Reklama

Świat

W Argentynie przybywa ubogich, jest ich już 16 milionów

W Argentynie przybywa osób ubogich. Według danych zebranych przez tamtejszy uniwersytet katolicki, na dziesięciu mieszkańców kraju, czworo to ludzie biedni. Kościół wzywa do wypracowania paktu społecznego, mającego na celu wsparcie najbardziej potrzebujących.

2019-12-15 18:29

[ TEMATY ]

Argentyna

bieda

Margita Kotas

Argentyński Uniwersytet Katolicki ujawnia, że w trzecim kwartale tego roku prawie 40 procent Argentyńczyków, czyli aż 16 milionów ludzi, zostało uznanych za biednych. To najbardziej zatrważające dane w ostatnich 10 latach.

Wśród przyczyn tej sytuacji podaje się kryzys ekonomiczny, który w tym roku jeszcze się pogłębił. Miejscowa waluta, peso argentyńskie, traci na wartości, poziom inflacji wynosi 54 procent. Jednocześnie obniżane są zarobki i wzrasta recesja. Znacząco zwiększa się też poziom ubóstwa wśród klasy średniej.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Argentyna: coraz więcej biednych - Caritas stara się pomagać potrzebującym

2020-01-15 21:34

[ TEMATY ]

Caritas

Argentyna

Archiwum Wydziału Wychowania Katolickiego

800 ton rozdzielonej żywności, 760 stołówek, półtora miliona dolarów przeznaczonych na pomoc niedożywionym dzieciom - to tylko część działań, podejmowanych przez Caritas Argentyny w walce z ubóstwem w tym kraju. Mimo to biednych wciąż tam przybywa i obecnie jest ich 16 milionów, czyli prawie 40 proc. miejscowych mieszkańców.

„Codziennie coraz więcej osób potrzebuje podstawowej pomocy żywnościowej, gdyż ciągły wzrost cen i brak pracy powodują ubożenie społeczeństwa” – powiedziała Sofía Terek, koordynatorka ds. pomocy doraźnej i sytuacji kryzysowych. Natomiast bp Carlos Tissera, szef argentyńskiej Caritas, podkreślił, że niestety organizacja ta nie jest w stanie pomóc wszystkim, ale przynajmniej stara się dawać ludziom nadzieję.

W ramach swoich programów organizacja oferuje pomoc w postaci 180 tys. pakietów żywnościowych miesięcznie. Karmi ponad trzy tysiące dzieci, zapewniając im śniadania, przekąski i tzw. „szklanki mleka” maluchom, dzieciom w wieku szkolnym, nastolatkom, kobietom w ciąży i osobom w starszym wieku.

Argentyński Uniwersytet Katolicki w grudniowym raporcie ujawnił, że w trzecim kwartale ubiegłego roku prawie 40 proc. Argentyńczyków, czyli aż 16 milionów, zostało uznanych za biednych. Jest to najgorszy wynik od 10 lat. Za główną przyczynę tej sytuacji uznano kryzys gospodarczy, który w zeszłym roku jeszcze się pogłębił. Miejscowa waluta - peso argentyńskie traci na wartości, poziom inflacji wynosi 54 procent. Jednocześnie obniżane są zarobki i wzrasta recesja.

CZYTAJ DALEJ

Przewodniczący Episkopatu po śmierci bp. Stefanka: jego życie opisują słowa „We wszystkim Chrystus”

2020-01-17 19:49

[ TEMATY ]

kondolencje

abp Stanisław Gądecki

bp Stanisław Stefanek

episkopat.news

abp Stanisław Gądecki

In omnibus Christus. We wszystkim Chrystus – słowa biskupiego zawołania śp. biskupa Stanisława opisują szczególny rys nie tylko jego pasterskiej posługi, ale całego jego życia – napisał abp Stanisław Gądecki, Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski w liście kondolencyjnym po śmierci bp. Stanisława Stefanka, biskupa seniora diecezji łomżyńskiej.

Przewodniczący Episkopatu w liście kondolencyjnym przesłanym 17 stycznia 2020 r. na ręce bp. Janusza Stepnowskiego, biskupa łomżyńskiego wyraził smutek z powodu śmierci bp. Stanisława Stefanka, biskupa seniora diecezji łomżyńskiej.

„W imieniu Konferencji Episkopatu Polski składam wyrazy współczucia wszystkim, których dotknęła ta śmierć – rodzinie, znajomym, kapłanom oraz diecezjanom, którym zmarły biskup Stanisław służył najpierw jako biskup pomocniczy diecezji szczecińsko-kamieńskiej, a później jako biskup i biskup senior diecezji łomżyńskiej” – czytamy w liście.

Abp Gądecki nawiązał do słów zawołania biskupiego Zmarłego Biskupa „In omnibus Christus. We wszystkim Chrystus”. Podkreślił, że opisują one szczególny rys nie tylko jego pasterskiej posługi, ale całego jego życia. Wspomniał tu drogę jego posługi od alumna Niższego Seminarium Duchownego Księży Chrystusowców w Ziębicach, poprzez studenta Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego i doktoranta Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie, wykładowcę i dyrektora Instytutu Studiów nad Rodziną aż po biskupa pomocniczego diecezji szczecińsko-kamieńskiej oraz biskupa i biskupa seniora diecezji łomżyńskiej.

„Słowa zawołania śp. biskupa Stanisława charakteryzowały również styl jego służby w ramach Konferencji Episkopatu Polski jako członka, a następnie przewodniczącego Komisji ds. Rodziny, członka Komisji ds. Misji, członka Komisji ds. Zakonnych, Komisji ds. Liturgii oraz – w wymiarze Kościoła powszechnego – członka Papieskiej Rady ds. Rodziny” – napisał abp Gądecki.

Podkreślił też, że słowa „We wszystkim Chrystus” przede wszystkim wyrażały charakterystyczny rys człowieczeństwa bp. Stefanka, „o czym mógł przekonać się każdy, kto zwrócił się do niego z prośbą o radę lub pomoc”.

Na zakończenie listu Przewodniczący Episkopatu przywołał Słowa z Ewangelii wg św. Mateusza: „Rzekł mu pan jego: +Dobrze, sługo dobry i wierny! W małej rzeczy byłeś wierny, nad wieloma cię postawię. Wejdź do radości twojego pana+” (Mt 25, 21).

Bp Stanisław Stefanek TChr, biskup senior diecezji łomżyńskiej, zmarł 17 stycznia, ok. godz. 17.30 w Szpitalu w Lublinie. Miał 84 lata, w tym 60 lat kapłaństwa i prawie 40 lat biskupstwa.

CZYTAJ DALEJ

Częstochowa: Rozeznać drogę powołania

2020-01-18 15:44

[ TEMATY ]

Częstochowa

abp Wacław Depo

WSD Częstochowa

rekolekcje powołaniowe

Ks. Mariusz Frukacz

„Eucharystia – wielka tajemnica wiary” - to temat rekolekcji powołaniowych, które odbywają się w dniach 17-19 stycznia w Wyższym Seminarium Duchownym w Częstochowie. Bierze w nich udział 33 młodych ludzi z archidiecezji częstochowskiej, diecezji sosnowieckiej, i kieleckiej, m.in. z Częstochowy, Zawiercia, Pińczyc, Truskolas, Poraja, Gidel, Kamieńska, Sosnowca, Wielunia, Jaworzna, Zadroża, Łobodna, Pradeł, Mysłowic, Przyrowa, Giebła, Poręby Górnej.

Jak podkreślił ks. Michał Pabiańczyk, ojciec duchowny w seminarium, że „podczas rekolekcji młodym ludziom przybliżony jest szczególny wymiar Eucharystii, którym jest mistagogia – wprowadzenie w żywą relacje z Jezusem w liturgii i w życiu codziennym”.

Natomiast abp Wacław Depo w rozmowie z „Niedzielą” wskazał na potrzebę odpowiedzi człowieka na miłość Boga. – Tajemnica powołania jest zawsze należąca do inicjatywy samego Boga, który daje łaskę, wzywa nas po imieniu. Potrzeba mocy Ducha Świętego, żeby odczytać swoją własną rolę, swoje imię wpisać w jedyne pośrednictwo Jezusa Chrystusa – powiedział abp Depo.

– To jest tajemnica, która dokonuje się nieustannie poprzez Kościół. W ramach wspólnej odpowiedzialności powołanie to jest sprawa rodziny, parafii, wspólnot parafialnych, grup apostolskich i modlitewnych, ale również i całego systemu edukacji, czyli szkoły, uniwersytetów, środków społecznego przekazu. Jeżeli nie będzie tego współdziałania, to wtedy będziemy się rozchodzić na różne drogi – kontynuował w rozmowie z „Niedzielą” metropolita częstochowski.

Abp Depo przewodniczył 18 stycznia Mszy św. w kaplicy seminaryjnej Zesłania Ducha Świętego. Mszę św. z metropolitą częstochowskim koncelebrowali moderatorzy i wychowawcy seminaryjni z ks. dr. Grzegorzem Szumerą, rektorem seminarium.

W homilii abp Depo wskazał na trzy pojęcia jako drogowskazy na drogach człowieka: Misterium - tajemnicę, wspólnotę-komunię, misję-posłanie. – Te trzy pojęcia odnoszą się do tajemnicy Kościoła. W tej wspólnocie wzrastamy, kształtujemy się i dajemy swoją odpowiedź – mówił abp Depo.

Nawiązując do czytań mszalnych metropolita częstochowski podkreślił, że „prorok Samuel sam staje wobec tajemnicy wezwania go po imieniu, a bohater Ewangelii Lewi wezwany przez Chrystusa po imieniu wstał i poszedł za Nim”. – Opis powołania Lewiego to taka bardzo reporterska relacja, ale my wiemy ile taka decyzja kosztuje – dodał arcybiskup.

Abp Depo nawiązał również do obrazu pt. „Powołanie św. Mateusza” włoskiego artysty barokowego Caravaggio. - Na obrazie są dwaj bohaterowie owej komory celnej, Jezus i Mateusz. Jezus wskazującym palcem, za którym idzie światło w stronę Mateusza powołuje go. A on zupełnie inny od tych, którzy przeliczają pieniądze patrząc się w Jezusa skierowuje palce swoje do wnętrza. Tak, jakby chciał zapytać, czy to o mnie chodzi? I to zdumienie sprawiło, że wstał i poszedł za Jezusem – zaznaczył arcybiskup

– Pierwszy w powołaniu jest zawsze Bóg. Inicjatywa należy do samego Boga, nie do nas. Trzeba, żeby zawsze nam towarzyszyło zdumienie łaską. Przy tym zdumieniu zawsze też przyjdzie ciężar – kontynuował abp Depo.

Metropolita częstochowski nawiązał do książki kard. Roberta Saraha i Benedykta XVI o celibacie. – Słyszymy w mediach i według mediów o sporze między papieżem Franciszkiem, a papieżem seniorem i kard. Sarahem, czy celibat ma jeszcze szansę przetrwania i jaki sens jest celibatu. My nie patrzymy na praktykę np. w Kościele Wschodnim, która się wytworzyła, ale na Chrystusa. To On wzywa, powołuje i obdarza łaską – zaznaczył abp Depo.

Arcybiskup wskazał na zdanie z Ewangelii, w której jest mowa o tym, że „wielu celników i grzeszników siedziało razem z Jezusem i Jego uczniami. Wielu bowiem było tych, którzy szli za Nim”. – Moc zawsze idzie od Chrystusa, również w słabości. Tylko trzeba się do niej przyznać i nazwać ją po imieniu. A nie być samowystarczalnym i uważać, że to ode mnie zaczyna się cały świat Kościoła. Dlatego później będziemy zdolni dźwigać ciężar misji, bo nie jesteśmy posłani we własnym imieniu, ale w imieniu Chrystusa – mówił arcybiskup i dodał: „Trzeba nam zawsze przywoływać pomocy i światła Ducha Świętego. Misja w Duchu Świętym gwarantuje nie sukces, ale jakieś wzrastanie i owocowanie”.

Metropolita częstochowski przypomniał o stuleciu urodzin św. Jana Pawła II – Ten dar jest nie po to, żeby fetować, robić koncerty, wieczornice, ale po to, żeby dojść do głębi przekazu Jana Pawła II, który wypływał z głębi Ewangelii i z głębi tajemnicy Kościoła – podkreślił metropolita częstochowski.

Abp Depo podkreślił, że kolejnym darem jest beatyfikacja kard. Stefana Wyszyńskiego. – Jakże to potrzebny Kościołowi dar jedności. Jedności biskupów z kapłanami, biskupów pomiędzy sobą, biskupów i kapłanów wobec Ojca Świętego oraz biskupów i kapłanów razem z wiernymi – zakończył abp Depo.

W rozmowie z „Niedzielą” Tomasz Gozdek z parafii św. Joachima w Sosnowcu, powiedział, że na rekolekcjach powołaniowych jest już po raz trzeci. – Tak naprawdę jestem tutaj, aby rozeznać, czy droga kapłańska jest dla mnie i czego ode mnie chce Bóg – powiedział Tomasz Gozdek.

– Przyjechałem na rekolekcje, żeby zobaczyć jak wygląda życie seminaryjne. Zapadła mi głęboko w serce konferencja duchowa o Chrystusie w Najświętszym Sakramencie. Mogłem usłyszeć jak ważna jest ta obecność Jezusa dla mnie – dodał Szymon Seweryn z parafii św. Marcina w Zadrożu.

Natomiast dla Sebastiana Domagały z parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Pradłach rekolekcje to czas, kiedy może rozeznać jakie plany ma dla niego Bóg. – Od sześciu lat jestem ministrantem, należę do scholi i to mi również pomaga w wyborze drogi życiowej – podkreślił Sebastian Domagała.

– Na rekolekcjach powołaniowych jestem pierwszy raz. Jestem w trzeciej klasie liceum i rozpoznaję moją drogę życiową. Bardzo ważne jest dla mnie to, co usłyszałem podczas tych rekolekcji o relacji mojej do Eucharystii. To bardzo ważne, aby w życiu pielęgnować relację z Jezusem eucharystycznym. To, że jestem ministrantem również zbliża mnie do Jezusa. Dla mnie najważniejszą księgą jest Biblia, do której sięgam bardzo często – dodał Mateusz Olejnik z parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Kamieńsku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję