Reklama

Uczyć innych wiary

Niedziela w Chicago 46/2006

Małgorzata Kowal: - Czym zajmuje się Archidiecezjalne Biuro Katechetyczne?

Elżbieta Chudzik: - Biuro Katechetyczne jest jednym z wielu wydziałów archidiecezji Chicago. Niewiele osób wie, że mamy ponad 60 wydziałów, w skład których wchodzi około 60 mniejszych agencji. Służymy pomocą poszczególnym grupom etnicznym przez ich przedstawicieli. Nasze biuro jest zresztą unikalne pod tym względem.
Ogólnie sprawujemy pieczę nad koordynacją katechetyczną w sześciu wikariatach naszej diecezji, oferujemy szkolenia dla koordynatorów katechetycznych, przygotowywujemy osoby świeckie do prowadzenia katechezy dzieci, młodzieży, dorosłych oraz całych rodzin w szkołach i parafiach, przygotowujemy dorosłych do Sakramentu Bierzmowania, organizujemy różnego rodzaju dni skupienia, konferencje, seminaria itp.

- Jest tego dosyć dużo. Na czym polega unikalność Biura Katechetycznego?

- Przede wszystkim na różnorodności językowej programów oferowanych wszystkim katolikom archidiecezji. Biuro Katechetyczne już od ponad 60 lat służy anglojęzycznym katolikom; reprezentacja hiszpańsko-języczna jest w naszym biurze już od ponad 35 lat; natomiast polska grupa ma swojego oficjalnego przedstawiciela zaledwie od 4 lat.

Reklama

- Czym zajmuje się koordynator Polskiego Programu Katechetycznego?

- Jestem odpowiedzialna za przygotowanie katechetów do nauczania w szkole, organizowanie dni skupienia oraz warsztatów katechetycznych, wizytację i ewaluację poszczególnych szkół i parafii; to byłyby takie główniejsze zagadnienia, a do tego dochodzi ogromna ilość pracy administracyjnej, prowadzenie statystyk, tłumaczenia, raporty dla Kardynała i Biskupów, udział w różnego rodzaju komisjach, jak na przykład opracowywanie zakresu programu nauczania w poszczególnych grupach wiekowych, opracowywanie sposobów szkolenia służącego bezpieczeństwu dzieci i młodzież, itd. Poza tymi obowiązkami dużą część czasu zajmuje mi koordynacja Konferencji Katechetycznej, za całokształt której w pełni odpowiadam.

- Na jakiej zasadzie działa polskojęzyczny program katechetyczny w naszej archidiecezji?

- Polskojęzyczny program katechetyczny czyli Studium Katechetyczne „Wychowując w Wierze” jest częścią angielskiego programu „Fostering Faith”. Program ten funkcjonuje już od ponad dziesięciu lat i jego głównym celem jest stworzenie osobom świeckim możliwości pogłębienia swojej wiedzy z zakresu nauki Kościoła, teologii dogmatycznej, liturgii, Pisma Świętego, sakramentów, teologii moralnej i katechetyki. Oczywiste jest, że ideą przewodnią tegoż Studium jest pogłębienie swojej wiary, zainspirowanie do czytania, modlitwy, medytacji. Wszystkie te elementy stanowią o dojrzałej postawie katechety.

- Czy łatwo jest ukończyć kurs katechetyczny?

- Oczywiście, że tak, aczkolwiek mamy egzamin na zakończenie, co niekiedy onieśmiela studentów. Bardzo chciałabym znaleźć właściwe słowa i argumenty, aby zachęcić osoby nie do końca przekonane lub niewidzące potrzeby uczestniczenia w tych zajęciach. Naprawdę warto, uwierzcie. Odkryjemy prawdę o sobie, a szczólnie o tym jakimi ludźmi wiary jesteśmy naprawdę.

Reklama

- Jak można zostać katechetą w Chicago?

- Aby zostać katechetą w Chicago, czy gdziekolwiek indziej, na świecie, niezbędne jest usłyszenie głosu Boga. Każdy człowiek wolnej woli, który chciałby podzielić się swoją wiarą z innymi, jak również ubogacić się wiarą innych, jest odpowiednim kandydatem na katechetę.

- Czy orientujesz się, ilu jest obecnie aktywnych katechetów polskojęzycznych na terenie archidiecezji?

- Pytasz Małgosiu o statystki. Dwa lata temu wysłałam do wszystkich ośrodków katechetycznych ankietę z pytaniami dotyczącymi spraw związanych z katechezą. Na ponad 40 ośrodków, mówię tu o szkołach i parafiach, otrzymałam 24 ankiety z których wynika, że ogólna liczba dzieci i młodzieży w szkołach to 11,475. Liczba obecnie aktywnych katechetów to 180 osób, z tego 50 osób ma przygotowanie z Polski, a Archidiecezjalne Studium Katechetyczne ukończyło ponad 200 osób.
Z różnych innych danych statystycznych wynika, że na terenie naszej diecezji mamy około 400 katechetów, pewna część z nich nie jest w tej chwili aktywna. W tym roku w wykładach Studium uczestniczy 28 osób. Wielu uczących katechetów ciągle jeszcze potrzebuje wstąpić w szeregi naszych studentów, aby uzyskać podstawowe przygotowanie wymagane do podjęcia katechizacji.

- Jak oceniasz pracę polskich katechetów w Chicago i okolicach?

- Jako szlachetną i heroiczną zarazem. Przez ostatnie cztery lata było mi dane poznać środowisko katechetyczne i musze szczerze przyznać, iż nawet nie zdawałam sobie sprawy z tego jak wielu mamy wspaniałych, oddanych katechetów, którzy nie szczędzą swego czasu i energii w dzieleniu się wiarą z dziećmi i młodzieżą. Często wasza praca jest niełatwa, a to nie ma odpowiednich pomocy katechetycznych, ani zaplecza, a i dzieci maja problemy z językiem polskim, itp. Niemniej jednak podejmujecie się z wiarą tego żmudnego zadania i co najwspanialsze widać owoce waszej pracy. Chrystus mówi: „Po owocach ich poznacie”.....

- Dlaczego katechizacją na terenie naszej archidiecezji zajmują się praktycznie wyłącznie katecheci świeccy?

- Dlaczego nie? Powinniśmy sięgnąć do dokumentów Soboru Watykańskiego.

- Jakie masz marzenia?

- Marzę, aby nasze środowisko katechetów było bardziej doceniane we wspólnocie Kościoła; marzę o lepszej współpracy z polskimi księżmi i dyrekcjami szkół Marzę, aby na nasze wspólnotowe spotkania edukacyjno-formacyjne przychodzili wszyscy uczący katecheci. Marzę o drugim stopniu Studium Katechetycznego. Marzę o końcowym zatwierdzeniu programu nauczania katechezy w poszczególnych klasach; mam też nadzieję, że archidiecezja zatrudni kiedyś jeszcze jedną osobę mówiącą po polsku, a wtedy wierzę, że większość moich powyższych marzeń się spełni. Jakoś dużo mam tych marzeń, ale trzeba nam marzyć, więc to robię.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Trudna konfrontacja i... Zmartwychwstanie

2021-09-13 18:26

Niedziela Ogólnopolska 38/2021, str. IV

[ TEMATY ]

homilia

Vatican News

Jesteśmy dziś konfrontowani z prawdą o naszym wnętrzu – o jasnej i mrocznej stronie podzielonego serca człowieka. Piękne w nas jest to, że mamy dobrą wolę i w zasadzie chcemy być życzliwi, przyjaźni i sprawiedliwi. Pragniemy miłować i być dobrzy. Nie jest to jednak cała prawda. Niestety, między ludźmi toczą się spory i wojny, a najważniejsza linia frontu biegnie w sercu. Naprzeciwko siebie stają w naszym wnętrzu dwa dążenia: by czynić dobro, które buduje, i by czynić zło, które niszczy. Z serca pochodzą szlachetne pragnienia, ale to samo serce jest „rezerwuarem” negatywnej energii, która konkretyzuje się w wadach i grzechach głównych, ogólnie – w pożądliwości i żądzach skłócających nas z Bogiem i bliźnimi. Narzucające się zło bywa oczywiste i wulgarne lub przybiera pozór dobra. Wystarczy przyzwolić na jakiś rodzaj zła, np. na zazdrość, czy ulec żądzy sporu, by wkrótce doświadczyć wszechogarniającego bezładu i popaść we wszelki występek. „Gdzie zazdrość i żądza sporu, tam też bezład i wszelki występek” – mówi św. Jakub w dzisiejszym II czytaniu.

CZYTAJ DALEJ

O. Leon Knabit: Jeszcze raz o kobietach i mężczyznach

2021-09-16 14:16

[ TEMATY ]

duchowość

rodzina

Karol Porwich

Ostatni artykuł o. Leona Knabita cieszył się dużym zainteresowaniem, odbiorem zarówno pozytywnym, jak i tym mniej. W odpowiedzi głos zabiera sam benedyktyn.

Słyszałem głosy, że mój artykuł „Miłość musi być wymagająca” (Zobacz) był stronniczy – przeciw mężczyznom. Jeśli tak zostałem zrozumiany, to tutaj stwierdzam, że jest bardzo wielu wspaniałych mężczyzn – mężów i ojców, żyjących długie lata w szczęśliwym małżeństwie, kochanych szczerze przez swoje dzieci, widzące w nich wzór do naśladowania i gwarancję bezpieczeństwa.

CZYTAJ DALEJ

Polska przegrała w półfinale

2021-09-18 20:49

[ TEMATY ]

sport

PAP/Andrzej Grygiel

Polscy siatkarze przegrali w katowickim Spodku ze Słoweńcami 1:3 (25:17, 30:32,16:25, 35:37) w półfinale mistrzostw Europy. To druga edycja z rzędu tej imprezy, w której biało-czerwoni ulegli temu rywalowi w pojedynku o awans do finału.

W niedzielę podopieczni trenera Vitala Heynena zagrają o brąz z przegranym z drugiego półfinału między broniącymi tytułu Serbami a Włochami.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję