Reklama

Niezłomna wiara

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Apostołowie prosili Pana: «Dodaj nam wiary!». Pan rzekł: «Gdybyście mieli wiarę jak ziarnko gorczycy, powiedzielibyście tej morwie: ‘Wyrwij się z korzeniem i przesadź się w morze’, a byłaby wam posłuszna»”
(Łk 17, 5-6)

W obliczu różnych nieszczęść, ciężkich życiowych doświadczeń, gdy dotyka nas jakieś cierpienie lub niesprawiedliwość, stawiamy podstawowe egzystencjalne pytania o istnienie Boga, o dobro i zło, o sens życia. Wszystkie tego typu pytania odnoszą się do sfery naszej wiary. Każde życiowe doświadczenie powinniśmy przeżywać twórczo, pogłębiając naszą relację z Bogiem. Jednak nie zawsze tak czynimy. Do tego potrzebna jest nasza współpraca z Jego łaską. Jeśli buntujemy się przeciw Bogu, nie troszczymy się o rozwój naszego życia duchowego, każde ciężkie doświadczenie może okazać się zabójcze dla naszej wiary. Musimy jednak pamiętać, że wiara jest łaską, darem i nie możemy sobie jej niczym wysłużyć. Przypomina nam o tym św. Paweł w słowach: „Wam bowiem z łaski dane jest […] w Niego [Chrystusa] wierzyć” (Flp 1, 29). W obliczu każdego ciężkiego doświadczenia, kiedy pytamy o sens, powinniśmy tak jak Apostołowie wołać na modlitwie do Boga: „Dodaj nam wiary”. Wiara ma fundamentalne znaczenie dla naszego życia. To właśnie ta łaska, która jest darem Ducha Świętego, tak bardzo czyni nasze postępowanie bezinteresownym. Co takiego - jaka niezwykła moc kieruje sercami i umysłami wielu milionów katolików na całym świecie, którzy gromadzą się na niedzielnej Eucharystii i potrafią bezinteresownie spędzić godzinę czasu w świątyni? Kieruje nimi wiara w Boga - Chrystusa obecnego pod postaciami eucharystycznymi. Gromadzą się bezinteresownie, bo przecież nie mają z tego żadnych wymiernych, materialnych korzyści.
Niezwykłe są świadectwa martyrologiczne, mówiące o ogromnej wierze wielu męczenników, którzy w straszliwych cierpieniach z przejmującym spokojem i modlitwą na ustach szli na śmierć, aby ofiarować swoje życie Bogu. Kierowała nimi niezłomna wiara. Wzorem niezłomnej wiary są dla nas także liczni święci, wyznawcy, na czele z Abrahamem i Maryją. Dzięki niezwykle mocnej wierze Abraham stał się „ojcem wszystkich tych, którzy wierzą” (por. Rz 4, 11.18). „(...) Ci, którzy polegają na wierze, ci są synami Abrahama. I dlatego tylko ci, którzy polegają na wierze, mają uczestnictwo w błogosławieństwie wraz z Abrahamem, który dał posłuch wierze” (Ga 3, 7.9). Niezwykle cennym wzorem dla nas jest Najświętsza Maryja Panna, która pomimo wielu doznanych za życia cierpień, aż do ostatniej próby, gdy Jej Syn umierał na krzyżu, nie zachwiała się w swojej wierze. Maryja pomimo wielu doświadczeń nie przestała wierzyć w „wypełnienie się słowa Bożego”. Z powodu tej wiary wszystkie pokolenia będą Ją nazywały błogosławioną, a Kościół czci w Maryi najczystsze wypełnienie wiary (por. Katechizm Kościoła Katolickiego, 148-149).
Przyjmując chrzest św., staliśmy się dziećmi Boga, który zaprosił nas do swojej wspólnoty. Naszym zadaniem jest odpowiedzieć na to zaproszenie wiarą. Człowiek, który wierzy całkowicie, oddaje się Bogu jak dziecko swojemu ojcu. Dlatego musimy nieustannie pamiętać, szczególnie w obliczu różnorakich przeciwności, że Bóg - nasz Ojciec - pragnie naszego dobra i nieustannie troszczy się o nas. Przypomina nam o tym psalmista: „(...) Ja zaś jestem ubogi i nędzny, ale Pan troszczy się o mnie. Ty jesteś wspomożycielem moim i wybawicielem; Boże mój, nie zwlekaj!” (Ps 40, 18). Bóg troszczy się o nas do tego stopnia, że wydał za nas swojego Jedynego Syna - Chrystusa, aby odkupić nas i wyzwolić z grzechów oraz wyprowadzić z ciemności. Patrząc na zastępy świętych i błogosławionych, widzimy, że wiara w Niego i posłuszeństwo tej wierze, ufność i całkowite oddanie się Jemu, pozwalają znieść najcięższe nawet życiowe trudności: cierpienie, samotność, chorobę, utratę bliskiej osoby. Nie możemy zapominać o słowach, jakie kieruje św. Paweł do Koryntian: „Jak bowiem obfitują w nas cierpienia Chrystusa, tak też wielkiej doznajemy przez Chrystusa pociechy” (2 Kor 1, 5). Te słowa są także aktualne w naszej rzeczywistości, w której jest tyle problemów, niepokoju, cierpienia. Jakże często dotknięci jakimś cierpieniem buntujemy się przeciw Stwórcy, który to bunt wyraża się w naszej skardze, złości, oddaleniu od Niego. Doświadczenie ogromnego cierpienia nie było obce nawet samemu Chrystusowi - Synowi Bożemu. Ale to właśnie On jest dla nas wzorem całkowitego zawierzenia woli Ojcu. Najbardziej było to widoczne, podczas Jego modlitwy w Ogrójcu, w słowach: „Ojcze mój, jeśli to możliwe, niech Mnie ominie ten kielich. Wszakże nie jak Ja chcę, ale jak Ty” (Mt 26, 39).
Troszczmy się o naszą wiarę przez codzienną modlitwę, czytanie słowa Bożego i życie sakramentalne. Nie zapominajmy, że wiara jest łaską, o którą powinniśmy nieustannie prosić naszego Ojca, który jest w niebie. Naszym zadaniem jest także dawać świadectwo wiary w codziennym życiu poprzez nasze dobre uczynki. Potwierdzeniem tego są słowa z Listu św. Jakuba: „Gdyby brat lub siostra nie mieli się w co ubrać i brakło im codziennego chleba, a ktoś z was im powie:« Idźcie w pokoju, ogrzejcie się i nasyćcie» - a nie da im tego, co jest konieczne do życia, to cóż to pomoże? Tak też wiara nie przejawiająca się w czynach martwa jest sama w sobie” (Jk 2, 15-17). Do odważnego dawania świadectwa wiary uzdalnia nas łaska Ducha Świętego, otrzymana w sakramencie bierzmowania i nieustannie w nas ponawiana przez permanentne działanie tegoż Ducha. Silna wiara niezbędna jest po to, abyśmy mogli po chrześcijańsku spełniać wymagania naszej codzienności. Nośmy w sercu słowa, jakie kieruje autor Listu do Hebrajczyków, gdy pisze do chrześcijan udręczonych prześladowaniami: „Wiara zaś jest poręką tych dóbr, których się spodziewamy, dowodem tych rzeczywistości, których nie widzimy” (Hbr 11, 1).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ksiądz z Archidiecezji wrocławskiej we Fraterni Kapłańskiej św. Dominika

2026-08-21 15:30

Jakub Gonciarz OP

Ks. Krzysztof Wojtaś [z lewej] i ks. Kamil z warszawsko-praskiej rozpoczęli swój nowicjat dla Fraterni, otrzymując dominikański krzyż

Ks. Krzysztof Wojtaś [z lewej] i ks. Kamil z warszawsko-praskiej rozpoczęli swój nowicjat dla Fraterni, otrzymując dominikański krzyż

Ks. Krzysztof Wojtaś, wikariusz parafii Najświętszego Zbawiciela we Wrocławiu‑Wojszycach, od roku należy do Fraterni Kapłańskiej św. Dominika. Dla czytelników Niedzieli Wrocławskiej opowiada, jak wygląda formacja księży diecezjalnych w rodzinie dominikańskiej oraz jak św. Pier Giorgio Frassati poprowadził go do złożenia przyrzeczenia i życia duchowością św. Dominika.

Jak zaznacza ks. Krzysztof Wojtaś jego spotkania z rodziną dominikańską zaczęła się dzięki spotkaniom w Lednicy. - Pierwszy raz pojechałem na Lednicę w 2002 roku i od tamtej pory to miejsce stało się dla mnie przestrzenią duchowego wzrostu. Później, już jako ksiądz, uczestniczyłem w rekolekcjach dla duchownych na Jamnej czy Lednicy, gdzie poznałem wielu braci kaznodziejów. Ich styl życia, prostota i duchowość św. Dominika zawsze mnie pociągały - podkreśla kapłan w Wojszyc, podkreślając, że rok temu dowiedział się, że powstaje Fraternia Kapłańska św. Dominika — wspólnota dla księży diecezjalnych, którzy chcą żyć duchowością dominikańską. - Napisałem maila do o. Pawła Koniarka OP, promotora fraterni, i zacząłem uczestniczyć w spotkaniach jako postulant. W sierpniu przeżyłem ważny moment: 19 sierpnia odbyły się moje obłóczyny. Prowincjał wręczył mi krzyż dominikański, znak przynależności do rodziny dominikańskiej. Zachowujemy sutannę, ale krzyż jest widocznym symbolem tego, że żyjemy duchowością Zakonu Kaznodziejskiego. W czasie obrzędu otrzymuje się również patrona — świętego lub błogosławionego z rodziny dominikańskiej. Moim został św. Pier Giorgio Frassati, którego kanonizacja była dla mnie impulsem do podjęcia tej drogi. On jako tercjarz należał do dominikańskiej rodziny, więc jego przykład bardzo mnie poruszył - opowiada ks. Wojtaś.
CZYTAJ DALEJ

Caritas Kolumbia: Pomoc nie może się skończyć, gdy znikną nagłówki

2026-08-21 18:33

[ TEMATY ]

Caritas

trzęsienie ziemi

Kolumbia

@Vatican Media

Caritas Kolumbia

Caritas Kolumbia
Po tragicznym trzęsieniu ziemi w Kolumbii 10 sierpnia, które pociągnęło za sobą ponad 300 ofiar śmiertelnych, a 4 tys. odniosło rany, Kościół koordynuje dostarczanie żywności, schronienia i leków oraz pomoc psychologiczną dla ponad 200 tys. poszkodowanych. Jak podaje Vatican News, 80 kapłanów niesie im pierwszą pomoc duchową.
CZYTAJ DALEJ

Pielgrzymka jest szkołą miłości

2026-08-22 09:54

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Łukasz Głowacki

7. grupa 101. Łódzkiej Pieszej Pielgrzymki

7. grupa 101. Łódzkiej Pieszej Pielgrzymki

- Jest ciężko, ale jest też duża satysfakcja, kiedy wchodzi się na Jasną Górę, to szczególne miejsce dla nas wierzących – mówią pielgrzymi, którzy wyruszyli z Kurowic na pielgrzymi szlak. Ponad 290 pątników z parafii w Kurowicach, Andrespolu, Bedoniu i Tuszyna tworzy 7. grupę 101 Łódzkiej Pieszej Pielgrzymki. Dla jednych pielgrzymowanie to tradycja, dla innych – pierwszy krok na pielgrzymim szlaku. Ale łączy ich wszystkich modlitwa, intencje i pragnienie przeżycia rekolekcji w drodze.

Pielgrzymowanie rozpoczęła Msza św. w kościele Najświętszego Serca Jezusowego w Kurowicach, której przewodniczył o. bp Piotr Kleszcz OFMCOnv. i który w homilii wskazał, że najważniejszym celem pielgrzymki nie jest pokonanie kilometrów, ale uczenie się miłości. – Na pielgrzymkę idziemy nie dlatego, żeby zgubić kalorie, żeby zgubić jakieś kilogramy, nie dlatego, żeby sprawdzić siebie (...), ale przede wszystkim idziemy dlatego, żeby uczyć się kochać, uczyć się miłości – mówił kaznodzieja.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję