Reklama

Okres Narodzenia Pańskiego


Edycja szczecińsko-kamieńska 51/2001



25 grudnia - Uroczystość Narodzenia Pańskiego. Najstarszą wzmiankę o świętowaniu 25 grudnia jako dnia narodzin Zbawiciela odnajdujemy w Chronografie Furiusa Dionizjusa Filokalusa (354 r.) . Przyjmuje się jednak, że datę Natale Domini przyjęto jeszcze za czasów Konstantyna Wielkiego - ok. 311 lub 324 r. Oczywiście, dzień 25 grudnia nie jest historycznym dniem narodzin Jezusa Chrystusa, a tylko umownym. Tego bowiem dnia w cesarstwie rzymskim świętowano narodziny Niezwyciężonego Słońca (Natale Solis Invicti). Dla chrześcijan to Chrystus był słońcem sprawiedliwości (por. Mal 3, 20), światłością świata (por. J 8, 12) i światłością na oświecenie pogan (por. Łk 2, 32). Dlatego pogańskiemu mitowi Kościół przeciwstawił Jezusa Chrystusa, prawdziwe Słońce, które nie zna zachodu. Także sam rok narodzenia Pana nie jest dokładnie znany. Wprawdzie naszą erę liczymy od narodzin Chrystusa, to jednak wiadomo, że popełniono kiedyś błąd w obliczeniach. Mnich Dionizjusz Exiguus (VI w.), podając rok 753 od założenia Rzymu jako czas narodzin Zbawiciela, po prostu pomylił się o kilka lat. Współcześnie zatem przyjmuje się, że Chrystus przyszedł na świat między 7 a 5 rokiem przed naszą erą.

W liturgii Narodzenia Pańskiego sprawuje się trzy Msze św. Pierwsza - Pasterka (Missa in nocta - Msza w nocy) nawiązuje do Mszy św., którą sprawował od V w. papież w Bazylice Matki Bożej Większej w Rzymie. Drugą Następca św. Piotra odprawiał dla swojego dworu o świcie (Missa in aurora) w kościele św. Anastazji. Wreszcie trzecią celebrował dla wiernych ok. godz. 9.00 rano (Missa in die) . Owe trzy formularze znalazły się w sakramentarzach papieskich i przetrwały w liturgii do naszych czasów. Od IX w. w owych trzech Mszach św. wdziano potrójne narodzenie Chrystusa: z Boga Ojca przed czasem, z Maryi Dziewicy w Betlejem i w sercach ludzi przez wiarę. W 615 r. Boże Narodzenie otrzymało oktawę (25 grudnia - 1 stycznia) .

26 grudnia - św. Szczepana, pierwszego męczennika. Był diakonem. O jego męczeństwie (ok. 36 r.) wspominają Dzieje Apostolskie ( Dz 7, 54-60). Kult Świętego jest znany w Kościele od IV w. Kościół umyślnie umieścił wspomnienie Męczennika zaraz po Narodzeniu Pańskim, ukazując, w jaki sposób miłości Boga posuniętej aż do żłóbka wychodzi naprzeciw miłość człowieka posunięta aż do śmierci męczeńskiej. Relikwie Świętego odnalezione w 415 r. przeniesiono do Jerozolimy, potem do Konstantynopola, skąd trafiły do Wiecznego Miasta (VI w.).

27 grudnia - św. Jana Ewangelisty. Był najmłodszym Apostołem i jako jedyny nie zginął śmiercią męczeńską, chociaż nie ominęły go różne tortury (np. wrzucenie do wrzącego oleju). Odszedł po nagrodę do Pana ok. 100 r., jego ciało złożono w Efezie. Istnienie grobu Świętego potwierdzają biskup Efezu Polikrates (w 191 r.), papież Celestyn I (w 431 r.), a także współczesne wykopaliska archeologiczne. We wspomnienie św. Jana w kościołach jest błogosławione wino. Upamiętnia to legendę z VI w., wg której Ewangelista miał wypić bez żadnej szkody dla siebie zatrute wino.

28 grudnia - Świętych Młodzianków. W czwarty dzień oktawy wspominamy Dzieci pomordowane za czasów króla Heroda (37-4 przed Chr.), o których wspomina Ewangelista Mateusz (2, 16-18). Według biblistów, męczeńską śmierć poniosło ok. 50 chłopców. O żywym kulcie Młodzianków wspomina św. Ireneusz (+ 202 r.), św. Cyprian (+258 r.), a także Calendarium z Kartaginy (505 r.). Młodziankowie są czczeni jako flores martyrum - pierwiosnki męczeństwa, które nie oddały życia za Jezusa, ale niewątpliwie z Jego powodu.

Niedziela Świętej Rodziny z Nazaret. Wypada zawsze w oktawie Narodzenia Pańskiego. Kult Świętej Rodziny sięga XIV w., samo zaś święto ustanowił dla całego Kościoła papież Benedykt XV w 1921 r.

1 stycznia - Uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki. Tytuł Theotokos (Bożarodzicielka) ostatecznie i uroczyście "przyznano" Maryi na soborze efeskim (321 r.). W V w. święto obchodzono w niedzielę przed 25 grudnia, potem 25 marca, zaś od wieku VI przyćmione zostało przez obchód Obrzezania Pańskiego. W 1932 r. ustanowiono liturgiczne wspomnienie Bogurodzicy w ostatni dzień oktawy Bożego Narodzenia ( 1 stycznia).

6 stycznia - Epifania (Objawienie, Trzech Króli) . Święto powstało na Wschodzie, a wspomina je Klemens Aleksandryjski ( + 215 r.). Podobnie jak na Zachodzie Boże Narodzenie, tak na Wschodzie Epifania zastąpiła pogańskie święto narodzin boga słońca Aiona, które wypadało 6 stycznia. W Kościele Zachodnim Epifania przyjęła się w 361 r. Nazwa pochodzi od gr. epifaneia, teofaneia i oznacza ukazanie się bóstwa. Na Wschodzie początkowo treścią Epifanii było narodzenie i chrzest Jezusa (Egipt, Jerozolima, Syria, Cypr). Dopiero po przyjęciu przez Wschód (po 380 r.) daty świętowania narodzenia Chrystusa - 25 grudnia, treścią Epifanii stał się wyłącznie chrzest Pański. Na Zachodzie 6 stycznia wspominano pokłon Magów, chrzest Jezusa i cud w Kanie (Afryka, Italia, Galia, Rawenna, Hiszpania), a więc objawienie się Chrystusa światu. W tradycji ludowej Epifania jest nazywana świętem Trzech Króli. Jednak Ewangelie nie mówią o Królach, lecz o Magach, nie podają też ich liczby ani imion. Dopiero Orygenes (+ 251 r.) podał jako pierwszy liczbę trzech Mędrców, królami nazwał ich Cezary z Arles (+542 r.), a wiek X "wyjawił" imiona: Kacper, Melchior i Baltazar.

U uroczystość Objawienia Pańskiego, na pamiątkę darów złożonych przez Magów, Kościół święci złoto, kadzidło (od XV w.) i kredę (od XVIII w.). Ze świętem Trzech Króli związany jest także zwyczaj znaczenia drzwi poświęconą kredą. Napis "K (C) + M + B + bieżący rok" jest różnie interpretowany: "Kacper, Melchior, Baltazar", Christus manisionem benedicat (Niech Chrystus mieszkanie błogosławi) czy Christus multorum benefactor (Chrystus dobroczyńcą wielu). Zwyczaj niewątpliwie nawiązuje do Księgi Wyjścia (por. 11,1-13,16 ), kiedy to Izraelici oznaczali drzwi swoich domostw krwią baranka paschalnego. Chrześcijanie, znacząc poświęconą kredą odrzwia swoich mieszkań, proszą Chrystusa o błogosławieństwo, a także publicznie wyznają swoją wiarę w Niego.

Niedziela Chrztu Pańskiego. Niedzielą tą kończy Kościół obchody Narodzenia Pańskiego i rozpoczyna czas "w ciągu roku" . Święto Chrztu Pańskiego w Kościele Zachodnim (bowiem na Wschodzie jest obchodzone 6 stycznia) wprowadził papież Pius XII w 1955 r. W Polsce istnieje jednak zwyczaj, że szopki i śpiew kolęd nie znikają z kościołów, aż do święta Ofiarowania Pańskiego (w tradycji ludowej: Matki Bożej Gromnicznej - 2 lutego), kiedy to po raz ostatni Chrystus ukazany zostaje jako Niemowlę.

Projekt KOSTKA - szansą na zmianę nastawienia do Kościoła

2019-09-18 08:18

Damian Krawczykowski /Niedziela

Projekt KOSTKA to nieprzeciętne wydarzenie na mapie chrześcijańskich eventów. Już od kilku lat gromadzi tysiące młodych (i nie tylko młodych) osób - najbliższa edycja już w nadchodzących weekend - 20-22 września. Specjalnie dla Tygodnika Katolickiego "NIEDZIELA" - wywiad z ks. Adamem Gacą - jednym z organizatorów Projektu KOSTKA

projektkostka.pl
Logo tegorocznej edycji Projektu KOSTKA

Oni nie boją się mówić o Bogu wprost ze sceny, modlić się głośno i być przy tym radosnymi i po prostu sympatycznymi ludźmi. - tak tegoroczne gwiazdy Projektu KOSTKA - Luxtorpedę, Exodus 15, Anatoma, Muode Koty oraz Lucasa Vuitton opisuje ks. Adam.

Damian Krawczykowski: Czy w czasach gdy w muzyce popularnej panuje moda na lekkie teksty, przesiąknięte próżnością i szybkim życiem warto organizować chrześcijańskie festiwale takie jak Projekt KOSTKA?

Ks Adam Gaca: Jeśli tak jest, to tym bardziej trzeba organizować takie festiwale! Wydaje mi się, że na tym polega praktyczna realizacja słów św. Pawła „zło dobrem zwyciężaj”. Podczas Projektu Kostka w Złotowie staramy się eksponować dobry, pozytywny przekaz, którego naprawdę nie brakuje. A wyróżniamy się tym, że w skali kraju to jedyny festiwal hip-hopu chrześcijańskiego.

DK: A nie boicie się, że ludzie zaczną Was szufladkować, typu: „Skoro to chrześcijański festiwal to musi tam być nuda, nie jadę!”

ks AG: Poniekąd już tak jest, ale nie ma co się tym przejmować. Przecież chyba wszyscy wiedzą, że organizatorem jest parafia prowadzona przez misjonarzy Świętej Rodziny. Myślę, że bardziej powinniśmy dbać o to, żeby za bardzo się nie przypodobać trendom współczesności. Względnie łatwo jest zrobić show, a o wiele trudniej połączyć show z Ewangelią. To trochę karkołomne zadanie, ale chyba właśnie dlatego tak ciekawe i fascynujące!Sama nazwa „Projekt Kostka”miała z założenia nie kojarzyć się tak „kościelnie”. Wzięła się od nazwiska patrona młodzieży, św. Stanisława Kostki. W ogóle uważam to za dość uniwersalny sposób ewangelizacji – treść religijną, duchową ubrać niejako w język współczesności. Patrząc z tej perspektywy śmiało można nazwać nasze wydarzenie formą nowej ewangelizacji. Ciągle poszukujemy nowych dróg i środków. W przypadku tegorocznej edycji warto powiedzieć np. o aplikacji mobilnej „Projekt Kostka”, która zawiera terminarz, opisy gwiazd i mapę.

DK: Czy muzyka dociera dziś do młodych? Czy da się nią przekazać coś więcej niż tylko dźwięk i melodyjne słowa refrenu?

ks AG: Jestem głęboko przekonany, że tak. To środek, który od zawsze miał wielką moc oddziaływania na ludzi. Postrzegam tę formę przekazu jako pomost pomiędzy tym, co zewnętrzne, zmysłowe, a tym, co duchowe. Jesteśmy tym, czym się karmimy, a więc karmienie się dobrem pomnaża w nas dobro. Dlatego w tym roku zaprosiliśmy do Złotowa rockową LUXTORPEDĘ i uwielbieniowy EXODUS 15, poza tym Muode Koty, Anatoma i Lucasa Vuittona – laureata zeszłorocznego PK HIP-HOP FESTIWAL. Oni nie boją się mówić o Bogu wprost ze sceny, modlić się głośno i być przy tym radosnymi i po prostu sympatycznymi ludźmi.

DK: Muzyka z wartościami chrześcijańskimi może zachęcić młodych do zmiany swojego (często negatywnego) nastawienia do Kościoła?

ks AG: Oczywiście! I nie chodzi tylko o muzykę, ale o całość wydarzenia. Nie da się tego „zmierzyć” bezpośrednio, ale dla mnie sukcesem jest już, jeśli ktoś spojrzy bardziej przychylnym okiem na księdza czy w ogóle na osobę wierzącą, zamiast popadać w powtarzane bezmyślnie stereotypy. Wierzę w wielką moc przyciągania dobra. A jest to świetna okazja, aby zobaczyć chrześcijan czyniących dobro – radosnych, bawiących się, pomagających sobie. Przy „Projekcie Kostka” zaangażowany jest cały sztab wolontariuszy, liderów, grafików, fotografów, ponadto dziesiątki sponsorów, firm i różnych instytucji. To daje silne poczucie wspólnoty i bardzo przyciąga.

DK: Czy Projekt KOSTKA jest festiwalem tylko dla tych już stałych katolików, czy powątpiewający, lub szukający swojego miejsca też się w nim odnajdą?

ks AG: Z założenia pragniemy zainteresować wszystkich i stąd dobór gwiazd pozwala, aby każdy znalazł coś dla siebie, także ten, komu daleko do Pana Boga. A czasem przy okazji usłyszane słowo Ewangelii czy świadectwa może wzrosnąć w sercu, przemienić i wydać owoc… O to się modlimy.

DK: Dzięki serdeczne za rozmowę!

ks AG: Dziękuję!

szczegóły i program festiwalu na stronie: projektkostka.pl

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Święto we wspólnocie domu

2019-09-18 19:55

Beata Pieczykura

– Bóg wchodzi w nasze życie w momencie chrztu, a my wchodzimy w życie Boga i dlatego mamy być świętymi. Dziś prosimy św. Stanisława Kostkę o szczególnie wstawiennictwo, żebyśmy się nie zagubili na drogach ziemskiego życia, naszej pracy, naszego wysiłku, żebyśmy się nie zniechęcili – mówił abp Wacław Depo do wychowanków, pracowników świeckich oraz sióstr obliczanek „Domu dla Chłopców” im. św. Stanisława Kostki w Częstochowie.

Beata Pieczykura/Niedziela

Specjalny Ośrodek Wychowawczy „Dom dla Chłopców” im. św. Stanisława Kostki w Częstochowie prowadzony przez Zgromadzenie Sióstr Wynagrodzicielek Najświętszego Oblicza 18 września świętował 10-lecie zamieszkania w nowym budynku pod przewodnictwem abp. Wacława Depo. Z tej okazji Metropolita częstochowski celebrował Mszę św. oraz wygłosił homilię.

Zobacz zdjęcia: Święto we wspólnocie domu

– Wszyscy tworzymy wspólny dom, kiedy są uroczystości i wtedy jest szara codzienność. Życzmy sobie nawzajem pięknych dni, radości i życzliwości, a wówczas kiedy nieco trudniej, żeby zawsze byli obok nas serdeczni, dobry i kochający ludzie – powiedziała s. Małgorzata Pintele, dyrektor ośrodka, do licznie zgromadzonych. Tego dnia tytułem Honorowy Przyjaciel Domu zostały uhonorowane s. Honorata Jaworska, która była odpowiedzialna za budowę nowego domu, oraz s. Łucja Niewińska, długoletnia dyrektorka „Domu”. Wyróżnienie jest przyznawane przez funkcjonującą od 4 lat w „Domu dla Chłopców”  Kapitułę Bonnum. Otrzymują je osoby szczególnie ważne dla ośrodka.

Dzieje ośrodka, powstałego w 1901 r., wpisały się w historię Polski. Na początku siostry obliczanki prowadziły ochronkę dla dzieci, potem przedszkole, a czasie wojny przyjmowały sieroty – ofiary wojny. Od 1 czerwca 1990 r. Zgromadzenie otrzymało osobowość prawną nad prowadzonym dziełem. Odtąd też otrzymało nazwę zakład wychowawczy. 12 października 1992 r. odbyła się uroczystość nadania imienia. Od tego dnia zakład przyjął nazwę Specjalny Ośrodek Wychowawczy „Dom dla Chłopców” im. św. Stanisława Kostki. Czas minia i zmienia się, ale potrzeby dzieci pozostają te same. Niezmiennie pragną one miłości, troski, poczucia bezpieczeństwa, pomocy ze strony rodziców i wychowawców. Dlatego przez te wszystkie lata pracy siostry tworzyły rodzinną atmosferę ciepła, radości i miłości. To wszystko po co, aby podopieczni żyli i wychowywali się w atmosferze najbardziej podobnej do tej panującej w domu rodzinnym. Tak pozostało do dziś. Obecnie w „Domu” przebywa 60 osób z wieloma niepełnosprawnościami.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem