Reklama

Patriotyzm jutra

Niedziela wrocławska 46/2006

Jedną z pierwszych decyzji, jaką podjąłem, obejmując rok temu swój urząd, było rozporządzenie dotyczące przywrócenia nazwy Ministerstwo Kultury i Dziedzictwo Narodowego. Decyzja ta wynika ze zobowiązań konstytucyjnych państwa, ale stoją za nią nie tylko wymogi ustawy zasadniczej. Polityka dbałości o pamięć historyczną oraz dziedzictwo kulturowe stanowi istotny składnik realizacji naszego interesu narodowego. Nie jesteśmy zbiorowiskiem autonomicznych, wyobcowanych jednostek, ale tworzymy określoną wspólnotę narodowo-obywatelską. Tożsamość tej wspólnoty nie może być wyabstrahowana ani z historii ani z dorobku duchowego i materialnego poprzednich pokoleń.
Rozszerzenie nazwy resortu o „dziedzictwo narodowe” i konkretne działania, jakie za tym poszły spotkały się z krytyką części środowisk opiniotwórczych. Zarzuty dotyczyły przede wszystkim rzekomego zwrócenia się ku „martwej” przeszłości kosztem bieżących problemów świata kultury. Wydaje się, że krytyka ta wyrasta nie tyle z troski o status społeczny artystów i twórców, ile z pragnienia, by usunąć wszelkie zobowiązania wchodzące w konflikt z liberalnym ideałem społeczeństwa, który jako nadrzędny cel życia wskazuje konsumpcję.
W tym kontekście warto przywołać pewien symptomatyczny fakt. W roku 2001 ówczesny nowo mianowany minister Andrzej Celiński usunął z nazwy resortu człon „dziedzictwo narodowe”. I nie był to jedynie pusty gest, ponieważ wyrazem tego okazała się głęboka, 56-procentowa redukcja wydatków na ochronę zabytków w pierwszym roku rządów SLD oraz zlikwidowanie Instytutu Dziedzictwa Narodowego, który pomimo krótkiego istnienia zdążył już zaznaczyć swoją obecność ważnymi inicjatywami.
Oczywiście, dzisiaj bardzo łatwo dezawuować deklaracje o upowszechnianiu tradycji narodowej, traktując je jako puste słowa bez pokrycia w codziennej rzeczywistości. Ale bilans upływającego roku pokazuje zupełnie co innego. MKiDN we współpracy z podległymi mu instytucjami podjęło wiele przedsięwzięć, które świadczą o tym, że promocja i ochrona dziedzictwa narodowego to trud praktycznych i systematycznie prowadzonych działań.
W roku bieżącym nastąpiło zwiększenie kwot przeznaczonych na ochronę zabytków. Jest to o tyle uzasadnione, iż w ostatnich latach państwo w stopniu niedostatecznym troszczyło się o ten obszar. W ramach programu operacyjnego „Dziedzictwo Kulturowe” MKiDN przyznało dofinansowanie w łącznej kwocie blisko 48 mln zł. Wsparciem zostało objętych ponad 150 obiektów zabytkowych, z czego 124 to szczególnie zaniedbane w ostatnich latach obiekty sakralne różnych wyznań. Wśród nich są obiekty województwa dolnośląskiego, m.in. kompleks romańsko-gotycki z początku XIII wieku w Henrykowie. Dodajmy, że w roku 2007 nakłady na ochronę zabytków mają znacząco wzrosnąć. W budżecie państwa planowana jest na ten cel suma 107 mln złotych.
Kolejny ważny odcinek polityki kulturalnej państwa to troska o pamięć historyczną. I tutaj należy wymienić program operacyjny MKiDN „Patriotyzm jutra”, ogłoszony 11 listopada 2005 r. Umożliwia on wsparcie dla projektów edukacyjnych prowadzonych przez instytucje państwowe i samorządowe, organizacje pozarządowe, kościoły (parafie) i związki wyznaniowe czy środki społecznego przekazu. Chcemy wspierać szczególnie te inicjatywy, które upowszechniają tradycję narodową we współczesnych formach. Program realizuje Narodowe Centrum Kultury, którego dyrektorem jest młody wrocławianin, członek Stowarzyszenia Harcerstwa Katolickiego, Marek Mutor.
Kolejnym projektem, na który chcę zwrócić uwagę, jest powołane przeze mnie Muzeum Historii Polski. Będzie to pierwsze tego typu przedsięwzięcie w naszym kraju, które w sposób nowoczesny i narracyjny przedstawi całość polskiego doświadczenia historycznego od czasów I Rzeczpospolitej aż po dzieje współczesne. Mamy dług wdzięczności wobec pokoleń Polaków walczących o wolność w XX wieku. Nasze dziedzictwo i spuścizna dziejowa są wielkim skarbem, który powinniśmy eksponować.
Ważną inicjatywą, mającą na celu odkłamywanie wizerunku Polski w świecie jest podjęcie starań o zmianę nazwy na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO z „Obóz Koncentracyjny Auschwitz” („Auschwitz Concentration Camp”) na „Były Nazistowski Niemiecki Obóz Koncentracyjny Auschwitz-Birkenau” („Former Nazi German Concentration Camp Auschwitz-Birkenau”). Nowa nazwa nawiązywałaby bezpośrednio do wydarzeń z lat 1940-45 na terytoriach okupowanych przez Trzecią Rzeszę i wskazuje rzeczywistych twórców obozu. Decyzję w tej sprawie UNESCO podejmie w przyszłym roku.
Ważną rolę w odkłamywaniu dziejów naszego kraju może służyć wydana w językach polskim, niemieckim i angielskim publikacja „Polacy - Żydzi 1939-1945”, której współwydawcą jest Muzeum Historii Polski. Ponadto dzięki wsparciu MKiDN - za pośrednictwem programu operacyjnego „Promocja czytelnictwa” - ukazują się liczne książki o tematyce historycznej i patriotycznej.
Patriotyzm przyszłości to patriotyzm autentyczny i spontaniczny, a nie dekretowana i wymuszana odgórnie przez polityków postawa, która duchem pozostaje bliska szkolnym akademiom rocznicowym z czasów PRL. Dlatego bardzo mnie cieszy, że powstawaniu Muzeum Historii Polski towarzyszą oddolne, lokalne inicjatywy na rzecz powołania Muzeum Ziem Zachodnich - placówki mającej prezentować historię i dokonania Polaków na Dolnym Śląsku.
Przesłaniem tak pojmowanej dbałości o rodzime dziedzictwo kulturowe - której istotą jest codzienna, systematyczna praca - mogą być słowa Cypriana Kamila Norwida: „Bo piękno na to jest, by zachwycało/Do pracy - praca, by się zmartwychwstało”.

*Autor jest ministrem kultury i dziedzictwa narodowego, posłem ziemi wrocławskiej

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bocelli: film „Fatima” zawiera przesłanie, które zawsze starałem się przekazać moim śpiewem

2021-09-21 11:16

[ TEMATY ]

Fatima

Materiał prasowy

Światowej sławy tenor Andrea Bocelli użyczył swojego głosu w najnowszej produkcji opowiadającej o objawieniach maryjnych w Fatimie. Premierową pieśń „Gratia Plena” można usłyszeć na zakończeniu filmu pt. „Fatima”, który trafi do kin w całej Polsce już 1 października.

„Nie pierwszy raz współpracuję przy tworzeniu ścieżki dźwiękowej do filmu. Jednak ten projekt jest inny, ponieważ film jest bliski memu sercu i zawiera przesłanie, które zawsze starałem się przekazać moim śpiewem. Odwiedziłem to święte miejsce tylko raz, ale wywarło na mnie ogromne wrażenie, ponieważ znałem historię zdarzeń z Fatimy jeszcze z czasów dzieciństwa. Znowu się tam znalazłem tym razem śpiewając, co było dużym przeżyciem. Musimy zdać sobie sprawę, że Matka Boża przychodzi nam z pomocą. Jest przy nas, ukazuje się i przekazuje wiadomości, które powinniśmy wziąć sobie do serca” - mówił Andrea Boccelli podczas pracy nad utworem.

CZYTAJ DALEJ

Człowiek różańca – o. Jerzy Tomziński wspomina św. O. Pio

2021-09-23 13:06

[ TEMATY ]

O. Pio

o. Jerzy Tomziński

Marian Sztajner/Niedziela

„Gapiłem się na Niego, ja nie dałem rady tak długo się modlić. Człowiek bardzo cierpiący i bez przerwy modlący się na różańcu” – do osobistych spotkań ze świętym, powraca wieloletni generał Zakonu Paulinów, 103-letni o. Jerzy Tomziński.

POSŁUCHAJ CAŁOŚĆ WYPOWIEDZI

CZYTAJ DALEJ

200 lat temu urodził się Cyprian Kamil Norwid, patron roku 2021

2021-09-24 08:36

[ TEMATY ]

Cyprian Kamil Norwid

pl.wikipedia.org

Drzeworyt Józefa Łoskoczynskiego

Drzeworyt Józefa Łoskoczynskiego

Cyprian Kamil Norwid, poeta, dramatopisarz, malarz, myśliciel, uznawany za najwybitniejszego spadkobiercę romantyzmu, ale i jego namiętnego krytyka, przyszedł na świat 200 lat temu, 24 września 1821 r. Decyzją Sejmu RP obchodzimy właśnie Rok Norwida.

Urodził się 24 września 1821 r. w mazowieckiej wiosce Laskowo-Głuchy pod Radzyminem. Drugie imię - Kamil - przybrał podczas bierzmowania w Rzymie w 1845 r. Ojciec Cypriana, Jan, pochodził z rodziny szlacheckiej, herbu Topór. Przyszły poeta był dumny ze swoich korzeni, w twórczości podkreślał szczególnie powiązania rodziny matki z Sobieskimi oraz budował legendę o normandzkich przodkach ojca. Miał trójkę starszego rodzeństwa; po śmierci rodziców dziećmi opiekowała się dalsza rodzina. Naukę w warszawskim gimnazjum Norwid przerwał, nie ukończywszy piątej klasy, by wstąpić do prywatnej szkoły malarskiej. Malarstwo studiował też w Krakowie, we Włoszech i w Belgii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję