Reklama

Patronka Rodzin

26 lipca przypada wspomnienie rodziców Najświętszej Maryi Panny. Święci Anna i Joachim, jako „wybrani i szczęśliwi rodzice Matki Boga”, byli i są otaczani nabożną czcią. Jednak św. Anna, jako matka Maryi, doznawała i doznaje szczególnej czci. Miejscem kultu Świętej na terenie naszej archidiecezji jest sanktuarium św. Anny w Lubartowie.

Niedziela lubelska 30/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pismo Święte nie zawiera żadnych informacji na temat rodziców Maryi, nawet nie podaje ich imion. Bardziej wymowna pod tym względem jest tradycja i literatura apokryficzna, zwłaszcza „Ewangelia Jakuba” oraz żywoty świętych. W myśl tej literatury Anna pochodziła z Betlejem, z pokolenia Judy, z rodu Dawida. Już od wczesnej młodości wyróżniała się z grona rówieśników. Nie pociągało jej życie światowe, wolała samotnie spędzać czas na czytaniu ksiąg świętych Starego Zakonu lub na modlitwie w świątyni. Po wstąpieniu w związek małżeński z Joachimem jej zwyczaje nie uległy zmianom. Nie było w całym Nazarecie bardziej kochającego się i pobożnego małżeństwa. Jak pisze Piotr Skarga w Żywotach świętych, „oboje byli sprawiedliwi przed Bogiem, zachowując rozkazanie Boże i chodząc w drodze pobożności”. Jednakże ich wiara i pobożność zostały poddane ciężkiej próbie, gdyż Anna przez długi czas była bezdzietna. Joachim opuścił więc dom oraz ukochaną małżonkę i udał się na pustynię, gdzie trwał nieustannie w modlitwie. Po czterdziestu dniach pobytu na pustyni we śnie ukazał się mu anioł, który zapowiedział, iż Anna pocznie dziecię „wielkiej zacności u Boga, nad którą innej błogosławieńszej między niewiastami nie będzie, i Maryja imię jej dane będzie”. Anioł nakazał mu powrót do domu i złożenie ofiary dziękczynnej w świątyni jerozolimskiej. Anna, mając ten sam sen co Joachim, wyszła małżonkowi na spotkanie. Anna „poczęła i powiła radość i oczekiwanie świata wszystkiego - Maryję, która nam Boga naszego Zbawiciela urodziła”.
Kult św. Anny był ściśle związany z kultem maryjnym. Jako Matka Najświętszej Panienki była i jest ona przede wszystkim patronką rodzin i matek.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo: Jestem "kierowcą Matki Bożej". Jak prowadzi się samochód, w którym jedzie Maryja?

2026-03-22 20:15

[ TEMATY ]

peregrynacja

Peregrynacja Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej

Diecezja sosnowiecka

Ojciec Karol Bilicz

Ojciec Karol Bilicz

W diecezji sosnowieckiej trwa peregrynacja obrazu Matki Bożej. Jest samochód, jest trasa, są godziny co do minuty. Ale to wszystko przestaje mieć znaczenie w jednej chwili. Kiedy obraz jest wnoszony. Kiedy ludzie milką. I kiedy – bez żadnego sygnału – zaczynają klękać. O tej drodze, która nie jest tylko przejazdem, opowiada ojciec Karol Bilicz, paulin, jeden z dwóch „kierowców Maryi” w Polsce. Rozmawia Dominika Bem.

Zacznijmy od rzeczy, która brzmi niemal jak metafora, a przecież jest bardzo konkretna. Ojciec jest „kierowcą Matki Bożej”. Kim właściwie jest kierowca Maryi?
CZYTAJ DALEJ

Wietnam: zmarł kardynał Pham Minh Man

2026-03-23 12:04

[ TEMATY ]

śmierć

kardynał Pham Minh Man

Episkopat.pl

22 marca w wieku 92 lat zmarł wietnamski kardynał Jean-Baptiste Pham Minh Man. W latach 1998-2014 był arcybiskupem miasta Ho Chi Minh, (dawnego Sajgonu). Według danych Stolicy Apostolskiej na terenie archidiecezji liczącej 8,5 mln mieszkańców jest 722 tys. katolików.

Były arcybiskup Ho Chi Minh City na przestrzeni dziesięcioleci doświadczył wzlotów i upadków Kościoła katolickiego w Wietnamie w XX wieku. Watykan i Wietnam oficjalnie nie utrzymywały stosunków dyplomatycznych od zakończenia wojny w Wietnamie w 1975 roku. Dopiero pod koniec 2023 roku papież Franciszek (2013-2025) mianował stałego przedstawiciela w tym kraju Azji Południowo-Wschodniej - abp. Marka Zalewskiego. Nie posiada on jednak statusu dyplomaty rezydującego w tym rządzonym przez komunistów kraju
CZYTAJ DALEJ

Głos dzwonów czy „hałas”? Trwa awantura o bicie dzwonów

2026-03-23 17:53

[ TEMATY ]

spór

dzwon

Archiwum parafii

Dzwony od wieków wpisują się w polski krajobraz, odmierzając czas modlitwy, radosnych uroczystości i chwil żałoby. Dla nas wierzących są głosem Boga wzywającym do wspólnoty, dla innych stają się jednak przedmiotem sąsiedzkich sporów. Jak informuje portal Beskidzka24.pl, w bielskiej dzielnicy Hałcnów konflikt o bicie dzwonów tamtejszej bazyliki mniejszej wszedł w nową, bolesną dla parafian fazę.

Sprawa jest niezwykle drażliwa dla lokalnej społeczności. Proboszcz bazyliki mniejszej, ks. Piotr Konieczny przyznaje, że parafia w Hałcnowie podjęła już konkretne kroki, by wyjść naprzeciw żądaniom urzędników. Oprócz tego, że dwa z czterech dzwonów zostały całkowicie wyłączone, to czas bicia pozostałych skrócono z minuty do zaledwie 45 sekund. W praktyce, ze względu na bezwładność mechanizmu, który musi nabrać rozpędu, realny czas słyszalnego dźwięku jest jeszcze krótszy. Duchowny podkreśla, że dzwony biją wyłącznie przed nabożeństwami – głównie w niedziele, a w dni powszednie odbywają się tylko dwie msze – poranna o godz. 6:30 i wieczorna o godz. 18:15. Ograniczenia w zakresie bicia dzwonów już wiele miesięcy temu wprowadzono także przy ceremoniach pogrzebowych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję