle coś traci nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Świadomość osobista emigranta, który uważa, że nic nie traci wyjeżdżając ze swojego kraju jest tylko złudzeniem - mówi prof. Piotr Jaroszyński z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Opuszczając kraj rodzinny nie tylko opuszczamy piękne pola, lasy i łąki, ale cały kontekst kultury tworzony przez pokolenia. Wprawdzie w innym kraju możemy być ambasadorami kultury narodowej, będziemy jednak wtedy tworzyli zupełnie nową kulturowo jakość. Oczywiście, nieunikniony jest też proces wzajemnego przenikania się kultur.
Świadomość emigrantów wyrasta z naturalnej potrzeby człowieka, jaką jest poczucie jego tożsamości - identyfikacji z narodem, do którego się przynależy przez urodzenie i wychowanie. Siłą, która tworzy tę tożsamość istnień ludzkich, zarówno na płaszczyźnie osobowej, jak i zbiorowej jest pamięć (Paul Ricoeur - Identity in Change). Pamięć i zapominanie, to dwie siły przeciwstawne, działające w historii człowieka i społeczeństw. Pamięć pozwala człowiekowi zrozumieć siebie w jego zakorzenieniu. Pozwala ona zrozumieć kształtowanie się kultury narodu, do którego należy człowiek i pozwala czuć się jego aktywnym członkiem. Pozwala też wnikać w dzieje języka i kultury oraz wszystkiego, co jest prawdziwe, dobre i piękne. Przeciwstawną siłą pamięci jest zapominanie. O ile w pamięci przechowywana jest miłość do tego co prawdziwe, dobre i piękne, to przez zapominanie dokonuje się destrukcja wartości takich jak prawda, dobro i piękno.
Wynarodowienie bazuje na destruktywnej sile zapominania. Stąd wszyscy zaborcy, którzy chcieli zawładnąć podbitym krajem, wspomagali mechanizmy zapominania przez usuwanie języka, historii i religii okupowanego narodu. Współczesnymi „zaborcami pamięci” są bogate kraje, do których przybywają zewsząd emigranci. Czy zachowają oni swoją suwerenność, która wyraża się w kulturze ich narodu, czy też ulegną procesowi zapominania i będą tworzyć kulturę narodów bogatych, do których skierował ich los? Z historycznych polskich doświadczeń wiemy, że wielokrotnie sąsiedzi skazywali nas na śmierć, a my pozostawaliśmy sobą. Polacy ocalili swoją tożsamość pośród rozbiorów i okupacji, mając za wsparcie jedynie kulturę. Wartość kultury często podkreślał Jan Paweł II, przestrzegając jednocześnie, że trzeba zachować właściwe proporcje pomiędzy ekonomia a kulturą, ażeby nie zniszczyć tego dobra, które jest bardziej ludzkie, na rzecz cywilizacji pieniądza. Broniąc swojej tożsamości emigranci zachowują tradycje kulturowe, ale dzieci emigrantów zachowują kulturę kraju ojców już w mniejszym stopniu.
Ważnym elementem zachowania tożsamości narodowej jest kontakt z szerszą rodziną (dziadkowie, wujkowie, ciotki) i odwiedzanie ojczyzny przodków. Studiowanie kultury i historii swojego narodu, poznawanie jej dziejów i języka prowadzi do odnajdywania swojej tożsamości. Nieunikniona jest jednak asymilacja młodego pokolenia z nowym krajem. Utrata pamięci narodowej zagraża więc wszystkim emigrantom, jeśli cele ekonomiczne postawią oni na pierwszym miejscu. Jest to wielka strata dla ojczyzny, z którego się wyemigrowało i samym emigrantów. Zamiast tożsamości narodowej pozostaje w nich wtedy jakiś „globar”, albo ekonomik-człowiek. Bez korzeni stają się nikim, nie identyfikują się z żadnymi narodowymi wartościami. To prowadzić może do wewnętrznego zagubienia i zaniku u emigrantów podstawowych wartości duchowych na rzecz wartości materialnych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nawrocki: pilnowanie żyrandoli jest nie dla mnie

2026-08-09 16:32

[ TEMATY ]

Karol Nawrocki

PAP

Pilnowanie żyrandoli jest nie dla mnie - powiedział w niedzielę podczas spotkania z mieszkańcami Skawiny (woj. małopolskie) prezydent Karol Nawrocki. Zapewnił, że podczas drugiego roku prezydentury będzie spotykał się z Polakami.

- Dzisiaj w Skawinie jest moje pierwsze spotkanie z Polkami i Polakami poza Warszawą, po roku od zaprzysiężenia. Stąd, ze Skawiny, w całą Polskę idzie przekaz, że ten drugi rok prezydentury będzie dokładnie taki sam. Będę jeździł po Polsce, spotykał się z Polakami - podkreślił Nawrocki.
CZYTAJ DALEJ

Polskie akcenty w sercu Castel Gandolfo. Niezwykłe miejsce, które trzeba odwiedzić

2026-08-09 20:05

[ TEMATY ]

Castel Gandolfo

Adobe Stock

Przez dekady Castel Gandolfo służyło papieżom jako miejsce letniego odpoczynku i modlitwy. Dziś te wyjątkowe wnętrza są otwarte dla pielgrzymów i turystów z całego świata. Co ciekawe, w pałacowych murach odnajdziemy niezwykle mocne i wzruszające polskie akcenty.

Rezydencja w Castel Gandolfo to miejsce o bogatej historii i szczególnym duchowym klimacie. Przebywali tu m.in. św. Jan XXIII, św. Paweł VI, a także św. Jan Paweł II, dla którego pałac w Górach Albańskich był ucieczką od rzymskich upałów i miejscem spotkań z ludźmi z całego świata.
CZYTAJ DALEJ

Pielgrzymka parafialna to najlepszy sposób na integrację - uważa Prof. Strzałkowska

2026-08-10 13:07

Agata Kowalska

- Pielgrzymka parafialna to jeden z lepszych sposobów na integrację wspólnoty. Polecam to każdemu proboszczowi, który chce ożywić relacje w swojej parafii - mówi prof. Barbara Strzałkowska, biblistka, teolog, przewodniczka grup pielgrzymkowych i założycielka unikatowego kierunku studiów na UKSW - Turystyki Religijnej. W rozmowie z KAI prof. Strzałkowska opowiada o tym, jak zmienia się turystyka religijna w Polsce i zwraca uwagę, że jest to również przestrzeń ewangelizacji.

Maria Czerska (KAI): Sezon turystyczny w pełni. Czy wakacje to też najlepszy czas na turystykę religijną?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję