absolwentka Filologii Polskiej UW, dziennikarka KAI
Kąpiel noworodka to dla rodziców źródło wielkiej tremy. Żeby przebiegała sprawnie, bezpiecznie i z obustronnym zadowoleniem, warto zawczasu przygotować wszystkie potrzebne rzeczy.
Obok wanienki postawmy mydło lub płyn do kąpieli, a jeśli nasz potomek ma już włosy, to również szampon - koniecznie nieszczypiący w oczy. Na rynku jest wiele kosmetyków dla dzieci, ale powinniśmy wybierać produkty przeznaczone do użytku od pierwszych dni życia. Bardzo praktyczne są płyny myjąco-natłuszczające, bo wtedy nie musimy smarować dziecka po kąpieli. Do mycia małego ciałka najlepsza jest bawełniana myjka, którą należy często prać. Można używać również gąbki, ale ponieważ jest mało higieniczna, trzeba ją często zmieniać.
Będzie nam potrzebny jeszcze miękki ręcznik. Warto kupić taki z kapturkiem, w którym łatwo osuszymy główkę. W pierwszych dniach życia naszej pociechy należy myć jej buzię przegotowaną wodą; a oczy, które tuż po porodzie mogą ropieć - roztworem soli fizjologicznej. Do kompletu brakuje jeszcze kremu przeciwko odparzeniom i pieluszki, którą założymy dziecku po kąpieli, oraz oczywiście czystego ubrania. W pomieszczeniu, w którym kąpiemy noworodka, powinno być ok. 22° C.
Temperaturę wody sprawdzamy termometrem lub własnym łokciem. Ostrożnie wkładamy malucha, pilnując, żeby woda nie nalała mu się do oczu ani uszu oraz żeby nie zamoczyć pępowiny. Podczas całej operacji podtrzymujemy główkę. Można sobie również ułatwić życie i kupić wkładkę (plastikową lub zrobioną z gąbki), na której położymy brzdąca. Po kąpieli zawijamy małego człowieka w ręcznik i delikatnie osuszamy. Skóry noworodka nie wolno trzeć, bo można ją uszkodzić.
Obywatel Polski Bartłomiej K. przyznał, że zbezcześcił figury Matki Boskiej i podpalił plenerowy ołtarz kościoła św. Jakuba w Medjugorie. Podczas przesłuchania powołał się na przekonanie, że objawienia w Medjugorie i twierdzenia wizjonerów są oszustwem. Według ustaleń prokuratury, przestępstwo było planowane od kilku miesięcy - podaje chrowacki portal jutarnji.hr oraz opoka.org.pl.
W nocy z 27 na 28 lipca w Medjugorie doszło do serii aktów wandalizmu wymierzonych w miejsca modlitwy. Zbezczeszczone zostały figury Matki Bożej. Pozostawiono obraźliwe napisy, a także podpalono ołtarz znajdujący się na terenie sanktuarium.
Podział wokół tradycyjnej Mszy św. jest „dramatem, prawdziwym i autentycznym grzechem” - uważa kard. Robert Sarah. Emerytowany prefekt Dykasterii ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów opowiedział się za powrotem do rozwiązania wprowadzonego przez Benedykta XVI, zakładającego współistnienie zwyczajnej i nadzwyczajnej formy rytu rzymskiego. Jego zdaniem Kościół na Zachodzie przeżywa dziś „okres wielkich trudności, a nawet zamieszania”, obejmujących sferę doktryny, moralności i dyscypliny.
W wywiadzie dla włoskiego dziennika Il Foglio, którego udzielił redaktorowi naczelnemu Matteo Matzuzziemu, kardynał Sarah mówił o sytuacji Kościoła, przekazywaniu wiary, liturgii oraz pierwszych miesiącach pontyfikatu papieża Leona XIV.
Dopóki jest na świecie jeszcze jeden człowiek, który nie zna Boga i nie kocha Go ponad wszystko, nie możesz ani chwili spocząć. Tymi słowa pielgrzymi z grupy 14 rozpoczęli swoje pielgrzymowanie z Bagna do Trzebnicy i te słowa, założyciela salwatorianów, bł. o. Franciszka Jordana towarzyszyły nam podczas całej dzisiejszej drogi. Dlaczego? Bo taki jest los “Ucznia - Misjonarza”, który nie zatrzymuje się na tym, co ma, ale cały czas “równa w górę”.
Idąc “ze swojego domu” na Jasną Górę traci się Mszę świętą inauguracyjną, która była pod przewodnictwem abp. Józefa Kupnego. Na szczęście są codzienne relacje na portalu wroclaw.niedziela.pl i można byłoby posilić się słowem na drogę. To jest ważne, ponieważ nie można zapominać, że Piesza Pielgrzymka to rekolekcje w drodze. I dlatego każde słowo, które pozwala na formację serca jest cenne, bo pozwala dobrze spędzić ten czas. Po to też głoszone są konferencje podczas drogi i homilie na Mszach świętych. I tak było też dzisiaj, gdy tematem przewodnim było ziarno, które obumiera. Wypływały z tego dwie lekcje: Ziarno musi obumrzeć, Nowe nie przychodzi przez dodanie czegoś do starego. Nowe przychodzi przez przemianę. Chcąc stawać się Uczniem - Misjonarzem każda pozytywna zmiana jest wartością dodaną do ewangelizacji. A takich okazji jest bardzo wiele, także na pielgrzymce, bo przecież każdy z nas jest na innym etapie wiary i świadectwo współbrata w grupie jest cenne. Dziś przywitała nas Trzebnica. Gościnna miejscowość. Wieczorem w bazylice trzebnickiej adoracja Najświętszego Sakramentu oraz w kościele śś. Apostołów Piotra i Pawła.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.