Reklama

Urodziny bez Jubilata?

Niedziela warszawska 50/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przygotowania do Bożego Narodzenia bywają na tyle męczące i kosztowne, że niektórym całkowicie odbierają radość świętowania. Bo nawet ci, którzy na co dzień ledwie wiążą koniec z końcem, starają się, by na Wigilię było dwanaście potraw, z obowiązkowym karpiem, barszczem z uszkami, pierogami z kapustą i kluskami z makiem. Musi być choinka, po królewsku ubrana, a pod nią upominki od św. Mikołaja. I stół przez całe Święta musi po staropolsku uginać się od jadła - tak było nawet przed dwudziestu laty, gdy wszystko było na kartki. To sporo kosztuje: pieniędzy i wysiłku. Dlatego niektórzy nie lubią Świąt - dotyczy to szczególnie kobiet zmęczonych gotowaniem, pieczeniem, sprzątaniem i długimi kolejkami w sklepach.

Zmęczenie Świętami jest spowodowane naszym egocentryzmem. W praktyce zapominamy bowiem, że Boże Narodzenie to inaczej: urodziny Pana Jezusa. I jak na Jubilata przystało, On ma być - w te dni szczególnie - w centrum naszego zainteresowania. Jest to przecież święto ku czci Syna Bożego, który przyszedł, aby zamieszkać pośród nas i w nas. Ten fakt historyczny aktualizuje się w wymiarze ponadczasowym w liturgii. Dlatego w Adwencie rozlega się wołanie Jana Chrzciciela: "Przygotujcie drogę Panu". W zapale przygotowań, surowy Prorok znad Jordanu zapominał o sobie. Nie szukał wygód i miękkich szat. Za ubiór wystarczył mu pas z sierści wielbłądziej, a za pokarm miód leśnych pszczół i szarańcza. Nie rozczulał się nad sobą, miał przecież ważny cel: przygotować drogę Temu, Któremu nie czuł się godzien rozwiązać rzemyka u sandałów.

Nie namawiam do przeżywania Bożego Narodzenia o suchym pysku, bo nawet Kościół zabrania pościć w święta. Żyjemy w takiej rzeczywistości, gdzie również stół, strój i wystrój, do pewnego stopnia, mogą się okazać ważnym atrybutem świętowania. Ale trzeba się zastanowić, czy przypadkiem bardziej niż przygotowaniem drogi Panu, nie jesteśmy zajęci szukaniem dla siebie jakiejś oberży na popas? I może nawet, za cenę darowania sobie części przygotowań stołu i domu, poświęcić trochę przedświątecznego czasu na przygotowanie serca, na modlitwę i Pokutę?

Źle się bowiem dzieje, gdy wszystko zewnętrznie jest zgodnie z tradycją: wigilia, kolędy, opłatek, choinka... ale zabraknie obecności Chrystusa przyjmowanego i adorowanego w Najświętszym Sakramencie. Bo wtedy Święta są puste i w konsekwencji męczące, jak wszystko, co bezsensowne. Nikt przecież nie urządza wesela bez pary młodej, ani imienin bez solenizanta. A Boże Narodzenie bez Boga, bez Komunii z Nim?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Znak Jonasza” w Ewangelii oznacza przede wszystkim osobę proroka

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pl.wikipedia.org

Jonasz głosi w Niniwie, grafika Gustawa Doré

Jonasz głosi w Niniwie, grafika Gustawa Doré
Jonasz słyszy słowo Pana „po raz drugi”. Księga ukazuje Boga, który ponawia posłanie, gdy prorok wraca z drogi ucieczki. Niniwa jest „wielkim miastem”, znakiem potęgi Asyrii, państwa budzącego grozę w Izraelu. Przepowiadanie ma formę skrajnie krótką. W hebrajskim brzmi: ʿôd ʾarbaʿîm yôm wə-nînəwê nehpāket – pięć wyrazów. Czasownik nehpāket pochodzi od rdzenia hāpak, „przewrócić, odmienić”. Ten sam rdzeń opisuje „przewrócenie” Sodomy, a tutaj staje się zapowiedzią, która prowadzi do przemiany całego miasta. Liczba czterdzieści w Biblii wiąże się z czasem próby i oczyszczenia. Reakcja Niniwitów zaczyna się od wiary: „uwierzyli Bogu”. Potem pojawia się post, wór i popiół, od możnych do najuboższych. Uderza włączenie zwierząt w znak publicznej pokuty. Tekst podkreśla także konkretną zmianę postępowania: odejście od „gwałtu” (ḥāmās), czyli przemocy i wyzysku. Finał nie opisuje wzniosłych uczuć, lecz czyny: „Bóg widział ich postępowanie”. Sformułowanie o tym, że Bóg „pożałował” kary, należy do biblijnego języka mówiącego o Bogu w kategoriach ludzkich (antropopatia); akcent pada na Jego wolę ocalenia. Św. Hieronim zwraca uwagę na wariant Septuaginty, gdzie w Jon 3,4 pojawia się „trzy dni”, i broni lektury „czterdzieści”, łącząc ją z postem Mojżesza, Eliasza i Jezusa. Św. Augustyn tłumaczy, że groźba wobec Niniwy nie jest kłamstwem, skoro prowadzi do nawrócenia. Św. Jan Chryzostom widzi w Niniwie miasto ocalone dzięki upomnieniu, które budzi sumienie, a nie zaspokaja ciekawość o przyszłości. Liturgia Wielkiego Postu stawia tę scenę przy prośbie o znak i kieruje spojrzenie ku nawróceniu, które obejmuje decyzje i relacje.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: "Dlaczego zwątpiłeś?"

2026-02-23 21:05

[ TEMATY ]

Niezbędnik Wielkopostny 2026

40 pytań Jezusa

Adobe Stock

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Piotr zaczął tonąć, gdy skupił się na falach. Zwątpienie często rodzi się z nadmiaru bodźców i braku skupienia na Bogu. Najważniejsze też dla nas, uwierzyć w Syna Bożego, w Jego boską moc, w Jego obecność, która oznacza zbawienny ratunek. Doświadczenie mocy Jezusa i Jego zbawczego działania jest uwarunkowane naszą wiarą. Piotr szedł po jeziorze, ale uląkł się i zwątpił w pomoc Jezusa. Trzeba bardziej zaprosić Go do łodzi swojego życia, mieć z Nim osobistą relację wiary i miłości. Odwagi, Ja jestem, nie bójcie się.
CZYTAJ DALEJ

Synodalność Kościoła

2026-02-24 20:13

Magdalena Lewandowska

Na konferencji obecna byłą liczna delegacja synodu archidiecezji wrocławskiej.

Na konferencji obecna byłą liczna delegacja synodu archidiecezji wrocławskiej.

Czy Kościół powinien być synodalny? Czym synodalność różni się od demokracji?

Wokół tematów synodalności, relacji Kościoła z państwem i ekumenizmu odbyła się na Papieskim Wydziale Teologicznym we Wrocławiu czwarta edycja ogólnopolskiej konferencji naukowej Quaestio Ecclesiae. Wydarzenie, które zgromadziło teologów z różnych uczeni w Polsce, jest inicjatywą naukową Katedry Eklezjologii i Sakramentologii Papieskiego Wydziału Teologicznego. – Cieszę się, że tak wielu prelegentów odpowiedziało na zaproszenie, grono jest naprawdę bardzo zacne. Ciesze się także z dużej delegacji synodu naszej archidiecezji, bo to znaczy, że temat jest aktualny – mówił witając uczestników ks. dr hab. Jacek Froniewski, Kierownik Katedry Eklezjologii i Sakramentologii PWT, kanclerz kurii wrocławskiej. – Konferencja odbywa się już po raz czwarty i to moja wielka radość, że tak pięknie się rozwinęła. A zaczęło się od inicjatywy doktorantów – dodawał.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję