Reklama

Wniebowzięta

Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny to najstarsze święto maryjne w Kościele katolickim. Obchodzone było już w V wieku w Jerozolimie. Od VII wieku przyjął je Kościół rzymski.

Niedziela łódzka 33/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dzień ten znany jest również jako święto Matki Bożej Zielnej. Dlaczego? Według licznych przekazów, Maryja w momencie zaśnięcia i odejścia do nieba obsypywana była kwiatami i ziołami. Natomiast obrzędowość ludowa wiąże ten dzień ze świeceniem płodów rolnych.
- Kalendarz liturgiczny jest spójny z kalendarzem agrarnym - mówi Aldona Plucińska, etnograf. - Połowa sierpnia to czas zakończenia żniw, gospodarze przynoszą więc do kościoła wszystko, co mają najlepszego, dziękując za plony. Kościoły też są ozdobione kompozycjami roślinnymi z warzyw, owoców i runa leśnego. W wiązankach tych są zboża, zioła, także te o właściwościach leczniczych. Po uroczystości zawiesza się je w domach, aby „się darzyło”. Wiązanek nie wolno wyrzucić, można je jedynie spalić. Matkę Bożą zawsze przedstawia się w otoczeniu kwiatów, czy to na płaszczu, czy w tle obrazu. Dzieciątko Jezus często trzyma w rączce owoc. Maryja jest najpiękniejszym Kwiatem i Owocem spośród ludzi, który dał nam Bóg. Do dziś w Kalwarii Zebrzydowskiej i Pacławskiej odbywają się uroczystości, podczas których odtwarza się zaśnięcie i Wniebowzięcie Matki Bożej.
Data tego święta wiąże się także z innym ważnym wydarzeniem dla naszego kraju - z odzyskaniem niepodległości i Cudem nad Wisłą, który przypomina o szczególnej opiece Maryi nad Polską. Wiele wspomnień z tego wydarzenia określa je jako prawdziwy cud, nie jedynie wojenną strategię. Modlił się o to cały naród. Zwycięstwo to było również przepowiedziane w objawieniach Wandy Malczewskiej.
W Łodzi kościół Matki Bożej Zwycięskiej, erygowany w 1926 r. przez bp. Wincentego Tymienieckiego, jest wotum złożonym za to zwycięstwo. Budowa świątyni trwała tylko 3 lata. Na głównym ołtarzu widzimy Niewiastę, która trzyma na rękach swego Syna, a pod stopami ma kulę ziemską i szatana, którego niszczy. Na Jej głowie widnieje korona z gwiazd. Wskazuje to na potęgę Maryi, a równocześnie na ułomność człowieka. Scena batalistyczna nawiązująca do tamtego wydarzenia jest umieszczona również na dole. Kompozycję wieńczą dwie lilie - symbol chwały, czystości, mądrości, światłości i zwycięstwa. Obraz jest dziełem Ludomira Śledzińskiego, natomiast jego konserwacji dokonał Edward Pluciński.
W bocznej nawie znajduje się kaplica Maki Bożej Watykańskiej, a w niej obraz - mozaika, podarowany łódzkiemu kościołowi przez Jana Pawła II.
Ze świątyni co roku wyruszają pielgrzymki, które 26 sierpnia docierają na Jasną Górę.
W tym roku święto 15 sierpnia zyskało dodatkowy wymiar ze względu na tragiczną sytuację w Libanie. To właśnie tam miało miejsce Wniebowzięcie Matki Bożej! W kościele w Warcie znajduje się obraz, na którym jest znamienny napis: „Przyjdź z Libanu, Oblubienico, przyjdź, będziesz koronowana”. Tymczasem w tym kraju trwa wciąż okrutna wojna. Dlatego tak ważne jest dziś zwrócenie swego serca do Maryi, aby wspomogła ludzi w tej nierównej walce dobra ze złem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

O. Marcin Ciechanowski: Kościół widzi w seansach spirytystycznych śmiertelne zagrożenie, ponieważ złe duchy to mistrzowie fałszu

2026-09-16 20:44

[ TEMATY ]

o. Marcin Ciechanowski

Karol Porwich/Niedziela

O. Marcin Ciechanowski

O. Marcin Ciechanowski

Dlaczego Kościół uznaje spirytyzm i wywoływanie duchów za tak niebezpieczne, nawet jeśli udział w seansie jest motywowany jedynie ciekawością?

Ludzka dusza jest jak dom, który nigdy nie pozostaje pusty. Jeśli nie zamieszkuje go Bóg, natychmiast wprowadzają się tam inni, mroczni lokatorzy. Spirytyzm i wywoływanie duchów – nawet motywowane jedynie dziecięcą ciekawością – są w rzeczywistości otwieraniem drzwi, przez które do wnętrza człowieka wślizguje się duch zamieszania.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Uzdrowiona z choroby w Lourdes: Cud nie należy do tego, kto go otrzymuje

2026-09-20 08:39

[ TEMATY ]

świadectwo

Lourdes

Vatican Media

Antonietta Raco

Antonietta Raco

68-letnia mieszkanka włoskiego regionu Basilicata, której uzdrowienie z pierwotnego stwardnienia bocznego w 2009 roku zostało uznane za naukowo niewytłumaczalne, opowiada Vatican News o swoich emocjach związanych z przyjazdem Leona XIV do Lourdes. Powtarza chorym to, co powiedziała jej Matka Boża: Nie bójcie się.

Cud nie należy do tego, kto go otrzymuje. Antonietta Raco dziś chodzi, a nauka, mimo swojego rozwoju, nie potrafi wyjaśnić, jak ani dlaczego. Ona jednak wie coś innego, co wymyka się rozumowi: że droga, którą należy przebyć, nie zawsze prowadzi naprzód, ku własnemu uzdrowieniu, którego już doświadczyła, ale może prowadzić także wstecz – ku tym, którzy pozostali w miejscu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję